Posłuchaj co wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, dnia 11 września 2018 roku w sejmie, mówi o nowej siatce płac w ochronie zdrowia, w tym o nowym podziale pielęgniarek i położnych na grupy.

Nowa siatka płac pielęgniarek i położnych.

Pielęgniarski mem (16) - à propos (NIE)porozumienia pań w czepkach z ministrem zdrowia.

Pielęgniarski mem (15) - à propos stwierdzenia przez wiceminister zdrowia panią Józefę Szczurek-Żelazko, podczas wizyty Rzeszowie, gdzie pojechała wyleczyć ponad 500 pielęgniarek ze zwolnień lekarskich, że problem jest fakt, iż "nasze informacje (z dobrymi informacjami także dla pielęgniarek i położnych) nie zawsze są

"komunikowane pracownikom".

Pielęgniarski mem (14) -  à propos polskiego pielęgniarskiego piekła...

Pielęgniarski mem (13) -  à propos zapowiedzi, że kampania rządowa promująca zawód pielęgniarki będzie prowadzona wśród przedszkolaków...

Pielęgniarski mem (12) -  à propos udziału pani Małas w rządowej kampanii promującej zawód pielęgniarki i położnej...

Zobacz inne pielęgniarskie memy


12 września 2018 r.

Posłuchaj co wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, dnia 11 września 2018 roku w sejmie, mówi o nowej siatce płac w ochronie zdrowia, w tym o nowym podziale pielęgniarek i położnych na grupy, podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia. 

12 września 2018 r.

"epoznan.pl"

Problem jest jednak szerszy, a władze szpitala przyznają, że brakuje rąk do pracy. W kolejce do pracy czeka czterdzieści pielęgniarek z Ukrainy, które przeszły już szkolenia - Czekają tylko na prawo do wykonywania zawodu, a w tej chwili służą nam pomocą jako opiekunki medyczne. Natomiast w przyszłości jest do jakiś sposób rozwiązania problemu - komentuje Bierła.

Zobacz cały artykuł oraz reportaż na epoznan.pl

Zobacz także: Idzie nowe? Pielęgniarki skarżyły się na wysokość wynagrodzeń. Złożyły wypowiedzenia. Po negocjacjach z dyrekcją część wycofała zwolnienia. Brakujące etaty obsadziły pielęgniarki z Ukrainy!

Czytaj więcej w aktualnościach w dziale: Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi


10 września 2018 r.

W ministerstwie zdrowia departament analiz i strategii opracował dokument pt.: "Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych ocena skutków zmian do wykazu świadczeń gwarantowanych" wrzesień 2017 r.

W dokumencie powyższym na podstawie tablic trwania życia GUS, przedstawiono "prognozowaną śmiertelność pielęgniarek, które nie nabędą uprawnień emerytalnych".

I tak:

  • prognozowaną dla lat 2018-2022 śmiertelność pielęgniarek, które nie nabędą uprawnień emerytalnych w tym czasie - określono na poziomie 1600 osób,
  • prognozowaną dla lat 2018-2022 śmiertelność pielęgniarek, które nie nabędą uprawnień emerytalnych w tym czasie, a obecnie zatrudnionych w podmiotach realizujących umowę z NFZ w badanych zakresach świadczeń - określono na poziomie 1000 osób.

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz inne dane z powyższego dokumentu: 

2 września - Ministerstwo zdrowia prezentuje dane, z których wynika, że w szpitalach, które mają kontrakt z NFZ jest o 20 tysięcy etatów pielęgniarek i położnych... za dużo! W przypadku wprowadzenie nowych norm zatrudnienia.

3 września - Ministerstwo zdrowia: pielęgniarek nie brakuje! Zobacz w jakich województwach w szpitalach jest za dużo pielęgniarek i położnych! Np. w województwie mazowieckim ponad 5 tysięcy...


8 września 2018 r.
"
mojaolesnica.pl"

"W maju na łamach portalu MojaOlesnica.pl pisaliśmy, że pielęgniarki pracujące w Powiatowym Domu Pomocy Społecznej w Ostrowinie złożyły wypowiedzenia, przez co istniało zagrożenie poważnym problemem kadrowym w jednostce. Głównym powodem takiej decyzji personelu miały być zarobki".

Czytaj więcej na MojaOlesnica.pl

Czytaj więcej w aktualnościach w dziale: Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi


6 września 2018 r.
"Rzeczpospolita"

Mamy sygnały od pielęgniarek, że dyrektorzy proponują im włączenie do podstawy tylko 600 zł, bo na więcej ich nie stać – przyznaje Sebastian Irzykowski, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP).

