Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  50 000 !!!
  W maju 2010 roku Portal Pielęgniarek i Położnych odwiedziło ponad 50 000 unikalnych użytkowników.
  200 000 !!!
  Od początku roku do końca maja Portal odwiedziło prawie 200 000 unikalnych użytkowników.
  7 000 !!!
  Mailing wysyłamy do 7 000 zarejestrownych użytkowników Portalu.

700 zł podwyżki dla pielęgniarek po studiach, dla absolwentów liceum medycznego lub studium zero podwyżki.

Data ostatniej aktualizacji: 2009-09-20 14:29      Ten artykuł czytano już: 13500 razy !

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Uprzejmie proszę o wytłumaczenie mi następujących kwestii. Ale zacznę od początku . . .
Ponad 30 lat temu ukończyłam pomaturalne Zawodowe Studium Medyczne Pielęgniarstwa (bo w tym czasie tylko taki system kształcenia istniał) i uzyskałam tytuł pielęgniarki dyplomowanej i dostałam prawo wykonywania zawodu obowiązujące do dziś. Kilka lat temu zlikwidowano Studium zastępując je licencjatami. Zaraz po wprowadzeniu licencjatów nauka była bezpłatna i każda zgłaszająca się do szkoły pielęgniarkę informowano, że my już dyplom mamy i nie mamy prawa uczyć się na licencjacie bo nie możemy powtarzać posiadanego dyplomu, że to nauka tylko dla maturzystek, nie posiadających prawa zawodu. Po 1-2 latach od wprowadzenia licencjatów w miejsce Studium nauka bezpłatna stała się nauką płatną i nagle okazało się, że wszystkie pielęgniarki powinny zrobić licencjat (który jest zresztą najniższym zawodowym wykształceniem pielęgniarskim, jak kiedyś w Studium). Jak z tym licencjatem jest naprawdę? Czy rzeczywiście pielęgniarki,które już mają dyplomy z poprzedniego systemu nauki i prawo wykonywania zawodu nawet od kilkudziesięciu lat muszą robić licencjat? Czy licencjat to rzeczywiście wykształcenie wyższe, na równi z magisterką (tak mówią licencjatki, które obecnie zdobywają zawód i pielęgniarki robiące studia pomostowe)? Co daje pomostówka i co to za twór, jaki tytuł uzyskuje się po ich ukończeniu?
W mojej placówce (placówka nie budżetowa, podlegająca pod Urząd Miasta) prezes dał po cichu wszystkim licencjatkom i magisterkom bardzo duże podwyżki (50% zarobków), pomijając doświadczone pielęgniarki kształcone w poprzednim systemie nie posiadające nowych licencjatów i magisterek. Zresztą te, co dostały podwyżki (np. młoda magisterka czy licencjatka, która dopiero co zakończyła naukę ma prawie 2500 zł. brutto) musiały podpisać lojalki, że swoje tajne podwyżki utrzymają w ścisłej tajemnicy przed innymi pielęgniarkami, co niestety i tak wyciekło do publicznej wiadomości zaraz na 2 dzień. A jeszcze nie tak dawno prezes mówił, że jemu nie są potrzebne pielęgniarki wykształcone ale potrzebne są doświadczone. Jednak pielęgniarkom doświadczonym żadnych podwyżek nie dał i nie da. Czy ma prawo zwolnić pielęgniarki tylko za to, że maja dyplom Studium? Przecież ponad 70% pielęgniarek w mojej placówce to pielęgniarki bez licencjatów i magisterki. Nie każda pielęgniarkę stać na naukę, przecież 1 miesiąc nauki na licencjacie to niemal 50% naszych zarobków (pielęgniarki I położne po liceum lub  studium mają pensję od 1450 zł do 1900 brutto!!! - dodam, że  w naszej placówce od lat nie ma płaconej tzw. wysługi lat a premie dostają tylko wybrańcy). Niestety, żadna pielęgniarka bez licencjatu czy magisterki nie pójdzie upomnieć się o swoje bo prezes, człowiek bardzo mściwy uważający się niemal za Boga, od reki znajdzie powód żeby taką pielęgniarkę zwolnić. Na związki zawodowe nie ma co liczyć bo przewodnicząca związków została awansowana przez prezesa na przełożoną pielęgniarek i to skutecznie zamknęło jej usta.

Wiem już, ze pielęgniarki i położne, które nie dostały podwyżek, masowo zapisują się do związków zawodowych z kilku powodów. Najważniejsze to te, ze na najbliższych wyborach tylko w ten sposób uda się znieść obecna przewodniczącą i jej zastępce z ich funkcji, po drugie tych co należą do związków nie da się tak ot sobie zwolnić z pracy. Wiem też, że prawie wszystkie pielęgniarki, które nie dostały podwyżek (a dlaczego nie wszystkie?bo wiele się jednak boi) postanowiło napisać pisma do prezydenta miasta, któremu podlega nasza placówka z prośba o interwencję. Wiem też, że prezes nie przewiduje kompletnie żadnych innych podwyżek, bo te co dał to spowodowały (rzekomo) znaczne uszczuplenie funduszy przeznaczonych na płace. Naprawdę jest to drażliwy temat, ja też się boje ale jeśli dalej będziemy milczeć to dalej nikt nas nie będzie szanował. I coraz mniej dziwię się koleżankom, nawet w moim wieku, ze szukają szczęścia za granicą. Ja tez zaczynam o tym myśleć.

Z poważaniem

Dane autorki listu do wiadomości redakcji Gazety i Portalu

 

Zobacz:

13 września 2009 roku - MZ ma przedstawić "pozycjonowanie stanowisk" pracy pielęgniarek i położnych. 42 KOMENTARZE.

3 września 2009 roku - Z redakcyjnej poczty: czy według ustawy podwyżkowej z 2006 pracodawca jest zobowiązany podwyższyć wynagrodzenie podstawowe w 2009 roku i latach następnych? Zobacz odpowiedź redakcji. Warto, bo w tym temacie wiele się dzieje. Minister Kopacz odbiera przywileje płacowe pielęgniarek i położnych! 8 KOMENTARZY.

23 kwietnia 2009 roku - Zobacz co minister zdrowia powiedziała w sejmie o "minimalnym wynagrodzeniu" pielęgniarek i położnych. 8 KOMENTARZY.

3 sierpnia 2009 roku - MZ "prowadzi ustalenia zmierzające do ewentualnego powołania zespołu ds. taryf, którego zadaniem miałoby być opracowanie, na podstawie wartościowania stanowisk pracy, projektu systemu wynagradzania pielęgniarek i położnych". 

12 grudnia 2008 roku - Komentarz na Portalu: "podawanie wysokości pensji brutto, to jak podawanie długości przyrodzenia z długością kręgosłupa".

Zobacz także:

NOWOŚĆ - Dyskusje na Portalu według działów:

Zasady wynagradzania pielęgniarek i położnych - 466 KOMENTARZY

Wartościowanie stanowisk pracy w pielęgniarstwie - 338 KOMENTARZY 

 

 

 

 

 

 

Nie masz czasu codziennie zaglądać na Portal Pielęgniarek i PołożnychCry?

Mamy dla Ciebie praktyczne rozwiązanieSmile!

Zamówteraz wysyłkę najpopularniejszych artykułów na Portalu. Redakcja Portalu będzie Tobie przesyłać poniedziałkowe i środoweoraz w piątek wekendowewydanie Serwisu Informacyjnego na Twoją skrzynkę pocztową. 

 

 

 

Teraz tutaj Zamów 

 

Komentarze użytkowników

#1 bezwolnie Data: 2009-09-20 15:40:54

Oczywiście, że licencjat to wykształcenie niepełne wyższe a mgr pełne wyższe. Jak w każdym innym zawodzie te tytuły należą do osób kończących studia, natomiast osoby kończące technika czy studium uzyskują prawo wykonywania danego zawodu na poziomie technika. Jest spora różnica. Nie uważam, że pielęgniarki bez studiów są gorsze, bo z pewnością w niejednym zakresie mają obszerniejszą wiedzę ze względu na doświadczenie, ale mają inne WYKSZTAŁCENIE. W kwestii naszego zawodu: są studia pomostowe, które są refundowane i również można dokształcić się bezpłatnie jeśli chodzi o licencjat. Po powyższym liście widać mentalność osób, które w pielęgniarstwie chcą zamiast się wspierać to podkładać "kłody pod nogi". Uważam, że tak samo jak doświadczenie(ilość lat pracy) jak i wykształcenie(studia, nieobowiązkowe kursy i szkolenia)powinny być odpowiednio doceniane finansowo. Byłoby to dla naszego dobra, bo każdy by miał motywacje do nauki i pracy nad zawodem. O to walczmy szanowne Panie, a nie o to żeby innym w naszym zawodzie było gorzej, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Dzięki takim sprawom pielęgniarki są traktowane jak te (przepraszam za sformułowanie) "przygłupawe piguły co tylko basen noszą i nie wiadomo za co kase mają". Wystarczyło obejrzeć protest w Radomiu, żeby się przekonać że tak nas społeczeństwo odbiera.

#2 ~Jaro Data: 2009-09-20 15:48:00

Przypominam o Kodeksie Pracy, który reguluje kwestie różnicowania wynagrodzenia i daje podstawy pracodawcy i pracownikowi (przedstawicielstwo związków zawodowych) do jego (wynagrodzenia) regulowania. Zgodnie z art 18 znacznik 3c, pracodawca nie może różnicować wynagrodzenia pracowników wykonujących te same czynności i mających taki sam zakres obowiązków. W związku z tym, wyżej opisana sytuacja powinna być zgłoszona do PIP oraz/lub do właściwego sądu pracy. Oczywiście próba zmiany zarządu w organizacji związkowej jest godna pochwały. Tak na marginesie: co na to pozostałe organizacje związkowe, o ile takie są? Przecież OZZPiP nie musi być jedynym związkiem zawodowym, w którym są zrzeszone pielęgniarki i położne na terenie firmy.

#3 ~Jaro Data: 2009-09-20 16:00:14

@ bezwolnie: nie ma wykształcenia "niepełnego wyższego". Jest wykształcenie wyższe I (licencjat) i II stopnia (między innymi magister). Różnicowanie zaś wynagrodzenia ze względu na wykształcenie, może i powinno mieć miejsce w momencie, gdy jest różnica w zakresie uprawnień i obowiązków osoby wykonującej dana pracę. Tego w przypadku absolwentek liceów medycznych, studium i studiów I stopnia NIE MA (patrz ustawa o zawodzie)! Co zatem można prawnie zrobić? Otóż, jak się wydaje roztropny rozwiązaniem może być tzw. dodatek naukowy w wysokości np. 5% wynagrodzenia zasadniczego dla licencjata i 10% dla magistra. Inaczej ma się sprawa wobec osób po kursach, których odbycie w sposób wyraźny rozszerza wachlarz czynności, które pielęgniarka może wykonywać bezpośrednio przy pacjencie. Tutaj różnicowanie wynagrodzenia zasadniczego ma pełne podstawy i powinno mieć również miejsce!

#4 ~mała Data: 2009-09-20 17:10:21

Na początek powiem tak , niezmiernie mnie cieszy , ze pojawiają się miejsca w Polsce gdzie pielęgniarki z wyższym wykształceniem SA doceniane finansowo i dodam NARESZCIE I zgadzam się z przedmówcą , ze „Po powyższym liście widać mentalność osób, które w pielęgniarstwie chcą zamiast się wspierać to podkładać "kłody pod nogi” Co do wykształcenia uściślę studia I stopnia – dają wykształcenie wyższe zawodowe z tytułem licencjata lub inżyniera , studia II stopnia dają wykształcenie wyższe z tytułem magistra lub w przypadku studiów na wydziale lekarskim lek.med Jaro – kolejny raz przytaczasz ten sam zapis z KP i proponujesz walkę w sądzie i donos do PiP = odpowiadam, że to tylko niepotrzebna fatyga .

#5 ~mała Data: 2009-09-20 17:11:43

Jak już tu pisałam jedna z moich naczelnych świetnie to uregulowała – stanowisko pielęgniarka ma tradycyjny zakres obowiązków , stanowistko specjalistka pielęgniarstwa ma inny , stanowisko licencjat pielęgniarstwa ma inny , a stanowisko magister pielęgniarstwa jeszcze inny- i każdy na swoim stanowisku ma inne wynagrodzenie. Dal zainteresowanych podam co jeszcze KP mówi o wynagrodzeniu : Art. 78. § 1. Wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. § 2. W celu określenia wynagrodzenia za pracę ustala się, w trybie przewidzianym w art. 771-773, wysokość oraz zasady przyznawania pracownikom stawek wynagrodzenia za pracę określonego rodzaju lub na określonym stanowisku, a także innych (dodatkowych) składników wynagrodzenia, jeżeli zostały one przewidziane z tytułu wykonywania określonej pracy

#6 ~mała Data: 2009-09-20 17:13:25

Pamiętaj jedno, każdy ma prawo do negocjowania własnego wynagrodzenia za pracę i konkurencja w normalnym zakładzie pracy jest na porządku dziennym i nikt nikomu się nie chwali ile zarabia , bo jest to objęte tajemnicą , co tez reguluje KP Myślę, ze nadszedł czas aby doceniać osoby wykształcone , a za lata pracy jest dodatek stażowy < płacony tylko w budżetówce> Co do Twojej propozycji wynagradzania to jest śmieszna : W normalnym świecie i normalnych zasadach rynkowych jest tak : Kwota bazowa 3000 zł brutto Pielęgniarka ma 100% kwoty bazowej, pielęgniarka ze specjalizacja 125% Licencjat pielęgniarstwa -150%, licencjat ze specjalizacja 175% Magister pielęgniarstwa -200%, magister ze specjalizacją 225 % Jeśli by tak było w polskiej publicznej służbie zdrowia to większość przeciwniczek studiów szybko by na nie poszło i uczyło się pilnie aby je skończyć

#7 ~p-a Data: 2009-09-20 17:20:42

Mała: zgadzam się w zupełności.

#8 ~danaer Data: 2009-09-20 18:16:18

Już widzę jak dyrektorzy po przeczytaniu mądrości małej rzucają się ,by dawać podwyżki 3000 zł jako wyjściowe i 6000 zł dla magistrów... Takie pomysły to nawet ja mam , tylko jak je wcielić w życie? A nawiązując do listu - szefowa pielęgniarek jest jednocześnie przewodniczącą związku zawodowego - to jakaś straszliwa patologia.

#9 ~Jolpod Data: 2009-09-20 18:44:17

Cześć MAŁA :) Masz rację nawet w 1000%, BEZWOLNIE z resztą też. Fajnie, że ktoś zaczyna myśleć racjonalnie i docenia trud włożony w zdobycie wyższego wykształcenia. A mentalność osoby piszącej powyższy list oraz jej koleżanek jest po prostu porażająca i powalana dechy. Dosłownie pełny nokaut. Nie rozumiem dlaczego "koleżanki" potrafią przełknąć np. różnicę w płacach laborantów czy rehabilitantów (techników czy mgr-ów), lekarzy z różnym stopniem naukowym, pełniących dyżury w szpitalu, nauczycieli wykładających te same przedmioty w szkole, hutników przy wielkim piecu (po zawodówce czy technikum), budowlańców, itd. - pomimo wykonywania przez nich TAKICH SAMYCH CZYNNOŚCI, a nie potrafią pogodzić się z tym, że i w naszym zawodzie tak jest. Dobrze, że głupota nie ma skrzydeł, bo przez zaptaszone niebo nie zobaczylibyśmy gwiazd (motyw wzięty ze "Szpitala na peryferiach" - jak rzekł dr Sztrosmajer do Pani Oddziałowej "... gdyby głupota miała skrzydła, to Pani unosiłaby się jak gołębica ...").

#10 ~Jolpod Data: 2009-09-20 18:45:08

GOŁĘBICY z powyższego listu naprawdę życzę jak najlepiej. Ty się kobieto nie zastanawiaj, tylko jedź za tą granicę. Ponoć podróże kształcą. Może jak stracisz tam kilka piórek, lub podetną ci skrzydełka i zahaczysz łebkiem o jakiś murek, to spadną ci klapki i zobaczysz nareszcie świat w naturalnych kolorach, a nie przez różowe okulary (według zasady "czy się stoi, czy się leży i tak swoje się należy"). Może wreszcie twoje nozdrza doświadczą jak pachnie "pot" wydzielany przez tych, których wzrok sięga nieco dalej niż poza czubek własnego nosa i nie kręcą się tylko dookoła własnej osi, lecz po sprali powolutku, chcą się wyrwać z tego zaklętego kręgu głupoty. Jak wyruszysz za morze, w ciepłe czy zimne kraje (to chyba bez znaczenia), to zabierz ze sobą resztę stadka.

#11 ~Jolpod Data: 2009-09-20 18:45:58

My pokorne kurki tutaj zostaniemy i będziemy sobie dziobać na naszym podwórku kolejne ziarenka wiedzy, aż mózgi bardziej jeszcze pofałdują, a jak was nie będzie, to może wreszcie uda się nam coś zdziałać dla dobra ogółu. Pozdrawiam gorąco i życzę przyjemnej podróży.

#12 ~mgr p-arz Data: 2009-09-20 18:57:55

Witam . Obecie po 2004 w całej Europie istnieje Boloński system kształcenia , system I i II stopnia . Inżynier - inż . i licencjat są studiami I stopnia . Są to Wyższe studia zawodowe po ich ukończeniu posiada się wykształcenie Wyższe zawodowe . Studia II stopnia to zawsze studia magisterskie ( tytuł akademicki )- STUDIA Wyższe ! Chcąc ukończyć Wyższe studia , magistersie , czyli II stopnia trzeba mieć ukończone Wyższe studia zawodowe czyli w naszym przypadku - licencjat czyli I stopnia . Chcąc ukończyć studia III stopnia ( doktoranckie ) trzeba mieć ukończone studia I i II stopnia ( licencjat + magister ) - to wszystko Amen . magister pielęgniarz.

#13 ~mała Data: 2009-09-20 19:04:14

Daneaer- sa już takie szpitale w Polsce gdzie sa takie zarobki. Cześc Jolpod- przygotuj się , ze jutro będzie tu burza i poleca pioruny w Twoim kierunku , za tą niezwykle błyskotliwą wypowiedż. Atak na marginesie w Czechch już pielęgniarka bez wyższego wykształcenia nie może samodzielnie wykonywac zawodu i podstawowa pensja pielęgniarki wynosi ok 30000 tys koron , przeliczając na złotówki ok, 4800 złotych

#14 ~mała Data: 2009-09-20 19:08:55

Przeczytałam ten list jeszcze raz poskładałam fakty i wnioskuję , że wiem co to za szpital i w jakim mieście . Dla zainteresowanych powiem , że na zatrudnienie w tym szpitalu czeka sie min, 2 lata , bo tyle jest podań.

#15 ~mała Data: 2009-09-20 19:13:37

Chcąc ukończyć studia III stopnia ( doktoranckie ) trzeba mieć ukończone studia I i II stopnia ( licencjat + magister )lub jednolite studia magisterskie , gdyz na kierunku lekarskim nie ma studiów dzielonych .

#16 ~mgr p-arz Data: 2009-09-20 19:26:41

Do ~mała , mój tekst dotyczył poszczególnych etapów studiów nie stolarzy , cukierników czy lekarzy - ale pielęgniarek i pielęgniarzy . magister pielęgniarz .

#17 ~Jolpod Data: 2009-09-20 19:32:06

Hej MAŁA ;) "Anomalie pogodowe" zaczynają już normalnieć. Tornada, trąby, burze, gromy i inne takie "cuda natury" są na porządku dziennym, więc można do nich przywyknąć. Czy to pierwszy raz nasze środowisko posypie gradem w moją (i nie tylko moją) stronę? Szkoda tylko, że nasze "koleżanki" tracą energię na uprawianie sportów i konkurencji typu "kto dalej napluje", zamiast zająć się np. rzeźbiarstwem i wyżłobić kilka dodatkowych fałdek w mózgu (no chyba, że nie mają w czym rzeźbić :) ). Pozdrówka :)

#18 ~mgr p-arz Data: 2009-09-20 19:50:05

Do ~Jolpod zacnej Kury Mówi Kogut - Obawiam się , że jak będziecie sobie tak - dziobać te ziarenka - bez końca w tym zajebanym Katolandzie to dojdzie do nadmiernego pofałdowania istoty szarej mózgu , co niewątpliwie prowadzi do tzw . śmierci nagłej lub klepania głupot - coś w stylu , że najlepszym środkiem antykoncepcyjnym w Katolandzie obecnie jest - KĄPIEL W WODZIE Z OCTEM - po stosunku seksualnym , uważaj zacna KURO na siebie . Amen . magister pielęgniarz .

