Pielęgniarki: dyrektor wprowadził tzw. pony. Pielęgniarce oddziałowej będą podlegać...

Warunki pracy pielęgniarek i położnych.


Nowa organizacja pracy personelu pielęgniarskiego

Dyrektor Bałata w rozmowie z dziennikarzami wyjaśnił: – W szpitalu zatrudnionych jest 980 pielęgniarek. Każdego dnia brakuje około 70-80 spośród nich. Bardzo trudno jest ustalić grafik przy tak dużej absencji. Zmiany, które wprowadzamy, mają spowodować efektywniejsze zarządzanie personelem – poinformował dyrektor.

Mają temu służyć tzw. piony. Pielęgniarce oddziałowej będą podlegały pielęgniarki nie tylko na oddziale, ale także w poradni, jeśli taka jest w klinice. – Pielęgniarki w poradni mają tak naprawdę tyle godzin efektywnej pracy, ile godzin przyjmuje lekarz, czyli cztery. Pozostały czas mogą pracować na oddziale, pobierając np. krew czy wypisując dokumentację – stwierdził. Poinformował, że ostatnio przeszkolono 19 pielęgniarek z jednej z klinik, żeby mogły pracować w pracowni endoskopowej.

Czytaj więcej w sprawie w artykule pt.: Iskrzy między pielęgniarkami a dyrektorem Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie

źródło: Gazeta Wyborcza

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Zobacz także:

Czy pielęgniarka może czuć się komfortowo w odzieży medycznej?

Dla pielęgniarek zmianowych 1450, jednozmianowych 1500 PLN. 

Pielęgniarki: szpital podzielił 1200. Na: 1600 PLN oraz 10,12 i 8,44 PLN na godzinę.


Komentarze użytkowników

#1  2019.11.12 17:09:19 ~Iwona

A może tak : na parterze siedzi naczelna przy wejściu i każdą która wejdzie do budynku kieruje gdzie jej potrzeba . Ludzie nie dajmy się zwariować. Może trzeba pozamykać oddziały gdzie nie ma personelu a nie sztuczne pokazywać ile to oddziałów mamy, może i mamy ale w jakim stanie.

#2  2019.11.12 18:14:17 ~&&

Trzeba jakoś taką pielęgniarkę nazwać,nimbus,harry potter,oblatywacz,ciekawe jaki tu kurs będzie potrzebny.

#3  2019.11.12 18:22:51 ~Piel

Trzeba po prostu zwolnić się z takiego miejsca i nic tu piony nie pomogą wtedy :) A dyrektorzy to już chyba nie wiedzą co wymyślić żeby pogorszyć warunki pracy i zmniejszyć ilość personelu pielęgniarskiego.

#4  2019.11.12 18:24:31 ~........

Pony z angielskiego to kucyk.Trafiony pielegniarka to koń pociągowy.

#5  2019.11.12 18:25:16 ~stop

W takim chaosie o zdarzenia niepożądane nietrudno - może pielęgniarka po 2 godziny będzie pracowała na każdym oddziale: przejdzie przez szpital podłączy kroplówki - wieczorem drugi raz przejdzie odłączy. Kpina !

#6  2019.11.12 18:27:54 ~L

Dyrektor jeśli jest lekarzem niech raz pójdzie zoperuje kogoś na okulistyce, a potem na chirurgię, może wyrostek wytnie.

#7  2019.11.12 19:03:13 ~Piel

Kpina! Praca kilka godzin w poradni, a potem reszta na oddziale przy dokumentacji? A co ona będzie dokumentować? To, co zrobiły pielęgniarki z oddziału? I może jeszcze się pod tym podbije? Co za poroniony pomysł jakiegoś bezmózgowca!

#8  2019.11.12 19:26:56 ~ja

Dyrektor zapewne nie jest medykiem. Nie ma zielonego pojęcia o pracy takiego personelu. Równie dobrze laborantów terapeutów niech kieruje do roboty jako pielęgniarki. Życzę mu by szybko się pośliznął i wyzywał go pan prokurator.

#9  2019.11.12 19:34:46 ~G939

Miotła do dupy smiotka w zeby będzie pamiętał pielegniarkami po WSZYSTKICH oddziałach i w poradni sam niech ruszy swoje zapasione dupsko i pomyśli nad swoją glupotą

#10  2019.11.12 19:41:09 ~#

Z poradni do oddziału i odwrotnie a po godzinach praca papierowo-komputerowa.

