Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  OZZPiP oburzony wypowiedzią Prezesa NIPiP. "Czy to prywatne stanowisko Pani Prezes, czy oficjalne organu samorządu zawodowego?"
  Veto prezydenta odrzucone - wcześniejsze emerytury (pomostowe) stan prawny w odniesieniu do zawodu pielęgniarki i położnej.
Mp_web_banner

W 2006 r. zarejestrowano około tysiąca ognisk wszawicy w szkołach. Badania dziecka można przeprowadzać tylko i wyłącznie w obecności opiekuna. Jakie uprawnienia posiada w tym zakresie pielęgniarka szkolna?

Data ostatniej aktualizacji: 2007-05-24 21:32

Zobacz interpelacje poselską w tej sprawie i odpowiedź Ministerstwa Edukacji Narodowej. Pielęgniarka ma kompetencje do dokonywnia przegladu, ale nie standardowego (badania przesiewowe), lecz ze wzgledów epidemiologicznych.

Interpelacja do ministra edukacji narodowej w sprawie konieczności porządkowania w szkolnictwie polskim nie tylko spraw etycznych, ale również z wielką stanowczością spraw sanitarnych, przeciwdziałając tym samym powtarzającym się plagom wszawicy wśród uczniów.

   Panie Ministrze! Główny Inspektorat Sanitarny kraju poinformował, iż w 2006 r. zarejestrowano około tysiąca ognisk wszawicy w szkołach. Jednocześnie kadra dydaktyczna szkół nie posiada tzw. instrumentów, nie tylko do walki z wszawicą, ale również do zapobiegania szerzeniu się jej w szkołach.

   Podstawową przeszkodą w profilaktyce jest komplikacja prawna zawarta w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia o zasadach przeprowadzania badań przesiewowych, stanowiąca, iż badania takie można przeprowadzać tylko i wyłącznie w obecności opiekuna. Uprawnień takich nie posiada pielęgniarka szkolna, która w normalnej sytuacji prawnej mogłaby dokonywać przeglądów sanitarnych, a nie ˝badań przesiewowych˝. Wszawica nie jest epidemią chorobową, jest natomiast plagą czystościowo-sanitarną. Jeżeli nie można polskich dzieci objąć rzetelną opieką medyczną, to przynajmniej trzeba zahamować panoszenie się brudu i insektów.

   Jakie działania koordynujące w celu zapobiegania szerzeniu się wszawicy w polskich szkołach podejmuje Pan Minister?

   Jak w sprawach opieki sanitarnej nad szkołami współdziała resort edukacji z innymi instytucjami?

   Czy operatywność Pańskiego resortu jest w stanie ograniczyć plagę wszawicy w polskich szkołach?

   Poseł Jolanta Hibner

   Warszawa, dnia 29 marca 2007 r.


Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej - z upoważnienia ministra - na interpelację  w sprawie konieczności porządkowania w szkolnictwie polskim nie tylko spraw etycznych ale również z wielką stanowczością, spraw sanitarnych, przeciwdziałając tym samym powtarzającym się plagom wszawicy wśród uczniów.

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację Pani Poseł Jolanty Hibner (SPS-023-7477/07) w sprawie konieczności porządkowania w szkolnictwie polskim nie tylko spraw etycznych ale również z wielką stanowczością, spraw sanitarnych, przeciwdziałając tym samym powtarzającym się plagom wszawicy wśród uczniów, uprzejmie wyjaśniam.

   Ministerstwo Edukacji Narodowej zwróciło się do Departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia z prośbą o wprowadzenie do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie zakresu i organizacji profilaktycznej opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą (Dz. U. Nr 282, poz. 2814) zapisu uwzględniającego wśród zadań pielęgniarki/higienistki szkolnej przeglądów higienicznych skóry i włosów u uczniów.

