Dodatek podwyżkowy dla pielęgniarek. Trzeba pilnie uregulować jego rozliczanie. Pismo do ministerstwa.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.


1200 PLN do podstawy pielęgniarek

PFSz wystosowała pismo do Ministra Zdrowia w sprawie uregulowania mechanizmu podziału środków na wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych

Stanowisko PFSz sprawie mechanizmu podziału środków na wynagrodzenia

Zasady rozliczania kwot zobowiązań związanych ze świadczeniami opieki zdrowotnej udzielanymi przez pielęgniarki i położne od wielu miesięcy wzbudzają poważne wątpliwości wśród świadczeniodawców. Potwierdzają to liczne wnioski, które są kierowane przez zainteresowane strony do Pana Ministra lub do NFZ o dokonanie interpretacji zapisów Rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 14 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1628) w świetle zmian wprowadzonych do jego treści na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1681). Zważywszy na powyższe w ocenie Polskiej Federacji Szpitali zachodzi pilna potrzeba dokonania kompleksowej regulacji prawnej w zakresie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń, która rozwiąże zgłaszane przez świadczeniobiorców problemy związane z rozliczaniem przekazanych środków na wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

PFSz zwraca się do Ministra Zdrowia o skierowanie do Rady Ministrów wniosku o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w przedmiotowym zakresie.

W naszej ocenie normatywnego uregulowania wymaga zarówno określony w ww. rozporządzeniu mechanizm podziału środków przyznanych na wzrost wynagrodzeń pielęgniarek jak i zakres jego zastosowania w odniesieniu do poszczególnych składników wynagrodzenia. Z obecne brzmienie ust. 2 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r. (Dz.U 2015 poz. 1400) w związku z postanowieniami ust. 4 § 2 ww. w części przekraczającej wartość przeznaczoną na wzrost wynagrodzenia zasadniczego o kwotę 1100/1200 zł brutto, wskazuje, iż ww. przepis ma charakter normy dyspozytywnej.

1200 PLN do podstawy pielęgniarek - interpretacje ministerstwa

Wniosek ten oparty jest na następujących przesłankach. Środki, o których mowa są przeznaczone przez świadczeniodawców na średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia zaś zasady rozdziału środków dokonywane są przy zachowaniu zasad dialogu społecznego, a jeżeli nie jest to możliwe poprzez równy ich podział pomiędzy wszystkich uprawnionych. Rozdział ww. środków nie następuje zatem w oparciu o przepis prawa lecz na podstawie porozumienia zbiorowego lub zarządzenia wydanego przez świadczeniodawcę. Ponadto zasada średniego wzrostu wynagrodzenia sugeruje to, iż wymienione w ww. przepisie dodatki za pracę w porze nocnej i dodatek za pracę w niedzielę i święta nie będące dla pracownika dniami pracy nie są wyłącznymi składnikami wynagrodzeń pielęgniarek i położnych, które składają się na średni wzrost wynagrodzenia w związku z przyznanymi dla świadczeniobiorców na ten cel środkami w kwocie 1600,00 zł brutto brutto. Potwierdzają to także interpretacje wskazanego przepisu przeprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia a w ślad za nim przez NFZ. Z interpretacji tych wynika bowiem, iż środki na wzrost wynagrodzeń mogą zostać rozliczane także w dodatku stażowym, który nie został w ww. przepisie expressis verbis wymieniony jako składnik wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Podobnie przepis ten nie wymienia innych składników wynagrodzeń, które mogą występować u świadczeniodawców, które jako pochodne od wynagrodzenia zasadniczego wywołują skutek w postaci średniego wzrostu wynagrodzeń. Przewidziany w ww. rozporządzeniu mechanizm podziału środków uprawniania do wniosek, iż analizowana wyżej norma prawna ma charakter ius dispositivum, skoro świadczeniodawca ustala sposób podziału ww. środków w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi pielęgniarek i położnych lub po zaciągnięciu opinii okręgowej izby pielęgniarskiej. Z przekazywanych przez Ministerstwo Zdrowia interpretacji, oraz idących w ślad za nimi informacji z NFZ wynika, iż ust. 2 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r. zawiera katalog zamknięty składników wynagrodzenia, na które może zostać przeznaczony rozdział środków przeznaczonych na wzrost wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Konieczne jest zatem uregulowanie wzajemnej zależności pomiędzy ust. 2 § 2 , a ust. 4 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r.

