Historia pielęgniarza - "chaos i ludzie, którzy kłamią na potęgę".

Pielęgniarki piszą jak jest.


Pielęgniarki w czasie pandemii

Szanowny redakcjo portalu pielęgniarek i położnych

Zobacz także: Od 16 kwietnia obowiązek zasłaniania twarzy.

Opiszę swój przypadek potraktowania przez sanepid. Bliska mi osoba miała kontakt z lekarzem u którego potwierdzono zakażenie koronawirusem. Kontakt wprawdzie był z zachowaniem odległości ale mimo wszystko. Minął tydzień od kontaktu i wtedy okazało się że lekarz ma pozytywny test.

Sprawa zgłoszona do sanepidu (oczywiście na własną rękę). Pani zebrała wywiad, dane współlokatorów i stwierdziła że kwarantanna 14 dni od dnia zgłoszenia. Paranoja jakaś jak kontakt był 7 dni wcześniej. Obydwoje pracujemy w 2 różnych szpitalach w różnych miastach.

Sanepid:  Testu nie będzie bo nie ma objawów nikt z nas. To jest podejście? Zamknąć ludzi w domu i niech umierają lub uzdrawiają się. Przecież nie ma zakażonych bo im się testów nie robi. Przez ten tydzień normalnie pracowałem na 2 różnych oddziałach z pacjentami z chorobami układu krążenia i niewydolnością oddechową. Nieświadom mogłem narazić setki osób.

W drugiej dobie od zgłoszenia kolejno telefony z sanepidu bo ciągle coś ustalają. Na trzecią dobę dalej telefony i ustalenia. Sprawa zgłoszona do drugiego sanepidu. Zupełnie inne podejście ale... przełom. Kwarantanna do dnia ujemnego wyniku testu.

Oto sposób na leczenie - kwarantanna. Jest Pan na liscie - proszę czekać na wymaz. Może za 2 może 4 dni a może wcale? Skoro nie ma objawów...

Na szczęście dzięki odpowiedzialności innych ludzi test został nam wykonany na trzeci dzień od zgłoszenia. Niestety ale trzeba było "ruszyć" kilka podmiotów.

Czytając wypowiedzi koleżanek widzę że podejście takie jest prawie we wszystkich stacjach sanitarno-epidemiologicznych. To co pokazuje nam TVP i jak wszystko jest wspaniałe to wygląda mi na tonący statek. Żeby tylko nie zasiać paniki.

Proszę o upublicznienie tej wypowiedzi z zachowaniem danych gdyż być może byłbym potraktowany jak inne koleżanki za publikacje.

Jednocześnie pozdrawiam całe środowisko, które wzmaga się z tym chaosem i ludźmi którzy kłamią na potęgę.

Z poważaniem
Pielęgniarz

Dane autora do wiadomości redakcji.

Czekamy na Wasze kolejne wiadomości. Informujcie nas o bieżącej sytuacji w Waszych zakładach pracy. Kontakt: [email protected]

Zobacz także: Prezes NIPiP do pielęgniarek: Życzę Państwu dobrych Świąt!



Zobacz także:

Pielęgniarki: brak środków ochrony równa się: "powstrzymanie się od pracy".

Pielęgniarka epidemiologiczna do pielęgniarki: ściągnij maskę ochronną.

Pielęgniarki: 24-godzinne dyżury nie dla wszystkich!