Ministerstwo wymyśliło! (Pół)pielęgniarka?

Pielęgniarka a opiekun medyczny.


Odpowiedź na interpelację w sprawie regulacji prawnych
dotyczących kompetencji zawodu opiekuna medycznego

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację nr 23692 Pani Anny Schmidt-Rodziewicz – Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie „regulacji prawnych dotyczących kompetencji zawodu opiekuna medycznego”, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższego.

W nawiązaniu do kwestii dotyczącej „wprowadzenia zmian legislacyjnych dotyczących funkcjonowania Zakładów Opieki Zdrowotnej, aby NFZ uznał kwalifikacje opiekuna medycznego” należy zauważyć, iż zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej (Dz. U. z 2015 r, poz. 1658), w zakładach opiekuńczo-leczniczych, w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych – dla dzieci, dorosłych oraz dla osób wentylowanych mechanicznie, dopuszcza się możliwość realizacji świadczeń przez osobę posiadającą kwalifikacje do wykonywania zawodu opiekuna medycznego.

Jednocześnie w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 5 sierpnia 2016 r. w sprawie szczegółowych kryteriów wyboru ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. poz. 1372, z późn. zm.), jako warunek punktowany w załączniku nr 3 – Wykaz szczegółowych kryteriów wyboru ofert wraz z wyznaczającymi je warunkami oraz przypisaną im wartością w rodzaju świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej, w przedmiotach postępowania lp. 1–4, wskazany jest opiekun medyczny – równoważnik co najmniej 1 etatu na 10 łóżek.

Ponadto należy zauważyć, iż w przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej (Dz. U. z 2018 r. poz. 742 i 1185), w przypadku realizacji świadczeń w warunkach stacjonarnych – w hospicjum stacjonarnym lub w oddziale medycyny paliatywnej, dookreślono możliwość realizacji świadczeń także przez opiekuna medycznego.

Dodatkowo pozwolę sobie uprzejmie poinformować, iż w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (który był przedmiotem konsultacji publicznych i zostanie przekazany do Rządowego Centrum Legislacji z wnioskiem o rozpatrzenie przez Komisję Prawniczą), dookreślono dodatkowy personel mogący realizować świadczenia zdrowotne, w tym opiekuna medycznego.

Podsumowując powyższe, osoby posiadające kwalifikacje do wykonywania zawodu opiekuna medycznego uwzględnione są w ww. przepisach prawnych wśród osób uprawnionych do udzielania określonych świadczeń zdrowotnych w poszczególnych zakresach. Natomiast należy wskazać, iż to kierownik podmiotu odpowiada za jakość i bezpieczeństwo pacjenta oraz dostosowanie zasobów kadrowych do potrzeb zdrowotnych osób wymagających świadczeń zarówno z zakresu opieki długoterminowej, opieki paliatywnej i hospicyjnej jak i leczenia szpitalnego i może zatrudniać opiekuna medycznego, jako personel wspomagający pracę pielęgniarek.

Jednocześnie, na podstawie danych pozyskanych z Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, uwzględniających liczbę opiekunów medycznych pracujących w placówkach ochrony zdrowia według podstawowego miejsca zatrudnienia, należy zauważyć, iż obserwuje się systematyczny wzrost zatrudnienia opiekunów medycznych w placówkach ochrony zdrowia.

Poniżej przedstawiono tabelaryczne ww. dane uwzględniające liczbę opiekunów medycznych pracujących w placówkach ochrony zdrowia według podstawowego miejsca zatrudnienia (stan na dzień 31 grudnia danego roku).

Opiekunowie medyczni pracujący w placówkach ochrony zdrowia według podstawowego miejsca zatrudnienia - stan na dzień 31 grudnia danego roku.

Rok

Liczba opiekunów medycznych

2012

1923

2013

2355

2014

3297

2015

4183

2016

5406

W odniesieniu do kwestii dotyczącej „podniesienia kompetencji zawodu opiekuna medycznego, w celu racjonalnego zabezpieczenia leczenia i opieki pacjentów przez kadrę pielęgniarską, której stale ubywa” pragnę zapewnić, że w resorcie zdrowia podejmowane są działania wpisujące się w propozycje przedstawione w ww. interpelacji, dotyczące podejmowania inicjatyw mających na celu wzmocnienie kompetencji opiekunów medycznych.

