Dyżurujące pielęgniarki pobite przez nastolatków. "Zawsze można się zwolnić" słyszą pielęgniarki.

Czas na bezpieczeństwo pielęgniarki.


Warunki pracy pielęgniarek

- W nocy na każdym oddziale pełnią dyżur tylko dwie pielęgniarki – mówi osoba chcąca zachować anonimowość. - Wielokrotnie proszono dyrekcję o dodatkową osobę na nocki - odmowa. Oddziały dla dzieci i młodzieży są bardzo specyficzne. Dzieci są nieprzewidywalne w zachowaniu. Często zagrażają życiu swojemu i innych. Pielęgniarki są obrażane, wielokrotnie popychane, starsze dzieci wielokrotnie grożą personelowi pozbawieniem życia, itp.

- Nasze apele są niewysłuchane – mówi nasz informator. – Słyszymy, że jest zabezpieczone minimum opieki personelu i więcej nie będzie. A to, że kogoś uderzył pacjent to jest ryzyko zawodowe i każdy wie na co się pisze. Jako ostateczny argument słyszymy, że zawsze można się zwolnić.

Każdy dyżur jest ciężki. Igramy z losem o bezpieczeństwo każdego dziecka i dziękujemy Bogu, że dyżur zakończyliśmy i nikomu nic się nie stało. 

Więcej informacji w przedmiotowej sprawie w artykule pt.: Brutalnie pobite pielęgniarki w szpitalu psychiatrycznym na portalu swiecie24.pl

źródło: swiecie24.pl

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz także: Czas na bezpieczeństwo pielęgniarki.


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek - izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?


Komentarze użytkowników

#1  2019.12.29 13:02:23 ~piel .

Każda zmiana robocza to rosnące ryzyko zawodowe i coraz większe igranie z losem. To jak każdorazowy zjazd do kopalni i walka o przetrwanie na pierwszej linii frontu. Ale bez ofiar się nie obędzie czy to po stronie chorych czy coraz bardziej chorych pielegniarek. Z rozmów wynika , że wzrasta liczba pielegniarek które po prostu "modlą się" przed dyżurem o jak najmniejszy wymiar zniszczeń ,kar i strat , biorą psychotropy czy korzystają z psychoterapii. Albo zwalniają się bo nie wytrzymują opresyjnych , ciężkich fizycznie i psychicznie warunków pracy, zaostrzajacego się rygoru i reżimu.

#2  2019.12.29 15:43:19 ~Piel

Proszę róbmy tak zachwycajmy się finansowymi ochłapami. 2500. Odejść pora od łóżek i zarządać płacy adekwatnej do ryzyka zdrowotnego, stresu i odpowiedzialności. Moja koleżanka w biedronce zarabia 600 zł więcej. Wstyd.

#3  2019.12.29 15:50:06 ~byleco

Koleżanki, instytucje znają nasz zakres obowiązków. Jeżeli nie ma klasy pseudo obywateli, to są realizowane zapisy art. 84-87 Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r, wcześniejszy tekst to art. 2 i 21 Ustawy o pielęgniarstwie z 1935 r.( funkcjonuje jako akt normatywny do 1996 r.)

#4  2019.12.29 16:15:29 ~PIEL

W psychiatryku to ochrona powinna być. Nie przypominam sobie zajęć z samoobrony. Tylko nie niepełnosprawni o kulach i dziadki. Dramat , jakie my jesteśmy głupie. Pozwać szpital, macie w umowach o pracę coś o narażeniu życia, szpital zrobił wam przeszkolenie z samoobrony ? Jest teraz pełno pracy. Niech sobie bramkarzy zatrudniają za ciężką kasę.

#5  2019.12.29 16:57:57 ~Toja

Wszystkie pracującej na kilka etatów nie macie prawa narzekać! To wasz wybór. Mogłybyśmy dużo zarabiać pracując na 1 etacie. Na każdym dyżurze słyszę jakie to jesteście zmęczone, nieszczęśliwe, ciągłe spóźnienia, wcześniejsze wyjścia , kiedy to się skończy!

#6  2019.12.29 18:21:46 ~Beata do 5

Święta racja.

#7  2019.12.29 18:53:30 ~Do 5

Nie przesadzaj ,co ma praca na więcej niż jeden etat z podbiciem pielęgniarek .Faktem jest że mało kto dba o nasze bezpieczeństwo.Zamiast wspólnie walczyć o nasze dobro to siejesz dywersję.Jeżeli pracowały na jednym etacie to zasługują na współczucie a jeżeli nie to nie ? Powikłane rozumowanie.

#8  2019.12.29 19:02:51 ~Kop.

Ciekawe czym pielęgniarki się im narazily. Nie popieram tego co zrobiły dzieci, ale agresja znikąd się nie bierze. To nie wina pacjentów, że macie marne pensje i że pracujecie po 2. na zmianę. Natomiast waszą winą jest to, że nie macie wśród pacjentów poparcia.

#9  2019.12.29 19:25:12 ~Do Kop

Poparcie od pacjentów chorych psychicznie? Zastanów się co piszesz !