#19 ~xxx Data: 2009-09-20 20:03:38

Jolpod- czy Ty musisz tak wokoło wszystkich obrażać.Przecież jesteśmy pielęgniarkami i szanujmy się choć troszkę.Może nie wszystkie dziewczyny nie studiują dlatego ,że nie chcą lub uważają,że to niepotrzebne-może poprostu chciałyby ale życie im na to nie pozwala.Mówisz o głupocie,gołębicy a ja zakończę tak.... gdyby fałszywa duma miała skrzydła to Jolpod unosiłaby się jak gołębica albo jeszcze wyżej. Pozdrawiam i nie wrzucaj wszystkie tylko dyplomowane do jednego worka.

#20 ~Jolpod Data: 2009-09-20 20:31:57

Cześć KOGUCIE :) Popatrz jak to takie dyskusje kształcą - znowu dowiedziałam się czegoś nowego. Teraz mnie olśniło dlaczego dawno temu na półkach w naszych sklepach zalegał jedynie ocet. Wygląda na to, że był to tajny program rządu naszego, kochanego, w celu ograniczenia nadmiernego lęgu (bo chyba już zaczynało brakować lokali mieszkalnych i wszelkich innych dóbr). Ja jestem sprzed octu, więc mnie się udało. Do tej pory myślałam, że najlepszym środkiem antykoncepcyjnym są prezerwatywy i dlatego w szczenięcych latach uczyło się dziewczynki na "pracowni" dziergać na drutach. Jak to można się dowiedzieć ważnych informacji na takim forum. Człowiek uczy się przez całe życie a i tak "gópim" umiera.

#21 ~Jolpod Data: 2009-09-20 20:32:34

Tak w ogóle to dziobię sobie tylko po to, żeby moje dzieci nie miały problemu jaką datę zgonu wpisać mi na nagrobku (datę śmierci mentalnej czy naturalnej - "...urodziła się w roku 19.., zmarła w roku -np. - 2009r, pochowana w roku 2040... - np.). Nie bardzo wiem jakie były twoje intencje, kiedy do mnie zagadnąłeś (dwojako można odebrać twoją wypowiedź) ale ja wybieram tą jasną stronę mocy. Taka już jestem ufna zgaga;) Nie zawsze wychodzi mi to na dobre ale każde dobre słowo odbieram jako szczere, a złe jako wynik obniżonego, w danym momencie, nastroju osoby, która je wypowiada :) Pozdrawiam, naprawdę szczerze. Amen ;)

#22 ~p-a Data: 2009-09-20 22:11:50

Jolpod, Ty jesteś chamska i beszczelna, ale dobrze o tym wiesz:) i czasem mnie nawet denerwujesz ale tutaj akurat daję Ci dużego plusa:) Bo ja szanuję wszystkie pielęgniarki, ale uważam, że kształcenie jest jak najbardziej potrzebne, bo skoro nawet budowlaniec musi uaktualnić wiedze dotyczącą nowych rodzajów cegieł, to paranoją jest, że się niektóre pielęgniarki burzą, że nic nie muszą uaktualniać. A jka nie będzie zachęty- chociazby w postaci innych kompetencji czy kasy, to też nie będzie chęci żeby coś zrobić ze sobą.

#23 ~mała Data: 2009-09-20 22:27:09

Magisterku poczytaj ustwę o szkolnictwie wyższym ,bo przepisałeś to co ja napisałam wcześniej i zadzierasz nosa. A czy TY uważasz , że nie ma magistrów pielęgniarstwa po studiach jednolitych ???Ponadto może nie wiesz ale tytuł magistra i lekarza medycyny to tytuły równoważne jeśli chodzi o poziom wykształcenia .Zostaw stolarzy i innych rzemieslników OK? Ponadto sa jeszcze dwa kierunki w Polsce gdzie tytuł mgr mozna zdobyc tylko na studiach jednolitych .

#24 bezwolnie Data: 2009-09-20 22:43:31

Jolpod.. wg mnie masz sporo racji, tylko mniej uszczypliwości bardziej by dotarło do innych ;) Jak xxx napisała/napisal szanować się musimy. To prawda, że czasem życie nie pozwala na studia. Tak jak nie każdy może być biznesmenem, prawnikiem albo architektem. Nie każdego na to stać, ale to życie też. Czy ktoś myśli o tym żeby oni zarabiali mniej, bo mieli szanse na nauke lepsze niż inni? To raczej głupota by była. W miarę możliwości musimy się jednak uczyć, bo to świadczy o nas i dzięki temu ktoś kiedyś w końcu nas posłucha. Wniosek? : SZACUNEK do siebie, pacjentów i WIEDZA. Sami przyznajcie - często bywa tak, że pielęgniarki bez studiów nie szanują młodych pielęgniarek po licencjacie i tych, które skończyły 'pomostówki'("bo się noszą" ?! itp), a osoby z licencjatem i wyżej nie są dłużne i podchodzą do tych Pań bez szacunku. Widać po dyskusji zresztą. Czy nie byłoby prościej rozmawiać, wymieniać się wiedzą i doświadczeniami, wspierać się i wzajemnie motywować do tego? Łatwiej jest wtedy walczyć o coś lepszego dla każdej, a nie tworzyć enklawy. W końcu jesteśmy postrzegane jako jedność i tak nas oceniają.

#25 ~Jolpod Data: 2009-09-21 00:27:26

Cześć BEZWOLNIE. Te moje uszczypliwości to zaledwie delikatne łaskotanie. Jak uderzysz się łokciem w poręcz na schodach i zaboli, to pomimo chodzenia codziennie tą samą trasą zatrzymasz się na ułamek sekundy, oddalisz się delikatnie od tego miejsca i spojrzysz na nie z nieco innej perspektywy. Zastanowisz się co się stało, że nagle zabolało. To moje wystąpienie między innymi jest po to, żeby koleżanki zechciały spojrzeć z tej innej perspektywy, zanim jeszcze zacznie boleć, i to na dobre. Mniej więcej to ich zachowanie wygląda tak, jakby usiadły na stołku, z którego wystaje tępy gwóźdź. Narzekają, marudzą, że ciśnie, że boli, że to niesprawiedliwe, że trafił im się taki wybrak, Ale ile koleżanek wpadnie na to, że można przecież podnieść szanowne ciało i przesiąść się na inny mebel.

#26 ~Jolpod Data: 2009-09-21 00:28:29

Impuls powinien równać się praca (podniesienie - i znowu chyba obraźliwie - dupska), a ta powinna równać się efekt - mniej upierdliwe siedzisko. Ale na co wtedy by się narzekało? Może, że kolor tapicerki nie taki. Koleżanki mają po prostu ogromnego pecha, że przypadło im siedzieć na tej tępej (niestety) stronie gwoździa. Gdyby im bardziej doskwierało, to wzięłyby się do roboty i zajęły czymś bardziej konstruktywnym, niż deliberowanie nad przysłowiową "wyższością świąt bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy". Ciekawe jak zareagują, kiedy stary czy nowy konserwator, w ramach renowacji wbije gwóźdź od spodu w to siedzisko (chodzi mi o Czechy w tej chwili). Podskoczą jak oparzone ale będzie za późno, ponieważ w ramach oszczędności wygodne siedziska dostaną tylko te, które próbowały odnawiać stare na własną rękę, a te biadolące i czekające na przymus podniesienia się niestety opadną na to samo miejsce.

#27 ~Jolpod Data: 2009-09-21 00:29:24

Ja koleżanki szanuję jak najbardziej, jako ludzi, członków społeczeństwa, itd. Też im się przecież należy. No to mają co chcą - "minimum socjalne". Widocznie nie chcą zmieniać życiowych przyzwyczajeń, tak im wygodnie w tej swojej niewygodzie, że doznania wyższego rzędu nie są im potrzebne. Zdobycie pewnych poziomów wymagało ode mnie naprawdę ogromnych poświęceń finansowych, rodzinnych, środowiskowych i innych. Od 11 lat nie robiłam remontu mieszkania, nie byłam na żadnych wczasach, dzieci nie jeździły na wycieczki, nie było ciuszków, zakupy i prezenty świąteczne, tylko niezbędne, do przeżycia, zero luksusu, samochód i owszem mam - 14-letni i rozlatujący się model, a to tylko po to, żebym mogła przedostać się z jednej pracy do drugiej. Bez żadnej pomocy, moja pensyjka i dwójka dorastających dzieci oraz wiele innych aspektów życia, o których wolę tu nie wspominać. Więc proszę, nie wytykajcie tym co się uczą "ciebie stać na to", bo to bardzo nie fair.

#28 ~Jolpod Data: 2009-09-21 00:30:23

Nie macie nawet najbladszego pojęcia jakimi wyrzeczeniami i problemami były okupione niektóre edukacje. Przeszłam naprawdę bardzo wiele tornad w moim życiu, więc uzurpuję sobie prawo do wygłaszania takiego zdania. A już tak na zakończenie, to koleżanki bardziej chyba są poruszone faktem, że granica czasu na uzupełnienie wiedzy ma być zniesiona, niż tym, że pozostanie. Gdyby została, to znowu byłby lament, że nie wszystkie zdążyły, chociaż tak bardzo chciały. Piękny pretekst do wszelkich niezadowolonych wystąpień. A tak brak argumentu, że nie miały szansy.

#29 ~Jolpod Data: 2009-09-21 00:31:00

No więc dla powiększenia swego ego, trzeba znaleźć sobie kogoś, na kim można sobie poużywać. A wylewajcie te swoje pomyje, w takim przekazie nie śmierdzą. Ilekroć poruszany jest na forum temat podnoszenia kwalifikacji i uzupełnienia wykształcenia, to ta większość wychodzi walczyć na barykady z widłami przeciw tej mniejszości. Ja kijem Wisły nie zawrócę ale wy nawet z tymi widłami nic nie wskóracie. I to tyle na chwilę obecną. Kolorowych snów.

#30 ~Jaro Data: 2009-09-21 06:46:12

Ciekawi mnie, w zgodzie z jaką podstawą prawną różnicuje się zakresy obowiązków piel. po L.M.-cha i np. z licencjatem. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć różnicowanie zakresów dla mgr. Można tam dodać dydaktykę na rzecz grupy zawodowej. Czytajcie ustawę o zawodzie. Uważnie!

#31 ~ po LM Data: 2009-09-21 09:47:58

Zróznicowanie zakresu obowiązków spowoduje, że jeśli na dyżurze będą tylko pielęgniarki z wyższym wykształceniem, nikt chorego nie umyje i nie zmieni mu pampersa. Nieszczęsnik będzie czekał na dyżur niedouczonej pielegniarki.

#32 ~danaer Data: 2009-09-21 10:41:12

Biedna Jolpod mieszka w ruderze , chodzi obszarpana, jej dzieci też, na wakacje nie jeżdżą , świąt nie mają, złomem jeździ ALE ZA TO JEST WYKSZTAŁCONA i niestety mało kto w tym niedouczonym środowisku to docenia... Biedna, biedna Jolpod.

#33 ~ja Data: 2009-09-21 11:13:34

Biedna i beszczelna.

#34 ~mgr p-arz Data: 2009-09-21 12:10:48

Do ~małej . Jak najbardziej się z Tobą zgadzam . Ale nas obchodzi Boloński system kształcenia , kształcenia zgodnego z jednolitymi normami w dzisiejszej Eueopie . Dyplomami po 2004 . Aktualnie już nie ma studiów pielęgniarskich 5 letnich - jednolitych ! Ludzie z jednolitymi 5 letnimi studiami pielęg. mają problemy z uznaniem w Europie jako akademic gualification , natomiast są automatycznie uznawane jako pielęgniarka / arz.Moja ~mała ja nie zadzieram nosa a mógłbym . Dodam tylko , że licencjat obroniłem w 2006 a magistra w 2008 mając 57 lat i ponad 30 lat pracy jako pielęgiarz na oddziałach zabiegowych , intensywnych i bloku operacyjnym . Dalszą edukację będę kontynuował i pracował w Królestwie Danii , gdzie uzyskałem autoryzację mojego dyplomu pielęgniarskiego a niebawem uznany zostanie mój mgr jako wykształcenie akademickie.Wszystkim i Tobie też tego życzę.Powodzenia .magister pielęgniarz.

#35 ~mała Data: 2009-09-21 14:54:35

Drogi Magistrze - wielki ukłon w twoja stronę , jestes przykładem człowieka światłego skoro w tym wieku zdobyłes się na studia , podziwiam takich ludzi i nie zaprzeczam , ze mam ku temu osobiste powody . Nie spotkałam się aby komukolwiek gdziekolwiek na świecie robiono problemy z uznaniem jednolitych studiów magisterskich .BYł przez pewniem czas problem , bo na zachodzie Akademia to uczelnia dająca tytuł licencjata i problem był też z lekarzami . Podziwiam jeszcze raz , pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia mała tez magister pielęgniarstwa.

#36 ~piel.dypl. Data: 2009-09-21 20:04:24

Do wszystkch magistrów pielęgniastwa! Opamiętajcie się z tym waszymi przechwałkami bo o ile magister z dośwadczeniem coś znaczy to na pewno świeżo po szkole nic.Chyba żadna grupa zawodowa nie jest tak skłócona na tej płaszczyźnie jak my. Ot poprostu dorwały się wreszcie do tytułów i muszą się z tym obnosić.To wstyd,że dopiero teraz bo inni takie tytuły mają już ho...ho i jakoś z tego powodu się nie kłócą.

#37 ~mgr p-arz Data: 2009-09-21 20:15:02

No Wiesz ~mała nie przesadzaj , oczywiście jestem najstarszym absolwentem magisterium na Uniwersytecie Medycznym w Gdańsku - na razie !!! Dziękuję bardzo - na naukę nie jest nigdy za pózno ! Niech tylko każdy zapamięta te słowa , które wypowiedział wirtuoz gitary , znakomity muzyk , niepowtarzalna i diabelnie wrażliwa osobowość , żyjący bardzo intensywnie , a zmarł za wcześnie --- Jimi Hendrix --- " Uwięziony jestem w tym co dziedziczę , lecz wolny w tym co zdobędę " ---- Dziękuję bardzo , życzę pwodzenia i radosci życia . magister pielęgniarz .

#38 ~mała Data: 2009-09-21 21:55:07

Pielegniarko dyplomowana , podejmij najpierw trud byc może zdania matury < bo nie wiem czy ją masz>skończenia studiów licencjackich , poźniej dostań się na studia magisterskie i je skończ,podejmij trud prowadzenia badań klinicznych , napisz i obroń pracę magisterską , a pózniej zastanów czy dalej będziesz rzucała wyzwiskami w kierunku ludzi wykształconych . I zapamietaj jedno magister bez doświadczenia jest człowiekiem wykształconym, a nie tylko posiadajacym zawód. Magistrze mądry z Ciebie facet oby więcej takich w pielęgniarstwie .

#39 ~ja Data: 2009-09-22 09:17:19

Mała,to nie jest szpital wiec sie mylisz,ze wiesz.To MZOZ we W-ku czyli dawne ZLP. czytajac wasze wypowiedzi mysle,ze kilkoro z was to sfrustrowane małolaty,którym sie wydaje ze wszystkie rozumy pozjadały na licencjacie po którym nie maja szans na prace.

#40 ~połozna Data: 2009-09-22 09:23:26

mam skończone studia,jestem oddziałową i dostałam az 50 zł podwyzki za to,ze podniosłam swoje kwalifikacje.Wiem co to za placówka.Tam podwyzki dostały tylko i wyłacznie pielegniarki i połozne, które ukończyły tą sama uczelnie co naczelna czyli Akademie Bydgoska.

#41 Orszoja Data: 2009-09-22 09:30:33

Moje kochane.Czy się ma skończone LM,czy Studium, czy licencjat,czy mgr to sie ma dyplom uprawniajacy do wykonywania zawodu PIELĘGNIARKI. Wszystkie pielegniarki,bez wzgledu na rodzaj szkoły ma sie takie samo Prawo Wykonywania Zawodu. Obojetnie jaka sie ma szkołe tak samo kazda z nas musi pomagac pacjentowi,mgr czy licencjatka lepiej nie podmyja zakakanego pacjenta,lepiej nie zmienia poscieli niz absolwentka dawnej szkoły. Mała,pewnie jestes albo trollem albo niedouczona absolwentka obecnego systemu kształcenia skoro nie wiesz,ze kiedys,zeby zdobyc zawód pielegniarki TRZEBA było najpierw zdac mature. jesli w placówkach medycznych beda zatrudnione tylko magisterki lub licencjatki to kto bedzie pracował przy chorych?My po LM czy Studium niedługo odejdziemy na emerytury.Bez nas wy zginiecie.

#42 ~gosia Data: 2009-09-22 11:08:10

jestem po starym LM moje niektóre, leniwe kolezanki nie zdawały matury a tylko dyplom pielegniarski, odpowiedź, brzmi: można być pielęgniarką bez marury.

#43 ~p-a Data: 2009-09-22 13:41:36

"Bez nas wy zginiecie", świetnie się ubawiłam, cóż za samouwielbienie. Przypominam, że zanim wy odejdziecie my będziemy miały nie tylko wykształcenie ale także doświadczenie, także poradzimy sobie nawet lepiej od was. Bo doświadczenie zdobywa się po jakimś czasie pracy, ale jak się człowiek nie ruszy i nie zacznie się dokształcać, to wiedza sama nie przyjdzie.

#44 ~mała Data: 2009-09-22 14:49:58

Oszoja - Ty jak sobie przypominam skończyłas sławne studium medyczne w Krakowie i istotnie było to studium pomaturalne, ale Gosia ma rację w LM matrura była dobowolna i zdawało ja z tego co wiem od starszych koleżanek niewiele osób. Co do Twojej wypowiedzi" jesli w placówkach medycznych beda zatrudnione tylko magisterki lub licencjatki to kto bedzie pracował przy chorych" licencjatki ,magisterki , ale od zmiany pościeli i scielenia łozek będą opiekunowie medycznie tak jak na całym swiecie. Nie uważasz , ze wykwalifikowan pielęgniarka nie powinna się tym zajmowac, tylko to nadzorowac?Do tego nie trzeba żadnych kwalifikacji.

#45 ~:) Data: 2009-09-22 16:19:38

Pani Jolpod i p.mała powinny książkę napisać,na tym portalu tylko owe panie wykrzykują,może potem dostaną lepszą pracę,hmm,może nawet w rządzie,a może chętnie przyjmą do NFZ,przecież już magista mają :)

#46 ~goscinnie Data: 2009-09-22 16:37:36

Napiszę tylko tyle, ze po każdorazowej lekturze niektorych komentarzy mam mdłości. Ociekaja zawiścią, złośliwością i nienawiścią. Nie bardzo wierze,ze osoba która opluwa jadem inne, mniej wykształcone koleżanki( bądz jedynie wykształcone w innym systemie) ze współczuciem pochyla się nad chorym. Co wy robicie w tym zawodzie?