Należy zwrócić uwagę na dokument: „Strategia na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce”, w którym w obszarze V – nowy zawód medyczny, jako zawód pomocniczy dla zawodu pielęgniarki w systemie opieki zdrowotnej, wskazano, że ze względu na rozwój medycyny oraz wynikające z tego zmiany standardów świadczenia opieki zdrowotnej, zmiany w systemie kształcenia zawodowego pielęgniarek i położnych, a także zmiany demograficzne zachodzące w społeczeństwie, generujące wzrost obowiązków i konieczność przyjęcia nowych ról zawodowych przez pielęgniarki i położne, zasadne jest dookreślenie roli personelu pomocniczego – opiekuna medycznego.

W przyjętej w grudniu 2017 r. Strategii na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce, zostały zaplanowane działania mające na celu upowszechnienie i lepsze wykorzystanie zawodu opiekuna medycznego w systemie opieki zdrowotnej, zwłaszcza w opiece stacjonarnej, co w efekcie przyczyni się do wzrostu jakości opieki i bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów.

Zgodnie z zaplanowanym w ww. strategii działaniem nr 4. pn. „Dodanie kompetencji zawodowych opiekunowi medycznemu przy jednoczesnym wydłużeniu kształcenia w zawodzie, w celu bardziej efektywnego wykorzystania tej profesji w systemie opieki zdrowotnej”, przygotowano we współpracy z Ministrem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej koncepcję dodatkowej ścieżki kształcenia dla opiekunów medycznych polegającej na umożliwieniu realizacji kształcenia w formie dwóch kwalifikacji: pierwsza kwalifikacja w zawodzie opiekuna medycznego i na tej podbudowie - druga kwalifikacja (zdobywana np. w jednorocznym cyklu kształcenia), do poziomu określonych przez ekspertów kwalifikacji zawodowych dla nowej profesji. Zgodnie z tą koncepcją opiekunowie medyczni, zarówno ci obecni już na rynku opieki zdrowotnej, jak i nowo wchodzący do zawodu, mieliby ścieżkę rozwoju zawodowego (możliwość uzyskania drugiej kwalifikacji zawodowej potwierdzonej egzaminem państwowym). Pismo w tej sprawie zostało przekazane w maju br. do Ministra Edukacji Narodowej.

Mając na uwadze powyższe, podjęcie przedmiotowej inicjatywy, mającej na celu wzmocnienie kompetencji opiekunów medycznych, powinno przyczynić się do zapewnienia odpowiednio przygotowanego personelu w systemie ochrony zdrowia, ale również umożliwi opiekunom medycznym nabywanie dodatkowych kompetencji. Powinno to także pozytywnie wpłynąć na ofertę edukacyjną, z korzyścią zarówno dla szkół policealnych, jak i dla osób pragnących wykonywać zawody medyczne.

Z poważaniem,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko

22 sierpnia 2018 roku 


Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100

  • Witam. Jestem pielęgniarką od kilkunastu lat pracuję w szpitalu. Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim i nie dostałam podwyżki. Pani z kadr powiedziała że dostanę jak wrócę do pracy ponieważ obecnie pieniądze wypłaca mi ZUS. A dodatek, który był obok tzw. Zembalowy dziwnie zniknął. Pozdrawiam.

     
  • Droga Redakcjo,
    Jestem pielęgniarką od 6 lat  pracującą w szpitalu, skończyłam studia mgr oraz kursy. Pół roku temu zostałam pierwszy raz mamą. Na L4 jak i na 5 miesięcznym macierzyńskim dostawałam dodatek 700 zł tzn. zembolowe. Niestety dodatek zostaje mi zabrany ponieważ nie ma mnie "fizycznie w pracy" tak mówią w kadrach w moim szpitalu. Nie rozumiem tego określenia ponieważ moje wynagrodzenie co miesiąc się zmienia (zależny to od miesiąca) dodatek też dostawałam będąc na L4  w ciąży i na połowie w macierzyńskiego, a przecież nie było mnie fizycznie w pracy. Izby pielęgniarskie nic z tym nie robią, kadry nic nie chcą mówić oprócz: "nie ma Pani w pracy to się pani nie należny..." Skoro NFZ dawał i daje na mnie pieniądze to dokąd one idą??? Moja wypłata to 1800 zł z dodatkiem było to o 700 zł więcej, więc jest różnica, prawda?? Czy teraz mam wyliczać pieluchy dziecku?? Kto zabiera te pieniądze skoro są przypisane dla mnie?? 

