Strajk pielęgniarek - reakcje strony rządowej.

Protest pielęgniarek i położnych.


Strajk pielęgniarek - propaganda strony rządowej

W dniu wczorajszym Ogólnopolskim Portalu Pielęgniarek i Położnych praktycznie "na żywo" relacjonowaliśmy strajki, manifestacje oraz pikiety pielęgniarek i położnych. Ponad 11 tysięcy użytkowników Portalu obejrzało naszą relację, którą można zobaczyć w artykule pt. 7 czerwca - strajk pielęgniarek. Relacje, opinie.

Także na fanpage Portalu użytkownicy zamieścili setki komentarzy oraz opinii. Zapraszamy do ich zobaczenia na Facebooku - Ogólnopolski Portal Pielęgniarek i Położnych.

Dziś prezentujemy reakcje strony rządowej na wczorajszą ogólnopolską akcję protestacyjną pielęgniarek i położnych.

Ostatnia aktualizacja 8 czerwca 2021 godz. 12.00

Wojewoda Mazowiecki Konstanty Radziwiłł - były minister zdrowia

Onet informuje, że z protestującymi w Warszawie pielęgniarkami i położnymi spotkał się wojewoda mazowiecki i były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Mówił, że ich płace w czasie rządów PiS wzrosły i zapewnił, że nadal będą wzrastać. Protestujące pielęgniarki odpowiedziały na jego słowa gwizdami. Skandowano też hasło "kłamca".

Wojewoda mówił, że w czasie rządów PiS wzrosły wynagrodzenia pracowników służb medycznych. - W 2015 r. obiecano państwu podwyżki. Po przejęciu władzy przez Zjednoczoną Prawicę, mimo że nie było środków, realizowaliśmy to - powiedział Konstanty Radziwiłł. Jego wypowiedzi spotkały się z gwizdami manifestujących, które skandowały hasło "kłamca".

- W 2017 r. została przyjęta ustawa o wynagrodzeniach w służbie zdrowia. Zaczął się kolejny etap wyrównywania niesprawiedliwości. Mogę zapewnić, że ten proces będzie trwał. Dziękuję za przekazanie raportu. Zapewniam, że to wszystko, co prowadzi do wzrostu płac, będzie realizowane - dodał.

Rzecznik prasowy ministerstwa zdrowia - Wojciech Andrusiewicz

Rynek Zdrowia za PAP informuje, w jaki sposób do strajku pielęgniarek odniósł się rzecznik ministerstwa zdrowia.

Nie będzie zmniejszania wynagrodzeń pielęgniarek z długim stażem pracy. To jest pomylenie pojęć - mówi Wojciech Andrusiewicz.

Pielęgniarki z długim, kilkudziesięcioletnim stażem nie będą miały zmniejszanego uposażenia - zapewnił w poniedziałek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że jest to błędne rozumienie ustawy o ustalaniu najniższego wynagrodzenia w ochronie zdrowia.
Jeżeli mówilibyśmy o uposażeniu minimalnym dla osoby z kilkudziesięcioletnim stażem to oznaczałoby, że dzisiaj albo też 1 lipca dyrektor szpitala nagle zmniejsza drastycznie uposażenie takiej osobie. Jest to niemożliwe. Przypomnę, że osoba z długoletnim stażem to nie jest osoba, która wchodzi do zawodu i której dotyka kwestia ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. To jest pomylenie pojęć - podkreślił Andrusiewicz.

- My mówimy o minimalnym wynagrodzeniu, którego nie pobierają pielęgniarki z długoletnim, kilkudziesięcioletnim stażem, więc to jest wprowadzanie opinii publicznej w błąd, bo nikt nikomu pensji nie będzie obniżał - dodał Andrusiewicz.

Mówił, że resort gwarantuje osobom, które wchodzą do zawodu i które nie mają wyższego wykształcenia uposażenie "na bazie 3770 zł."

Zaręczam, nikt nikomu uposażeń nie będzie zmniejszał, to jest błędne rozumienie ustawy, która przeszła właśnie przez Sejm - mówił.

