Pielęgniarstwo w opiece długoterminowej. Wskaźnik 0,4 nie zostanie podwyższony do poziomu 0,5. Takie jest stanowisko NFZ. Co na to władze izby pip?

Pielęgniarstwo w opiece długoterminowej.

Interpelacja do ministra zdrowia
w sprawie podwyższenia wskaźnika korygującego wartość osobodnia w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej z 0,4 do 0,5 dla osób przebywających pod tym samym adresem zamieszkania

 Szanowny Panie Ministrze! Działając w odpowiedzi na liczne prośby kierowane ze środowiska pielęgniarek oraz na podstawie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. z 2003 r. Nr 221, poz. 2199, z późn. zm.), proszę o podjęcie działań w przedstawionej poniżej sprawie.
Pielęgniarki w kierowanych do mnie apelach zwracają uwagę na konieczność podwyższenia wskaźnika korygującego wartość osobodnia w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej dla osób przebywających pod tym samym adresem zamieszkania z 0,4 do 0,5.
Aktualna liczba pacjentów objętych pielęgniarską opieką długoterminową jest zróżnicowana w zależność od miejsca zamieszkania pacjenta i wynosi:
— 6 pacjentów dla osób mieszkających pod różnymi adresami,
— 12 pacjentów dla osób przebywających pod tym samym adresem (w
DPS),
co ma bezpośrednie przełożenie na finansowanie przedmiotowych świadczeń. Różnica w wynagrodzeniu za pracę wynosi 0,2 uposażenia i na jednym etacie pielęgniarskim wynosi ok. 1000 zł. Jest to zdaniem pielęgniarek przejaw nierównego traktowania świadczeniodawców – przy większym nakładzie pracy i poniesionych kosztach drastycznie zaniżone wynagrodzenie.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Czy dostrzega Pan potrzebę podwyższenia wskaźnika korygującego wartość osobodnia w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej dla osób przebywających pod tym samym adresem zamieszkania z 0,4 do 0,5?
2. Czy i jakie działania podejmie ministerstwo w tej sprawie?
Z poważaniem
Poseł Kazimierz Moskal
Warszawa, dnia 25 kwietnia 2012 r.

Warto dodać, że naczelna izba pip wystąpiła z podobnym pytaniem do mz. Następnie resort zdrowia przekazał przedmiotowe pytanie do NFZ. Ten odpowiedział mz, który z kolei przekazał treść odpowiedzi do naczelnej izby pip. Fundusz napisał, że: "nie przewiduje zmiany w finansowaniu tych świadczeń, ponieważ wszystkie środki określone w planie finansowym na 2012 r są zaangażowane w zawarte umowy na realizację świadczeń zdrowotnych i w chwili obecnej Fundusz nie dysponuje wolnymi środkami, które mógłby przeznaczyć na wzrost finansowania przedmiotowych świadczeń".

Ciekawe jakie będzie teraz postępowanie władz naczelnej izby pip? Poniżej publikuję kolejną interpelację poselską w sprawie dotyczącej pielęgniarstwa opieki długoterminowej.

Mariusz Mielcarek

Interpelacja do ministra zdrowia
w sprawie praktycznych skutków dla świadczeniobiorców stosowania przepisów rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej oraz przepisów zarządzenia nr 83/2011/DSOZ prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 16 listopada 2011 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej

 