Czytaj całość...

Zobacz więcej:

Pielęgniarek komentarze o 1100 zł na portalu i w mediach społecznościowych


NOWA SIATKA WYNAGRODZEŃ PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH 

Prezydent w dniu 3 października podpisał ustawę  z dnia 13 września 2018 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw.

Podpisana ustawa zawiera nowy podział pielęgniarek i położnych na grupy.

Obowiązujący podział pielęgniarek i położnych jest następujący:

Podział pielęgniarek i położnych w podpisanej przez prezydenta ustawie jest następujący:

Kiedy powyższy podział pielęgniarek i położnych wejdzie w życie?

Ustawa podpisana przez prezydenta, została ogłoszona w Dzienniku Ustaw w dniu 10 październia 2018 r.

Zobacz ustawę w Dzienniku Ustaw.

Wejście jej w życie "nastąpi po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia".

Wobec powyższego nowy podział pielęgniarek i położnych wejdzie w życie 25 października 2018 r.

Co będą musieli zrobić pracodawcy, kiedy ustawa wejdzie w życie? 

Pracodawcy będą musieli zawrzeć ze zwiazkiem zawodowym pielęgniarek i położnych porozumienie uwzględniające nowy podział pielęgniarek na grupy oraz nowe współczynniki pracy, w terminie jednego miesiąca od wejścia w życie przedmiotowej ustawy, czyli do 24 listopada 2018 r.

Poniżej cytuję ustawę w części omawianej kwestii: 

Art. 3. 1. Pierwsze porozumienie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w zakresie pracowników działalności podstawowej, innych niż pracownicy wykonujący zawód medyczny, oraz pielęgniarek i położnych w zakresie zmiany ich współczynników pracy, zawiera się w terminie miesiąca od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.

