Dorota Gardias rezygnuje z funkcji przewodniczącej związku pip. To dobra wiadomość dla polskiego pielęgniarstwa.

Związek zawodowy pielęgniarek i położnych.

.

.

Z

.

                                                         Drogie Koleżanki i Koledzy,

.

Przez ostatnie sześć lat miałam zaszczyt kierować Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych. Nie ukrywam, że było to dla mnie olbrzymie wyzwanie, ale też i satysfakcja. Jestem daleka od tryumfalizmu, jednak uważam, że w kilku kwestiach odnieśliśmy wspólne zwycięstwa.

Udało nam się poprawić zarobki pielęgniarek i położnych, podnosząc także prestiż oraz szacunek wobec naszego zawodu. Nie zawsze odnosiliśmy spektakularne sukcesy, jednak zdecydowanymi i systematycznymi działaniami zmusiliśmy naszych partnerów do liczenia się z naszym zdaniem.

Zdaje sobie sprawę, że do pełnego zadowolenia jeszcze długa droga, jednak wspólnie udało nam się wykonać kilka ważnych kroków.

Ze swojej strony pragnę podziękować za zaufanie, którym Państwo mnie obdarzyliście i wsparcie, którego często doświadczałam. Świadomość Waszego zaangażowania w każdym zakładzie pracy dodawała mi sił w chwilach zmęczenia i zwątpienia.

Jestem przekonana, że moi następcy zaangażują Państwa do jeszcze wielu wygranych batalii, kierując się wspólnym interesem naszej grupy pracowniczej i zawodowej. Nowe spojrzenie i pomysły z pewnością pomogą, w ścisłej współpracy z Państwem, wiele osiągnąć.

                                                           /-/ Dorota Gardias

.

Zobacz także:

 

 

 

22 marca 2011 roku - Zapowiedź rezygnacji ze stanowiska przewodniczącej (od 2005) związków pip to dobra wiadomość. Myślę, że odejście pani Gardias to nadzieja na nowy jakościowo związek zawodowy. Z panią Gardias powinien odejść cały Zarząd Krajowy. Czy wśród tego gremium nikt, nie zadał sobie pytania o sens awantury sejmowej o kontrakty? Nie potrafił powstrzymać pań w czepkach? Awantury całkowicie niezrozumiałej dla opinii publicznej oraz części naszego środowiska zawodowego? 

.

.