#47 ~aDolph Data: 2009-09-22 16:53:26

Pierwsze: List do redakcji to kwintesencja kretyństwa. Po drugie "mała" pisze:"od zmiany pościeli i scielenia łozek będą opiekunowie medycznie","wykwalifikowan pielęgniarka nie powinna się tym zajmowac, tylko to nadzorowac?" To wysublimowana postać kretyństwa mentalnego. Autorom życzę rychłego powrotu do zdrowia psychicznego i pełni władz umysłowych. Pozdrawiam. Zigh Ha Ha Ha Ha Ha!!!! I... l! :P:P:P

#48 ~dzika Data: 2009-09-22 18:30:26

Mam mgr, i uważam, że każda pielęgniarka powinna się kształcić, bo trzeba Polsce nowoczesnego rozwijającego pielęgniarstwa, a nie szarą siostrę

#49 ~Baśka. Data: 2009-09-22 19:42:10

Z tego obrzydliwego bełkotu dwie przedostatnie wypowiedzi są najnormalniejsze.Jesteście podłą grupa zawodową i pomyśleć że macie do czynienia z chorym,cierpiacym człowiekiem.Kapie z was jad i obrzydzenie bierze.Tą waszą licytacje kto co skończył o kant d...y potłuc.Co tego biednego chorego to obchodzi?Dajcie spokój tym koleżankom które żyły w innych czasach i to nie ich wina ze taka była forma kształcenia,to one wprowadzają was w tajniki życia zawodowego na praktykach i są nadal świetne.Mają dużą wiedzę,kulturę,sa odpoeiedialne za to co robia.Kończcie te swoje fakultety ale przestncie dyskryminować inne.Tego tarego dyplomu,beznadziejnego według was nikt za jajka i mleko nie dostał tylko cięzko musiał na niego zapracować.Wpółczuję być pacjentem pod opeką tak zakompleksiałych pielęgniarek-taka to nawet wody nie poda bo ma mgr.Lekarze tak się nie opluwają,nie licytuja kto ma jaki tytuł.Wstyd.

#50 ~p-a Data: 2009-09-22 20:44:07

Do Baśka: dobra wypowiedź do połowy, bo oczywiście bronisz tylko jednej strony konfliktu, za chwile ja tak ładnie napisze i dodam, że pielęgniarki po LM i po studium mają przestac opluwać te po licencjacie i mgr bo w nich nadzieja, że wreszcie coś w tym pielęgniarstwie pójdzie do przodu, a "lekarze się nie opluwają"- oj to chyba nie znasz tego środowiska, oni to robią, tylko po prostu bardziej dyskretnie,a poza tym oni wszyscy mają studia, także to było kiepskie porównanie. A co do wprowadzania w tajniki życia zawodowego i tego, że są świetne, to może nie uogólniajmy, bo ja poza tymi świetnymi i mądrymi miałam do czynienia, z tępymi tipsiarami, które narażały życie pacjenta stosując techniki od 20lat nieaktualne. Także przypominam, że zawsze są dwie strony medalu. Pozdrawiam

#51 ~ANITA Data: 2009-09-22 22:47:25

Ręce opadają, nawet nie wiedzą że licencjat to pełne wyższe ale tzw wyższe zawodowe.

#52 ~ANITA Data: 2009-09-22 22:57:59

Większośc zupełnie nic nie wie o szkolnictwie wyższym. Tylko mgr coś kuma.Pozdrowienia dla mgr.

#53 alems Data: 2009-09-22 23:30:49

otóż to Anito! ręce opadają! jakie pełne, niepełne????? 99% pielęgniarkek (i pielęgniarzy) nie jarzy o co chodzi w tym kształceniu może dlatego tak są oporni na to kształcenie! Ja jak zwykle...tęsknie za krajem, wchodzę na pielegniarki.info.pl i tęsknota moja po przeczytaniu tego bełkotu mija znów na długo.Pozdrawiam z Hiszpanii, gdzie przyjdzie mi się zestarzeć i doczekać godnej emerytury.

#54 ~mała Data: 2009-09-23 00:47:46

Nasza grupa zawodowa nie zalicza sie nawet do zawodów medycznych i pielęgniarka z tytułem magistra nie może się kształcic w CENTRUM MEDYCZNE KSZTAŁCENIA PODYPLOMOWEGO , bo to miejsce dla elit z tytułem min magistra z kazdej dziedziny pokrewnej medycynie< biotechnologia , zdrowie publiczne , ratownictwo medyczne , farmacja , pedagogika , logopedia , biofizyka, analityka medyczna itd> tylko nie z pielęgniarstwa .W naszym Centrum Kształecenia Podyplomowego PIP - to nawet bez matury biorą .Jesteśmy wyrzucone poza krąg kadr medycznych ... Dwa światy tak jak szkoły normalne i specjalne

#55 Orszoja Data: 2009-09-23 09:29:33

Mała,jak zwykle jestes niedoinformowana.Nigdy nie kończyłam szkoły w Krakowie.Chyba mnie z kims mylisz.

#56 ~Aga Data: 2009-09-23 09:35:05

W Polsce,zeby wykonywać zawód pielegniarki trzeba miec dyplom:LM,Studium a od niedawna licencjat(którym zastapiono stidium). W/W przełozona,która jest jednocześnie przewodniczaca ZW skończyła Studium kilkadziesiat lat temu a ostatnio podpisuje sie mgr,tylko zapomniała dodac,ze jest mgr historii nie pielegniarstwa.I ona dostała za to 900 zł podwyzki,sztucznie stworzony etat i 900 zł funkcyjnego.

#57 ~Julia Data: 2009-09-23 10:20:37

we włocławskim mzoz mało jest mgr pielęgniarstwa. Sa za to mgr geografii,historii,ekonomii, zarządzania zasobami ludzkimi,pomocy socjalnej itp.Pielęgniarki mające w/w mgr wcześniej pokończyły szkoły dzięki którym uzyskały dyplom pielęgniarki i prawo wykonywania zawodu.A dawanie tak gigantycznych podwyzek tylko za to,ze ktoś skończył obecnie obowiązującą szkołę i uzyskał dyplom pielęgniarki nie powinno mieć miejsca.Albo wszystkie dyplomantki dostaja podwyzki albo nikt(bez względu jaką skończył szkołe).Nie powinno tez byc,ze daje sie tak samo wielkie podwyzki kazdej która ma mgr bez wzgledu jaki skończyła kierunek.Przeciez dziewczyny,które kiedys uczyły sie w Studium czy Liceum a obecnie mają powyzej 50 lat i niedługo ida na emerytury nie powinny byc za to karane.przecież to nie ich wina,ze urodziły sie pół wieku wcześniej.

#58 ~p-a Data: 2009-09-23 16:55:14

Oczywiscie, że mgr geografii czy ekonomii nie powinien dostać podwyżki,bo z jakiej racji? Nijak to się ma do podwyższania swojego wykstzałcenia, uzupełniania wiedzy w dziedzinie przydatnej przy pracowaniu w naszym zawodzie, ale po raz kolejny powtórzę, jak nie będzie zachęty w postaci kasy to nie będzie chęci do dalszego pogłębiania wiedzy i z jakiej racji osoby, które kształciły się 2 lata mają zarabiać tyle co te, które kształciły się lat 10, to jest dopiero niesprawiedliwość. I z jakiej racji, te które mają mgr mają zarabiac tyke samo co te po liceum- bo ŻADNYM zawodzie nie zarabiją tyle samo poza naszym, po tak różnych wykształceniach, tak samo jak ta, któa pracuje 20 lat w zawodzie musi zarabiac o wiele więcej niz ta co pracuje 2 lata. Proste. Pozdrawiam.

#59 ~Moni Data: 2009-09-23 17:44:19

taka podwyzka była po raz pierwszy od lat(a dziewczyny przeciez podnosza swoje kwalifikacje od kilku lat)i na dodatek ostatnia.To było jednorazowe tylko i wyłacznie w tym roku.Poza tym te pieniadze były przeznaczone i obiecane pielegniarkom po LM i Studium,które w zawodzie pracuja od kilkudziesięciu lat.Prezes sie tłumaczył,ze nie wiedział co podpisał.

#60 ~Moni cd Data: 2009-09-23 17:48:48

Co do tej osoby z mgr historii na stanowisku przełozonej a jednocześnie przewodniczącą Związków zawodowych a w Izbach jest sekretarzem.Stanowisko zostało dla niej sztucznie stworzone,ma sie zajmować pielegniarkami i higienistkami w szkołach i przedszkolach.Dostała najwieksza podwyzkę,jakiej nikt nie dostał(nie po raz pierwszy)i jednoczesnie musiała sie zobowiazac na pismie,ze nie bedzie walczyc o pracowników.Poza tym wszystkie przełozone dostały nowiutkie laptopy i drukarki.

#61 ~Moni cd Data: 2009-09-23 17:55:38

jak wiec same widzicie:nie jest wazne jakie pielęgniarka kończy studia po dyplomie z pielęgniarstwa,wazne by były 3 literki przed nazwiskiem.Ot i cała prawda o podnoszeniu kwalifikacji przez pielęgniarki,o ich magisterkach. Dopiero co wróciłam z kontraktu zagranicznego. Pracowały na nim dziewczyny i po LM,i po Studium,i po licencjacie a takze polskie magisterki.Pracodawcy zagranicznego nie interesowała szkoła i litery przed nazwiskiem lecz doswiadczenie,kwalifikacje i to jakim człowiekiem jest dana pielęgniarka.I tak wszystkie zaczynały pracę od opiekunek i pomocy pielęgniarskich.Dopiero kiedy opanowały świetnie jezyk i zdały nostryfikacje mogły pracować jako pielegniarki.

#62 ~ja Data: 2009-09-23 18:04:48

Jeszcze z 10 lat temu w Polsce były Liceum Pielęgniarskie oraz Studium Pielegniarskie. Obecnie jest licencjat(ostatnie polikwidowano jakiś 6-7 lat temu a podobno znów maja je reaktywować).A kto zagwarantuje,ze za kilka lat będa tylko i wyłacznie inne nazwy szkoły i póxniejsze adeptki sztuki pielęgnairskiej nie beda patrzec z wyzszościa na "tylko" licencjatki? Dziewczyny,opamietajcie się.Dlaczego dzisiaj kształcone tak opluwacie kształcone dawniej?nie dziwcie sie,ze ówczesne absolwentki wam dogryzają.Przecież wy postepujecie z nimi gorzej.

#63 ~Tomek Data: 2009-09-23 18:13:59

Jestem jednym z nielicznych facetów w zawodzie pielęgniarki.Jestem po Studium,w grudniu przeszedłem na wcześniejsza emeryture.Nie jest prawda co pisza pielegniarki po licencjacie,ze dla nas po Liceum czy Studium czas sie zatrzymał kilkadziesiat lat temu,ze sie nie dokształcalismy,żadna z was młodych nie bedzie nigdy miała tylu kursów,szkoleń i specjalizacji co mają pielegniarki po Liceum czy Studium. Kiedyś,zeby dostac zgodę na studia pielegniarskie trzeba było przepracowac w szpitalu minimum 5 lat a jedyna uczelnia była w Lublinie.Same wiec pomyślcie ile osób mogło się kształcic.Kiedys uczelnia szła na jakość a nie na ilość.

#64 ~gosia Data: 2009-09-23 18:16:27

Nikt tu nikogo nie opluwa, tylko ręce mi opadają jak Pielegniarki bez Mgr i licencjata, myslą że posiadają większą wiedzę. A tak nie jet bo Pani X, która kiedyś zrobiła dyplom, nawet nie mając matury, w czym może być lepsza. Ona się nie rozwija nie robi kursów, nie jezdzi na konferencje, nie dazy do doskonałosci i w czym ona ma byc lepsza yyyy bo staz ma duży i co z tego, jak każda młoda osoba konczaca studia i tak szybko załapie o co chodzi bo bedzie chciała jak najlepiej wykonywac swoja prace.

#65 ~Do Tomek Data: 2009-09-23 18:18:47

Człowieku nie będę się z Tobą kłócić, ręce mi opadają co piszesz,

#66 ~ja Data: 2009-09-23 18:38:03

Gosia,nie piszesz prawdy.Kiedys,zeby przystąpic do dyplomu pielegniarskiego,a przedewszystkim żeby rozpocząc naukę w Studium,obowiazkowo trzeba było mieć mature.Tylko zaraz po wojnie były asystentki pielegniarskie,dziewczyny berz matury,które po kilku latach pracy przystępowały do dyplomów(i po zdaniu matury).Nie prawdą jest,ze pielegniarki po LM czy Studium nie kształcą sie na kursach,nie jeżdżą na konferencje. Dla was młodych wszystko to co sie działo kilkadziesiat lat temu,zanim wy zdobyłyscie swoje dyplomy,to epoka dinozaurów.Kazda ma dyplom pielegniarski bez wzgledu na to czy ma liceum,czy studium czy nowyu twór zwany licencjatem.Tylko z tym dyplomem i prawem wykonywania zawodu mozna wykonywać swój zawód.Poza tym kiedys nie kupowało sie nauki jak teraz,trzeba było naprawdę ciezko pracować i zakuwać zeby zrobic dyplom.Teraz jak sie ma pieniadze to zaden problem jest zapłacić i zdać.Bo jak płacący nie zda to uczelnia straci.

#67 ~ja Data: 2009-09-23 18:55:51

Większość pielegniarek to kobiety w wieku przedemerytalnym,srednia wieku pielegniarki w Polsce to 53 lata.Tylko w ub.roku odeszło z zawodu(np.na emerytury)ponad 20 tysiecy pielegniarek a obecnie brakuje w Polsce ponad 60 tysiecy. Dziś byłam na uczelni w mojej miejscowosci zeby zapytac sie o licencjat i kolejny twór czyli pomostówki.Pani dziekan powiedziała,ze licencjat to obecnie najnizsze zawodowe wykształcenie pielegniarskie,tylko ze zdobywane na uczelniach bo innych szkół pielęgniarskich po prostu nie ma.Wiec niesłuszne jest uwazanie,ze dyplom licencjata to coś lepszego od dyplomu zdawanego w poprzednich latach. I jeszcze jedno,tylko kilka osób nawiazało swoje wypowiedzi do listu.Reszta to zwykła trollowa sieczka,o wszystkim i o niczym,pisanie dla samego pisania.

#68 ~Onka Data: 2009-09-23 19:39:27

Nie rozumiem po co ten szum i licytowanie sie młodych pielegniarek czyj dyplom jest lepszy. Dla mnie kazdy jest dobry pod warunkiem,ze uczciwie zdany dzieki cięzkiej pracy i intensywnej nauce. Gdyby w Polsce było stopniowanie zawodu:najpierw LO i matura,później Studium Pielegniarskie i dyplom,po nim licencjat a na końcu magisterka(ale koniecznie z pielegniarstwa a nie z historii czy zarządzania zasobami ludzkimi lub inna)to rozumiem,ze licencjatki mogłyby czuc się dumne. Bo to dla mnie jest podwyzszanie kwalifikacji.Ale skoro Studium zlikwidowano i zastąpiono licencjatem to nie widzę powodu zeby uwazac się za kogos lepszego.I nie widzę powodu zeby dostawac kilkaset złotych podwyżki.Takze dla mnie jest kryminogenne,ze pielegniarka z magistrem z historii dostawała awans na przełożoną.

#69 ~do ja Data: 2009-09-23 20:07:18

hehehehheheheheheheheheh Ciekawo gdzie tak powiedziała, że licencjat to najniższy,,,, ja wiem swoje podwyżki powinny być dla pielegniarek z wykszłaceniem

#70 ~Nikuś Data: 2009-09-23 20:17:26

Nie tak dawno w mediach wypowiadał się pewien naukowiec,z kilkoma tytułami naukowymi i dorobkiem naukowym nt. obecnego tasmowego produkowania magistrów.Zjawisko zdobywania wiedzy bada od wielu lat.Okazało się,ze obecnie poziom kształcenia magistrów jest tak niski,ze nadaja sie tylko do odgadywania haseł w audiotele lub do pracy na zmywaku lub jako opiekunowie.I ma rację. Kazdy kto zapłaci za naukę moze się uczyc i zdaje egzaminy a pracę magisterską czy licencjacka można bez problemu kupić w internecie.A uczelnie takie cos toleruja bo inaczej straca źródło zarobkowania.Poza tym dzis otworzenie szkoły nie stanowi zadnego problemu,wystarczy miec parę złotych i działalność gospodarcza.Filie lub jakby szkoły wyzsze istnieja nawet w wioskach lub malutkich miejscowościach.Tam zrobienie dyplomu to nie problem.I jak magister z Pcimia Środkowego moze sie równać magistrowi z WAM,UJ czy UW?

#71 ~ja do ja Data: 2009-09-23 20:24:40

Uwazasz,że pielegniarki z dyplomem nie licencjackim wypadły sroce spod ogona?Że one nie mają zadnego wykształcenia?że są gorsze bo nie płaciły za nauke(one nie musiały płacic za to zeby zdac,one autentycznie i cięzko pracowały i uczyły się,nikt im niczego nie podarował)i za zdawanie?A wspomniana pani dziekan pracuje na jednej z najbardziej prestizowych uczelni medycznych,w Warszawie.

#72 ~bmw Data: 2009-09-23 21:26:59

Ludzie dajcie spokój musimy razem być zjednoczeni, i wtedy coś osiągniemy

#73 ~Joasia Data: 2009-09-23 21:43:03

Witam osoby normalne i osoby zawistne. Mam 49 lat, ukończyłam Licencjat z oceną bardzo dobrą,na każdy egzamin byłam dokładnie przygotowana, uważam, że piątki, które otrzymywałam należały Mi się w 100%.We wrześniu zdawałam na studia magisterskie w Warszawie i w Kielcach. Otrzymałam w tych uczelniach wysoką punktację i dostałam się na studia w Warszawie i Kielcach. Pytania w teście były trudne i niech nikt nie mówi, że płacisz to się dostajesz. Jeśli uważacie,że to żaden problem skończyć studia, to proszę spróbujcie !!!. Dziewczyny proszę zmobilizujcie się poszerzajcie swoją wiedzę nie bądźcie zawistne. Teraz jest tyle możliwości kursy, licencjaty itp., każdy może uczyć się, trzeba tylko chcieć.Nikuś nie masz prawa pisać, że człowiek po studiach nie ma wiedzy . Mnie Licencjat przygotował bardzo dobrze , mogłam bez stresu zdawać egzaminy na studia magisterskie. Jeśli ktoś chce się uczyć i zdobywać nową wiedzę , nie ważne jest gdzie studiuje.Pozdrawiam .

#74 ~mgr piel. Data: 2009-09-23 23:42:44

Szanowne pielęgniarki po LM, czy po studium, zróbcie rachunek sumienia, nie chcecie iść na studia bo większość z was nie ma matury!!! A może nie pamiętacie, że matura otwiera drzwi na studia, nawet na licencjat drogie koleżanki, no ale najpierw trzeba ją zdać. Ale jak to zrobić? Oto jest pytanie. Chcecie podwyżek to do nauki jak wszyscy w zawodzie medycznym.

#75 ~m.teresa Data: 2009-09-24 08:52:21

Do mgr piel. - pozdrawiam - Gdańsk, rocznik 2008; do Joasia - jesteś rozsadną i wyważona osobą, gratuluję sukcesów, życzę powodzenia. Do pozostałych: nieprawdą jest, że w latach poprzednich matura była wymagana do wykonywania zawodu pielęgniarki; nieprawdą jest, że studiowanie odbywa się przez kupowanie ocen. Sama doświadczyłam ile wysiłku trzeba było włożyć w to aby uaktualnić i uporządkować swoją niemałą, przez lata gromadzoną, wiedzę i aby opanować nowe treści. Świat idzie do przodu, powstają nowe technologie, nowe badania dostarczają wielu zaskakujacych informacji. Studia rozwijają, poszerzają nasze horyzonty i umacniaja nas.

#76 ~mała Data: 2009-09-24 09:25:54

Terseo Matura w LM nigdy nie była obowiązakowa tylko dobrowolna po 4 latach nauki , ale jak ktos do niej nie przystapił to przechodził do 5 klasy i robił dyplom bez problemu . Ze ststystyk wynika , że do matury nie przytępowało ok 60% uczniów LM

#77 ~m.teresa Data: 2009-09-24 09:37:03

Do mała: Wiem, jestem DINOZAUREM

#78 ~ewa Data: 2009-09-24 10:02:30

lepiej powiedzcie dziewczynom z Włocławka jak zmienić przewodniczącą związku żeby ten związek mógł dobrze funkcjonować i bronić interesów pielęgniarek a nie je tłamsić.To co się tam dzieje to skandal i należałoby nagłośnić sprawę na całą Polskę.Zgadzam się że mgr powinny zarabiać więcej ale tylko one ponieważ licencjat to to samo co studium medyczne. ponadto pamiętacie słynne 203złgdzie strajkowały pielęgniarki a podwyżki dostali wszyscy:lekarze sprzątaczki i reszta.Dlatego uważam że podwyżki w grupie zawodowej w danym zakładzie powinny obejmować wszystkich

#79 ~m.teresa Data: 2009-09-24 10:24:00

Do zmiany przewodniczącej potrzeba odwagi lub cierpliwości. Odwaga - to wotum nieufności większosci członkow organizacji związkowej i spowodowanie wyborów w trybie przyspieszonym. Cierpliwość - to czekanie do końca kadencji i wyłonienie nowej osoby w kampanii. Jeżeli zaś przewodnicząca to ta sama osoba co przełożona - to chyba jest niezgodne z prawem, ale do końca nie wiem jak jest teraz. proponuję skontaktować sie z radcą prawnym w centrali związkowej.