Mariusz Mielcarek   


Pielęgniarek komentarze o 1100 zł
na portalu i w mediach społecznościowych 

  • Pieniądze za wrzesień z NFZ oczywiście nie wpłynęły. Faktury wystawia się po zakończeniu miesiąca. Fundusz ma 14 dni na zapłacenie. Z uwagi na układ w kalendarzu w tym miesiącu nawet przy wystawieniu faktury 1 października Fundusz przeleje pieniądze na konto 12 października.
  • A dziś się dowiedziałam że jeszcze nie wyliczone pieniądze i aneksów nie ma bo nie wpłynęły pieniądze z funduszu. .To jak to w końcu jest?
  • Mój szpital i inny w którym znam pielęgniarki wymyślił taki oto majstersztyk, że aneksy umów z podwyżką stawki o 1100 zł są czasowe do sierpnia 2019, ponieważ dalej nie wie Pan dyrektor czy otrzyma środki na wypłatę podwyżek. Mamy ogromne poczucie "stabilności" wynagrodzenia o czym tak szumnie mówiły związki zawodowe i NIPiP.
  • Jestem na urlopie macierzyńskim i powiedziano mi, że nie muszę przyjeżdżać podpisywać aneksu dotyczącego podwyżki bo za urlop macierzyński płaci ZUS, podwyżkę dostanę po powrocie do pracy.
  • Od maja jestem na zwolnieniu ciążowym.Do września miałam wypłacany dodatek zembalowy.Od października dowiedziałam się, że dodatek już mi nie przysługuje bo zostanie włączony do pensji zasadniczej+ aneks do umowy jest już przygotowany. Z tego co wiem ze związków zawodowych ministerstwo przekazuje środki na jedną pielęgniarkę na pokrycie podwyżki dokładnie o 2200zl- gdzie są te pieniądze, skoro pielęgniarkom na zwolnieniach ciażowych nie przysługuje ten dodatek? Idzie na pokrycie bieżących wydatków szpitala?
  • Obecnie przebywam na zwolnieniu ciążowym.Co z tego,że właczą mi 1100 zł do podstawy skoro zabrali dodatek zembalowy i podwyżkę odczuje dopiero po powrocie do pracy bo mi się nie należy będąc na L4. Na tą chwilę jestem stratna 1200 zł brutto,brutto
  • Jestem na zwolnieniu chorobowym z powodu ciąży od 2 miesięcy. 1100 zł do podstawy dostałam bo właśnie podpisałam nową umowę ( akurat mi się skończyła) już z wyższym wynagrodzeniem. I co z tego ? Te pieniądze są tylko na papierku bo w praktyce płaci mi ZUS który wypłaca mi średnią z ostatnich 12 miesięcy. Do tej średniej nie liczy się wcześniej wypłacany mi dodatek zembalowy. W efekcie wróciłam do wypłaty z przed 4 lat! Nie dostaję ani zambalowego bo już nie istnieje a wynagrodzenia wyższego też nie mam. Byłam u pracodawcy, w ZUSie i Izbach Pielęgniarskich, wszyscy rozkładają ręce. Usłyszałam " no ma Pani pecha". Czy na prawdę nie istnieje żaden sposób żeby nam pomóc?
  • Czy jest jakaś opinia Ministerstwa bądź ZZPiP w sprawie zabrania dodatku zembalowego i włączenia go do podstawy w przypadku kobiet przebywających na zwolnieniach ciażowych i urlopach macierzyńskich? Osobybywające na w/w zwolnieniach są stratne.
  • koleżanka dzwoniła do Ministerstwa tam pani powiedziała, że się nic nam nie należy, a wczesniejsze zembalowe dostawalysmy bezprawnie.
  • Czyli wszędzie tak samo , przebywam na urlopie macierzyńskim, usłyszałam dziś w kadrach że dodatek zabrany, ciekawi mnie to co z pulą tych pieniędzy skoro zakład pracy wykazuje mnie jako zatrudnionego pracownika. Zatem środki pewnie są przekazywane.

​Zachowano oryginalną pisownię

​Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Czytaj więcej...


Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 3 października 2018 roku

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński:
(...)
Szczególnie ważne w tym kontekście jest to porozumienie, które 9 lipca pan minister Szumowski zawarł z przedstawicielami związku zawodowego pielęgniarek i położnych oraz Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych. Doprowadziło ono do uporządkowania systemu wynagradzania pań pielęgniarek i pań położnych. Jeśli chodzi o te tymczasowe, wprowadzane w przedwyborczym chaosie rozwiązania, które prowadziły do tego, że 4 razy 400 równa się mniej niż 1000, mniej niż 1000 na koncie, to się zmienia.

Nowa regulacja, oczekiwana przez środowisko, doprowadzi do tego, że skończą się te sytuacje, że Narodowy Fundusz Zdrowia przekazuje środki, które ostatecznie nie trafiają do pielęgniarek. Porozumienie przewiduje konkretne rozdysponowanie środków z NFZ-u poprzez wskazanie kwoty, o którą wzrosną wynagrodzenia podstawowe. Od 1 września tego roku to jest…
(...)
Tak jak już mówiłem, od 1 września tego roku to będzie 1100 zł podwyżki do wynagrodzenia podstawowego. Od 1 lipca przyszłego roku to będzie 1200 zł. Żadna pielęgniarka ani położna w Polsce już nie będzie musiała się zastanawiać, ile to naprawdę jest 4 razy 400 według państwa matematyki.

Natomiast wsparcie pielęgniarstwa to nie tylko zapewnienie stabilnych wynagrodzeń, ale także systemowe rozwiązania, które doprowadzą do tego, że zostanie zapełniona ta luka pokoleniowa, która w tym systemie jest i która powstała nie kiedy indziej, jak właśnie w trakcie państwa rządów. W ramach strategii dla pielęgniarstwa przygotowujemy konkretne rozwiązania, żeby tę lukę zapełnić. Inwestujemy w kształcenie.
W ramach programu POWER w tym roku przekazano 90 mln zł – także na uczelnie w województwie podkarpackim – na kształcenie pielęgniarek, na stypendia i na staże absolwenckie, w ramach których pielęgniarki, które wchodzą do zawodu, otrzymują dodatek do wynagrodzenia.