– Tymczasem ta kwota nie podlega negocjacji. Rozporządzenie jasno określa jej wysokość, a w ocenie skutków regulacji czytamy, że pracodawca, który do podstawy wynagrodzenia włączy niższą sumę, zapłaci karę w wysokości 5 proc. kwoty, jaką w ten sposób „zaoszczędził" – dodaje.

źródło: https://bit.ly/2wYOpsz

Czytaj więcejrp.pl


Wypowiedź rzecznika związku zawodowego pielęgniarek

5 września 2018 r.

Iwona Borchulska: szpitale zabrały pieniądze pielęgniarek...

Doniesienia medialne w sprawie strajku głodowego
pielęgniarek w Przemyślu

5 września 2018 r.

4 września 2018 r.

TVN24: "Każdą podwyżkę musimy wystrajkować. To urągające". Pielęgniarki rozpoczęły głodówkę. - Osiem pielęgniarek z Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu rozpoczęło w poniedziałek głodówkę. Domagają się podwyżki podstawy wynagrodzenia do 6 tysięcy złotych brutto. Czytaj więcej i zobacz video...

TVP3: Grupa pielęgniarek przemyskiego szpitala rozpoczęła głodówkę. Dyrekcja placówki sytuacją jest zaskoczona, bo spór zbiorowy trwa a obie strony czekają na wyznaczenie mediatora. Czytaj więcej i zobacz video...

POLSAT NEWS: Pielęgniarki z Przemyśla rozpoczęły głodówkę. Głodówka jest formą zaostrzenia protestu. Czytaj więcej...


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.09.12 19:18:43 ~P

Czyli po co było studiować 5 lat wystarczyło zrobić spec przez 1,5 roku bez matury. Poj. .y kraj

#2  2018.09.12 21:49:57 ~#do 1

Mam maturę, dyplom położnej, specjalizację, studia w innej dziedzinie ( alternatywa na inną pracę), 20 lat pracy zawodowej w szpitalu. Jest nas takich wiele, wykształcenie wyższe jakby nie było zdobyłam, uczyłam się również psychologii,filozofii, etyki. Dlaczego Pani mnie i inne osoby obraża? Tego uczą Was na mgr z pielęgniarstwa? Wstyd. Każda z nas ma dyplom, , nie nasza wina że zmieniono system kształcenia pielęgniarek i położnych Przykro czytać takie komentarze, potem się wszyscy dziwią, że tak nas traktują,jak same się nie szanujemy.

#3  2018.09.13 02:44:11 ~Dj

Uważam że już dawno powinno się zastąpić tą chołote pracownikami z innych krajów. Jedyne co potrafią to ciągle żądać podwyżek. Mydlą społeczeństwu oczy jakie są biedne i jak słabo opłacane. Jak ktoś poważnie chorował to ma doświadczenia jakie mają podejście do pacjentów i totalny brak empatii. Ale zarobków domagają się jak na zachodzie Europy. Zawsze mogą zmienić zatrudnienie i pójść do fabryki za najniższą krajową.

#4  2018.09.13 06:52:47 ~Do#1

Poj. .e niektóre , na szczęście tylko niektóre, "magisterki" z przerośniętym ego. Przykład - zerknij w lustro.

#5  2018.09.13 07:43:09 ~Do 3#

Nie wymądrzaj się jak nie masz pojęcia o pielęgniarstwie i nie obrażaj pielęgniarek bo bez nich to pacjent, który nie jest w stanie sam się obsłużyć to by wsiąkł w materac, więc więcej szacunku, bo pan dr nie pomógłby. Najlepiej to spadaj bo to nie dla ciebie portal.A chołota to ty!

#6  2018.09.13 09:00:53 ~Piel 34

Ja jestem pielęgniarką bez magistra ze specjalizacją bo taki był system kształcenia. Moje młodsze koleżanki nie muszą robić magisterki bo nie jest ona wymagana w naszym zawodzie. Chcą to robią bo jest to napędzane przez nasze władze oferując taką a nie inną siatkę płac. Tylko nikt nie mówi o tym że te dziewczyny i chłopcy płacą za to z własnej kieszeni a uczelnie na tym korzystają. Nie wiąże się to jednak ze zwiększonymi kompetencjami. U nas pielęgniarką nie pracuje w zespole leczącym pacjenta a wykonuje tylko zlecenia lekarskie. Póki lekarze nie przestaną nas traktować jak swoje podwładne a nie osoby współdecydujące o opiece i leczeniu pacjenta to nic się nie zmieni. To my majwięcej czasu spędzamy z pacjentami i my wiemy co się dzieje a nie lekarze. Więc o czym my mówimy. Mam madzieje że młode pokolenie to zmieni. Mimo że jestem STARA PIELĘGNIARA trzymam za was kciuk i życzę wam powodzenia. Puki stare nie odejdzie nic się nie zmieni.