#80 ~też mgr Data: 2009-09-24 14:08:54

.... bla, bla ,bla i tak przeczytaliśmy pełną żalów rzekę różnej maści magistrów, którzy nie mogą znieść tego, że mają wykształcenie WYŻSZE i muszą myć osraną dupę, a nie są oddziałowymi,przełożonymi, naczelnymi (bo ile ich w końcu może być). Tak naprawdę dla każdego pracodawcy liczą się umiejętności pracownika, a nie suche dyplomy. Polecam rozpocząć działalność gospodarczą i szukać pracowników, wtedy życie szybko zweryfikuje czy lepszy jest "młody po Oksfordzie" czy stary z doświadczeniem - przykra prawda, ale prawda. TEŻ MAGISTER ( z 25-letnim stażem). P.S. : Trochę pokory moje Panie, jak się wybiera taki zawód to niestety nie dla skórzanego fotela, samaochodu z kierowcą i splendoru.

#81 ~pielęgn. Data: 2009-09-24 18:14:56

gratuluję panu prezesowi panie po licencjacie i magisterium obsługują pacjentów w rejestracji za 2500 zl a pielęgniarki po 50-tce biegają w gab. zabiegowym albo w terenie za 1800 zł tylko że za kilka lat pani z wykształceniem z rejestracji zapomni jak wygląda strzykawka nie mówiąc o podłączeniu cewnika lub kroplówki i co wtedy będzie się liczyło a wszyscy będziemy pacjentami tak naprawdę pacjentowi jest obojętne czy jest obsługiwany przez p. mgr liczy się fachowość i umiejętności manuale życzę dobrego zdrowia za 10 lat jak my odejdziemy tylko że wtedy magister zrejestracji nie pomoże

#82 ~pielęgn. Data: 2009-09-24 18:42:05

jeżeli chodzi o wykształcenie nie mamy obowiązku uzupełniać wykształcenia mamy prawo wykonywania zawodu jest to jedyny dokument uprawniający do wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej na terenie naszego kraju piel. z wyższym wykształceniem czy licencjatem nie posiadają większych uprawnień w wykonywaniu zawodu pielęgniarki niż po studium czy liceum medycznym oraz nie wykonują z tego tytułu dodatkowych czynności poza funkcjami kierowniczymi, musimy natomiast dokształcać się w zakresie kursów specjalistycznych, które każda z nas posiada

#83 ~wiedźma Data: 2009-09-24 19:26:10

Matura była obowiązkowa do czasów, gdy spadła liczba pielęgniarek. Po zdanej w 4 klasie maturze wiele zdawało na studia i nie robiło dyplomu, co poskutkowało przeniesieniem matury do 5 klasy z namowami aby jej nie zdawać jeżeli po 2 latach pracy pielęgniarka nie wybiera się na jedyne dzienne studia w Lublinie. Tym starszym nie było łatwo, bo z dyplomem pielęgniarki ciężko było dostać się na studia.

#84 ~pielęgn. Data: 2009-09-24 20:11:08

właśnie po uzyskaniu dyplomu pielęgniarki można było tylko podjąć studia dzienne w lublinie lub kierunek lekarski ja miałam ochotę na inne studia oczywiście na uczelni dostałam odpowiedz że posiadam już zawód i nie mogę składać papierów takie były czasy.życzę naszym panią wykształconym oby za 30 lat nie były w naszej sytuacji i ktoś nie zarzucił im że nie chciały się uczyć pamiętam dobrze pielęgniarki z trzema paskami w szpitalu dużo się od nich nauczyłam one naturalnie się wykruszyły tak jak i my odejdziemy

#85 Qlesz Data: 2009-09-24 20:26:55

A prawda leży sobie gdzieś pośrodku, tyle, że nikt jej nie widzi. Cały ten bajzel i kłótnia są efektem braku spójnej polityki prowadzonej przez "górę" naszego środowiska (Krajowa Izba?). Chodzi np. o taki ruch, jaki wykonano w środowisku nauczycielskim. Otóż już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku było wiadomo, że od roku 1996 nauczyciel MUSI mieć wykształcenie wyższe. Ci, którzy mogli uzupełnili wykształcenie (przy pomocy Państwa - za darmochę!), cześć odeszła na emeryturę, a garstka tych, którym się nie chciało studiować, utraciła prawo wykonywania zawodu. Proste, jasne i skuteczne. Do tych, którzy utyskują na "pomostówki": nauczycielom zaliczano na poczet PEŁNYCH studiów magisterskich, dwa lata nauki w studium! Oczywiście problemem, przy takim rozwiązaniu w przypadku pielęgniarek, była by grupa koleżanek, która nie posiada matury.

#86 ~mgr piel. Data: 2009-09-24 22:13:54

do Qlesz - święte słowa.

#87 ~mgr piel. Data: 2009-09-24 22:22:09

Do autorki listu - Szanowna Pani-kiedy Prezes kogoś zwolnił? Premia dla wybrańców? A o tych premiach co były ostatnio nie wspomniała Pani - pewnie była Pani na L4 albo Pani kwitek gdzieś się zapodział? Spójrzmy najpierw na siebie i zastanówmy się czy należy nam się podwyżka bo może tkwimy w czasach sprzętu wielorazowego użytku?

#88 ~Jolpod Data: 2009-09-25 01:10:43

QLESZ - nie wierzę, już straciłam nadzieję, nareszcie ktoś konkretny. Szkoda, że inteligencja nie jest zaraźliwa, może co niektórzy skorzystaliby na złapaniu tej "infekcji" od ciebie. Zamiast kciuków, trzymam ci tarczę ochronną, żeby nie spadło za dużo gromów na twoją osobę od tych "inteligentnych inaczej" członków pielęgniarskiej społeczności (i nie tylko pielęgniarskiej). Pozdrawiam, 3-maj się ;)

#89 ~gosia Data: 2009-09-25 12:56:05

właśnie otrzymałam nową pracę, wiecie co było pierwszym priorytetowym pytaniem na rozmowie kwalifikacyjnej?- jakie ma pani wykształcenie- tak, tak, drogie panie nie staż, o kursy pytali potem ale od wykształcenia zależy moja wypłata i co wy na to?

#90 ~Jolpod Data: 2009-09-25 13:18:11

GRATULACJE Gosiu :) Trzymam kciuki za twoje sukcesy !!!!!!!!!!! Pozdrawiam i powodzenia (nie dziękuj broń Boże ).

#91 ~paranoja Data: 2009-09-25 15:34:54

Droga autorko artykułu. Okłamujesz ludzi w całej Polsce. Przewodnicząca nigdy nie ukrywała, że jest magistrem historii. Dlaczego nie napisałaś, że ukończyła specjalizację, ma na swoim koncie najwięcej ukończonych kursów, że była jedną z kilku głodujących pielęgniarek w " Białym Miasteczku", że dzięki jej działaniom odebrałaś pieniądze z ustawy 203 zł, że otrzymałaś podwyżkę z ustawy wedlowskiej, że otrzymujesz premie, nagrody roczne ..itd. Mylisz też stanowisko przełożonej ze stanowiskiem pielęgniarki koordynującej, która nie podlęga bezpośrednio zarządowi, a naczelnej pielęgniarce. Piszesz kłamstwa odnośnie jej zarobków, a także na temat podpisywania rzekomej lojalki zobowiązującej do zaprzestania walki o naszych pracowników. Jakie masz dowody na to co piszesz? Powiem Ci coś, dobrze byłoby gdybyś ruszyła cztery literki, uaktywniła mózg i przestała wymiotować złością.

#92 ~do paranoi Data: 2009-09-25 17:08:43

Całkiem fajny nick,czyżby cos sugerował?Przewodniczaca była w Białym Misteczku AŻ 1 dzień,tylko ze wówczas była jeszcze tylko przewodniczaca.Nie jedna pielegniarka,nie tylko pani,posiada na swoim koncie rózne specjalizacje, mają do tego wiele kursów i szkoleń.Ale mało która dostała i podwyzkę,i słynne 203,i premie(wcale nie trzeba byc na L4 zeby nie dostac premii).O tym z czego ma mgr wie niewielu.Skoro nie ukrywała z czego je ma to dlaczego nie ma w podpisach czy na pieczatce:mgr historii,imię i nazwisko,pielegniarka dyplomowana,specjalista od tego i owego.Szanowna pani juz nie pamieta,ze zanim nie dostała stanowiska jednak potrafiła walczyc o pracowników.punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Załoze sie o moją premię,ze psy gończe juz ruszyły w poszukiwaniu zwierzyny,polowanie rozpoczęte. Do mgr piel.szanowna pani-pielegniarki po liceum czy studium są na tyle wykształcone i rozgarniete,ze napewno nie tkwia w epoce sprzetu wielokrotnego użycia.

#93 ~do paranoi Data: 2009-09-25 17:17:19

Nie byłoby sprawy gdyby te pieniadze trafiły jednak wszystkich pracowników,a sama pani wie do kogo miały trafic. Do Gosi.pracodawca pytajac sie ciebie o wykształcenie miał napewno na mysli czy masz nie tylko dyplom pielegniarski(z obojetnie jakiej szkoły,dawnej czy obecnej)lecz czy masz takze prawo wykonywania zawodu.Bo jedno nie zawsze idzie w parze z drugim.Do dzis głosna jest sprawa absolwentek jednej z uczelni z Kujawsko-Pomorskiego,które mimo licencjatu i mgr,do dziś,od kilku lat,nie dostały prawa wykonywania zawodu i wg prawa nie sa ani licencjatkami ani magisterkami lecz maturzystkami.Bo na uczelni o iles godzin za krótko się uczyły.

#94 ~jola Data: 2009-09-25 17:20:04

do Gosi -nie wiem gdzie starałaś się o prac e może w jakimś departamencie ale możesz sprawdzić wewłocławskim szpitalu tu nie pytają o nic tylko żebyś od razu podjęła pracę .Brak pielęgniarek jest tak duży że nie pytają czy magister czy piel. po licencjacie będzie wynosić baseny. Najważniejsze w tym zawodzie jest dobro pacjenta anie mgr przed nazwiskiem pielęgniarki a praca ta ciężka i brudna musi być zrobiona.Uważam że te wszystkie wykształcone panie powinny zacząćod pracy w szpitalu bo dopiero tam sprawdzą czy nadają się do tego zawodu. Niestety większość młodych licencjatek po odbyciu praktyki nawet nie chce słyszeć o pracy w szpitalu.Drogie panie ten wasz pęd do wiedzy to nic innego jak pęd do kariery

#95 ~do\"do ja\ Data: 2009-09-25 17:28:35

śmiejesz sie,ze ktos napisał,ze licencjat to najnizsze wykształcenie pielegniarskie.A czy sa jeszcze na dzień dzisiejszy szkoły poniżej licencjatu?nie.Więc licencjat to jednak najnizsze wykształcenie pielegniarskie mimo iz zdobywane na uczelniach. Co do pędu robienia pomostówek czy licencjatów przez pielegniarki po LM czy Studium.To,ze nie poszły na studia nie oznacza,ze sa leniwe. Nie ma w Polsce obowiazku powtarzania juz posiadanego dyplomu,a przyczyny bywają rózne.A pacjentowi jest naprawdę wszystko jedno kto mu tyłek obciera,kto ma jakie litery przed nazwiskiem.

#96 ~piel. Data: 2009-09-25 17:35:07

Jola ma rację.Wystarczy postudiowac ogłoszenia o pracę,nie tylko w posredniakach ale i na necie.Wszędzie pracodawcy szukają PIELEGNIARKI DYPLOMOWANEJ POSIADAJĄCEJ PRAWO WYKONYWANIA ZAWODU.Pracodawcy nie obchodzi rodzaj szkoły ani tytuł.On chce pracownika a pacjent pomocy.Tylko, ze do pracy w szpitalach nie chca sie zgłaszać ani młode licencjatki,ani mgr.One chcą od razu pracowac w przychodni,zeby sie nie pobrudzic i zeby nie śmierdziało.Gosiu,pracodawca pytajac sie ciebie o wykształcenie chciał pewnie wiedziec czy masz uprawnienia do pracy.Takie samo pytanie zadaje kazdemu kandydatowi.

#97 ~piguła Data: 2009-09-25 17:41:29

Kiedy ja zaczynałam 30 lat temu prace w szpitalu, majac dyplom Studium,moja oddziałowa była b.doświadczona pani po LM,a na oddziale była wiekszość pań z 3 paskami na czepkach.Ani mnie,ani innym po Studium nawet do głowy nie przyszło wywyzszać sie,ze mamy lepsza szkołe. Nauczyły mnie całej sztuki naszego zawodu za co jestem im dozywotnio wdzieczna.Później to ja,po latach praktyki, przekazywałam swoje doswiadczenie nowemu narybkowi.Bo juz tak swiat działa,ze nowy uczy sie od doświadczonego.Tak było do roku 2000,do dnia kiedy zastąpiono Studium licencjatem.

#98 ~piguła Data: 2009-09-25 17:54:12

kiedys obowiazywały tzw.widełki.Pielegniarka wiedział,ze jak minie jej tyle i tyle lat pracy dostanie podwyzkę,wysługę.Dzis wszystko zalezy od widzimisie naczelnych czy tez dyrektorów. Kiedys magisterek było jak na lekarstwo bo jedyną uczelnia był Lublin,na studia mozna było byc skierowanym po co najmniej 5 latach pracy w szpitalu,na roku było maksymalnie kilkadziesiąt z całej Polski,to one dostawały stanowiska naczelnych czy przełozonych.Dzis jest wiecej po studiach niz kierowniczych miejsc. Ja też niedawno zrobiłam studia(po Studium,nikt mi nie kazał robic najpierw licencjatu),było nas prawie 100 na roku.A ile uczelni jest teraz w Polsce.I nie mozna tego nazwac produkcja?

#99 ~piguła Data: 2009-09-25 18:00:47

żenada...nic dziwnego ,że nas nie szanują,my sami na wzajem się nie szanujemy...

#100 ~Jagoda Data: 2009-09-25 18:07:35

pracuje za granica,jestem po Studium.Nie jest prawdą,ze w Unii nie uznaje sie dyplomów LM czy Studium.Moją szefową jest pielegniarka po polskim LM(w tej placówce ponad 70% pracowników jest z Polski),z 35 letnim doswiadczeniem.To ją właściciel placówki wybrał sposród setek pracowników(takze tych po studiach)bo była najbardziej doświadczona i kompetentna.U mnie najwiecej zarabiaja pracownicy z najdłuższym stazem,z największym doświadczeniem a nie z tytułem.Za granica dziwią sie,ze w Polsce jest tyle osób po studiach a pracuja na etatach np.opiekunek.Pytają sie,czy u nas trzeba skończyc studia zeby objac najnizsze stanowisko.Tam się liczy przedewszystkim doswiadczenie.

#101 ~XYZ Data: 2009-09-25 18:15:34

W moim szpitalu,bez wzgledu na staż i rodzaj szkoły wszystkie pielegniarki maja identyczna grupę.Ale do tego mają wysługę,zgodnie z iloscia przepracowanych lat.Ale u nas najmłodsza pielegniarka ma 46 lat i 25 lat stażu.Zreszta w placówkach medycznych w całej Polsce średnia wieku pielegnairki to ponad 50 lat życia.Jeszcze trochę i to pacjent bedzie podtrzymywał pielegniarke a nie pielegnairka pacjenta(zwłaszcza,ze pani minister pracy chce zebysmy pracowali do prawie 70 lat)

#102 ~gosia Data: 2009-09-25 18:15:46

właśnie wykształcenie było w tej firmie ważne, przecież pracujac jako pielegniarka mam prawo wykonywania zawodu, o to nie pytają, bardzo się ucieszyli, że do ich szpitala przyszło tyle wykształconych pielegniarek to świadczy o poziomie ich wiedzy, a za ctym idzie dbałośc o pacjenta na wysokim poziomie, własnie wykształcenie magisterskie zaważyło na mojej wypłacie, chyba mam szczęście...

#103 ~do Gosi Data: 2009-09-25 18:32:09

nie zawsze dyplom licencjata czy mgr upowaznia do otrzymania prawa wykonywania zawodu.Ktoś wyzej wspomniał historie z Bydgoszczy.Ja pracuje w prywatnej klinice.Ostatnio był nabór do pracy bo klinika rozwija sie,powstały nowe oddziały. zgadnij,kogo w 1 kolejnosci przyjeto i o co pytano?Pielegniarki najbardziej doswiadczone,z prawem wykonywania zawodu,dopiero póxniej rozpatrywano CV magisterek.Ok,jak ktos po latach pracy zrobi mgr to niech ma ciut wyzsza pensję.Ale nie jest normalne to,ze daje sie gigantyczne podwyzki licencjatkom czy mgr bez doswiadczenia tylko za to,ze raczyły zrobic dyplom.

#104 ~ja piel. Data: 2009-09-25 18:43:01

u mnie w pracy prawie wszystkie pielegnarki mają studia(mgr lub licencjat,bo "stare"pielegniarki poodchodziły na zasłuzone emerytury)i nosza baseny,myją zakupkane pupy,ganiają ze zlecaniami,itd.Muszą to robić bo po prostu nie maja taniej siły roboczej,która za nich to by zrobiła.I cierpia z tego powodu.A takze z tego,ze podlegają oddziałowej po Studium.Stanowisko,do którego chciałyby pretendowac jest jedno a ich kilkanascie.Za kilka lat tak bedzie wszędzie.A wówczas przyjdą absolwentki z np.doktoratem i beda z wyzszoscia patrzyły na tylko licencjatki i tylko magisterki

#105 ~lusia Data: 2009-09-25 18:52:04

we włocławskim MZOZ z chwilą przekształcenia w spółkę prawa handlowego pracownicy stracili prawo do dodatku stażowego oraz do comiesięcznej premii. Pielęgniarki otrzymują tylko gołą pensje i obecnie te z dużym stażem najmniejszą t.j. od1700 do 1850 zł.Premie są od czasu do czasu przyznawane ale kwotowo bardzo zróżnicowane - jedni mogą otrzymać 150 zł podczas gdy inni "bardziej zasłużeni" 900zł.Nie wypłaca się również jubileuszówek i znów krzywdzi się starsze pielęgniarki a ZZPiP nie robi nic.

#106 ~mgr.piel. Data: 2009-09-25 21:34:47

Słabo się robi jak czytam te komentarze. Zajadłe przeciwniczki kształcenia zawód pielęgniarki sprowadzają do mycia tyłków. Gratuluję! Same nie wiecie na czym wasz zawód polega i jaka jest jego autonomia. A na studiach tego uczą, w internecie o tym piszą, tylko ktoś najpierw musi uruchomić komputer. Poproście licencjatkę to wam pokaże jak się to robi.