Wybrał: Mariusz Mielcarek

źródło: stenogram posiedzenia


Pielęgniarka: "To już jest przegięcie pały...".

Czyli kilka słów o 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego...

Liczne zgłoszenia do redakcji pielegniarki.info.pl dotyczą sprawy 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego, w kontekście postępowania pracodawców wobec pielęgniarek przebywających na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży lub urlopach macierzyńskich. 

Część pracodawców odmawia włączenia 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego. Często argumentacja za takim stanowiskiem pracodawcy sprowadza się do stwierdzenia: "konsultowaliśmy to, i dlatego się nie należy"! 

Mamy także sygnały od części pielęgniarek, że w powyższej sytuacji mają właczone 1100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego(?!)

Wobec powyższego prosimy o podzielenie się swoimi doświadczeniami w przedmiotowej sprawie przez pielęgniarki, które doświadczyły powyżej opisanej, oczywistej niesprawiedliwości. 

Prosimy o zamieszczanie komentarzy pod artykułem oraz przesyłanie na adres mailowy [email protected] ewentualnej dokumentacji w zakresie korespondencji z pracodawcą w omawianej kwestii oraz pisemnych stanowisk np. pracodawców, związków lub izby pielęgniarek w odniesieniu do konkretnych sytuacji. 

Część tej dokumentacji za zagodą ich właścicieli opublikujemy na portalu.  

Oczywiście dane osobowe (pielęgniarek i pracodawców) pozostaną do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl 

Mariusz Mielcarek 


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.10.12 23:43:36 ~Ja

W dps pracuje z opiekunkami i nie wyobrazam sobie dnia gdyby ich zabraklo. Sa bardzo potrzebne

#2  2018.10.12 23:45:56 ~do 1

2 opiekunki = 1 pielęgniarka

#3  2018.10.13 00:03:01 ~bzdura

Czyli dwie salowe = opiekun medyczny = 1/2 pielęgniarki - 1/4 lekarza?

#4  2018.10.13 02:24:14 ~Do 3

A jedna pielęgniarka = półtora doktora. Wyższa matematyka w ochronie zdrowia :-)

#5  2018.10.13 07:14:36 ~Awka

Pracodawca ma obowiązek włączyć 1100 do podstawy wynagrodzenia. Jednocześnie obowiązuje wypłata 1600 średnio ma etat . Po włączeniu 1100 do wynagrodzenia zostaje 500 ma pochodne. W przypadku większości pielęgniarek w oddziale szpitalnym to nie wystarczy, więc mamy zarządzanie prezesa NFZ o dodatkach na pokrycie pochodnych. W lecznictwie szpitalnym to jest kwota 431 zl na etat. Wtedy dopiero wystarczy na pochodne. Dotyczy to jednak tylko pielęgniarek zatrudnionych na umowę o pracę. Jeśli chodzi o kontrakty, zlecenia to dla tych pielęgniarek nadal jest 1600 średnio ma etat jako dodatek do wynagrodzenia. Pracodawca bierze wyłącznie z NFZ tyle środków, ile wylicza comiesięczne, że potrzebuje ma wypłatę dla pielęgniarek. Nie może inaczej niż dla nich rozdysponować środków. Więc , gdy ktoś się zwolni, lub wypracował mniej godzin, dyżurów to automatycznie te pieniądze zostają w NFZ. Kilkuoddzialowy szpital zostawia w NFZ środki nawet dość pokaźne bo w ciągu roku to są niepobrane kwoty już znaczące. Pozdrawiam!