#10  2019.12.29 19:51:34 ~Do 8

Skąd się bierze agresja u pacjentów małoletnich? Zapewne nie jest winny temu personel. Dzieci agresywne, zdemoralizowane są przywożone na oddział. Więc zapalnikiem było środowisko pozaszpitalne. Kto nie pracował na takim oddziale to tego nie zrozumie. Ja nie potrzebuję mieć poparcia u pacjentów. Co to wogóle znaczy "poparcie". Poparcia to ja oczekuję od Dyrektora w górę. Jestem ciekaw czy ktoś się zastanowił jak w praktyce będzie wyglądał przelicznik na psychiatrii ogólnej i dziecięcej, który w rozporządzeniu określono na 0,5 na 1 łóżko. Jest on niższy niż na wszystkich oddziałach. A nawet te normy nie są spełnione. Współczuję koleżankom, które doświadczyły agresji czynnej na dyżurze.

#11  2019.12.29 19:52:26 ~Kolezanki

Na kilku etatach, zmęczone, spóźnione i wcześniej wychodzące. Smutne, jak długo?

#12  2019.12.29 21:12:48 ~U

Ręce opadają Należy im pomoc i ochrona a nie głupie teksty o pracujących na kilku etetach.Pobicie przez pacjenta to wypadek w pracy mają prawo do odszkodowania.

#13  2019.12.29 21:40:07 ~Ala1

Troja a może ty byś się zatrudniła jako pielęgniarka.

#14  2019.12.29 23:55:19 ~Anonimowy

Są dyżury gdzie pracuje tylko jedna pielegniarka na nocy, a lekarz zamyka się na klucz w gabinecie i śpi całą noc.

#15  2019.12.30 08:19:10 ~Jas

Wszystko to nasza wina godzimy się na to praca na wielu etatach na kontraktach i za marna kasę w kraju mlekiem i miodem płynącym .

#16  2019.12.30 10:17:42 ~Fgr

No właśnie, do biedronki pielęgniarki. Tam będzie wam dobrze, bo można siedzieć całe 8 godz ale przy kasie hehe

#17  2019.12.30 10:33:32 ~Ewa

A ja wciąż pytam gdzie są kontrole? Nie ma zapewnionej opieki i bezpieczeństwa to zamknąć oddział i koniec .A nie pielęgniarka się męczy I wykańcza psychicznie. A każdy wokół udaje że jest wszystko cacy. to jest przestępstwo! .co Fundusz zdrowia z tym zrobi? .nic A dlaczego? Bo jest przekupiony Jeszcze raz pytam? Czy nie ma nikogo żeby przerwał to jedno wielkie oszustwo.nie ma nikogo żeby ukarał winnych?

#18  2019.12.30 11:25:08 ~Do 14

Trzeba było też zostać lekarzem ciemnote.

#19  2019.12.30 11:45:00 ~do 17

"Głos wołającgo na puszczy". Nie ma nikogo.Nikogo.

#20  2019.12.30 12:35:50 ~ip

"mała szkodliwość czynu! " -gdzie są Izbianki ? --trują o prestiżu zawodu tylko gdzie on jest?

#21  2019.12.30 13:39:49 ~Kop.

Faktycznie nie wiesz co to poparcie. To nie jest pierwszy art. informujący o pobiciu pielęgniarek. Zresztą skarzycie się tutaj na pobicia! Jakieś takie nierozumne jesteście. Do siego roku! Poparcia od dyrektora? Tak, on poprze was w strajkach i dazeniach do większej ilości personelu. Ech

#22  2019.12.30 16:19:30 ~a_

Bierność , wazelina i spolegliwość poczynając od oddziałowych, naczelnych, izb a na pańciach ze związków i wierchuszce kończąc spowodowała to, że jesteśmy w czarnej d*pie. Co to znaczy, że wchodząc w ten zawód "piszę się" na bicie i wyzwiska? Co to znaczy, że mam się zwolnić? Dlaczego z takim tekstem nie wyjeżdżają do policjantów? Za każde użycie przemocy wobec policji jest sprawa w sądzie. Dlaczego w takim razie pielęgniarki mają być bite? Pańcie! Pielęgniarki żądają rozwiązań systemowych np. ochrony szpitalnej z prawdziwego zdarzenia, a nie dziadków w mundurach. Niech się skończy pańć "działalność" tj. te wszystkie pseudo konferencje, słodko-pierdzące teksty o tym, co pańcie nam "wynegocjowały" PR o tym, jak to pielęgniarki mają fajnie, strategie-sregie i inne bzdety. Najwyższy czas na votum nieufności dla ptaszyska i Małas.

#23  2019.12.30 16:42:20 ~B

Pielęgniarki w chwili pełnienia dyżuru są funkcjonariuszami publicznymi, dlaczego pacjentow stosujących agresję w stosunku do nich nie stawia się przed sądem ? Nie słyszałem jeszcze żeby taki fakt mial miejsce a to powinno być ścigane z urzędu i jeden z drugim by się zastanowił czy warto pięść podnieść lub mięsem obrzucić. To jest martwy przepis i nikt tego nie respektuje , pacjenci bezkarni Tylko Rzecznicy Praw Pacjenta bardzo aktywni i na każde skinienie lecą w obronie uciśnionych chorych stawiać w szeregu personel szczególnie w szpitalu psychiatrycznym.