#11  2019.11.12 19:46:38 ~Plg

Czy on jest porąbany? Tak zorientowany jest co robią pielęgniarki.Co on myśli ,że jak wychodzi lekarz to plg hulaj dusza? Ona po wyjściu lekarza ma co robić.Czasami nie wie gdzie ma wpaść.Pracowałam w poradni przez 5 lat.Teraz pracuję w oddziale.Znam pracę i w poradni ,i na oddziale.

#12  2019.11.12 20:01:42 ~Misia

A może tak panie oddzialowe ruszylyby z pomocą pielęgniarkom odcinkowym bo czesto siedzą i rozkazuja a to jest okropne panie w poradniach mają dosyc pracy i szkoda ze nikt nie widzi tej pracy po zamknieciu drzwi za lekarzem

#13  2019.11.12 20:08:27 ~do 12

Weź przestań! Moja pani oddziałowa jest wspaniała. Nie interesuje ją nic. Bywa na kawkach, herbatkach u naczelnej,dyrektora. Bądź też oni u niej bywają! Fajna babka piszę Wam:( jest już w wieku emerytalnym ale nadal dzielnie pracuje:)

#14  2019.11.12 20:18:24 ~Ktoś

Pan dyrektor owego szpitala nie ma wykształcenia medycznego, ani nawet zbliżonego, najważniejsze że jest z dobrej zmiany. Poza tym praca z lekarzem w przychodni ma tyle papierologi stosowanej, że nie ogranicza się do 4 godzin. Jeden wielki bałagan i zdezorientowanie personelu, pacjentów również. Pan i władca na statku który zatapia.

#15  2019.11.12 20:49:17 ~4h

4h pracy w poradni to noe jest pelen etat. Widze jak to wygada u nas. Sory 7.35 robić

#16  2019.11.12 21:10:22 ~Ala

Tak będziecie ciepać pielęgniarkami jak szmatami. I nie porównuj ie je do lekarzy bo lekarz to lekarz. Brakuje pielęgniarek to co pozostały to je poniewierać jak się komu umyśli a może by dyrektor poszedł do poradni choćby karty wyciągać

#17  2019.11.12 21:16:56 ~Iza

Lekarz ma specjalizację to tak może internista na blok operacyjny i zrobi zabieg a pediatra najlepiej zabieg np. Usunie zaćmę. Powodzenia tylko pielęgniarka ma zrobić wszystko i na wszystkim się znać. Lekarz nie musi.

#18  2019.11.12 21:20:14 ~Iva

To tak może zrobić z niej małpę będzie skakać tam gdzie się komu umyśli. Tragedia

#19  2019.11.12 21:24:47 ~D

Poniewierają pielęgniarkami i trudno się dziwić jak obrzucamy się nawzajem. Przykre to bardzo.

#20  2019.11.12 21:27:09 ~Ja

A moze naczelna,przelozone, oddzialowe beda w tym systemie pracowac? Bo ich efektywna praca tez nie trwa 8 godzin. A pan dyrektor to nie wie,ze przed przyjsciem lekarza trzeba przygotowac gabinet, porejestrowac pacjentow,wielu z nim pomierzyc cisnienia i porobic badania itd? A pocwyjsciu lekarza trzeba powpisywac wszystko w komputer, uzupelnic cala dokumentacje, pochowac karty itd?

#21  2019.11.12 21:31:04 ~Wstyd

Ciekawa jestem ile godzin efektywnej pracy poświęca pan dyrektor?

#22  2019.11.12 21:53:15 ~Aga

Do #2taka pielegniarka od dawna we wroclawskim szpitalu akademickim ma nazwe LOTNA

#23  2019.11.12 21:54:25 ~Jadwiga

Tak, to oczywiste, że to nie decyzje kogoś z wykształceniem medycznym. dyrektor jest po Akademii Górniczo-hutniczej. . A rotacje personelu nie dotyczą tylko poradnii, jak jest w artykule. To tylko tak dla wyciszenia tematu i złagodzenia problemu odpowiada zarządzający, pielęgniarki są już rotowane między oddziałami, wszędzie bowiem są już braki.Ludzie chorują lub się zwalniają. W tym szpitalu konflikt trwa już od czasu nowych rządów. Nowe aneksy do umów, mają w miejsce stanowiska pracy zapis, że teraz to jest pracownik ogólny szpitala (Pionu) i będzie mógł zatem pracować już wszędzie, w każdej chwili, w razie potrzeby na każdy oddział można być oddelegowanym. Stąd te protesty.