Szanowny Panie Ministrze! Tytułowe rozporządzenie i zarządzenie m.in. określają i regulują warunki oraz sposób realizacji gwarantowanych świadczeń pielęgniarskich w ramach opieki długoterminowej domowej. Jednakże tak w jednym, jak i w drugim akcie prawnym brakuje choćby i przykładowego wykazu tych świadczeń, co jest źródłem nieporozumień i napięć na linii pacjent – pielęgniarka, o czym świadczą sygnały od świadczeniobiorców i ich rodzin docierające do mojego biura poselskiego.
Podnoszą oni, że zarządzenie nr 83/2011/DSOZ prezesa NFZ w § 13 ust. 2 pkt 2 mówi, że pielęgniarka opieki długoterminowej domowej ustala plan opieki w oparciu o rozpoznane problemy pielęgnacyjne, więc powinno to dotyczyć wszelkich występujących dolegliwości u danego pacjenta, a więc i wszystkich niezbędnych tu świadczeń i czynności pielęgnacyjnych, w tym:
1) świadczeń w zakresie edukacji i promocji zdrowia w zakresie samoopieki w życiu z chorobą i niepełnosprawnością w stosunku do chorego i jego rodziny oraz nauki pielęgnacji i samoobsługi;
2) świadczeń higieniczno-pielęgnacyjnych, np. toalety pacjenta leżącego w łóżku (mycie ciała, zębów, włosów, golenie, czesanie, zmiana bielizny, pampersa itp.);
3) świadczeń pielęgnacyjno-leczniczych, np. karmienia pacjenta przez zgłębnik lub przetokę, pielęgnacji przeciwodleżynowej i przeciw zakażeniom, opatrunków, kroplówek, zmian cewnika, lewatywy, oklepywania itp.;
4) świadczeń usprawniających, np. prowadzenia ćwiczeń biernych, czynnych i oddechowych u pacjenta leżącego, ubierania, przesadzania na wózek itp.
Jednakże § 13 ust. 2 w pkt 5 tegoż zarządzenia mówi, że w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej pielęgniarka wykonuje czynności określone
w załączniku nr 8, a po ich wykonaniu fakt ten odnotowuje w karcie czynności pielęgniarskich.
Przy tym ta karta czynności pielęgniarskich dla pielęgniarki opieki długoterminowej domowej zawiera enumeratywny wykaz tych świadczeń i czynności, ograniczając je do:
1) świadczeń w zakresie edukacji i promocji zdrowia;
2) świadczeń pielęgnacyjno-leczniczych:
— założenie sondy żołądkowej lub dwunastniczej,
— zmiana opatrunku w sposób sterylny,
— założenie lub wymiana cewnika u kobiet,
— płukanie pęcherza moczowego,
— podawanie leków w postaci iniekcji,
— podawanie płynów i leków w kroplowych wlewach dożylnych oraz w postaci iniekcji dożylnych,
— zastosowanie drenażu ułożeniowego.
Toteż, stosując się do powyższych, pielęgniarki ograniczają pomoc dla pacjenta tylko do wyżej wymienionych.
I to właśnie jest przyczyną napięć i nieporozumień na linii pielęgniarka – świadczeniobiorca, bo jak widać, brakuje w tym wykazie czynności związanych z utrzymaniem higieny, profilaktyką przeciwodleżynową, przeciw zakażeniom, przeciw przykurczom i zanikom mięśni, wymianą cewnika u mężczyzn, walką z zaparciami, usprawnianiem, ubieraniem, przesadzaniem na wózek itp. A te właśnie są podstawowymi czynnościami niezbędnymi dla najbardziej schorowanych pacjentów na co dzień – ich brak odczuwają najdotkliwiej.
Wprawdzie zdarza się, że niektóre pielęgniarki, chcąc ulżyć pacjentowi (czy jego opiekunowi), wykonują szereg niezbędnych czynności pielęgniarskich niewymienionych w załączniku nr 8 zarządzenia 83/2011/DSOZ, jednak zmuszone są do swoistej konspiracji, ponieważ w karcie czynności pielęgniarskich nie ma stosownej rubryki, by te wykonania dokumentować.
W związku z powyższym zapytuję Pana Ministra: Czy świadczenia i czynności w pielęgnacyjnej opiece długoterminowej domowej wymienione w aktualnej karcie czynności są jedynymi, które pielęgniarka może obecnie wykonywać na rzecz pacjenta w warunkach domowych?
A jeśli nie, to czy byłby Pan Minister skłonny do wpłynięcia na pana prezesa NFZ, by ten np. w ramach aneksu do zarządzenia nr 83/2011/DSOZ określił przykładowe czynności, które mogą być tutaj wykonywane, i ich jasny sposób dokumentowania, ot choćby wg karty czynności pielęgnacyjnych z zarządzenia prezesa NFZ nr 96/2008/DSOZ z 2008 r.?
Uważam, że wyraźne wymienienie w karcie dodatkowych czynności pielęgniarskich będzie z korzyścią zarówno dla pacjenta, jak i dla pielęgniarki,
bo wyeliminuje wszelkie niejasności w temacie przejrzystości praw i obowiązków w tej materii.
Z poważaniem
Poseł Bogdan Rzońca
Jasło, dnia 25 kwietnia 2012 r.

.