#24  2019.12.30 16:56:39 ~do 23

Śmiechu warty ten przepis o tym,że pielęgniarka coś może jako funkcjonariusz.Podasz pacjenta,że zrobił ci krzywdę to cię tylko wymęczą zeznaniami i przewlekłym śledztwem.

#25  2019.12.30 17:12:25 ~47/50!

Prestiż! , szacunek? A no właśnie, jaki szacunek jest instytucji do art 84-87 Ust o zaw plg i pł z 2011 r ( wcześniej to art 1,2 i 21 Ust o plg-stawie z 1935)?

#26  2019.12.31 09:20:01 ~Radas

Ej pielęgniary! Jakie ryzyko? Jak byście nie spaly tylko były czujne to byście nie oberwaly. A tak spotkała was kara za nie wywiazanie się z obowiązków służbowych.

#27  2019.12.31 17:30:55 ~Piel do 17

Kontrole? Dobrze wiemy jak wyglądają ,zawsze są zapowiadane , więc wszyscy zdążą się odpowiednio przygotować. Dlaczego np. panie z sanepidu czy kontrole po linii pielęgniarskiej nie pójdą prosto na oddział tylko zaczynają od wizyty u dyrekcji czy naczelnej, po czym natychmiast są telefony na wszystkie oddziały informujące o kontroli . Dlaczego osoby z takiej kontroli nie rozmawiają z pielęgniarkami, nie zapytają jak im się pracuje ,tylko sugerują się tym co im powie oddziałowa czy naczelna .I tak oto protokoły pokontrolne wypadają dobrze, panie kontrolujące są zadowolone i dyrekcja też,a na odcinku jest jak jest.Jeden wielki przekręt, oszustwo. Gdzie sumienia naszych przełożonych.Tak wygląda u mnie, a może u was koleżanki jest inaczej ?

#28  2019.12.31 20:06:34 ~G.

Radas tu głupi ciulu , nie jesteś w temacie to nie zabieraj głosu , skończ studia popracuj na psychiatri i nie tylko a potem wykasuj to co napisałeś.

#29  2020.01.01 12:26:28 ~Do 22

Dla naszych Izb najwazniejsze jest,ze 100 procent pielegniarek odbiera prawo wykonywania zawodu i podejmuje prace,bo podniesli nam pensje o 1200 zl ,przelicz ile kasy przybylo Panciom ze skladek od tych pielegniarek,o ile kasy na tym sukcesie Pancie się wzbogacily ! One tylko o tym mówią,są strasznie z siebie dumne ! Zaraz będą odbierać medale od Prezydenta Polski ! A dla nas co zrobily prócz tych 1200 zł ? A gdzie urlopy zdrowotne,wczesniejsze emerytury,13 wyplaty,poprawa warunków pracy ? Budują rzeczywistosc na klamstwie ! Odnoszę wrażenie,ze Pancie poprawiły,ale swoj wizerunek,swoją sytuację finansową,wzbogaciły się naszym kosztem,a spotkań u Ministra konca nie bedzie,a ile wywiadów w prasie i telewizji będą miały ! Pani Ptok się szczyci,że przybyło 100 procent nowych niewolników,którzy w przyszłości będą jak zwykle zle oplacani,pracować będą w ciezkich warunkach,bo tu nic się nie zmienilo.Przeraża mnie brak reakcji ze strony Zwiazkow,Izb na slowa dyrekcji,ze jak sie coś nie podoba to mozna się zwolnic,to bardzo niebezpieczne zjawisko.To przyzwolenie na bicie pielegniarek i zwalnianie z pracy,bo za chwilę będzie,ze agresja pacjentów to ich wina !

#30  2020.01.01 17:23:28 ~do 29

Srał pies w czym kto ma interes.Najgorsze,że pielęgniarki widzą wrogów dookoła, tylko nie dostrzegają głupoty i ciemnoty u siebie.

#31  2020.01.01 22:30:42 ~byleco

Jaki jest szacunek instytucji do zapisów art.84-87 Ustawy o zawodach piel i poł z 2011 r. ( wcześniej art. 2 i 21 Ust o pielęgniarstwie z 1935 r.)?

#32  2020.01.07 12:40:42 ~Radek

Do 30 i do 26 doigracie się małolaty, jeszcze będziecie zdane na opiekę pielęgniarki, życie pisze różne scenariusze. Karma wraca

#33  2020.01.09 10:55:33 ~cekinka

Moje gratulacje za zjadliwe komentarze,plucie jadem.może należy się zastanowić kogo pierwszego wołają o pomoc wszyscy,którzy bezimiennie obrażają tą grupę zawodową.bardzo dobrze się dzieje że zawód chyli się ku upadkowi.

Dodaj komentarz