#24  2019.11.13 00:28:39 ~do 22

Lotna, tytułowa klacz z opowiadania Żukrowskiego . . . A i u nas jak na wojnie,lotnych coraz więcej i każda jak na froncie zagrożona , ostrzeliwana i poraniona, a tu o innych trzeba walczyć , na własnym grzbiecie dźwigać.

#25  2019.11.13 02:05:28 ~piel.

Pielęgniarki w Polsce od wielu lat walczą , coraz częściej na pierwszej linii frontu. Każdy,kolejny dyżur to wymagająca zwiekszonego wysiłu bitwa,często w różnym sensie przegrana. Uczestnicy tych walk , weterani wojenni czy nawet poszkodowani nie mają żadnych ulg ani przywilejów. W tym samym kraju polskie żołnierzyki bawią się w wojnę, urządzają poligony,eksperymentują, wymyślają bitwy ale nie walczą naprawdę. Nie walczą o życie innych ani o własne życie walczyć nie muszą . Ale od wielu lat zawsze wygrywają.

#26  2019.11.13 06:47:33 ~PIEL

Tylko nie wiem po co pielegniarki mają specjalizacje ? Jesteśmy widać traktowane z przymrużeniem oka. Czy lekarz z poradni medycyny pracy idzie na internę pomagać ? Albo internista na R ? Poza tym od papierów są sekretarki, od toalet , karmienia opiekunki. Jeżeli chcą coś zmieniać to tędy droga. Nasz potencjał jest w ogóle nie wykorzystany. Teraz trzeba coś zmieniać, bo jak za parę lat jak odejdziemy na emerytury, musi być zmieniona organizacja pracy, bo pielęgniarek będzie pewnie z połowa tego co mamy obecnie. Inaczej będą kończyć studia, pukną się w głowę i pójdą swoją drogą. Niewiarygodne jak jesteśmy traktowane. Co to jest ? Praca na akord ? A gdzie w tym żywy człowiek dla którego powinnam mieć czas ? Frustracja, wypalenie zawodowe, depresja, to nas czeka. Moja koleżanka na emeryturze mówi, że pielęgniarstwo w swojej świadomości oddziela grubą kreską przez brak szacunku, chce zapomnieć, że była pielegniarką.

#27  2019.11.13 07:19:48 ~do #20

Rejestracji powinna dokonać rejestracja, dokumenty w wersji elektronicznej eliminują inne czynności a dokoknuje ich lekarz, rozliczenia dokonuje dział rozliczeń.Poza ew. gabinetami zabiegowymi praca pielęgniarek jest tam.marnowana. Nie po to kształci się je na poziomie wyższym aby wykonywały takie czynności albo za lekarza albo za personel administracyjny.

#28  2019.11.13 07:25:58 ~Aga

Fajny ten chochlik językowy. Wprowadziliśmy Pony, wesołego kucyka, by biegał radośnie między oddziałami. Był kiedyś taki doktor co przebierał się za clowna i rozbawiał dzieci w szpitalu, grał go Robin Williams.

#29  2019.11.13 08:06:09 ~Aga

Czasy kiedy pielęgniarka "siedzi" przy lekarzu dawno sie skończyły p.dyrektorze. Nawet jezeli pracują w przychodniach to naprawdę mają czas wypełniony co do minuty. Widać z pana żaden menager.

#30  2019.11.13 08:22:01 ~do 26

Jestem na emeryturze,zgadzam się z Twoją koleżanką,jeśli ktoś proponuje mi,że może wzięłabym kilka dyżurów,odbieram to Jako najgorszą rzecz do zaproponowania mi.Nie myślę że byłam pielęgniarką,nawet się do tego nie przyznaję.Nigdy już nie chciałabym nią być,chociaż lubię ludzi.Tutaj czuje się,jakby się przegrało życie,było się nikim,poza marginesem obywatela,pracownika,Polaka.Jak tu wykrzesić z siebie jakiś patriotyzm,jak nigdy się nie doświadczyło ważności,znaczenia w rządzie,w kraju .Pracownik u zaborcy,niewolnik.Trudno jest mówić o tym czymś,jako zawodzie.To tak jak skok w przepaść w czarną dziurę.