#6  2018.10.13 09:56:35 ~Gosc

U nas chca zabrac 5 procent premi wszystkim ,dac 10 pr do pensji pracownikom wylaczajac pielegniarki i dac kierownikom jeszcze 8 procent .Za to co walczylysmy kupe lat i nam sie nalezy ,zaklad pracy chce nas karac nie dokladajac zlotowki

#7  2018.10.13 12:17:43 ~Siostra ni

Może Izby Pielęgniarskie się wreszcie wypowiedzą dlaczego zabrano nam 700 zł a nadal nie mamy wypłaconych 1100 zł o które te "lwice" podobno walczyły. Nie wystarczy coś ustalić i podpisać, w rzeczywistości nie na pokrycia. Tłumaczcie się Panie, bo zbliża się koniec płacenia na Was składek, my nie mamy pieniędzy, wy też

#8  2018.10.13 12:30:09 ~Do#5

Nie pisz bzdur w temacie, w którym nie masz pojęcia. Pracodawca otrzymuje z NFZ 1600 zł na pielęgniarkę. Jest to kwota brutto brutto co oznacza Twoje brutto + koszty pracodawcy ( ok. 20,5 % brutto brutto ). Po odjęciu tych kosztów zostaje dla Ciebie nie 1600 zł a ok. 1270 zł. Po włączeniu 1100 do zasadniczej pozostaje na pochodne 170 a nie, jak piszesz 500 zł.Resztę pracodawca dopłaci z własnych środków nawet wtedy, gdy wyniosą one , jak piszesz, 431 zł/etat. Podaj dane o zarządzeniu Prezesa NFZ, które mówi o tym, że Fundusz mu to wyrówna. Jeżeli pochodne będą niższe niż 170 zł pracodawca wypłaci to w formie dodatku. Przy kontraktach i umowach zleceniach nie ma etatów, o których piszesz a tzw.równoważniki etatów.

#9  2018.10.13 12:30:10 ~Do#5

Nie pisz bzdur w temacie, w którym nie masz pojęcia. Pracodawca otrzymuje z NFZ 1600 zł na pielęgniarkę. Jest to kwota brutto brutto co oznacza Twoje brutto + koszty pracodawcy ( ok. 20,5 % brutto brutto ). Po odjęciu tych kosztów zostaje dla Ciebie nie 1600 zł a ok. 1270 zł. Po włączeniu 1100 do zasadniczej pozostaje na pochodne 170 a nie, jak piszesz 500 zł.Resztę pracodawca dopłaci z własnych środków nawet wtedy, gdy wyniosą one , jak piszesz, 431 zł/etat. Podaj dane o zarządzeniu Prezesa NFZ, które mówi o tym, że Fundusz mu to wyrówna. Jeżeli pochodne będą niższe niż 170 zł pracodawca wypłaci to w formie dodatku. Przy kontraktach i umowach zleceniach nie ma etatów, o których piszesz a tzw.równoważniki etatów.

#10  2018.10.13 16:23:04 ~Iwona

Pielęgniarki to specyficzne środowisko zawodowe srajace we własne gniazda. panie-cierpiennice jeśli się nie podoba prosze do biedronki na kase. Panie zabawiaja się w bizneswoman,zazdroszczą lekarzom.Trzeba było się uczyc na lekarzy,bo to jest duża różnica .a zawsze pielęgniarki porownywuja swoją pracę do lekarzy.Najpierw czepiał się jadowite zmije ratowników medycznych,teraz opiekunów medycznych.Panie robią łaskę pracując w tym zawodzie? nie potrzebie,prosze zmienic kwalifikacje.Teraz mnie hejtujcie za prawda o Was Panie.To potraficie

#11  2018.10.13 18:28:54 ~Sara

Do Iwony .Nie musimy się porównywać do lekarzy bo same wiemy że jesteśmy tak samo mądre jak oni. Czasami nawet bardziej. Mamy wysoką samoocenę i dużą wiedzę i wymagamy dużych pieniędzy! !

#12  2018.10.13 18:51:42 ~Gosc

Bardzo dobrze, jedna pielęgniarka i opiekun Medyczny. Skończą wkoncu pielęgniarki zadać po 6000. Lenie jedne.

#13  2018.10.13 19:39:27 ~klara

Kiedyś, 40 lat temu była taka profesja, jak - asystentka pielęgniarki. Miała swoje kompetencje, na oddziale były 2,3 panie i jedna pielęgniarka dyplomowana na 56 chorych (chirurgia ogólna). I chyba pani minister do takich warunków dąży.