Andrusiewicz powiedział, że średnie wynagrodzenie pielęgniarki z wyższym wykształceniem na 1 stycznia ubiegłego roku było w granicach 6,5 tys. zł, a ze średnim wykształceniem - średnio w granicach 6 tys. zł. W jego ocenie obecnie te wynagrodzenia zapewne są wyższe. Zapowiedział, że MZ wkrótce takie zestawienia przedstawi.

Wiceminister Zdrowia - Waldemar Kraska

PAP informuje, że w sprawie strajku pielęgniarek i położnych wypowiedział się także wiceminister zdrowia.

- Od 2015 roku liczba uczelni kształcących pielęgniarki na pierwszym stopniu wzrosła z 74 do 107. Wtedy kształciliśmy 6 tys. pielęgniarek, a w 2020 już ponad 8 tys. Od 2015

roku wzrosły także zarobki - zwrócił uwagę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Waldemar Kraska zaznaczył, że na opiekę zdrowotną "w Polskim Ładzie mamy zagwarantowane do 2023 roku 6 proc. PKB, do 2027 - 7 proc. PKB. - Tam też są zagwarantowane pieniądze na podwyżki dla wszystkich grup służby zdrowia, w tym także dla pielęgniarek - powiedział w poniedziałek po południu na antenie Radia Zet wiceszef resortu zdrowia.

 My od początku rozmawiamy z grupą pielęgniarek, ale także z pozostałymi grupami zawodowymi - zaznaczył Kraska. Powiedział, że protest, który przetoczył się przez kraj, związany był z ustawą o najniższym wynagrodzeniu.

- Okres pandemii pokazał, że wszyscy są ważni - nie tylko lekarze i pielęgniarki, ale także panie salowe czy osoby, które współpracują z oddziałami szpitalnymi. To jest ustawa o tym, żeby tym osobom, które w ochronie zdrowia zarabiają najmniej, zwiększyć wynagrodzenie. Na to przeznaczymy w następnym półroczu ponad 4 miliardy zł - powiedział Kraska. Zaznaczył, że "to są dodatkowe pieniądze".

Zwrócił uwagę, że były dwa główne postulaty protestu pielęgniarek i położnych. Jednym z nich była zmniejszająca się liczba personelu medycznego. W najbliższym czasie wiele pielęgniarek przejdzie bowiem na emeryturę.

Mówiąc o procesie uzupełniania kadr, minister Kraska przypomniał, że od 2015 roku ilość uczelni kształcącym pielęgniarki na pierwszym stopniu została zwiększona o 33, a więc z 74 do 107. - Jeżeli w 2015 roku kształciliśmy 6 tys. pielęgniarek, to w 2020 roku już ponad 8 tys. - powiedział wiceszef resortu zdrowia. Jak dodał, "podobnie proporcjonalnie jest na innych stopniach specjalizacji".
Pielęgniarki protest PAP 1200.jpg
Wynagrodzenia w służbie zdrowia. Rzecznik MZ: pielęgniarki z długim stażem nie będą miały zmniejszonego uposażenia

Odnosząc się do kwestii wynagrodzeń, wiceminister Kraska powiedział, że "średnia płaca pielęgniarki ze specjalizacją w 2015 wynosiła 3800 zł, to w roku 2020 - to jest 6500 zł, czyli wzrost o 2700 zł. - To jest ewidentny wzrost wynagrodzenia w grupie pielęgniarek i położnych - oświadczył.

Powiedział, że ministerstwo cały czas toczy rozmowy ze środowiskiem pielęgniarek w kwestii płac. W Polskim Ładzie mamy zagwarantowane do 2023 roku 6 proc. PKB, do 2027 - 7 proc. PKB. - Tam też są zagwarantowane pieniądze na podwyżki dla wszystkich grup służby zdrowia w tym także dla pielęgniarek - powiedział Kraska.

Poinformował, że następne spotkanie w ramach Komisji Trójstronnej zostało zaplanowane na 17 czerwca. - To jest najlepsze miejsce do dyskusji - nie tylko ze Związkiem Pielęgniarek i Położnych. W tych spotkaniach uczestniczą także inne związki - powiedział Kraska.

Premier RP - Mateusz Morawiecki

Polityka zdrowotna informuje za PAP, że w sprawie strajku pielęgniarek i położnych zabrał głos premier.