#31  2019.11.13 08:26:03 ~cd

Sorry,ma być" wykrzesać"to przez emocje.

#32  2019.11.13 08:30:17 ~Xxx

Pielęgniarka lotna teraz. ZA MOMENT BĘDĄ TYLKO ULOTNE☺️Banda popaprancow!

#33  2019.11.13 08:35:19 ~tak

Skończą się też kucyki,nie będzie kogo ujeżdżać.

#34  2019.11.13 09:54:18 ~Piel

Może teraz będą dostosowywać normy zatrudnienia pielęgniarek do "pionu" albo całego budynku lub województwa ? A pacjenci będą mieć pretensje do kogo za brak opieki? Co jeszcze musi się wydarzyć, żeby dotarło dlaczego nie ma wystarczającej ilości pielęgniarek ? Teraz nadchodzi era YouTuberów :) Może wirtualne filmiki o samopielęgnacji? Już trochę tego jest !

#35  2019.11.13 10:28:17 ~Jan

Nie litle pony a koń Bokser by się przydał

#36  2019.11.13 10:31:42 ~tak

No właśnie i najlepiej znokautował tych rządzących.

#37  2019.11.13 12:32:50 ~piel

Pielęgniarki z tego szpitala powinny wszystkie złożyć wypowiedzenia i w uzasadnieniu napisać: z powodu skandalicznie złych warunków pracy, nieprzestrzegania przepisów BHP i norm zatrudnienia i szczegółowo opisać powody odejścia z pracy.

#38  2019.11.13 12:41:13 ~piel

Lotne są przyuczane do zawodu w licznych, państwowych szkółkach .Będące w systemie , doświadczone pielęgniarki od dawna pracujące w kieracie, ciągle mają dokręcane śruby, wszystko po to ,żeby dorżnąć i odstrzelić stare, wysłużone , mniej wydajne konie a najbardziej obciążajace system . W ich miejsca przyjąć lotne, młode, sprawne i najtańsze. Potwierdzają to słowa oddziałowej od "nażekania"która apelowała do pracujących pielęgniarek o ( jeszcze większą) pokorę, mówiąc o wykorzystaniu ery pracownika bo wkrótce może być za późno. A będąc przy żłobie wie , że czas jest krótki bo taki plan ma system.

#39  2019.11.13 12:48:38 ~Mimi

Proponuję tak przydzielac do pracy lekarzy ( tam gdzie brakuje) i gwarantuje po tygodniu stos wypowiedzen na biurku. A u nas będą przydzielac, dokładać obowiązków, a nawet obniżać podstawę, a niektóre koleżanki powiedzą " przecież ktoś to musi zrobić". Kretynek Ci wszak u nas dostatek.

#40  2019.11.13 12:58:28 ~ho ho

Coś mi się wydaje ze nie tylko z tego 37- szpitala .

#41  2019.11.13 14:20:07 ~Ina

Praca na sali endoskopowej wymaga nie tylko wiedzy zdobytej na kursie. Sprzęt jest bardzo drogi i delikatny. Panie dyrektorzy taniej będzie zatrudnić dodatkową pielęgniarek niż mieć kilkanaście z łapanki. I nie będzie to spowodowane zła wola tych które mają być na sztukę bo kurs tylko z praktyką się liczy

#42  2019.11.13 15:14:53 ~P

W tej sytuacji brakuje tylko większej ilości agresywnych pacjentów !

#43  2019.11.13 15:40:50 ~Do 30

Tylko przywrócenie godności tego zawodu, podwyższenie wynagrodzeń itd. coś zmieni. Jaki my mamy szacunek ? Ciągle do nas mówią jak do salowych siostro. Student po pierwszym roku lekarskiego już na praktykach jest panem doktorem. Samodzielności to żadnej nie widzę, chyba że masz prywatną praktykę, ale nie w szpitalu.