#14  2018.10.13 20:29:49 ~Piel

Do 10 i 12- spadać z tego portalu padalce jedne!

#15  2018.10.13 21:45:17 ~do#13

Ustawa z dnia 21 lutego 1935 r. o pielęgniarstwie, funkcjonuje w Polsce do lata 1996 r.W art.21 nakłada sankcje karne na osoby, które nie odpowiadają kryteriom wskazanym przez ten akt prawny ( podobną sytuację można zaobserwować w Ustawie o zawodzie lekarza z 1932 r.) Jeżeli jest prawdą co piszesz, wskaż ustawę ( ale nie teksty podporządkowane ustawie typu: rozporządzenia, zarządzenia itp.)regulującą zawód asystentki pielęgniarki?

#16  2018.10.14 09:34:15 ~Ania

Pielęgniarki i opiekunowie mają duże szanse na zgraną pracę zespołową o ile zniknie podział na ,my, wy, . Lekarze i pielęgniarki tak ze sobą rywalizują , że zapominają o personelu pomocniczym , a bez niego po prostu wszystko pada . Trudno sobie wyobrazić oddział z 40 pacjentami i lekarza dyżurnego z trzema pielęgniarkami załatwiającymi wszystkie potrzeby wszystkich pacjentów i jeszcze sprzątanie , a zatem państwo magistry i doktory trochę więcej pokory wobec ciężkiej i marnie opłacanej pracy innych , bo dzięki nim macie czas na spory między sobą . Walcząc o swoje pamiętajcie zatem o tych , którzy ramię w ramię pracują z wami na oddziałach . Na moim oddziale pielęgniarki dobrze wiedzą jak trudny jest dzień , w którym zabraknie opiekunki medycznej na oddziale , bo personel sprzątający coraz bardziej się szanuje i zna zakres swoich obowiązków i potrafi skutecznie odmawiać i z tym drogie panie i panowie musicie się liczyć , że czasy dawne mijają i idą w niepamięć i albo okażecie szacunek , albo po studiach będziecie śmigać z mopem i basenem.

#17  2018.10.14 09:52:39 ~Piel.dyp.

Sara w główce się przewraca dla lekarza zawsze jesteś tym co dla Ciebie opiekunką czy salowa.Zacznij od siebie szanuj ludzi a zaczną Ciebie szanować Wpadasz w samozachwyt w tym zawodzie to porażka. PROSTA DROGA DO POPEŁNIANIA BŁĘDÓW.

#18  2018.10.14 10:36:24 ~a_

U mnie na oddziale nigdy nie było personelu pomocniczego i NIC nie padło. Jest tylko brygada sprzątająca z firmy znanej wszystkim. I ta firma jest ich płatnikiem.

#19  2018.10.14 16:30:51 ~klara

Do 15 , zwróć uwagę, że ''piszę 40 lat temu", gdy przyszłam do pracy jako dyplomowana pielęgniarka , na oddziale były dwie starsze panie - asystentki pielęgniarskie, na 56 pacjentów. Zajmowały się pielęgnacją i transportem pacjentów oraz noszeniem krwi do analizy i przynoszeniem wyników. Oczywiście , że w chwili obecnej ich nie ma, Panie miały wyznaczony czas na uzupełnienie wykształcenia i zdobycie dyplomu. Sugeruję tylko, że , rządzący, dążą do takich standardów opieki jakie były 40 lat temu.

#20  2018.10.14 17:08:58 ~Ja

Nadal nie mam aneksu do umowy. Poza tym nas pracodawca NIE WYPLACI nam 11100zł. Odejmie kwotę przyznana już na podwyżkę z tytułu podniesienie kwalifikacji zawodowych! Pracownicy z wykształceniem średnim otrzymają całość kwoty. JAWNW OSZUSTWO,KTO NA TO POZWALA? Związki zawodowe tłumacza się tym ,że dyrekcji wolno tak zrobic,bo takie są przepisy. JAK TO MOŻLIWE?