#7  2018.09.13 09:26:17 ~PILĘGNIARK

Może dymisja Zarządu pielęgniarek i to szybko -zrównano magistrów z pielęgniarkami bez magistrów -a lekarzy dr Nauk z felczerami nie.Niszczenie bardzo wykształconych pielęgniarek musi być zmiana Zarządu Pi P i to jak najszybciej

#8  2018.09.13 09:35:28 ~powinna by

Całego zarządu pielęgniarek -po magisterce zero panie bez matury miały tyle możliwości za darmo licencjaty i co nie chciało się.Prosimy od września przywrócić dodatki za wyższe kwalifikacje pielęgniarskie albo zwołać posiedzenie i odwołać Zarząd P i P i to szybko -walczyły tylko dla siebie ! Magisterki bez przyszłości ,licencjatki bez przyszłości więc i studia pielęgniarskie magisterskie bez przyszłości .Upokorzone zmęczone nauka magisterki pielęgniarstwa.To czego uczono w Uniwersytetach Medycznych skoro studia pielęgniarskie bez przyszłości! Dymisja powinna być tych pań z Zarządu Pielęgniarstwa i to we wszystkich województwach!

#9  2018.09.13 09:39:21 ~Plg

Do3.Człowieczku czy zastanowiłeś się co piszesz? Chory,cierpiący człowiek nie pisałby takich bzdur.Dobrze wie ,że kiedy leżał w szpitalu ułomny nie było przy nim najbliższych.Rodziny podrzucają tylko na oddział i fruuu już ich nie ma.Wymagania natomiast mają jak w prywatnej klinice.Zapewne jesteś kimś z rodziny a nie chorym.Właśnie tacy są najgorsi.Nadmienię,że są wyjątki.Proś Boga żeby tych chciwych bab nie zabrakło,a było jak najwięcej ,bo i Ty i ja będziemy kiedyś zdychać pod płotem.Pielęgniarka.

#10  2018.09.13 09:49:43 ~Do 9#

Zgadzam się w całej rozciągłości

#11  2018.09.13 10:11:19 ~Plg

Do 8 Przykro mi,że tak są pokrzywdzone mgr pielęgniarstwa.Nie piszę tego złośliwie,proszę mnie źle nie zrozumieć.Otóż jestem starą pielęgniarką z wyższym pokrewnym,tak nas kiedyś szkolono.Pełniłyśmy kierownicze funkcje ,pokończyłyśmy specjalizacje itd.Dzisiaj wciskają nam,że pielęgniarek z wyższym jest 7% a ja i moje koleżanki to kto? W MZ wyliczyli ile plg nie doczeka emerytury.Nie wyliczyli jeszcze ile znajdzie się pod psychiatrykiem.Wytrwałości i zdrowia.

#12  2018.09.13 11:04:48 ~Pielęgniar

Pani Przewodnicząca Ptok jak mamy to rozumieć? Czyli pielęgniarki z mgr pokrewnym zostały z niczym.Dyplomami ciężko zdobytymi możemy tyłki podetrzeć? Dziwny ten kraj,obłudny nasz rząd.Niech nie liczy na nas.Żeby wyrolowano Was ta jak nas.Sprawiedliwości stanie się za dość.

#13  2018.09.13 11:22:37 ~do#2

W Polsce studia magisterskie w pielęgniarstwie funkcjonują od 1970 albo 1971 r.

#14  2018.09.13 12:08:36 ~P

Nie obrażam nikogo ale popieram 13

#15  2018.09.13 13:59:03 ~Do#2

Do "pokrzywdzonych pokrewnych " - W 1969 r. przy Akademii Medycznej w Lublinie powstało Studium Zawodowe Pielęgniarstwa (trzyletnie), a w 1971 r. uruchomiono studia magisterskie. Od 1973 r. pielęgniarstwo można było też studiować na Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, a w kolejnych latach w Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu. A dziś w niemal każdej większej gminie.

#16  2018.09.13 16:30:54 ~Ewa do fox

Dlaczego wszyscy upacie twierdza ze pielegniarki po liceum to panie bez matury? Skonczylam liceum medyczne i zdalam mature jak wiekszosc moich kolezanek ,nie rozumiem tego stwierdzenia ze pielegniarka po liceum to na pewno nie zdala matury,

#17  2018.09.13 19:10:23 ~Anna pielę

Do 16 Kochana,to z zazdrości ,bo miałyśmy mocne podstawy i świetne praktyki.Bezpośrednio po ukończeniu szkoły mogłyśmy stanąć na każdym stanowisku pracy.