#107 ~RENIS Data: 2009-09-26 10:28:32

A jak czytam te wszystkie wypowiedzi jest mi przykro, pielęgniarki(rze), robią taki niesmak wokół naszego wykształcenia, ze nie bardzo pojmuje o co chodzi?????. Szukam ale nie znalazlam innych grup zawodowych w necie, ktore by tak zajadle komentowali sprawy wyksztalcenia!!!!. Czy administator tego nie czyta nie widzi co tu sie dzieje. PIELĘGNIARKI dlaczego dajecie siem mnipulowac!!!!!,żadna medyczna grupa nie pluje sobie w twarz jak MY, do czego to prowadzi??? Bicie piany, a KTOS kto prowadzi ten portal ma ucieche!!!! ALBO MU TO WSZYSTKO ZWISA!!!!, byle mial wierne emocjonalne pielęgniarki. a Na koniec napisze, ze u mnie, oddzial liczy prawie 60 pielegniarek, ktora chce, MOZE UCZY SIE KONCZY LICENCJATY, MAGISTERIUM i pracje przy lozku pacjenta, NIKT NIKOMU NIE WYPOMINA WYKSZTALCENIA!!!!. CZEGO ZYCZE W CALEJ POLSCE

#108 ~pacjent Data: 2009-09-26 12:58:47

Jestem pacjentem i słabo mi jest gdy czytam podłe słowa pani ~mgr.piel.Jest pani bardzo wyrachowaną osobą która uważa się za kogoś kto zjadł wszystkie rozumy.Też mam skończone pełne studia mgr i nie wywyższam się z tym.Skończyła pani studia gratuluję szczęścia ale nie musi pani z innych robić nieuków.Proszę wrócić na studia i nauczyć się kultury zawodowej.

#109 ~pacjent Data: 2009-09-26 13:13:43

Aha chcę jeszcze dodać że pensja godziwa należy się każdemu niezależnie od tego czy jest licencjatką bez doświadczenia a osobą ''starszą'' z dyplomem i z ogromnym doświadczeniem.Płaca za pracę a nie za dyplom.Trzeba zacząć traktować wszystkich tak samo droga pani a obędzie się bez tego typu nieprzyjemności.

#110 ~mgr.piel. Data: 2009-09-26 13:33:50

OCZYWIŚCIE DAĆ WSZYSTKIM TYLE SAMO I BĘDZIE SPOKÓJ PANIE PACJENCIE, TYLE SAMO LEKARZOM , PIELĘGNIARKOM, ROLNIKOM, PREZYDENTOWI I PANU, NO BO CZEMU NIBY RÓŻNICOWAĆ ZAROBKI, NIECH WSZYSCY SIĘ MĘCZĄ TAK SAMO.TO BY BYŁA SPRAWIEDLIWOŚĆ.GODNE ZAROBKI TO JEDNO A RÓŻNICE W WYNAGRODZENIU TO DRUGIE PANIE PACJENCIE.NA TYM KOŃCZĘ ODWIEDZINY TEGO PORTALU. ŻAŁOSNE SĄ TE KOMENTARZE

#111 ~piel Data: 2009-09-26 14:04:10

wreszcie ktoś odważny to napisał

#112 ~PIEL. Data: 2009-09-26 15:52:10

A co ma do rzeczy ten komentarz z naczelną, Pacjent coś sfrustrowany, może zazdrosny jest, tylko o kogo o naczelną czy o prezesa.

#113 ~aDolPH:P Data: 2009-09-26 23:10:28

Pacjent (psyhiatryka?) pisze "chcę jeszcze dodać że pensja godziwa należy się każdemu niezależnie od tego czy jest licencjatką bez doświadczenia a osobą ''starszą'' z dyplomem i z ogromnym doświadczeniem." Idąc tokiem rozumowania kretyna, salowa z 30-letnim stażem, oraz mega doświadczeniem, winna zarabiać dwa razy tyle co świeżo upieczona doktorantka!? Pacjencie oddziału zamkniętego i psie Sabo..., nie idźcie tą drogą!!! I... nie pal tego więcej!!! Z i gh ha ha ha ha ha ha i ... L... ;P

#114 ~wera Data: 2009-09-27 10:22:45

u nas w szpitalu są mlode i stare po LM i po studiach, ale nie czujemy takich roznic i nie obrzucamy się blotem. ludzie gdzie wy pracujecie

#115 ~sylwia Data: 2009-09-27 10:56:19

Smutne to wszystko koleżanki. Smutne, żałosne i prawdziwe. Stanowimy jedyną grupę zawodową, która słynna jest z wzajemnego opluwania, dokuczania i poniżania. Mój szef powiedział kiedyś: "Spójrz na pacjenta tak, jakby to była najbliższa Ci osoba". I patrzę tak bo wiem, że na jego miejscu mogę znaleźć się również ja lub ktoś znajomy. Staram się wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafię, dokształcam się. Spory koleżanek mijam szerokim łukiem. Najwięcej krzyczą te, które najmniej robią i popełniają najwięcej błędów. Wykształcenie ma tu najmniejsze znaczenie bo najwięcej jątrzą lenie, osoby zakompleksione, niedowartościowane lub poniżane we własnym domu. Swoje kompleksy przynoszą do pracy, gdzie zamiast zabrać się za swoje obowiązki przy kawie podnoszą swoją własną wyższość nad czyjąś niższość.

#116 ~p-a Data: 2009-09-27 12:55:01

do mgr.piel. jestem z Tobą, masz rację, ale niestety najlepszym rozwiązaniem jest nie wychodzić na forum tylko czekać aż sytuacja sama się rozwinie, bo podwyżki dla licencjatek i magisterek, których jest coraz więcej sa nieuniknione, na szczeście.

#117 ~ja Data: 2009-09-27 17:43:00

Lusia napisała szczera prawdę jak jest rzeczywiscie w mzozie(gdy zakład przekształcano z zadłuzonego budżetowego w spółke miejska,prezes przed kamertami ogólnopolskiej TV powiedział,ze tylko na kilka miesiecy beda nam obnizone pensje zeby zakład stanął na nogi,kazda z nas straciła najmniej po 350 zł bo przedtem była wypłacana nie tylko wysługa ale i inne profity;po 5 latach nic nie wróciło do tego do czego miało wrócic),tak samo jak i pacjent(zwłaszcza ten 2 wpis,jestes człowieku swietnie zorientowany).Sylwia tez powiedziała to co powinno byc powiedziane.To prawda,ze najwiecej wywyzszaja sie osoby zakompleksione,które myslą kategorią sitkomów, które tak naprawde nie nadają sie do naszego zawodu.Niedawno jedna ze studentek będac na praktyce,na pytanie dlaczego wybrała pielegniarstwo odpowiedziała:"Przeciez jakieś studia trzeba skończyc bo co ludzie powiedza".

#118 ~ja,cd Data: 2009-09-27 17:45:25

ot i cała prawda o pędzie do wiedzy.Można skończyc kilka fakultetów,nawet na prestizowych uczelniach a i tak słoma z butów będzie wyłaziła.A mozna miec tylko podstawówkę i byc CZŁOWIEKIEM.

#119 ~ja,cd Data: 2009-09-27 17:49:29

Pani mgr pyta czy prezes ostatnio kogos zwolnił.ostatnio moze i nie ale wrecz kocha doprowadzac pracownice do łez stosujac swoista gre psychologiczną,pracownik nie jest pewien nie tylko następnego dnia ale i następnej godziny. Mówi pani,ze były premie.tak,ale jedna na rok(i nie dla kazdego,z róznych powodów mozna było nie dostac,nie tylko z powodu L4)i to w najrózniejszych wysokosciach to trochę za mało,zwłaszcza ze p[odobno zakład świetnie stoi finansowo.

#120 ~ja,cd Data: 2009-09-27 17:55:14

Izby się tą sprawą nie zajmą(to juz wiemy napewno),bo przewodnicząca zajmuje swoje stanowisko nielegalnie 3 kadencję. I napewno tak bedzie,ze jak sad wreszcie zajmie w tej sprawie stanowisko to okaze sie,ze te wszystkie licencjatki i magisterki,którym Izby w ostatnich 3 latach wydały prawa wykonywania zawodu tak naprawde tego prawa nie maja i nielegalnie wykonują zawód nie majac do tego uprawnień.

#121 ~ja,cd Data: 2009-09-27 17:59:48

Reasumujac wywody małolat z licencjatem(bo ten system ksztyałcenia wprowadzono dopiero po 1999 roku,po reformie słuzby zdrowia i mgr.To wszystko przypomina mi wykład profesora Stanisławskiego o wyzszości Świat Wielkiejnocy nad Świetami Bozego Narodzenia. Najwazniejszy jest ten problem,ze małoletnim dano gogantyczne podwyzki tylko za to,ze w ogóle zrobiły dyplom.Nie mam nic przeciwko temu zeby parę złotych dostały te osoby,które pokończyły mgr z pielegniarstwa ale samo skończenie dodatkowego dyplomu to nie wszystko.

#122 ~ja,cd Data: 2009-09-27 18:05:01

Skoro koordynujaca zostaje mgr historii to dlaczego naczelna nie moze zostac mgr geografii lub teologii a prezesem inzynier elektryk? Z takimi szykanami i wzajemnym opluwaniem się nie spotykam się wsród połoznych chociaż i wsród nich sa po studium i po licencjatach.

#123 ~Zojka Data: 2009-09-27 18:25:02

rzekomo lepiej wykształcone magisterki pisza wyzej o obsranych dupach czy tyłkach.A nas w Studium czy Liceum uczono,ze pacjent ma posladki lub pupę.Za powiedzenie,ze ma dupe czy tyłek marny byłby nasz los. ja tez mam kilkudziesiecioletni letni staż.W piatek dostałam odpowiedz z miejscowej uczelni,ze ja juz dyplom mam i nie mogę robic licencjatu(a licencjaty miały byc dotowane z Unii więc niemal bezpłatne, poza tym okazało się,ze lista chetnych na rok 2009 i 2100 jest juz od dawna zamknieta). Ale mogę iść na mgr,10 semestrów,kazdy po 2500 zł.Nie stać mnie na taką naukę poniewaz mam 1800 brutto i dzieci,które jeszcze się ucza.

#124 ~Zojka Data: 2009-09-27 18:30:01

nie maja racji licencjatki czy młode magisterki, ze nam się nie chce uczyc.My mamy dzieci,dom na utrzymaniu(wiele z nas jest samotne z wielu przyczyn-sporo wśród nas jest wdów)a los naszych dzieci jest najwazniejszy.Z takimi zarobkami jak teraz mamy nawet w banku najnizszego kredytu nam nie dadzą bo jestesmy małowiarygodne dla banków. Niech się kształca młode osoby bo one są przyszłoscia tego kraju.Ale nie moze byc tak,ze osoba bez doswiadczenia zarabia prawie 2 razy tyle co pracownik z duzym doswiadczeniem. Niestety,dla pracodawcy wazniejsze jest to,ze pracownica nosi sukienke o długosci opaski na włosy lub dekold do pepka.

#125 ~Zojka Data: 2009-09-27 18:32:52

proponuje wszystkim pokrzywdzonym pielegniarkom z mzoz zeby poszły na rozmowę do szefa w mega krótkich spódniczkach i mega wielkich dekoldach-bez wzgledu jaka mają figure i ile maja lat. Kazdy facet to lubi.Moze tym wywalcza należne dla siebie podwyzki.

#126 ~p-a Data: 2009-09-27 21:44:18

do Zojka: chyba nie doczytałaś, bo to akurat pielęgniarka bez wyższego wykształcenia napisała o "obsranych dupach", a reszta potem zacytowała, także warto najpierw przeczytać wszystko, a potem komentować, najwyraźniej nie do końca wszytkie z was w tych liceach czy studium nauczyli jak się mówi. A poza tym licencjatki i magisterki tez mają rodziny, dzieci, też są samotne i jakoś dały rade to wszystko pogodzić, ale wymagało to od nich wiele wysiłku. Poza tym CAŁY CZAS mówi się o tym, żeby poza tym, że dziewczyny z wyższym wykształceniem mają dostać podwyżki, to przede wszystkim podwyżki mają być też uwarunkowane ilością przepracowanych lat, także nikt kto zasługuje na pieniąsze nie byłby poszkodowany.

#127 ~p-a Data: 2009-09-27 21:44:48

A co do krótkich mini, to z całym szacunkiem jak narazie spotkałam nie wiele takich pielęgniarek, a jesli już to wszytskie były po studium (nie generalizuje, tylko mówie jak było), nas na studiach akurat uczono, żeby się szanować i znać swoją wartośc, choć pewnie i tak jak wszędzie są wyjątki, ale jest to normalne. Bez wyjątków nie ma reguł. Pozdrawiam

#128 ~~pacjent Data: 2009-09-28 19:44:31

Apropo podwyżek PANI ~aDolPH:P Mam na myśli równą płacę dla pielęgniarek po studium i po licencjacie.Uważam że wykonują tak samo ciężką pracę i w tym momencie nie ma różnicy w ukończonej szkole(ten sam poziom).Pielęgniarki walczcie o swoje pieniądze bo wam się należą. A co do psychiatryka to powinna się pani udać i to koniecznie!!!!

#129 ~gość Data: 2009-09-28 20:02:55

Chciałam tylko dodać że te magisterki i licencjatki za 20 lat będą równie niedokształcone co teraz stare pielągniarki po LM.Nie wierzę że całe życie wszystkie będą się dokształcać.Wiele zakończy naukę na studiach.I sytuacja będzie podobna.I dlaczego nas teraz opluwacie?Będziecie takie same!

#130 ~~piel Data: 2009-09-28 20:17:33

zobaczcie co po 1,5roku od zmiany naczelnej stało się w mzoz,gówniara z mgr skłóciła cały swój personel,kto mi wytłumaczy jak ktoś bez żadnego przygotowania do kierowania ludźmi obejmuje takie stanowisko,ktoś kto nigdy nie był na kierowniczym stanowisku,i teraz mamy tego skutki,może ktoś by się temu bliżej przyjrzał,może nawet prokurator....

#131 ~piel Data: 2009-09-28 22:17:07

a czy prezydent wie co się dzieje w jego spółce? Przecież już niebawem wybory i powinien liczyć na głosy tych 70% PIELĘGNIAREK które zostały pokrzywdzone przez prezesa !!!!

#132 ~aDolPH:P Data: 2009-09-29 02:29:23

Z IG Ha ha ha ha ha ha haaail! "Pacjent" (upewniłem się co do psychiatryka)pisze: "Mam na myśli równą płacę dla pielęgniarek po studium i po licencjacie.Uważam że wykonują tak samo ciężką pracę i w tym momencie nie ma różnicy w ukończonej szkole" Innymi słowy, robotnik kopiący od rana do wieczora, w pocie czoła, rowy pod fundamenty, ma pracę cięższą po stokroć niźli neurochirurg, o pielęgniarce nie wspomnę! Powinien zarabiać więcej, niż obaj razem wzięci!

#133 ~aDolPH:P Data: 2009-09-29 02:31:49

Człowieku, zwyczajnie nie ogarniasz tej kuwety! Łyknij prozac, poczytaj "wybiórczą", posłuchaj radia ryjem", ale na Boga! Uwolnij świat od swojej wysublimowanej inteligencji!!! Czego i innym o podobnych aberratywnych skłonnościach życzę! Z IG Ha ha ha ha ha ha haaail!

#134 ~~pacjent Data: 2009-09-29 08:30:11

Ogarnąć się powinien pan ~aDolPH:P Jesteś człowieku po prostu chory,czytać to ty chyba nie umiesz.Zdejmij te klapki z oczu.A co licencjatki to klasa lepsza niż piel. po studium?A co ma robotnik do neurochirurga... A te swoje porównania to włóż sobie głęboko.. Pozdrawiam i życzę ,,zdrowia''

#135 ~ala Data: 2009-09-29 11:55:21

jestem pielęgniarką po SM z 22-letnim stażem i uważam że lepiej inwesować czas w ukończenie dodatkowych kursów,bo pracodawca rozsądny woli doświadczoną pielęgniarke niż te razem wzięte mgr i lic..Koleżanki mgr niech przestaną uważać się za coś lepszego i zajmą się pracą a nie wylewaniem jadu na forum.Pozdrawiam

#136 ~ala Data: 2009-09-29 12:03:54

Jestem przerażona niektórymi wypowiedziami,jedna lepsza od drugiej, oczy by sobie wydrapały-żenujące to wszystko.To wina wasza drogie ,lepiej wykształcone koleżanki,to Wy nakręcacie tą spirale nienawiści.Chyba zapomniałyście o wzajemnym szacunku.Pozdrawiam-szanujmy się

#137 ~p-a Data: 2009-09-29 14:19:29

No tak bo te po liceum i studium, to święte pielęgniarki, które nie są wogóle winne, nikogo nie obrażają i wcale nie uważają się za lepsze. Śmiech i żałość. Lepiej poczytajcie sobie jeszcze raz te wasze komentarze, bo jak narazie to wy najbardziej naskakujecie na te wykształcone, spotklaliście jedną mgr przemądrzałą i wydaje się wam, że wszystkie takie są.

#138 ~p-a Data: 2009-09-29 14:19:53

I dobrze, niech sobie wykształcone myślą, że są lepsze, w końcu to wiele z nich, a zwłaszcza pomostowe dzieliło swój czas na pracę, na robienie studiów, na rodzinę i przyjaciół, i one coś zyskały,a wy siedzicie na tyłkach i ubliżacie tym co chcą wreszcie coś zmienić w tym zasiedziałym pielęgniarstwie, które dążą do tego, żeby pielęgniarstwo kojarzyło się z prestiżem, które chccą zarabiać godziwie, nie tylko za ciężką pracę, bo robotnik na budowie też taką ma jak ktoś już napisał, ale również za to, że są wykształcone, tak samo jak lekarz, jak lekarz stomatolog czy inne zawody medyczne po studiach. A 'pacjent' niech się nie wypowiada co nas uczą na studiach, bo zielonego pojęcia nie ma, nawet argumentów nie umie konkretnych podać, klasę widać po odzywkach typy " to włóż sobie głęboko", żałosne, że z takim ludźmi jak on/ona trzeba tutaj dyskutować.

#139 ~p-a Data: 2009-09-29 14:20:11

Jak ktoś chce tutaj rozmawiać, to nich przeczyta wszystkie posty, 80% to jest ubliżanie dziewczynom z wyżsyzm wykształceniem, to od was kipi zawiść. Ale po mnie to i tak spływa, za chwile będa same z wyższym i przynajmniej one coś wywalczą, a że uczą nas na studiach że trzeba się kształcić przez całe życie to jakoś nie boję się, żeby któraż jak wy się zasiedziała i tkwiła potem z wiedzą o 15 lat nieaktualną.

#140 ~ala Data: 2009-09-29 15:14:26

Droga koleżanko,to że ktoś nie jest mgr nie znaczy,że jest jest zasiedziały i ma nieaktualną wiedze. Nie wiem czy koleżanka słyszała,że istnieje możliwość dokształcania się w ramach specjalizacji,wszelakich kursów.W moim oddziale,to lekarze dzielą sie z nami wiedzą oczywiście, tym co jest przydatne nam ,więc niech droga Pani daruje sobie te uszczypliwości i nie mylę się ,że mam do czynienia z zakompleksioną p.mgr

#141 ~ala Data: 2009-09-29 15:24:43

Z Twoich wypowiedzi wynika,ze tak naprawde główny Twój cel ,to obrażanie koleżanek,poniżanie ich.Chyba to najbardziej Cię kręci no i oczywiście najważniejsze kasa,a gdzie tu miejsce dla pacjenta.Wy mgr uważacie, ze jestescie stworzone do wyższych celów,a do roboty,to nieuki i lenie po LMi SM.Jak tu się nie denerwować.

#142 ~~pacjent Data: 2009-09-29 16:25:50

Bardzo mądre słowa droga ~p-a. Te jak się wypowiadają "bardziej wykształcone" nie mają żadnego szacunku ani dla pacjenta ani dla białego personelu.Dla nich liczy się tylko pęd do sławy i kariera.A niech się wezmą lepiej do pracy i pobrudzą trochę rączki.

#143 ~~pacjent Data: 2009-09-29 16:41:01

Sorki chodziło mi o mądre słowa pani ~ala a nie ~p-a. Pani ~p-a to typowy przypadek kobiety zapatrzonej w czubek swojego nosa poza którym już nic nie widzi i przemądrzałej.To okropne że tacy ludzie kończą teraz studia i będą zajmować się pacjentami...