#44  2019.11.13 16:12:19 ~Lotna

11 lat wstecz zwolniłam się z instytucji, w której rano pracowałam w rejestracji, w południe w poradni a następnie na oddziale Wszystkim pielęgniarkom zmieniono umowy w taki sposób aby można je było delegować na dowolne stanowisko

#45  2019.11.13 16:25:20 ~Bb

Jeśli dyrektor uważa że pielęgniarka pracuje np. W poradni tylko wtedy ,gdy przyjmuje w niej lekarz ,to mam propozycję by wychodzić z gabinetu lub pracowni np endoskopowej razem z lekarzem .Zobaczymy jak to będzie funkcjonowało .A dyrektorowi powinno się zrobić badanie endoskopowe sprzętem użytym u porzedniego pacjenta Skoro uważa że praca pielęgniarki kończy się wraz z pracą lekarza .

#46  2019.11.13 18:26:21 ~Ada

Pielegniarka to maszyna wieloczynnosciowa zrobi prace pielegniarska za lekarza a i za salowo ogarnie tak nas szanuja ale za chwile nas zabraknie i kto bedzie sluzyl

#47  2019.11.13 20:43:37 ~Do 30

Czuję to samo.Jeszcze parę lat do emerytury i zapomnieć . To najgorszy zawód jaki może wybrać sobie kobieta.

#48  2019.11.13 21:38:43 ~Maria

Nie wiem czy się śmiać,czy płakać ,napiszę w skrócie ,przeraża mnie inteligencja osób które zarządzają i tyle w temacie ,

#49  2019.11.13 22:28:59 ~G20

To zrobiły paniusie z izb i związki zawodowe. Każdy trzyma palec w dupie żeby nie stracić stanowiska .A oddziałowe naczelnym dyrektorom i całej reszcie . Pielegniarka to wszystkie zawody medyczne w jednym .Jak szampon z odżywką. Mają nas za nic .

#50  2019.11.14 05:57:17 ~Madzia

Kiedyś pracowałam w polskim szpitalu od 29 lat za granicą. Nie ma dnia żeby pielęgniarki brakowalo na dyżurze. Bardzo proste rozwiązanie! szpital zatrudnia pielęgniarki na tzw wezwanie wszystkie są przeszklone do pracy na różnych oddziałach gdy tylko potrzeba wysyłają SMS kto odpowie ma dyżur. Płaca jest wyższa dla tych pielęgniarek dlatego chętnie pracują a stały personel nigdy nie pracuje" za dwoch"

#51  2019.11.14 11:58:32 ~Plg

Przez kilka lat pracowałam w dwóch poradniach-zmuszona byłam.Między jedną a drugą poradnią 5 min.na dolecenie.Efekt-10 kg w dół ,mruganie oczkami,tiki nerwowe.Odeszłam.Wszystko wróciło do normy.Nie dajcie zgnoić, jeśli wam życie miłe.

#52  2019.11.15 16:34:20 ~52

Wysarczy ze kilka razy w miesiacu popsuje sie myjnia , zatka endoskop , przeszkolona pielegniarka nie bedzie wiedziec gdzie lezy sprzet do ostrzykiwania , pobierania wycinkow , klipsowania , bo niby skad , nie bedzie wiedziala jakie ktory lekarz ma upodobania w pracy , a sami lekarze podniosa bunt i beda grozic zwolnieniami . nie wyobrarzam sobie teraz pracy na endoskopii choc przepracowalam tam z okladem 25lat , schodzac z oddzialu i zostawiajac pacjentow bez opieki . moi lekarze sami poszli po rozum do glowy i nie chcieli juz latajacych pielegnirek . gratuluje dyrektorowi super pomyslu , zycze powodzenia w konfrontacji z lekarzami

#53  2019.11.16 10:01:14 ~Do 22

W Kozienicach to Libero

#54  2019.11.16 11:35:16 ~St.plg.

Kwintesencją wszystkich wpisów jest dla mnie uwaga pani nr.48.Naturalnie uwagi są wszystkie trafione i odzwierciedlają pielęgniarską rzeczywistość min.w szpitalach.

#55  2019.11.18 10:32:04 ~Studentka

Jak czytam takie rzeczy, zostają dwie możliwości dla nas młodych. 1)uciekać z zawodu 2) uciekać z kraju

Dodaj komentarz