Pielęgniarko! W NFZ możesz się dowiedzieć konkretnie o TWOIM 1100 zł.

1100 do podstawy pielęgniarek.


Pielęgniarko! W NFZ możesz się dowiedzieć o TWOIM 1100 zł

Każda pielęgniarka i położna, może zwrócić się z podaniem do Wojewódzkiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia o podanie informacji w zakresie:

- czy dany pracodawca zgłosił ją w zakresie 1100 zł,

- w jakim wymiarze pracy (dotyczy to także osób na umowach cywilnoprawnych),

- jakie środki finansowe, w związku z powyższym, zostały przekazane przez NFZ do pracodawcy.

W podaniu należy podać dane osobowe oraz numer prawa wykonywania zawodu.

Informacja przekazana redakcji portalu pielegniarki.info.pl przez pielęgniarza, ktory uzyskał przedmiotową informację ze swojego Wojewódzkiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Mariusz Mielcarek 

Zobacz także:

Aktualności na portalu według działów:

Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o dodatku kompensacyjnym.

Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o 1100 do podstawy.

Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o nowych normach zatrudnienia.

Pielęgniarko! Wszystko co powinnaś wiedzieć o dodatku wyrównawczym.


Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100

  • Witam. Jestem pielęgniarką od kilkunastu lat pracuję w szpitalu. Obecnie jestem na urlopie macierzyńskim i nie dostałam podwyżki. Pani z kadr powiedziała że dostanę jak wrócę do pracy ponieważ obecnie pieniądze wypłaca mi ZUS. A dodatek, który był obok tzw. Zembalowy dziwnie zniknął. Pozdrawiam.

     
  • Droga Redakcjo,
    Jestem pielęgniarką od 6 lat  pracującą w szpitalu, skończyłam studia mgr oraz kursy. Pół roku temu zostałam pierwszy raz mamą. Na L4 jak i na 5 miesięcznym macierzyńskim dostawałam dodatek 700 zł tzn. zembolowe. Niestety dodatek zostaje mi zabrany ponieważ nie ma mnie "fizycznie w pracy" tak mówią w kadrach w moim szpitalu. Nie rozumiem tego określenia ponieważ moje wynagrodzenie co miesiąc się zmienia (zależny to od miesiąca) dodatek też dostawałam będąc na L4  w ciąży i na połowie w macierzyńskiego, a przecież nie było mnie fizycznie w pracy. Izby pielęgniarskie nic z tym nie robią, kadry nic nie chcą mówić oprócz: "nie ma Pani w pracy to się pani nie należny..." Skoro NFZ dawał i daje na mnie pieniądze to dokąd one idą??? Moja wypłata to 1800 zł z dodatkiem było to o 700 zł więcej, więc jest różnica, prawda?? Czy teraz mam wyliczać pieluchy dziecku?? Kto zabiera te pieniądze skoro są przypisane dla mnie?? Nikt nie myśli o kobietach na macierzyńskim oraz kobietach w ciąży. Rozumiem podwyżka podwyżką,  ale dla kobiet na L4, czy na urlopie macierzyńskim nie powinno być zmian - zabrania pieniędzy. Dostajemy 80% pensji i jeszcze zabierają nam 700 zł. Mam ochotę odejść z tej pracy, ponieważ większy zarobek dostanę w Lidlu. Nikt nie powinien zabierać takiej sumy matce dziecka!! Nie wiem już co robić Izby cisza, kadry, związki zawodowe cisza, każdy ma NAS GDZIEŚ...


     
  • Witam, zwracam się z prośbą o interwencje w sprawie wypłat pielęgniarek przebywających na zwolnieniu L4 w ciąży. Co prawda, będąc na zwolnieniu ciążowym został włączony dodatek do wynagrodzenia zasadniczego, ale nie jest liczony przez kadry i dostajemy 1000 zł mniej „na rękę” niż w poprzednich miesiącach, co stanowi naprawdę żałosne pieniądze. Mając obecne wynagrodzenie zasadnicze wynoszące 3542 zł mając tytuł magistra otrzymuję, będąc na zwolnieniu ciążowym 100 % netto około 1800 zł netto. Załączam kwit z wypłaty na potwierdzenie moich słów. Za niedługo przechodzę na urlop macierzyński, który wynosi tylko 80 % wypłaty, to nie wyobrażam sobie godnie żyć z dzieckiem za takie pieniądze! NFZ potwierdził nam, że te pieniądze należą się nam, gdyż zostałyśmy zgłoszone przez pracodawcę do NFZ w sierpniu jako pracownik. Proszę o interwencję w nagłośnieniu sprawy, gdyż nie jestem jedną pielęgniarką będąca na zwolnieniu ciążowym i czujemy się poszkodowane, w tej sytuacji polityki prorodzinnej w szpitalach.

 

Komentarze użytkowników

#1  2018.11.04 21:06:18 ~Załamana

Z najniższej krajowej dali 2850 brutto ani tego 1100 nie dostałam

#2  2018.11.04 21:19:27 ~Ala

Czyli co pielęgniarki znowu dostały po tyłku .jeśli macierzyński nie ma Cię w pracy nie masz kasy wtedy kiedy jest oba najbardziej potrzebna ? Tylko nasza grupę zawodową można wpuszczać e takie maliny ! dziewczyny walczcie do cholery !

#3  2018.11.05 17:59:00 ~piel.

Z powodu choroby nowotworowej nie pracuję od roku. Wcześniej L4, a teraz świadczenie rehabilitacyjne. Od 1 IX straciłam dodatek zembalowy, ponieważ zus nalicza świadczenia zawsze na podstawie grupy zasadniczej, jaka była w momencie przyznania świadczenia. Podwyżka jest, a jakże, ale tylko na papierze. Dlaczego nie myśli się o wszystkich pracownikach. ZUS rządzi się swoimi prawami, tego nie przeskoczymy, ale czy osobom przebywającym na świadczeniach lekarskim nie można było zostawić dodatek na starych zasadach?

Dodaj komentarz