#144 ~p-a Data: 2009-09-29 17:06:55

No niestety musze was zawiesc bo nie jestem ani zakompleksiona ani nie jestem typem osoby, która widzi tylko czubek swojego nosa, wręcz przeciwnie dokształcam się, żeby mieć jak największką wiedzę i dzięki temu móc w profesjonalny sposób dbać o pacjentów, którzy są dla mnie bardzo ważni. Moim celem nie jest obrażanie, a odgryzanie się obecnie na wasze oskarżenia. Znam wiele sympatycznych pielęgniarek bez wyższego wykształcenia, które z pewnych powodów nie moga iśc na studia,ale dokształcają się na wszelkie inne sposoby (niestety tych 'sympatycznych' tu na forum nie ma), ale one nam wręcz kibicują mówiąc, że wreszcie coś zdziałamy dla tego zawodu, skoro one już nie zdązyły i nie dadzą rady, wywalczymy szacunek dla swojego zawodu. No ale cóż, jak już napisałam, mi jest obojętne, możecie się tu na forum wyżalać ile chcecie, bo nic innego wam nie zostało. Ubliżanie mi jaka to niby jestem, też mnie bawi, bo nie znacie ani mnie ani tego jak pracuje na oddziale. Ja się wezmę za działanie.

#145 ~p-a Data: 2009-09-29 17:19:24

A przede wszystkim przestańcie rzucać tekstami w stylu "gdzie tu miejscie dla pacjenta". Temat dotyczy finansowania pielęgniarek i o tym dyskutujemy,a nie o pacjentach. Jak będzie o jakości opieki nad pacjentami, to wtedy będziemy rozmawiac o pacjentach a nie o finansach. Czy ja mam w każdym poście pisać, że pacjent jest dla mnie ważny? To jest chyba oczywiste, skoro jestem w tym zawodzie. Znaczy się dla mnie jest to oczywiste, że jak ktoś jest pielęgniarką to dla niego jest to ważne. Poza tym, widać wam pasują zarobki jakie są, a mi nie bardzo jak dostając pensję 1500, zastanawiam się czy zapłacić za mieszkanie, za jedzenie czy może kupić sobie buty na zimę bo nie mam w czym chodzić, a wy mi tu beszczelnie piszecie,cyt: "Chyba to najbardziej Cię kręci no i oczywiście najważniejsze kasa,a gdzie tu miejsce dla pacjenta", a pęd do sławy i kariera...nie żartujcie, to jest zawód "pielęgniarka" a nie "muzyk" czy "aktor", jaka sława?! ;/

#146 ~do p-a Data: 2009-09-29 17:20:49

tez mam wrazenie,ze jestes zakompleksiona licencjatka lub magisterką,która zamazyła zostać naczelną lecz skończyła w rejestracji lub na kasie w markecie.na dodatek stara,zgorzkniała panna,której nawet satyr nie chce.I dlatego masz w sobie tyle zółci.Dyplom po LM,studium czy nowotworze zwanym licencjatem jest taki sam:daje tylko i wyłacznie prawo do wykonywania zawodu pielegniarki.Nic więcej.Natomiast dopiero mgr, doktorat,profesura to są studia wyzsze,które daja wyzsze kwalifikacje

#147 ~do p-a Data: 2009-09-29 17:25:51

moja droga,nie tylko obecnie kształcone dokształcają sie.dziewczyny po LM czy Studium też stale sie dokształcają,robia specjalizacje. Powiem ci taką anegdote.pewien niezwykle wykształcony profesor medycyny,utytułowany człowiek,wezwał do siebie hydraulika.ten za kilka minut pracy zarzadał tyle co profesor zarabia w miesiac.profesor na to sie bardzo oburzył.A hydraulik na to:"jak ja jeszcze byłem profesorem medycyny to też tak nedznie zarabiałem". O co mi chodzi?o to,ze nie powinnyscie drogie "wykształcone" tak kpic sobie z kolezanek bez studiów.Bo studia studiom nierówne.

#148 ~Zojka Data: 2009-09-29 17:30:33

to o miniówkach i dekoldach było zartem,nie wiedziałam,ze cos takiego jest rzeczywiscie faworyzowane w tym mzozie. Droga p-a i jej podobne.Je4stescie pewne,ze za kilka lat nie bedzie nowego systemu kształcenia i wasze licencjaty bedzie sobie mozna uzyc jako podpaski bo przyjdą nowe,z innymi nazwami szkoły i dyplomu i nie beda wami tak pomiatac jak wy to robicie?

#149 ~XYZ Data: 2009-09-29 17:37:30

Za poprzedniej naczelnej nie było takich machlojek.Jaka była,taka była ale nie wyrózniała nikogo z powodu dawnej czy obecnej szkoły,nie tworzyła sztucznych stanowisk.Gdyby co roku były podwyżki(a nie tylko dla tegorocznych)za to,ze ktos zrobił mgr pielegniarstwa(a nie historii czy innego kierunku)to kazdy by przełknał.Ale dawanie gigantycznych podwyzek tylko za to,ze ktos zrobił dyplom uprawniajacy do podjecia zawodu pielegniarki to juz przesada.Skoro obecne absolwentki to dostały to dlaczego nie maja dostac te,które zrobiły dyplom w poprzednich latach?

#150 ~p-a Data: 2009-09-29 17:49:13

jak już napisałam, możecie sobie wypisywać co chcecie, wyrzucać swoje żale, ubliżać (pierwszy post po moim ma poziom kultury zerowy, agrgumenty tak samo kiepskie, ale za to świetnie idzie mu udawanie, że wiem jaka jestem, zawiść, zazdrość cię zeżre i dobrze ci), za chwile przyjdą młode po studiach oraz te, które po skończeniu LM czy studium dokształcą się do wyższych studiów i wreszcie cos się zmieni, a wy się tym jadem same zniszczycie. Żal mi was,zakompleksiałe pielęgniarki ze średnim wykształceniem, ale to nie moja sprawa. Ide sobie z tego forum, dla waszego szczęścia, bo nie mam zamiaru się tak poniżać ja wy. I tak wkońcu wyższe wykształcenie wygra i będzie tak jak jest w Unii Europejskiej. Bez odbioru.

#151 ~do p-a Data: 2009-09-29 18:02:56

i dzięki Bogu oraz partii,że idziesz.Jak narazie to pannice po studyjach tu wylewają swoje zale i pomyje.Nie wystarczy skończyc studiów.Trzeba jeszcze usunąc słome z butów.

#152 ~Becia Data: 2009-09-29 18:11:06

cieszę sie ze sprawa mzozu taki ma rozgłos.Zeby nam zamydlic oczy dali nam średnio po 25% premii, ale jedne osoby dostały 150 brutto,inne nawet 900 brutto.Całe też szczęście,ze mzoz podlega UM,a w następnym roku sa i wybory prezydenckie i do RM,a kandydaci do magistratu chcac przypodobac sie wyborcom i chętnie oferuja pomoc,sa naprawdę zainteresowani tym co się dzieje.Tak samo i pani minister zdrowia.Szkoda,ze jeszcze nikt sie nie odwazył i nie zawiadomił ogólnopolskich tytułów. na szczęście dziennikarze czytuja takze fora. Kilka słów do pa.Juz niedługo te pogardzane przez ciebie kobiety(większość w wieku twojej matki)po LM czy Studium odejda na cieżko zapracowane emerytury.Zostaną tylko zadufane w sobie małolaty. I przyjdą kolejne roczniki,lepiej od was wykształcone,które beda wami pomiatać.

#153 ~to nie ja Data: 2009-09-29 19:28:37

wpieranie i udowadnianie,ze nowe dyplomy(nie dotyczy magisterki)pielegniarskie są lepsze od starych moze też wywołać dyskusje o tym,czy nowe matury sa lepsze od starej matury,czy nowa magisterka jest lepsza od tej sprzed lat,czy wazniejsze sa Świeta Bozego Narodzenia czy Wielkanocne,itd. Poza tym autor listu nie prosił o udowodnienie czyj dyplom jest lepszy lecz pokazał problem niesprawiedliwosci,jak traktuje się pielęgniarki które przepracowały kilkadziesiat lat przy chorych(w najrózniejszych warunkach)a jak młode dziewczyny.Przeciez to nie jest wina tych kobiet,ze urodziły się wcześniej i wczesniej zdobywały zawód.Kiedy one przyszły swiezo po dyplomie w szpitalach pracowały głównie asystentki i pomoce pielegniarskie,a pielegniarek z prawdziwym dyplomem było jak na lekarstwo.Wy, młode dyplomantki też za naściue czy dziesiat lat bedziecie starymi pielegnairkami, które zastąpia nowe,młode i jeszcze lepiej wykształcone.

#154 ~to nie ja Data: 2009-09-29 19:40:10

Lecz kiedys podwyzki i awanse były za prawdziwa pracę,zawsze po okreslonym czasie(obowia.zywały sztywne tzw.widełki i pracodawca czy chciał czy nie chciał musiał się tego trzymac;nie było takiej wolnoamerykanki jak teraz gdzie szef uwaza sie za Boga a swój personel za folwark)a nie za sam fakt skończenia szkoły.A jesli juz sie daje podwyzki za samo zrobienie dyplomu to powinny je dostac wszystkie osoby,nie tylko te co w tym roku skończyły naukę.Przeciez w placówkach słuzby zdrowia pracuja takze połozne,analitycy, protetycy,technicy,itd.Im się juz nic nie nalezy?

#155 ~ala Data: 2009-09-29 19:41:28

odpowiedz do p-a. Dziewczyno zastanów się co ty wygadujesz nadal idziesz tą drogą- tzn.obśmiac, poniżyć pozostałe.Przeczytałam wszystkie twoje posty i stwierdzam, że nie myliłam się z kim mam do czynienia.Prosze przestań wypisywać te brednie . Moja rada -edukuj się dalej może doktorat, habilitacja .Z takim charakterkiem daleko zajdziesz. Powodzenia

#156 ~to nie ja Data: 2009-09-29 20:04:33

a w temacie o pieczatkach p-a edukuje i poucza specjalistę urologa jak sie płucze pecherz. Powtórzę to co napisał jej urolog.Ona zna tylko teorie.Az strach się bac pracy z taką przeedukowaną,toz to gorsze od biegunki.Poza tym p-a to chyba takze mała-ten sam styl i poziom. Różni próbują wmówic,ze to Unia wymogła taki system kształcenia jak u nas wprowadzono(czyli zastąpienie Studium licencjatem).Bzdura,Unia nic takiego nie zarządziła.To polski rzad wyszedł jak zwykle przed szereg.jakos nikt w Unii nie kwestionuje dyplomów pielegniarek z innych krajów,które razem z Polska weszły do Unii(tam tez był system zblizony do dawnego polskiego).

#157 ~Becia Data: 2009-09-30 18:54:49

W poniedziałek odbyło się zebranie zarzadu Zwiazków Zawodowych czy zwołać ogólne zebranie wszystkich zwiazkowców.Niestety,takiego zebrania nie zwołają poniewaz większa część zarządu nie zgodziła się na to(zeby było śmieszniej przeciwniczkami zebrania były te,które do tej pory najgłosniej krzyczały,ze pielegniarki ze stazem nie dostały podwyzek;pewnie przemyslały,ze mogą stracić intratne funkcje albo zostały skutecznie i w odpowiedni sposób "zachecone" do wetowania np.cicha podwyzka?).Wychodzi na to,zw w mzozie zwiazki są tylko do zbierania niemałych składek,chronienia przedewszystkim własnych pupć i fundowania na Wigilie paczek z naszych składek. Na szczęście UM wie juz o wszystkim,takze poszło wszystko w eter.

#158 ~mała Data: 2009-10-01 23:06:00

Najgorsze w kazdej dyskusji o wykształceniu jest to , że Panie bez studiów nie rozróżniają wyższego wykształcenia od średniego ...i to jest dramat pod każdym względem. Dzieci w pierwszej klasie szkoły podstawowej wiedzą jakie są rodzaje wykształcenia i jakie trzeba skończyc szkoły , żeby wejśc szczebelek wyższej . To nie ja - w Unii nik nie uzanje ani LM , ani SM licencjat to minimum , a w Czechach pielęgniarki bez licencjatu straciły prawo do samodzielnego wykonywania zawodu .

#159 ~ala Data: 2009-10-02 08:41:59

Następna mądra koleżanka, brawo aż robi się niedobrze jak czyta się takie wywody niektórych osób.Kiedyś ktoś mądry napisał na tym portalu,że panie lic. i mgr powinny założyć swoje związki,swój portał wykształconych i pokrzywdzonych pielęgniarek, tam prosze może będziecie się wzajemnie dowartościowywać drogie koleżanki.Narażacie się na śmieszność, bo niestety dokształcanie w naszym zawodzie nie przynosi prestiżu.Zresztą pacjenta nie interesuje kto jakie ma dyplomy(lekarza tez),a doświadczenie i solidność.

#160 ~~pacjent Data: 2009-10-02 09:46:43

Brawo Pani ~ala I tak drogie Panie po studium jesteście bardziej godnymi stroju pielęgniarek aniżeli sort "moli książkowych z tytułami"który zupełnie zapomniał już w jakim celu kończył szkoły.Proponuję skończyć inne szkoły Panie "wykształcone".

#161 ~ala Data: 2009-10-02 10:14:26

Milo mi,że są jeszcze rozsądni ludzie.Żyjemy w wolnym kraju i każdy może się uczyć dalej, należy jednak wziąć pod uwagę jak po przeczytaniu w/w tekstów czują się pielęgniarki,które nie mają możliwości,czasu,pieniędzy i motywacji ze str. pracodawcy żeby się dokształcac.I niejednokrotnie, toWy będziecie się zle czuły jak starsza koleżanka przewyższy Was wiedzą i doświadczeniem.Trochę pokory moje drogie młodsze koleżanki.

#162 ~ala Data: 2009-10-02 11:32:59

Zgadzam się ~to nie ja w kwesti wypowiedzi,iż p-a przeistoczyła się w mała.Pozdrawiam

#163 ~Q-S Data: 2009-10-02 19:28:35

Do małej-kobieto jesteś chora na przerost ambicji.twoim życiowym osiągnięciem było skończenie studiów i wnioskuję że to koniec twoich życiowych osiągnięć,czy już do emerytury będziesz się tym chwalić?Twoja pogarda do starszych koleżanek i kipiąca nienawiść nie zrobi z ciebie dobrej pielęgniarki a twoje "wykształcenie"nie spowoduje że ludzie będą cię lubić i szanować.Więcej pokory kobieto bo życie może dać ci jeszcze w kość wtedy ten twój tytulik nic nie będzie znaczył -czego ci życzę

#164 ~Też_mgr Data: 2009-10-02 20:47:08

Mała i inne przemądrzałe Panie wykształcone pozwolę sobie zacytować myśl Lwa Tołstoja "Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego i nadyma małego" Pozdrawiam

#165 ~Jola Data: 2009-10-04 10:14:45

Drogie panie po licencjacie.Wy macie NAJNIZSZE zawodowe wykształcenie pielegniarskie,dyplom który upowaznia was do podjęcia pracy w zawodzie pielegniarki,poniewaz nizszego juz nie ma. Licencjat ZASTĄPIŁ Studium.A to,ze licencjat robi się w szkołach wyzszych nie oznacza,ze macie wykształcenie wyzsze.Maja je dopiero magisterki.

#166 ~Jola Data: 2009-10-04 10:18:09

gdyby nadal funkcjonowało Studium to ono dawałoby najnizsze wykształcenie pielegniarskie.To nie jest wina starszych kolezanek,ze urodziły sie wcześniej od was(wiekszość jest w wieku waszych matek.A gdyby jakas małolata tak ublizała waszym matkom to zapewnie wydłybałybyscie takim oczy),ze po 1999 roku zmieniono nazwe szkoły pielegniarskiej.

#167 ~Jola Data: 2009-10-04 10:24:22

zauwazyłam jeszcze jedno.Że to nie magisterki najwiecej opluwają i oblewają pomyjami kolezanki po LM czy Studium,lecz właśnie licencjatki.Moje drogie narcystki,tak jak wasze matki rezygnuja z własnych przyjemnosci i najczęściej nie podejmuja nauki na tzw.stare lata,wydajac każdy grosz na wasza szkołe tak samo wasze starsze kolezanki robia wszystko zeby ich dzieci mogły sie kształcic i rozwijac,one swoje ambicje przekazuja swoim dzieciom.te kobiety niedługo odejdą na zasłuzone emerytury robiac wolna drogę młodym pokoleniom.

#168 ~Jola Data: 2009-10-04 10:29:01

Moje drogie.Co z tego,ze skończyłyscie jakąs tam uczelnie(a jest ich skolko godno,nawet w małych wioskach;kazdy moze taką szkołe obecnie załozyc). Na tym 99,9% z was kończy swoje kształcenie. Przeciez później zadna z was nie poswieca sie karierze naukowej,badawczej,robieniu doktoratu( zresztą nie ma doktoratu z pielegniarstwa,tylko z medycyny;mgr to NAJWYZSZE wykształcenie pielegnairskie),zadna z was nie dokonuje odkryc naukowych.moje drogie.Nie dziwcie sie,ze waszej grupy zawodowej nikt nie szanuje skoro w pierwszej kolejnosci same siebie nie szanujecie.

#169 ~Jola Data: 2009-10-04 10:32:57

W kazdej grupie zawodowej(nie tylko medycznej)są ludzie z róznym wykształceniem ale w zadnej grupie nie ma takiej nienawisci i wzajemnego niszczenia sie jak wśród pielegnairek.jestescie jak bomba atomowa.przed wami smierc,po was zniszczenie.I pamietajcie młode licencjatki.Za iles lat znów moze zmienic sie system kształcenia,na wasze miejsca przyjdą pielegniarki z innym tytułem i to was beda niszczyc jak wy niszczycie kolezanki starsze od siebie.

#170 ~Jola Data: 2009-10-04 10:47:43

Weźmy pokrewne wam połozne.Wsród nich też sa dziewczyny po Studium i po studiach.Ale tam nie ma wzajemnego potepiania sie,opluwania,gnojenia. One potrafia siebie wzajemnie wspierać i szanować. Tak samo jest z technikami,lekarzami itd. mała nie masz racji,ze w Unii nie uznają Studium.Uznaja na równi z licencjatem. Kiedyś w Polsce była:podstawówka(8 klas),zawodowa(2,3),liceum(4)lub technikum(5),Studium(2)i studia(4,5,6 lat).Obecnie jest podstawówka(6),gimnazjum(3),zawodowa(2,3),liceum(3)lub technikum(4)licencjat(3)i studia(3,5,6).jak sie policzy lata nauki to jest podobnie.

#171 ~Gośka Data: 2009-10-04 10:54:58

Mała,nie opowiadaj bajek,ze w Czechach pielegniarki bez licencjatu straciły prawo wykonywania zawodu.Nie straciły.ja jestem Polka ale pracuje w Czechach,w czeskim Cieszynie.81% pracujacych tu pielegniarek(prawie połowa ma polskie dyplomy)to pielegniarki ze srednim wykształceniem,tylko 19% ma studia(głównie naczelna,oddziałowe,na kierowniczych stanowiskach).Tutaj nikt nikogo nie niszczy tylko dlatego,ze nie studiuje.Polka,zeby podjac prace w czechach musi nostryfikowac dyplom i znac dobrze jezyk czeski w mowie i pismie.A czeskie kolezanki chetnie słuza pomoca,szanuja nas.Atmosfera jest wspaniała.

#172 ~ja Data: 2009-10-04 11:12:20

średnia wieku pielegnairki w Polsce to obecnie 53 lata,juz niedługo te panie przejda na emerytury. A młodych pielegniarek jak na lekarstwo,mimo iz wszelkiem maści uczelnie rocznie kończy niesamowita ilosc absolwentek.Tylko,ze jakis tam mały procent podejmuje pracę w zawodzie.

#173 ~Ewa Data: 2009-10-04 12:30:18

nigdzie na świecie nie ma takiego tworu jak studia pomostowe.Rozumiem,gdyby pielegniarki na czymś takim uzupełniając wiedzę mogły zrobic mgr w skróconym czasie.Ale to tylko powtórzenie posiadanego dyplomu,którego nikt na swiecie ani w Polsce nie kwestionuje.Byłam na tej pomostówce( jestem po Studium),zmarnowany czas i pieniadze.Bo niczego nowego się nie nauczyłam,wiecej nauczyłam sie na specjalizacji i kursach doszkalających.Bo cóz moze nauczyc młoda magisterka,z b.krótkim albo zerowym stazem,która załapała sie na uczelni bo miała takie szczęście.Moim instruktorem była dziewczyna,która kilka miesiecy wcześniej wprowadzałam w tajniki zawodu na oddziale.