#18  2018.09.13 19:19:16 ~Plg

Zgadzam się z Panią 14 i 13 ja nie jestem tylko po pokrewnym ale mam też dyplom po SMi jestem plg dyplomowaną.To nie ja wymyśliłam takie podnoszenie kwalifikacji.Kiedyś nas zachęcały nawet IP do studiowania na takich kierunkach , w związku z czym upominamy się o siebie.Dzsiaj wiele z nas ukończyło specjalizacje,kwalifikacyjne ,specjalistyczne i co ponownie zostałyśmy oszukane.My stare już odejdziemy,pozostaną młode i dalej mają być upodlane? Jestem za młodymi wykształconymi koleżankami z mgr pielęgniarstwa i życzę im jak najlepij.Bo jako emerytka chciałabym chodzić z podniesionym czołem.Mam nadzieję ,że nie powróci już kształcenie LM i SM.Łatwiej było nami rządzić.Pozdrawiam.

#19  2018.09.13 21:22:17 ~Piel

Do #16 dokładnie. Jestem po LM. Przez 20 lat pracy zrobiłam studia, podyplomówke, specjalizacje i wiele wiele kursów - ale umiejętności, etos pracy ,empatię i takt otrzymane w LM nie można nawet porównać z żadnym z następnych etapów szkolenia. Bez chłodnego spojrzenia na proces kształcenia bez końca miëtoli się to samo. Po co na specjalizacji wykłady z metodologii badań? A po to żeby utrzymywać wykładowców i nabić im godziny. Jest jak jest. Ja bardzo szanuję wszystkie koleżanki po LM i SM. Nie papierki się liczą w życiu a codzienna praca.

#20  2018.09.13 22:00:20 ~do#19

Są tacy wśród pielęgniarzy, co etos pracy, czy szacunek do bliźniego nabyli w trakcie wychowania w środowisku rodzinnym.

#21  2018.09.15 09:54:51 ~Bea

Ja już coraz rzadziej zaglądam na ten portal i chyba nic w tym względzie się nie zmieni. Dosyć dawno mnie tu już nie było, ale o zgrozo nic się tu w komentarzach nie zmienia. Dalej tylko jad, kłótnie, krytykowanie, licytacja wykształcenia, kto lepszy, kto gorszy itd, itp. Zadziwia mnie to, że nie skupiamy się na ocenie pomysłów naszych decydentów, dałyśmy się podzielić już samymi obietnicami, a nie przeszkadza nam to, że ustalone minimalne stawki i przeliczniki są tak niskie. Nie krytykujemy słów Pani minister mówiącej, że są dodatki za noce i święta i zarabiamy za to krocie. A co ją obchodzą dodatki (których zresztą wszystkie pielęgniarki nie mają) dodatek to dodatek za pracę w tym czasie kiedy Pani minister i inni śpią czy spędzają czas wolny przy niedzielnym obiedzie z rodziną. Mówi jeszcze o tym tak jakbyśmy zarabili na tym strasznie duże pieniądze, albo okradali przy tym kogoś. Powinniśmy brać wzór z lekarzy, oni się nie kłócą i nie licytują za to godnie zarabiają. Im nawet nie przeszkadzają kwoty i przeliczniki, które ustawa dla nich przewiduje (no może poza rezydentami, który są wynagradzani przez państwo) bo to są tak śm sąieszne sumy, że gdyby mieli rzeczywiście za nie pracować to pewnie by z domu nawet nue wyszli. A my jak "przekupki na targu" tylko jazgot, byle koleżanka nie miała więcej. Przez to polskie pielęgniarki nigdy nie będą szanowane i odpowiednio wynagradzane. Same sobie zgotowałyśmy taki los. A szkoda. Wszystko w naszych rękach.

#22  2018.09.15 09:56:30 ~Bea

Przepraszam za literówki.

#23  2018.09.15 10:49:06 ~!!!!

To nie jest kraj dla pielęgniarek ! . Ostrzegam ! Pielęgniarstwo to niebezpieczeństwo , zmarnowane,zniszczone życie. Pielęgniarstwo to najgorszy zawód świata ! .

#24  2018.09.15 10:51:16 ~!

Pielęgniarka w tym kraju to najtańszy i najbardziej pogardzany niewolnik .

#25  2018.09.15 11:01:50 ~!

Pielęgniarki to narzędzia do opieki. Gdy się psują to się je wyrzuca, bo naprawianie jest nieopłacalne. Bardziej kalkuluje się nabyć na przetargu nowe narzędzia z klikuletnią gwarancją bezawaryjnej używalności. A potem wymieniać na nowe modele.

#26  2018.09.17 01:52:07 ~Plg

Czuję się jak niewolnica. Niewolnictwo ponoć zakazane. Zostało mi 6 lat do emerytury .Z kolan już nie podniosę się i nie zdążę chodzić z podniesionym czołem. W jaki sposób Was młode dziewczyny przekonać żebyście nie wybierały tego zawodu? Może zdjęcia pielęgniarek schodzących z dyżurów przekonałyby o tym, że jednak nie warto.

Dodaj komentarz