#21  2018.10.14 21:14:32 ~do#19

Czy ten pomysł z przed 40 lat był nowatorski, czy jego inspiracją są rozwiązania powstałe w Polsce w latach 50-tyh XX w. ? Zawód pielęgniarki, lekarza reguluje ustawa, czy możesz być tak uprzejma i wskazać ustawę o zawodzie asystentki pielęgniarki?

#22  2018.10.15 02:55:23 ~Sara

Do 17 Nie wiem gdzie ty pracujesz i z kim. W moim oddziale lekarz nie traktuje mnie gorzej od swoich kolegów. Jesteśmy wszyscy partnerami. Mówimy sobie po imieniu włącznie z ordynatorem.Mnie się nie poprzewracało w głowie tylko tobie się jeszcze nie ułożyło. Pewnie dygasz przed PANEM Dr

#23  2018.10.15 11:50:03 ~Do#20

Możliwe a nawet całkiem słuszne. Każda ma dostać 1100 zł do zasadniczej - nieważne czy jest tylko po LM czy też aż po bardzo wyższym kilkumiesięcznym licencjacie. Nie jest to tak naprawdę podwyżka a włączenie "zembalowego" do zasadniczej. Jeżeli ktoś ma już część z tego włączone ( np.w związku z ustawą o płacach minimalnych ) teraz będzie miał włączone 1100 zł - to co już mu włączono.

#24  2018.10.18 09:17:45 ~do 23

Ale dlaczego? :Ja nie chcę dostać tyle samo, co aabsolentkiSM i LM, bo ja "zdobyłam tytuł licencjata (w rok ! ).Do tego się sprowadza ta dyskusja.

#25  2018.10.20 08:17:58 ~Gosia

Do 24 Licencjat w rok ? Chyba korespondencyjnie. Licencjat NIE JEST tytułem naukowym. Jest tylko schodkiem do wyższych studiów. Poucz się i zrób wyższe studia. Może masz też na swojej pieczątce napis: imię nazwisko LICENCJAT.nr prawa wykonywania zawodu ? Żenada.

#26  2018.10.20 11:51:57 ~Do#25

Studia licencjackie niestacjonarne tzw. „pomostowe” dla pielęgniarek realizowane były w 4 ścieżkach kształcenia w zależności od wykształcenia, które posiadałaś : 2-semestralna ścieżka dla absolwentów liceum medycznego; 3-semestralna ścieżka dla absolwentów 2-letniego medycznego studium zawodowego; 2-semestralna ścieżka dla absolwentów 2,5-letniego medycznego studium zawodowego; 2-semestralna ścieżka dla absolwentów 3-letniego medycznego studium zawodowego. Można zatem było uzyskać wyższe wykształcenie w ciągu 1 roku - wyłącznie w pielęgniarstwie. Czasem jednak potrzeba było aż 1,5 roku.

#27  2019.01.16 09:18:45 ~piel

Pracuję w zakładzie opiekuńczo leczniczym.Jestem pielęgniarką.Mam 42 pacjentów z Bartelem poniżej 40.Na dyżurze dziennym są 2 pielęgniarki i 2 opiekunki medyczne.Cała dokumentacja ,opisówka ,przyjęcia i to co wykonuje pielęgniarka należy do mnie.Z powodu nieustalenia zakresu obowiązków i odpowiedzialności za pacjenta opiekun medyczny nie może u mnie nic bez pielęgniarki.Wszędzie jest ciągana pielęgniarka.Do pampersów,do mycia chorych ,do karmienia.Często jest tak że lekarz jest tylko pod telefonem na innym oddziale ,nie zna moich pacjentów.Ja podłączam kroplówkę pacjentowi a opiekunka do mnie krzyczy.idziemy w pampersy? To musi się zmienić.To żadne odciążenie pielęgniarek taki opiekun.

#28  2019.03.07 09:16:51 ~obserwator

Moje panie pielęgniarki zawsze wam się wszystko należy inni czyli niższy personel to dla was plepsy,może zechcecie zauważyć naszą ciężką pracę i jeśli chcecie byśmy z wami dobrze współpracowali to walcząc o siebie czasami pamiętajcie o nas

#29  2019.04.06 18:19:12 ~Gabi

Durne baby,co jedna to lepiej wyksztalcona.he,he

Dodaj komentarz