#174 ~ala Data: 2009-10-04 13:02:41

To,że mamy taki twór jak pomostówki,to w dużej mierze zasługa naszych władz naczelnych.To na podst. ich opini rząd negocjował uznanie naszych kwalifikacji.Panie wiedziały co robią,bo dzięki temu zarabiają całkiem niezłe pieniążki wykładajac na pomostówkach.Dopiero teraz szkoły informują o braku przymusowego robieniu licencjatu,ale ile zła uczyniły wcześniej skłócając nasze środowisko.Koleżanki o wypranych mózgach twierdziłe,że my możemy być tylko ich asystentkami.

#175 ~docTHOR Data: 2009-10-04 13:56:09

Jola pisze : "Kiedyś w Polsce była:podstawówka(8 klas),zawodowa(2,3),liceum(4)lub technikum(5),Studium(2)i studia(4,5,6 lat).Obecnie jest podstawówka(6),gimnazjum(3),zawodowa(2,3),liceum(3)lub technikum(4)licencjat(3)i studia(3,5,6).jak sie policzy lata nauki to jest podobnie." Zobrazujmy zatem pokrętny tok dedukcji wielu podobnych myślicieli. Mam dwóch kolegów z którymi uczęszczałem do podstawówki. I tak, Donald – 10 lat podstawówki, 5 lat zawodówki, 4 lata technikum rolniczego i 5 lat ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Wrocławiu. Razem 24 lata nauki. Albert 8 lat podstawówki, 4 lata liceum, 5 lat medycyny. Razem 17 lat nauki. Lata nauki nie są podobne. Według lansowanych tu pseudologii, Albert "nieuk", powinien czyścić buty Donaldowi "geniuszowi" ponadczasowo wykształconemu. No comment, głupota skrzeczy!!!

#176 ~monika Data: 2009-10-06 10:49:02

Pięlegniarstwo...No właśnie czym właściwie jest pielęgniarstwo?Pielegniarstwo jest bardzo trudną profesją,w której spotkać się można oko w oko z bólem i cierpieniem oraz z radością i szczęsciem, spotkać się można ze śmiercią, ale rownież poznać cud nowego życia. jest to profesja, przez którą bardzo często płyną łzy nie tylko te spowodowane przez bezsilność wobec czyjegoś cierpienia i szlejącej bez litości choroby.

#177 ~monika Data: 2009-10-06 10:50:37

Pielęgniarstwo to sztuka... Stuka przez duże "P" w której coś wychodzi albo nie.Dzieła nie można od tak sobie poprawić. Nie można również wyżucić lub sprzedać. Pielegniarstwo jest to przygoda...Przygoda która nie ma końca, która każdego dnia, każdej nocy prowadzi nas przez las wiedzy, ocean umiejętności oraz góry nadludzkiego wysiłku, jaki trzeba oddać tej życiowej podróży...Pielęgniarstwo to niewiadoma...Każdy dzień przynosi niewiadomą...

#178 ~monika Data: 2009-10-06 10:51:34

Pielegniarstwo jest sposobem na poznawanie nowych ciekawych osób. Osób wśród których jedni bardzo mocno dziękują za okazana im pomoc a drudzy potrafią "podziękować" samymi wyzwiskami i przekleństwami. Pielęgniarstwo jest to bezinteresowna pomoc i oddanie drugiemu człowiekowi, czy on tegochce czy też nie. Pielegniarstwo jest Pracą, pasją , życiem, powołaniem , zesłaniem, karą, nagrodą,darem, przekleństwem, wszystkim i niczym, sposobem na życie lub poprostu pielegniarstwem. Więc czym właściwie jest pielegniarstwo? witam wszystkich troszke nietypowo ale chciała bym tylko żebyście Panie odpowiedziały sobie na to pytanie zanim znowu zaczniecie opluwać się wzajemnie o 100 czy 200 zł

#179 Orszoja Data: 2009-10-07 18:49:20

Moniko,prawie się z toba zgadzam.Bardzo ładnie wyrecytowałaś uczone formułki.Tylko,że samą bezinteresowna pomocą,poswieceniem itd ani siebie ani rodzin nie nakarmimy,nie utrzymamy.Tu nie chodzi o opluwanie się o 100 czy 200 zł(moze ty wiecej wydajesz miesiecznie na waciki,ale dla mnie to 1/6 pensji netto).Tu chodzi o to,ze przez zmieniona nazwę szkoły dajacą dyplom pielegniarski potwornie skłócono nasze srodowisko. zapomniano,ze jeszcze 3/4 pielegnairek w Polsce to kobiety w wieku p/emerytalnym,które kiedys miały tylko mozliwość uczenia sie w LM lub Studium i one tez chcą godnie zarabiać.To nie ich wina,ze urodziły sie kiedys,ze teraz jest inna nazwa szkoły,ze pracodawcy niedoswiadczonym absolwentkom szkoły o nowej nazwie podawali pensje po 2500 i więcej złotych zapominajac o swoich wieloletnich pracownicach,których pensje są niemal równe zasiłkom.

#180 Orszoja Data: 2009-10-07 19:09:53

W innych grupach zawodowych nie ma tak jak u nas. Zobacz,któ najwięcej opluwa nasze środowisko. Robia to małolaty,które mają szansę skończyc szkołe o innej nazwie.Bo ktos im wmówił,ze mają studia.mnie też na uczelni powiedziano,ze pielegnairki majace juz dyplom Studium nie maja obowiazku robienia nowotworu bo przeciez my juz dyplom mamy a Unia i inne kraje nasze dyplomy uznają.Natomiast absolwentki dawnego LM,które chcą podjac prace w Unii moga uzupełnic wykształcenie.Kiedyś studia to był prestiz,była tylko i wyłacznie jedyna uczelnia w Lublinie,szło sie tam ze skierowaniem od pracodwcy.A teraz kazda szkołe mozna nazwac wyzsza(wystarczy zatrudnic w niej chetnych na forsę wykładowców z byle jakiej uczelni)np.Wyzsza Szkoła Promocji Zdrowia w Józefowie Na Zakręcie,przyjac kilkaset na roku chetnych do zapłacenia po kilkaset złotych za mzonki i już mamy produkcję licencjatów. Nigdzie na swiecie nie ma tylu studentów co w Polsce.Tylko,ze poziom wykształcenia(głównie na kierunkach nie humanistycznych)jest porazająco niski;absolwenci uczelni często gęsto nie potrafia nawet pisać i mówic prawidłowo po polsku, np.słynne DZISIEJ(tak mówia młodzi dziennikarze, aktorzy,a nawet poloniści).

#181 ~ja Data: 2009-10-07 19:22:55

małoletnie licencjatki,które tyle płaciły za naukę niech zaczną zbierac siły do atakowania tych co zaczna nauke w przyszłym roku i nic nie beda płacić za nauke.Bo zmienia sie system kształcenia.

#182 ~poruszona Data: 2009-10-09 10:52:28

Jestem wstrząśnięta powyższym tematem.Uważam,że poruszana sprawa jest wynikiem braku kompetencji i kwalifikacji osoby kierującej w tym wypadku Pani naczelnej.Proponuje wysłać panią na dodatkowy kurs menadżersko-kierowniczy ,bo sama wiedza zdobyta na studiach nie wystarczy droga Pani.Tu potrzeba trochę umiejętności interpersonalnych i psychologicznych a nie tylko suchej wiedzy książkowej.I moja rada-proszę traktować wszystkich tak samo a nie będzie podobnych sytuacji.A apropo pensji to bardzo smutne aby pracownice starsze musiały żebrać o swoje pieniądze.

#183 ~zdziwiona Data: 2009-10-09 20:34:52

starsze znaczy lepsze? Kobiety opanujcie się, a Pani Poruszona, wszystkich jednakowo czyli co? Wszyscy pracownicy ochrony zdrowia jednakowo? Lekarze, pielęgniarki, położne, salowe itd.? No przecież każdy ciężko pracuje, a powiedziałabym , że Panie co sprzątają mają najgorszą i najcięższą pracę w tym całym bajzlu. I co nic Poruszona nie powie jak będzie miała salowa większą pensję od szanownej dyplomowanej pielęgniarki? A co do żebrania: nie trzeba żebrać starczy uzupełnić wykształcenie. dobranoc

#184 ~profesor Data: 2009-10-10 10:18:48

wy głupie pielęgniarki same się opluwacie naskakujecie na siebie która z was jest mądrzejsza bardziej wykształcona - co wam to daje? Tylko to że nikt was nie szanuje inne grupy zawodowe mają tylko dobrą zabawę czytając te wasze wypowiedzi,a wiecie kto najbardziej cieszy się z tego konfliktu? Wasz pracodawca ,ponieważ lepiej się rządzi skłóconymi piel.Nigdy nic nie osiągniecie i zawsze będą was poniewierać i żle traktować. Weżcie za przykład nauczycieli czy lekarzy -oni zawsze dużo wywalczą ponieważ są solidarni.Dziwię się tylko że w tym konflikcie najbardziej zażarte są te wykształcone, a przecież skoro są takie mądre to powinny dążyć do złagodzenia konfliktu i użyć swej wiedzy podejmując działania na rzecz wszystkich pielęgniarek. Wy też będziecie kiedyś stare. Mówiąc o wykształconych mam na myśli tylko te z mgr bo licencjat to to samo co studium. Pozdrawiam i życzę mądrości

#185 ~do prof-a. Data: 2009-10-10 15:57:30

Trochę się z tobą się zgodzę.Po to zostały skłócone ze sobą pielegniarki w mzozie,zeby właśnie lepiej było nimi rzadzic i nimi manipulować.Ale sprawdza sie to tylko z małolataqmi.Bo starsze wiekiem i stazem tak się nie dają(jakby dawały to nie byłoby tej sprawy).A swoja droga jak dobry moze byc menedżer,który w ciagu 5-6 tak ukończył szkołe średnią,licencjat,magisterkę i podyplomówkę?Tryb partyjny uczenia sie to był dobry w PRL,ale... . Co prawda małoletnie mgr tez brużdżą na pielegniarki po LM czy Studium ale najbardziej napastliwe i wulgarne sa niestety małolaty,które dopiero co pokończyły licencjaty,mimo iż ich dyplom jest równoznaczny z dyplomami ich starszych pielegniarek,tylko inaczej sie nazywa.

#186 ~Beata Data: 2009-10-10 16:05:48

No,prezydent miasta juz wie co się dzieje w firmie,prezes pełen wściekłosci bo musi się tłumaczyc,będzie się napewno mscić bo juz mówi,ze pozwalnia stare pielegniarki a zastapi je młodymi(takimi łatwiej manipulować)bo juz stare dość sie napracowały.Podobno chce nam oczy zamydlic podwyzka 100 zł brutto,czyli bedziemy miec od 1550 do 2000.W Sadzie Pracy juz pewnie zacierają rece z radosci,ze będą mieć zatrzęsienie pozwów. Miejmy tylko nadzieję,ze prezydent i Rada Miasta rozlicz go z tego co się dzieje.

#187 ~ja Data: 2009-10-10 16:11:09

Poruszona-co moze wiedzieć o pracy na kierowniczym stanowisku młoda mgr,która w zyciu tylko troche popracowała w gabinecie zabiegowym? No,ale nie kazdy awansować moze za głebokie dekoldy i sukienki długosci opaski na włosy. Zdziwiona-a co ciebie tak dziwi?że pielegniarki chca godnie zarabiać?Dlaczeo uwazasz,ze starsza wiekiem i stazem nie jest lepsza?Czy twoja matka czy babka,sa głupsze od ciebie tylko dlatego,że jestes młoda?Poruszona pisze o równym traktowaniu pielęgniarek i położnych a nie wszystkich pracowników.

#188 ~Ela Data: 2009-10-10 16:55:05

Prezes będzie zwalniał stare czyli jakie?od jakiego wieku liczy sie starość kobiety?skoro starzy nie mogą pracowac to w 1 kolejnosci sam sie powinien podać do dymisji bo przeciez niedługo skończy 50 lat,naczelnej juz mineła 30-ka i wchodzi w wiek balzakowski(wiek balzakowski to 35 lat).Koordynujaca i jednoczesnie przewodnicząca Zwiazków to tez kobieta z 50-ka na karku.Około 70% załogi pielęgniarsko-połozniczej to kobiety w okolicach i po 50-ce.Również w innych zawodach sa starsi wiekiem,a niektórzy juz są na emeryturach i jeszcze pracują.

#189 ~poruszona Data: 2009-10-10 17:26:19

Dzięki za zrozumienie Pani ~ja.Właśnie chodziło mi o równe traktowanie wśród pielęgniarek.Widocznie Pani ~zdziwiona jest zbyt mało kumata aby zrozumieć istotę ''równego traktowania''.I tak jak napisała "starczy uzupełnić wykształcenie",tak więc trzeba uzupełnić Pani ~ zdziwiona swoje kwalifikacje aby być bardziej kompetentnym w swojej pracy.

#190 ~ja Data: 2009-10-10 17:38:55

widac na studiach nie ucza zrozumienia albo zdziwiona nie była na tych wykładach.Ja,tak jak i inne pielegnairki juz wykształcenie mam,własnie bede robic podyplomówkę(zeby ja robic wystarczy matura i dyplom,nawet ten po studium czy LM)z pielegniarstwa rodzinnego,za darmo na uczelni. Zreszta jakby same magistry były to kto by pracował,przeciez tym po studiach lakier z tipsów poodpada jeśli wezma sie za prawdziwa pracę.Jak my pójdziemy na emerytury to beda musiały zakasac rękawy bo nikt za nich tego nie zrobi.A do pracy przyjdą z kolejnym dyplomem i bedą je tak samo xle traktować jak one nas traktuja.

#191 ~zdziwiona Data: 2009-10-10 20:13:02

to kiedy idziecie na te emerytury? chętnie zakaszę rękawy i bez gadania wiecznie sfrustrowanych, zbolałych i wszystkowiedzących przed emeryturą, spokojnie popracuję.

#192 ~ala Data: 2009-10-10 20:46:33

swoją wypowiedzią -zdziwiona -wydałaś się że jeszcze tak naprawdę nie popracowałaś w zawodzie więc zamiast zajmować jakiś stołek to weż się wreszcie do roboty i pokaż jak się pracuje a jak nie będziesz czegoś umiała to zapytaj starszej koleżanki po dyplomie.

#193 ~zdziwiona Data: 2009-10-10 20:59:41

ok zadzwonię do Ali, daj numer

#194 ~Paragraf Data: 2009-10-10 21:34:06

pracodawcy wolno różnicować wysokość wynagrodzenia wg.dopuszczalnych prawnie kryteriów takich jak staż pracy,rodzaj stanowiska czy odpowiedzialności jeśli pielęgniarki pracują na równorzędnych stanowiskach pracy powinny zarabiać tak samo.Jeśli to nie ma miejsca mówi się o dyskryminacji i nierównym traktowaniu za co sąd przyznaje pracownikowi dyskryminowanemu wyrównanie pensji i odszkodowanie. Zabieranie premii przez 3 miesiące za pobyt na L4 również jest nie zgodne z kodeksem pracy.

#195 ~rena Data: 2009-10-13 21:37:07

Dziewczyny, do nauki!- podnoście wykształcenie a potem zabraknie na forum tych co się opluwają. Nastanie wreszcie era piel. wykształconych, chcących coś zrobić do tego zawodu. Walka o partnerstwo a nie poddaństwo- to jest motto dla wszystkich.Pozdrawiam

#196 ~M. Data: 2009-10-16 23:07:32

Fajnie tam by było pracować, ale... 700 zł za studia licencjackie lub magisterskie gdy pozostałym nic, to nie fer.Panie MAGISTERKI POWINNY OTRZYMAĆ NAJWIĘCEJ I PROPORCJONALNIE LICENCJATKI I NIEWIELKA NAPRAWDĘ NIEWIELKA RÓŻNICA PANIE BEZ STUDIÓW WYŻSZYCH.A tak naprawdę ucząc się podnosimy prestiż swojego zawodu.Inie denerwujmy się gdy pracodawca to docenia.TYLKO POD WARUNKIEM ,ŻE ROBI TO SPRAWIEDLIWIE!!!

#197 ~ja Data: 2009-10-21 18:20:16

Panie Mariuszu.Czemu temat został zdjęty?

#198 ~piel Data: 2009-10-21 21:00:26

artykuł został zdjęty z portalu a w MZOZ dalej dzieje się żle.Po negocjacjach związków z prezesem w zasadzie pielęgniarki po LM iSM nie otrzymały nic oprócz obietnicy że w nowym roku mają być rozpatrzone jakieś podwyżki. Zebrania związku też nie ma i nie zanosi się żeby było. Przewodnicząc ma dobre samopoczucie i uważa że negocjacje przebiegły pozytywnie.

#199 ~Tyle Data: 2009-10-23 12:19:22

30 lat temu po ukończeniu LM lub studium medycznego tez można było skończyć jednolite studia magisterskie, np. w Łublinie, gdzie kształci się pielęgniarki na poziomiestudiów wyższych od 40 lat.

#200 ~maja Data: 2009-10-24 21:57:02

codziennie czytam wypowiedzi moich koleżanek i kolegów i coraz bardziej utwierdzam się że koleżanki które nie chcą się uczyć mają coraz więcej pretensji o wszystko jestem studentką (studia magisterskie)i uważm że różnice w wynagrodzeniu powinny być choćby ze względu nato że wyłożyłam duże pieniądze na naukę kosztem swojego wolnego czasu a także kosztem najbliższych wiem że koleżanki które mają wstręt do wiedzy są przeciwne ale każda z nas ma takie same szanse na naukę

#201 ~ania Data: 2009-10-25 17:43:24

do Mai-taka sama szansa na naukę -owszem ale jeśli taka sama praca i ten sam zakres obowiązków to czegoś tu nie rozumiem przecież płacą nam za pracę!Jeśli pielęgniarki te wykształcone będą wykonywały więcej to zgoda ale jak to zorganizować na oddziałach szpitalnych lub w przychodniach ? piel. środowiskowa z mgr będzie robiła tosamo co ta bez itd

#202 ~ula Data: 2009-10-27 08:32:19

Robię teraz kurs psychiatryczny.Pani prawnik podkreślała dobitnie ,że liceum,studium i licencjat to jest to samo, nie mniej i nie więcej,to samo przygotowanie zawodowe. Natomiast kursy ,np kwalifikacyjny stawiają już wyżej w hierarchii, nad liceum,studium czy licencjatem.Taki był wcześniej system kształcenia, a taki teraz.

#203 ~gosia Data: 2009-10-28 14:30:28

Pani prawnik na emeryturze chyba. Licencjat to wyższe, a studium i liceum to wykształcenie średnie. Pielęgniarki nie potrafią nawet słuchać wykładów ze zrozumieniem. I nie ma co się dziwić, że taki komentarz napisała ula, pewnie też ma wyższe wykształcenie bo skończyła liceum medyczne. Życzę dobrego humoru.

#204 ~ala Data: 2009-10-28 17:18:00

Ciekawa jestem jaka byłaby twoja opinia na ten temat kilka lat wcześniej,byłoby wielkie halo ,jak to dobrze sa przygotowane do pracy pielęgniarki po LM .Jak to szybko się zapomina,żenujące.Może też eksternistycznie większość tych głupiutkich malutkich ,jol,goś,jolpodów,p-a itp.skończyłyście prawo.Proponuje powrót na planete Ziemia.

#205 ~gosia Data: 2009-10-29 09:40:07

ale wy macie tupet, Wasze myślenie jest mniej więcej takie: chyba nic wielkiego by się nie stało gdyby na studiach doktoranckich wykładał licencjat, no bo co to takiego? skoro wiedzę ma i jakiś taki mądry jest.....Życzę koleżanką owocnej pracy.

