Senator do pani Ewy Kopacz: "Sugeruję Pani Minister wnikliwe zainteresowanie się zespołem osób w NFZ, które projektując działania w zakresie opieki długoterminowej, popełniają tak kardynalne błedy". Senator informuje również, że "niektórzy dyrektorzy DPS zamierzają występować w tej sprawie do sądów czy prokuratur".

Pielęgniarstwo w opiece długoterminowej.

Oświadczenie złożone
przez senatora Mieczysława Augustyna
na 58. posiedzeniu Senatu
w dniu 2 lipca 2010 r.


Oświadczenie skierowane do minister zdrowia Ewy Kopacz oraz do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Jacka Paszkiewicza

Z wielkopolskich domów pomocy społecznej dochodzą do mnie alarmujące sygnały, że na skutek wprowadzenia zarządzenia Narodowego Funduszu Zdrowia nr 25/2010/DSOZ z dnia 9 czerwca, dotyczącego zmian w zakresie usług pielęgniarskich w ramach opieki długoterminowej mieszkańcom domów pomocy społecznej, dochodzi do faktycznego pozbawienia mieszkańców DPS opieki pielęgniarskiej, naruszania warunków umów z NFZ i zasad wykonywania zawodu pielęgniarskiego zawartych w ustawie o zawodach pielęgniarki i salowej (panie senatorze nie salowej, tylko położnej!!! - przypis redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarki).

Przywołane zarządzenie tak dalece ogranicza katalog oewiadczeń, które mogą być finansowane z kontraktu, że prowadzi do niemożności jego wykonania oraz nie bierze się w nim pod uwagę odpowiedzialności za uniemożliwienie mieszkańcom domów pomocy skorzystania z należnych im – w myśl przepisów ustawy o świadczeniach medycznych finansowanych ze środków publicznych – usług pielęgniarskich.
Pełne zrównanie warunków świadczenia tych usług z zakresu opieki długoterminowej w środowisku domowym i domu pomocy społecznej wskazuje, że autorzy tej propozycji nie mają rozeznania w rzeczywistej sytuacji zdrowotnej mieszkańców takich placówek. Trafiają tam w większości – zwłaszcza po zmianie przepisów w 2004 r. – osoby trwale wymagające fachowej pielęgnacji medycznej.
Nie mogą one liczyć na pomoc środowiskową, bo pielęgniarki mające te kontrakty, twierdząc, że wykonują limitowe normy, nie rejestrują tego typu pacjentów. Sytuacja staje się bardzo niebezpieczna. Pielęgniarki z powodu lepszych warunków kontraktu w środowisku, odchodzą nawet z takich domów pomocy, które objęte były ich kontraktami. W takich domach nie ma osób uprawnionych do rozdzielania leków. Opiekunowie nie mają takich uprawnieą, nie są w tym kierunku szkoleni, a ustawa o zawodzie pielęgniarki i położnej przewiduje sankcje karne dla tych, którzy, nie posiadajżc uprawnień, podejmują się dozowania leków zapisanych przez lekarzy osobom objętym opieką instytucjonalną.
Konieczność w miarę precyzyjnego oddzielenia czynności opiekuńczo-higienicznych od pielęgnacji zabiegowej jest zrozumiała. Nie można się jednak posuwaś za daleko i pozbawiać mieszkañców DPS świadczeń medycznych. Z napływających do mnie skarg wynika, że niektórzy dyrektorzy domów pomocy zamierzają występować w tej sprawie do sądów czy prokuratur, a inni rozważają możliwość protestów, nawet o drastycznym charakterze.
W związku z tym proszę o pilną interwencją i wyjaśnienie następujących kwestii.
1. Jakimi przesłankami się kierowano przy wprowadzaniu tak daleko idących ograniczeń w wykonywaniu kontraktów w zakresie opieki długoterminowej, nie uwzględniając specyfiki domów pomocy?
2. W jaki sposób NFZ zamierza zapewnić świadczenie pielęgniarskich usług medycznych w domach pomocy?
3. Jak zgodnie z prawem mają być dystrybuowane leki w domach pomocy społecznej?
4. Kto, jeśli nie pielęgniarki, ma się zajmować profilaktyką przeciwodleżynową i zabiegami pielegnacyjnymi związanymi z odleżynami mieszkańców domów pomocy społecznej?
5. Z jakich powodów ani zainteresowane domy pomocy, ani samorządy jako organy prowadzące te placówki nie brały udziału w konsultacjach założeń zarządzenia, a uwagi innych zapytywanych zostały zignorowane?
6. Jak dyrektorzy domów pomocy i ich organy prowadzące mogą przystosować się do nowych realiów w sytuacji, gdy zarządzenie wprowadzone zostało tuż przed momentem jego wejścia w życie?

Sugeruję Pani Minister wnikliwe zainteresowanie się zespołem osób w NFZ, które projektując działania w zakresie opieki długoterminowej, popełniają tak kardynalne błedy.

Senator RP
Mieczysław Augustyn

 

Pielęgniarstwo w opiece długoterminowej

28 lipca 2010 roku - Z redakcyjnej poczty: Jestem pielęgniarką opieki długoterminowej. Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie kilku problemów, które dręczą mnie po ostatnich zmianach w karcie czynności pielęgniarskich dla pielęgniarki opieki długoterminowej. 27 KOMENTARZY.