Pielęgniarki o 1 100zł - "W pewnych przypadkach będzie to korzystne – ograniczy samowolę pracodawcy przy podziale "zembalowego", nie będzie trzeba uzyskiwać akceptacji podziału przez związki czy izby – nic nie będzie dzielone."

Komentarze pielęgniarek i położnych


Komentarze użytkowników z wrześniowego (papierowego) wydania miesięcznika branżowego pielęgniarek i położnych, który jest kolportowany do 600 szpitali w Polsce:

  • Dziewczyny, to jest wojna informacyjna. Popatrzcie na onecie, rmf, interii itp. -  wszędzie wiadomość o tym, że dostałyśmy kolejne 1100 zł (do wcześniejszych 1600 zł od Zembali)! Musimy wchodzić na te fora i żądać od mediów podawania rzetelnych informacji oraz informować społeczeństwo, że są to te same pieniądze dane po raz trzeci! Pod spodem na poparcie naszych słów wklejajcie treść porozumienia. Jeżeli społeczeństwo zrozumie oszustwo, samo wywiezie tego ministra na taczkach.

    Wklejajcie: Minister Zdrowia na podstawie art. 137 ust. 2 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych dokona nowelizacji Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1146) oraz Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 października 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. poz. 1628) w celu zapewnienia pielęgniarkom i położnym, o których mowa w tych rozporządzeniach, zatrudnionym na podstawie stosunku pracy, wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości nie niższej niż 1200 zł miesięcznie od dnia 1 lipca 2019 r. w przeliczeniu na jeden pełen etat, z tym że od dnia 1 września 2018 r. – w wysokości nie niższej niż 1100 zł miesięcznie w przeliczeniu na pełen etat.

    Wzrost wynagrodzenia zasadniczego będzie pokrywany ze środków NFZ przeznaczonych na średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zgodnie z mechanizmem określonym w ww. rozporządzeniach, również po dniu 31 sierpnia 2019 r. Dotyczy to także innych pielęgniarek i położnych zatrudnionych na podstawie stosunku pracy u świadczeniodawcy podstawowej opieki zdrowotnej.

     
  • Bardzo istotne jest w porozumieniu to, że wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 1100 zł nastąpi w stosunku do płacy sprzed 1 września 2015 r. Niewiele z nas zwróciło uwagę na ten zapis i oczekuje wzrostu wynagrodzenia o 1100 zł – dodania tej kwoty do obecnej stawki. Tak oczywiście nie będzie.

    Wszystkie zmiany wynagrodzenia zasadniczego były realizowane z „zembalowego” – zarówno tam, gdzie włączono go częściowo do zasadniczej, jak i tam, gdzie należało zwiększyć płace zgodnie z ustawą o minimalnych wynagrodzeniach. Wynagrodzenie zasadnicze od 1 września wyniesie dla każdej z nas tyle, co stawka z sierpnia 2015 r. + 1100 zł. W pewnych przypadkach będzie to korzystne – ograniczy samowolę pracodawcy przy podziale "zembalowego", nie będzie trzeba uzyskiwać akceptacji podziału przez związki czy izby – nic nie będzie dzielone.

    Skutki tej czysto technicznej i bezkosztowej dla pracodawców operacji dla nas będą różne. Oczywiście będzie czwarta transza „zembalowego” – zostało to uwzględnione w obliczeniach „nowych” zasadniczych. Nie będzie tylko proponowanej przez ministra piątej transzy (kolejne 400 zł) od 1 stycznia 2019 r. Propozycja ta została z nieznanych powodów odrzucona przez związki zawodowe, a minister tym razem to zaakceptował. Związki na tej operacji nic finansowo nie zyskają. Składki związkowe są obliczane od całkowitego wynagrodzenia, łącznie ze wszystkimi dodatkami (w tym z dotychczasowym „zembalowym”). Zyskają izby – tam składka obliczana jest od wynagrodzenia zasadniczego.

    Popieram decyzje o występowaniu ze związków. Lepiej późno niż wcale (mnie tam nigdy nie było)!

 

  • Wieczne kompromisy i półśrodki. Brak autorytetu, umiejętności negocjacji i użycia argumentów, które zresztą można znaleźć na wielu stronach internetu. Także  konformizm "pańć" związkowych i izbowych powoduje, że rozmowy z MZ nie otarły się nawet o "szczyt marzeń". Jednak nasze "pańcie" zapewniły sobie szerszy strumyczek kasy i tymczasowy spokój.

     
  • Kompromis jest wtedy, gdy obie strony z czegoś rezygnują, ale w przypadku naszych Pań to raczej złożenie broni. Normy od 01.01.2019, ale czy zauważyłyście, że ma być okres przejściowy (jak długi, nikt nie pisze - może do roku 2100)?

  • Nie był zawarty żaden kompromis, strona rządowa nie musiała z niczego rezygnować! Powinnyśmy bojkotować izby i nie płacić składek! Jeśli wszystkie się zbuntujemy, to mogą nam guzik zrobić!

    Obudźmy się wreszcie! Przestańmy się wreszcie bać. Nie dajmy się więcej poniżać! Czy pielęgniarki nie mają honoru i poczucia godności? Tak to wygląda! Zróbmy w końcu COŚ! Przyłączmy się do Cyfrowych i zmieniajmy pielęgniarstwo w Polsce!

 

  • Prawdopodobnie nie będzie wygranych. Po włączeniu dodatku do płacy zasadniczej zostanie w znacznym stopniu automatycznie zrealizowana ustawa o minimalnym wynagrodzeniu. Dla koleżanek zatrudnionych wg gr. 8 i gr. 9 po włączeniu dodatku przekroczone zostanie odpowiednio 2847 zł i 2496 zł, czyli stawka zgodna z ustawą o płacach minimalnych zostanie zrealizowana.

    Do końca 2021 roku zgodnie z ustawą może nie być dla nich dalszych podwyżek. Będą obowiązywać tylko koleżanki z gr. 7 pod warunkiem, że po włączeniu dodatku nie osiągną stawki 4095 zł. I tak zostaną "upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu".

Czytaj więcej komentarzy...