   Z otrzymanej z Ministerstwa Zdrowia odpowiedzi wynika, że w dobie obowiązywania przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w listopadzie 1989 r. Konwencji o Prawach Dziecka (którą ratyfikowało 191 państw), podmiotowego traktowania ucznia i powszechnego respektowania jego prawa do poszanowania jego godności, prywatności, zachowania intymności oraz w świetle art. 19 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 91, poz. 408 z późn. zm.) - nie znajduje uzasadnienia ewentualne nałożenie na szkolne pielęgniarki i higienistki dodatkowego standardowego zadania, w postaci przeglądu higieny osobistej ucznia i zapisania go w wymienionym powyżej rozporządzeniu.

   Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że przeprowadzenie przez pielęgniarkę/higienistkę szkolną przeglądu higieny osobistej ucznia w szkole, bez uzasadnienia działania względami epidemiologicznymi wskazanymi każdorazowo przez Państwową Inspekcję Sanitarną - jest naruszeniem prawa dziecka do poszanowania prywatności, godności i intymności.

   Ministerstwo Zdrowia wyraża także opinię, że w świetle art.24 i art. 25 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o chorobach zakaźnych i zakażeniach (Dz. U. Nr 126, poz. 1384 z późn. zm.) - wystąpienie u ucznia wszawicy, która jest chorobą zakaźną, wymienioną w Wykazie Chorób Zakaźnych i Zakażeń w załączniku Nr 1 do cytowanej powyżej ustawy i podlegającą obowiązkowi zgłoszenia do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, upoważnia tego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, aby w drodze decyzji administracyjnej nakazał podjęcie działań zapobiegających szerzeniu się tej choroby.

   Z poważaniem

   Sekretarz stanu

   Sławomir Kłosowski

   Warszawa, dnia 11 kwietnia 2007 r.


Zobacz także:

Standardy - Medycyna Szkolna

Zadania Pielęgniarki Szkolnej

 

Komentarze użytkowników

~ Data:

W treści interpelacji są duże nieścisłości:to nieprawda, że piel. szkol. może sprawdzać czystość włosów uczniowi tylko w obecności rodziców i nie przeprowadza też testów przesiewowych tylko w obecnościrodziców. To są bzdury. Ona uprzedza, informuje o zamiarze, ale nie robi tego w obecności. Tak nie jest zapisane w rozporzą dzeniu.Piel. sprawdza czystośc włosów jeżeli otrzyma sygnał o isnieniu wszawicy:albo od rodziców, albo od nauczyciela lub od kogokolwiek. Wówczas pojedynczo dzieci są kontrolowane w gabinecie.

Orszoja Data: 2007-10-27 18:38:52

Pod koniec ub.roku szkolnego porozsyłano pielegniarkom szkolnym informatory nt.sprawdzania głów.Z pisma wynika,że nie mozna sprawdzac czystosci.jedynie Sanepid w razie epidemii moze cos takiego zalecic.Szkoły jednak chcą i prosza na pismie dołaczjac listy rodziców z ich podpisami o sprawdzanie głów(w ten sposób dyrekcja bierze na siebie ew.problemy prawne). Również z fluoryzacja w szkole co rusz są niescisłosci.Jeszcze 2 lata temy było fluoryzowanie fluorkiem w kroplach 6xw roku co 6 tyg.Od ub.r.sz.był w uzyciu Elmex 6xw roku co tydzień Elmeksem lub co 2 tyg.Fluormexem.W tym roku,jak juz prawie fluoryzacje sa na ukończeniu(bo kazano zaczac ja jeszcze we wrzesniu)dostarczono przedwczoraj do szkół pismo min. Religi z marca 2007,w którym zaleca fluoryzacje co 6 tyg.Tylko,ze nie ma w szkołach fluorku do stosowania co 6 tyg. Jak wiec widać pielegniarki szkolne co chwile dostaja sprzeczne ze soba informacje.

~Jola Data: 2008-10-28 19:27:07

Pielegniarka szkolna w UK nie ma prawa sprawdzac czystosci glow uczniow,a wszawica tutaj SZALEJE!