1200 PLN do podstawy pielęgniarek - brak definicji „średni wzrost wynagrodzenia wraz z pochodnymi”

Ponadto, ww. rozporządzenie nie definiuje pojęcia miesięcznego wynagrodzenia pielęgniarki lub położnej oraz pojęcia „średni wzrost wynagrodzenia wraz z pochodnymi”. Pojęcia te wymagają doprecyzowania wprost w treści rozporządzenia, skoro akt ten posługuje się nimi w swojej treści aż dwukrotnie.

Rozporządzenie z dnia 14 października 2015 r. i rozporządzenie z dnia 29 sierpnia 2018r. nie regulują kwestii dotyczącej, które ze składników wynagrodzenia powinny być sfinansowane ze środków na wzrost wynagrodzeń pielęgniarek i położnych, a które ze środków na pokrycie pochodnych od wzrostu tych wynagrodzeń.

W kierowanych do świadczeniodawców informacjach NFZ wyjaśnia, że środki na pokrycie pochodnych od wzrostu tych wynagrodzeń nie mogą być przeznaczone na te pochodne, które nie znajdują odzwierciedlenia w przepisach powszechnie obowiązujących. Natomiast zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia podział ww. środków powinien być dokonany w takim samym trybie jak podział środków na wzrost wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych.

W tym kontekście nie jest zrozumiałe, jakie kwestie mają być przedmiotem porozumienia pracodawcy ze związkami zawodowymi pielęgniarek i położnych lub opinii okręgowej izby pielęgniarek i położnych skoro środki te są zdaniem Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ mogą być przeznaczone wyłącznie na pokrycie pochodnych od wzrostu tych wynagrodzeń wymienianych w ust. 2 § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z dnia 8 września 2015 r.

Nasuwa się zatem komentarz, iż interpretacje Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ przeprowadzone są contra lege a ich celem nie jest wyniesienie treści przepisu lecz jego uzupełnienie o treści w nim nie występujące.

W ocenie Polskiej Federacji Szpitali kwestia ta także powinna zostać normatywnie uregulowana.

13 listopada 2019

źródło: Polska Federacja Szpitali


Zobacz także:

Czy pielęgniarka może czuć się komfortowo w odzieży medycznej?

Dla pielęgniarek zmianowych 1450, jednozmianowych 1500 PLN. 

Pielęgniarki: szpital podzielił 1200. Na: 1600 PLN oraz 10,12 i 8,44 PLN na godzinę.


Komentarze użytkowników

#1  2019.11.21 13:27:33 ~On

I tak w szpitalach mają odpowiednią kasę żadna z nich odchodzić już nie chce i tak źle za nadgodziny mają odpowiednio płacone bo za 12 godzinny dyżur otrzymują ok 400zl a w miesiącu takich 5 dyżurów plus nocki plus soboty niedziele i kasa leci a tu ciągle że nie dostają dodatku .Pytam jakiego. A podstawą też już odpowiednia

#2  2019.11.21 15:33:26 ~Warto

Się, zamienić, można przejść na jedną zmianę i mieć święta wolne

#3  2019.11.21 16:04:28 ~Ala

Zależy od szpitala każdy płaci jak chce pielęgniarkom co szpital to inaczej wiem że koleżanki z innych mają większe zarobki a my jak zwykle najniżej nikt się tym nie interesuje. Związki zawodowe mówią że rozmawiajcie z dyrekcją po prostu jeden wielki bałagan w zarobkach.

#4  2019.11.21 16:07:22 ~Iva

Co nowy Rząd to tylko obietnice i co nic dla nas jak zwykle NIC.

#5  2019.11.21 16:13:51 ~Iza

W nic już nie wierzę w nic. Ale to kwestia 2 lat zaczną odchodzić największe roczniki. Zobaczycie wtedy ile będzie pielęgniarek i nawet zachęty nie pomogą bo są już tak zdesperowane i zmęczone że chcą odejść na emeryturę zwłaszcza że mają starych rodziców do opieki i wnuki to praca nie jest tu najważniejsza. Taka jest prawda.