M. Morawiecki przypomniał, że w ubiegłym tygodniu spotkał się z przedstawicielami związków zawodowych w służbie zdrowia w ramach Prezydium Trójstronnego Zespołu ds. Zdrowia .

M. Morawiecki mówił też, że nakłady na zdrowie są jednym z filarów Polskiego Ładu. - W ramach Polskiego Ładu zwieszenie wydatków (na ochronę zdrowia - przyp. red.) w ciągu dwóch lat do poziomu 6 proc. PKB, a w ciągu 6 lat do poziomu 7 proc. PKB. To wielki wysiłek finansowy dla budżetu państwa i Polaków, aby poprawić jakość służby zdrowia - wskazał szef rządu.

Według niego, najlepszym efektem poprawy w ochronie zdrowia będzie zniesienie limitów do specjalistów i zwiększenie dostępności dla pacjentów.

- To jest wielka reforma, którą w najbliższych sześciu miesiącach przeprowadzimy, tak żeby od początku roku to uwolnienie limitów i zwiększenie dostępności do specjalistów było już odczuwalne dla wszystkich Polaków - przekonywał.

Odnosząc się do protestu, zachęcał, aby prowadzić rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia. - Tam jest konkretny i wymierny plan wzrostu wynagrodzeń w służbie zdrowia. Ten wzrost wynagrodzeń przyspieszył w ostatnich latach i w kolejnych latach, również ze względu na zwiększenie nakładów na służbę zdrowia będzie znacząco wyższy - deklarował M. Morawiecki.

Ministerstwo zdrowia

Resort zdrowia usilnie przekonuje o wzroście wynagrodzeń pielęgniarek i położnych:

Rzecznik rządu - Piotr Müller

Polsat informuje o dzisiejszej wypowiedzi rzecznika rządu:

- Jest pewne niezrozumienie wprowadzonych zmian po stronie jednego ze związków zawodowych, trzeba dalej rozmawiać; minister zdrowia Adam Niedzielski jest w stałym kontakcie z tą stroną związkową i mam nadzieję, że dojdzie do porozumienia - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o protest pielęgniarek.

Rzecznik rządu w Programie Trzecim Polskiego Radia pytany we wtorek, czy premier Mateusz Morawiecki spotka się z pielęgniarkami, zwrócił uwagę, że "w tym zakresie rozmowy prowadzi minister (zdrowia Adam) Niedzielski".

- Mam nadzieję, że dojdzie do porozumienia i że nie będzie potrzebny kolejny etap rozmów w tym zakresie - dodał.

Müller zwrócił uwagę, że część związków zawodowych pielęgniarek popiera te zmiany, które zostały wprowadzone. - Jest pewne niezrozumienie tych wprowadzonych zmian po stronie jednego ze związków zawodowych i trzeba dalej rozmawiać, na tym polega dialog społeczny - mówił.

Na uwagę, że pielęgniarki oczekują spotkania z szefem rządu i pytanie, czy jest ono brane pod uwagę, Müller zwrócił uwagę, że podczas każdych konsultacji są oczekiwania składane wobec szefa rządu. "Natomiast w pierwszej kolejności miejscem do dyskusji są poszczególne resorty i kierownicy tych resortów. Pan minister Niedzielski wiem, że jest w stałym kontakcie z tą stroną związkową" - zapewnił.

Minister zdrowia - Adam Niedzielski

Szef resortu zdrowia w dzień po protestach pielęgniarek i położnych bierze udział w uroczystości... czepkowania.

Co minister powiedział jeszcze w Raciborzu:

- Mamy bardzo dużo do nadrobienia po pandemii. Liczę, że środowisko pielęgniarskie podejmie się tutaj roli propagatorów profilaktyki. Musimy przywrócić zdrowie Polakom.

- Pielęgniarstwo to nie jest łatwa ścieżka życiowa. Wasza decyzja oznacza, że nie wybieracie drogi na skróty. Podjęliście bardzo dojrzałą decyzję o poświęceniu się innym.

- Rolą państwa, rolą ministra zdrowia jest docenienie Waszego dojrzałego wyboru i zabezpieczenie odpowiedniej gratyfikacji finansowej, co zapewniam, że będę czynił.

Wybrali: Daria Hoffa, Katarzyna Kropska, Mariusz Mielcarek, pielegniarki.info.pl