#6  2019.11.21 18:02:36 ~Ktoś

Jak rząd tak będzie podnosił najniższą krajowa brutto to jeszcze trochę panie salowe będą miały na umowach więcej niż pielęgniarka. Dwadzieścia lat pracy w zawodzie i 3100 zł wraz z nockami i świętami. Tak wg niektórych to są duże pieniądze. Więc niech idą choćby na oddział paliatywny czy do jakiegoś hospisjum i zobaczą jaka to fajna praca. Ile razy trzeba robić dobrą minę do złej gry. Proponuję wszystkim, ktorzy mówią że pielęgniarki i położne zarabiają krocie iść na jakiś oddział zabiegowy na wolontariat i wyręczyć nas w pracy a my chociaż raz się spokojnie wypijemy ciepłą kawę lub herbatę.

#7  2019.11.21 18:07:57 ~Do On

Zostań pielęgniarką - koniecznie !

#8  2019.11.21 19:56:18 ~Do 1

Racja 12 tys na rękę też by było mało,oj pazerne te piguły

#9  2019.11.21 20:12:22 ~9

Skoro lekarze mają 3t-40 tyß na miesiąc to nam też się nalezy

#10  2019.11.21 22:34:40 ~do 1

Pazerne piguły chcą więcej a jedynce i ósemce chorym z zawiści żal d.pę ściska, żałosne.

#11  2019.11.22 07:31:21 ~Gość

Do 8. Oczywiście że mało. Należy nam się co najmniej 20 tys.

#12  2019.11.22 09:38:44 ~Do 1

Gdzie tak płacą za nadgodziny bo chętnie się zatrudnię .Ja w swoim szpitalu kasy za nadgodziny nie widzę .Trzymiesięczny okres rozliczania i jak mogą ściągają z innego odziału albo wolne oddają w przyszłym miesiącu a w bieżącym pracujesz więcej .Co do dodatku za pracę w godzinach nocnych i w święta jest stanowczo za mały.Zazdroscisz mi trwałego ubytku na zdrowiu z powodu pracy w godzinach nocnych i świąt w pracy zamiast w domu.Jesteś g--- i

#13  2019.11.22 11:09:42 ~ha, ha, ha

Ale moi drodzy - wszyscy, którzy uważacie, że pielęgniarki za dużo chcą. Możecie iść na pielęgniarstwo - skończycie z palcem w nosie ( bo to proste i łatwe studia), potem popracujecie - nie, przepraszam napijecie się kawy, pomachacie nóżką, na nockach się wyśpicie, zapłacą wam kupę kasy. Zacznie się highlife! Tylko dziwię, że jest tak mało chętnych!

#14  2019.11.22 11:10:16 ~do 12

Dlaczego bierzecie nadgodziny? Ja nie biorę.

#15  2019.11.22 11:42:46 ~12 do14

Nie zrozumiałaś nie bierzemy nadgodzin bo nie dają w są takie osoby które wolałaby nadgodziny niż umowy zlecenia w innej firmie . Bo umowy zlecenia są dla obcych z zewnątrz w nie dla pracowników własnej firmy.

#16  2019.11.22 12:42:44 ~Rebeka

No 13 trafiła w sedno. Ja też zachęcam .

#17  2019.11.22 14:42:05 ~Gość

Tak, jak ktoś chce żyć wygodnie i zarabiać dużo kasy, przy tym pić litrami kawę i machać nogami cały dzień to tylko studia pielęgniarskie. Po co nam zazdrościć -skończyć studia i żyć jak talala

#18  2019.11.25 15:59:24 ~pielę. ada

Fundusze wiedząc ile każdy pracodawca zatrudnia pielęgniarek (np. w POZ-tach) ponieważ każdy zgłaszał i dane tych pielegniarek to powinien podwyżkę przekazać bezpośrednio dla danej pielęgniarki i nie było by problemów i domysłów czy każda otrzymała to co zostało przyznane, czy też biedni lekarze sobie przywłaszczyli pieniądze pielęgniarek ,które nie otrzymały w pełni obiecanej podwyżki.

Dodaj komentarz