#206 ~Mariola Data: 2009-11-01 20:20:35

zgodnie z przepisami dawniej najnizsze wykształcenie zawodowe pielegniarskie to było LP i Studium,które dawało prawo do otrzymania prawa wykonywania zawodu.Po roku 2000 zlikwidowano szkoły pielegniarskie zastepujac je licencjatem,które to obecnie jest najnizszym wykształceniem zawodowym pielegniarskim uprawniajacym do otrzymania prawa wykonywania zawodu.bez tamtej i obecnej szkoły byłoby to niemozliwe.A to,ze licencjat jest obecnie robiony na najrózniejszych szkółkach uwazajacych sie za wyzsze to juz inna historia

#207 ~Mariola Data: 2009-11-01 20:30:21

Jakos nie widze takiej kłótni czyja szkoła jest lepsza(dawniejsza czy obecna)wśród połoznych, protetyków,pracowników radiologii itp.Tylko pielegniarki,zwłaszcza te które obecnie kończą szkoły pielegniarskie robia z igły widły.Szkoła pielegniarska to szkoła pielegniarska,obojetnie jak sie nazywa.Na samym poczatku licencjat był robiony w Studium.Dopiero w ostatnich 4-5 latach przeniesiono go do szkół uwazajacych sie za wyzsze.Gdyby pielegniarki po róznych szkołach miałyby rózne zadania,zakresy obowiazków,rózną prace to rozumiem,ze moznaby róznicowac zarobki. Ale tak nie jest.Od czerwca jestem mgr pielęgniarstwa,pracuję na odcinku jak kazda inna pielęgniarka,za takie same pieniadze bo przecież nic innego nie robie.

#208 ~Mariola Data: 2009-11-01 20:40:05

Któras wczesniej sie bulwersowała,ze oddziałowe nie mają studiów a odcinkowe mają.Tylko,ze oddziałowe mają b.duze doswiadczenie i praktyke, odpowiednie szkolenia i specjalizacje,wiele ma jednak studia.Teraz magistrów i licencjatów jak lisci a stanowisk oddziałowych tylko trochę.Tak wiec panie i po dawnych szkołach i po nowych muszą,czy chca czy nie,pracowac jako zwykłe pielegniarki.Mała i inne jej pokroju twierdza,że dawne dyplomy sa nic niewarte.Czy to miałoby tez oznaczać,ze dawne matury też sa nic niewarte a tylko coś warte sa obecne matury?Dziwne,ze w UE dyplomu Studium sa uznawalne na równi z licencjatem a tylko w Polsce nie sa.

#209 ~Mariola Data: 2009-11-01 20:52:59

niedługo nasze starsze kolezanki po LP czy Studium zaczną odchodzic na zasłużone emerytury,w najblizszych 5-10 latach.Pozostaniemy tylko my, wszystkie po studiach.I co moje dzisiejsze krzykaczki?dalej bedziemy pracować jako odcinkowe,mozliwe ze kilka awansuje.I na kogo bedziecie moje drogie psioczyc,komu będziecie ublizac?A moze juz teraz sie przygotujcie na to,ze przyjdą kolejne pielegniarki,jeszcze lepiej od nas wykształcone i beda was gnoic tak jak wy gnoicie swoje starsze kolezanki.Większość z was to przypadkowe osoby,które poszły na studia by miec jakikolwiek papierek z uczelni.Jestescie samolubne,sfrustrowane,którym sodówa wali pod czachą.Pochodze z rodziny,gdzie pielegnairstwem parała sie moja babcia,ciotki,moja mama i ja.i tylko ja zrobiłam studia.To one dały mi taką szansę.

#210 ~gosia Data: 2009-11-01 22:18:35

Mariola - i o co Ci chodzi, chyba sama nie wiesz, co? Wyższe to wyższe a średnie to średnie, amen kropka i co tam jeszcze chcesz.Czas skończyć tą jałową dyskusję bo do niczego nie prowadzi

#211 ~gosia Data: 2009-11-01 22:24:25

A jeszcze jedno: co Wy tak z tą unią? W unii to w unii tamto, może czas wyemigrować do tej unii, tam pielęgniarki takie solidarne na pewno uda Wam się je skłócić. Pierwszym powodem mogą być oczywiście zróżnicowane zarobki. Powodzenia będzie co robić, ha ha

#212 ~ala Data: 2009-11-02 12:50:32

Przyłączam się do opinii Marioli,ma ona słuszną racje.Więc nie kłóćmy się kto ma lepsze wykształcenie a kto gorsze,prace będziemy wykonywać nadal tą samą.Dość już tej licytacji i zawieruchy,bo wszystkie malutkie sfrustrowane gosie,jolpody i itp.jak chcą dalej ciągnąć temat,to niech założą związek mądrych i niedowartościowanych pielęgniarek i niech się dalej tym zajmują.Pielęgniarki chyba z nich marne,ale mają czas na czytanie paragrafów.Proponuje wziąć się do pracy i szanować starsze koleżanki,bo to sie im nalezy.

#213 ~gosia Data: 2009-11-02 14:18:54

Dawniej, dawniej była epoka kamienia łupanego, potem liceum i studium medyczne a teraz znowu nic ......ale czasy

#214 ~ania Data: 2009-11-02 20:13:30

do gosi- jak jesteś taka mądra i kształcona to sama wyemigruj do tej Unii przecież ten obecny bałagan to właśnie przez tą Unię.Jak już wyjedziesz to będziesz mogła się pochwalić swoją pielęgniarską mądrością -oczywiście przy łóżku pacjenta a nie na portalu i tam na pewno będziesz otrzymywać najniższą pensję bo tam płacą za pracę a nie za wymądrzanie się.Trochę więcej szacunku do starszych koleżanek bo to świadczy o Twojej kulturze -tej zdobytej na studiach.

#215 ~gosia Data: 2009-11-03 08:31:58

Do Ani - moja droga szacunek należy się wszystkim niezależnie od wieku, ale Ty chyba tego nie rozumiesz. Nie wyjadę ku Twojej rozpaczy bo mnie jest tu dobrze i wcale nie zarabiam najniższej krajowej i zaręczam Cię, że większość z Was zarabia więcej. Rozejrzyj się dookoła kobieto ludzie zarabiają o wiele mniej od pielęgniarek i też ledwo wiążą koniec z końcem. Nie narzekają tak jak Wy, biorą dodatkowe etaty, niestety takie czasy nastały drogie Panie, że żeby zarobić trzeba się narobić a nie siedzieć w przysłowiowej dyżurce, czytać duperele i narzekać.

#216 ~gosia Data: 2009-11-03 08:37:53

Dawne czasy nie wrócą i nic na to nie poradzicie. A jak chcecie godnie zarabiać to trzeba się do tych czasów dostosować. Inaczej same się ugotujecie we własnym sosie. Własnym dzieciom też każecie się uczyć żeby miały lepiej w życiu i to jest dla Was oczywiste. Żegnam Panie raz na zawsze więcej tu nie wejdę bo poziom zatrzymał się niebezpiecznie nisko.

#217 ~ala Data: 2009-11-03 15:32:50

I dzięki Bogu,że nie będzie trzeba czytać droga Gosiu twoich chorych przemyśleń.To dobrze że z taką ochotą pogłębiasz swoją wiedze, bo widocznie była ona na bardzo niskim poziomie.

#218 ~Jolpod Data: 2009-11-03 17:41:48

Wiele razy miałam zapytać ale tak jakoś zeszło. Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego większość dyskutantów uważa, że MGR-ki pchają się tylko na stołki i są sfrustrowane z powodu ich braku? Dlaczego większość uważa, że praca bezpośrednio z pacjentem, w oddziale, przy łóżku chorego jest uwłaczająca dla MGR-ek. Jakoś w tych licznych wypowiedziach nie zauważyłam żeby którakolwiek z koleżanek MGR-ek twierdziła, że praca z pacjentem jest dla niej uwłaczająca, nieodpowiednia czy jej nie przystoi wykonywanie wyuczonych czynności zawodowych. Przestańcie ciągle się czepiać MGR-ek, że chcą tylko rządzić, bo nie jest to prawdą. To właśnie niektóre z koleżanek LM-ek czy SM-ek ciągle dolewają oliwy do ognia.

#219 ~Jolpod Data: 2009-11-03 17:42:38

Chyba tylko dlatego żeby zamaskować swoje lenistwo. Zrobią wszystko co w ich mocy, żeby zagłuszyć rozleniwione umysły i sumienia, które nie dają im spać w nocy i po cichutku szepcą im w podświadomości "...rusz się, zrób coś, pokaż swoją siłę, zmień coś w życiu...". No cóż, lepiej siedzieć bezczynnie na tępym gwoździu niż zrywać się skoro świt żeby dojechać na wykłady, żuć suchą bułę na tych wykładach zamiast konsumowania pysznego obiadku w domowym ciepełku. Najpierw przeżyjcie coś same, zróbcie coś konstruktywnego, poszerzcie swoje horyzonty, sprawdźcie ile to kosztuje, nie tylko w złotóweczkach, doliczcie też inne koszty niematerialne, a dopiero później zabierajcie głos, po gruntownym zapoznaniu się z tematem. Może są osoby, które znają nieco zapisy w biblii. Pamiętacie przypowieść o sługach i talentach? Dla tych którzy to znają - nic dodać, nic ująć. Dla tych, którzy nie są w temacie - poszukajcie sobie w necie. Pozdrówka ;)

#220 ~ania Data: 2009-11-03 19:42:20

do Jolpod-czytając twoje wypowiedzi i małej zaczynam wątpić czy wy w ogóle jesteście pielęgniarkami -pod tymi pseudonimami mogą kryć się różne osoby nie związane z naszym zawodem . Odnoszę wrażenie że musicie ardzo nienawidzić pielęgniarek i zależy wam na tym żeby skłócać środowisko.Dlatego apeluje do pielęgniarek aby ignorowały wasze złośliwości i nie reagowały na wasze wypowiedzi.Wszystkie pielęgniarki powinny być zintegrowane i wspólnie walczyć o swoje przywileje i poprawę sytuacji zawodowej. Polska już jest wolnym krajem i każdy ma prawo decydować czy chce się dalej uczyć czy też nie -więc nie werbujcie nas do nauki, chyba że pracujecie w tych uczelniach i zależy wam na tym żeby was dalej zatrudniali.

#221 ~Kam Data: 2009-11-04 03:30:08

do ~ania. Jestem mgr piel. W wypowiedziach Jolpod nie znajduję niczego co miałoby skłócić środowisko pielęgniarek. Wręcz przeciwnie. Jolpod ukazuje,że w naszym środowisku jest dużo problemów, co jest odbierane jak włożenie przysłowiowego kija w mrowisko, a powinno być motywacją do zmiany sposobu myślenia każdego z nas i podejmowania konkretnych działań. A co do "werbowania do zdobywania wykształcenia" to "LENIWY UMYSŁ JEST JAK DOM OTWARTY DLA WSZYSTKICH ZŁOCZYŃCÓW" - Louis Blanqui. Pozdrawiam

#222 ~Kam Data: 2009-11-04 03:34:38

do ~Jolpod. Jestem pod wrażeniem trafności komentarzy. Chciałabym poprosić o jakiś kontakt. Podaję moje GG 2826074. Pozdrawiam serdecznie :)

#223 ~Popieram Data: 2009-11-04 10:15:57

POPIERAM Anię i osoby jej podobne. Jolpod,jeżeli to pielęgniarka to samobójca z prawie odbezpieczonym granatem skierowanym w NASZE środowisko.Ona niech ginie na własne życzenie ale dlaczego inni?

#224 ~mariola Data: 2009-11-04 16:51:00

jolpod,przeczytaj jeszcze raz(ze zrozumieniem, chyba ze tego na studiach nie uczyli)całe forum i sama zauwazysz gdzie pannice szczycace sie nowym dyplomem robionym na studiach pokazuja swoja frustrację i ublizają pielegniarkom z dawnym dyplomem.najbardziej zajadłe są damy po licencjacie

#225 ~ala Data: 2009-11-05 13:30:40

Pozdrawiam wszystkie normalnie myślące osoby na tym portalu.Mam na myśli Mariole, Anie i inne.To prawda co piszecie ja już wielokrotnie wyrażałam tutaj swoją opinie,ale przez takie kolężanki jak jolpod itp.zostałam uznana za głąba ,nieuka czytającego tylko kolorowe gazety a jolpod określiła,że swoje wypowiedzi pisze po tzw.głębszym.Było mi b.przykro,bo nie należe do osób ktore chwalą się swoimi tytułami i wyższym wykształceniem,a takowe posiadam.Jeżeli tak ma wyglądać w przyszłości polska pielęgniarka,to życzę wszystkim dużo zdrowia.

#226 ~Kaśka Data: 2009-11-09 17:18:04

Juz widze te tłumy pielegniarek po Studium czy Liceum walace drzwaiami i oknami na uczelnie zeby zrobic ten sam dyplom,który juz od kilkudziesieciu lat maja.Juz widze te wyludnione oddziały z jakas tam licencjatka lub magisterka, jedna na 60 chorych na 24 godzinnym weekendowym dyzurze,które są pozostawione same sobie bo starsze kolezanki studiuja.Biedni ci pacjenci. A tak na powaznie.Ja,zamiast swoje ciezko zapracowane pieniadze wydawac na cos co juz mam wolę dać je swoim dzieciom bo to przed nimi jest przyszłosc i ich trzeba kształcic.

#227 ~sarix Data: 2009-11-10 22:47:52

ILE ŻALU ,ZŁOŚCI SIĘ W WAS MIEŚCI "naucz się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"........ Dzisiaj oni jutro my - wszystkich się kimś zastępuje..... wiecie co - musi być jedność musi do licha najwyższy czas..... zarabiamy przeszło 2000-3000 nie źle nigdy profesor nie ma tyle co lekarz po szkole (hierarchia ,wykształcenie podstawa) w Irlandii co roku dochodzi 100 euro za staż . ale specjalistki, mgr mają o 1500E więcej więcej odpowiedzialności, zadań Nie kłóćcie się .... Proces Boloński się zrealizuje niezależnie od naszych kłótni..........wejdzie ustawa pozostanie gorycz

#228 ~sarix Data: 2009-11-10 22:48:29

Większe zarobki - tak !-kiedy ?- gdy przestaniemy chwytać wszystkie sroki za ogon nadarzające się , zachowujemy sie jak po upadku muru berlińskiego tu i tu i tu nas chcą tam ile nam zapłacą konto rośnie a że cały czas w pracy to co lekarz zasuwa to my tym bardziej I co w prywatnych szpitalach za 10 lat się będziemy kurować - no tak będziemy miały dużo szmalu z tych 3 etatów ,jeszcze nasze dzieci skorzystają Pomyśleć wystarczy - rzucić dodatkową pracę na 3 m-ce - warunki same się wyklarują i za ile pracujemy Udzielajcie się i decydujcie -galopem

#229 ~basia Data: 2009-11-15 16:01:54

nie byłoby zadnych zalów gdyby najpierw doceniono pielegniarki(i nie tylko bo inne grupy zawodowe np.technicy,itp)majace długi staz.przeciez one niedługo pójda na emerytury i jakie je bedą miały. Później niech docenia panie po studiach.Ale nie moze tak byc,ze daje się gigantyczne podwyzki młodym dziewczynom tylko dlatego,ze uczyły sie w nowym systemie.Kolejna sprawa.ten traktat boloński obowiazuje wtedy gdy polskie pielegniarki po LM podejmuja pracę za granica,w Polsce nie obowiazuje bo nikt nie zostaje pozbawiony dyplomu i prawa wykonywania zawodu tylko dlatego,ze uczył sie przed reforma szkolnictwa..

#230 ~Olka Data: 2009-11-15 17:28:22

Rzekomo mamy dostosować wykształcenie do norm unijnych(chociaż to nie Unia to nakazuje a nasze władze wyszły przed szereg,co zresztą nie okazało sie prawdą),jednak nikt nam dyplomów i prawa wykonywania nie zabierze.Szkoda,ze te wszystkie szczekaczki nie walcza o to by w Polsce pielegniarka zarabiała tak samo jak zarabia pielegniarka w Unii(jak narazie zarabiamy średnio 250-350 euro,w Niemczech zarabiaja pielegniarki nie mniej jak 2500 euro a opiekunki około 1500 euro).Zamiast prowadzic jałową dyskusje czyj dyplom lepszy zacznijmy walczyc o zarobki obowiązujace w UE.

#231 ~Jolpod Data: 2009-11-16 00:30:14

Pewnie znowu będzie to jak chluśnięcie benzynką w ognisko i wiele z was zechce mnie nawet ukrzyżować, ale nie mogę nie wcisnąć swoich pięciu groszy do powyższego komentarza. Jak najbardziej oczywiście jestem za tym żebyśmy godnie zarabiały. I jak najbardziej jestem też za tym, żeby kompetencje były zgodne z wykształceniem, a co za tym idzie i zarobki. Dlaczego ciągle i tylko macie pretensje do szczekaczek. Nie tylko szczekaczki ale i milczki też nic nie robią w tym względzie żeby poprawić naszą sytuację (jedynie co, to obszczekują szczekaczki). Więc niech milczki nie mają pretensji, że nic się nie zmienia w materii naszych wynagrodzeń i prestiżu.

#232 ~Jolpod Data: 2009-11-16 00:31:21

Ale jest też drugie oblicze tej sfery. Kiedy szczekaczki zabierają głos i zwracają uwagę na problemy, usiłują przebić się przez ten mur niezrozumienia, od razu są sprowadzane przez milczków do parteru. Milczki słyszą to szczekanie szczekaczek ale nic nie rozumieją. Równie dobrze można zwracać się do milczków w języku chińskim czy mandaryńskim i na to samo by wyszło. Siedzą te milczki na swoich zasłużonych, zasiedziałych tronach i czekają na trzęsienie ziemi - BO IM SIĘ NALEŻY!!! Zero polotu, inwencji twórczej, jakiegokolwiek iskrzenia żeby zmienić cokolwiek. I te ciągłe pretensje do garbatego, że ma proste dzieci. Podobno punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mam propozycję dla milczków. Zamieńcie swój punkt siedzenia i tym samym widzenia.

#233 ~Jolpod Data: 2009-11-16 00:33:41

Zmieńcie swoje wygodne fotele i pielesze służbowego i domowego zacisza na twarde i niewygodne stołki i ławy szkolne, przeżyjcie kilka weekendów na suchej bule i wodzie mineralnej, utraćcie trochę cennych kalorii czekając w skwarze czy mrozie na przystanku na spóźniony autobus, jedźcie po nocce na wykłady 200 km od domu (w jedną stronę), albo pędźcie po ciężkim wykładowym lub ćwiczeniowym dniu na nockę, siedźcie po nocach wymyślając mądrości i pisząc różnego rodzaju prace na zaliczenia kiedy rodzinka smacznie chrapie i gnajcie po takim maratonie na kolejny dyżur. Jeśli zdobędziecie takie doświadczenia, to mogę przemilczeć te wasze, delikatnie mówiąc, nieprzemyślane i bardzo ubliżające wypowiedzi. Natomiast jeśli nie wiecie o czym mówicie, to lepiej nie zabierajcie głosu i nie ośmieszajcie się.

#234 ~Jolpod Data: 2009-11-16 00:34:35

A nawiązując do wypowiedzi OLKI. Fakt, zarabiamy jak zarabiamy. Ale nikt nie da nam więcej, ponieważ sposób wykonywania obowiązków w czasie pracy (nie uogólniam broń Boże) prze niektóre koleżanki bardzo odbiega od pracy koleżanek na zachodzie. A niestety takie osoby kształtują opinię o naszym środowisku. I nie jest to dyskusja czyj dyplom jest lepszy. Jeśli chcemy walczyć o lepsze zarobki, pokażmy ile jesteśmy naprawdę warte. I nie jest prawdą, że pracujemy tak samo dobrze jak na zachodzie (i znowu nie uogólniam). Rozejrzyjcie się wokół siebie. Popatrzcie na siebie i swoje koleżanki z pewnej perspektywy, czyli z punktu widzenia pacjenta. Czy chciałybyście być pod opieką takiej ekipy jaką same tworzycie. Wierzę głęboko, że w wielu przypadkach te przemyślenia przyniosą zmianę punktu odniesienia. Najpierw pokażcie swoją pracowitość i inteligencję, które tworzą waszą siłę, a nie marnujcie energii na obrażanie szczekaczek.

#235 ~Jolpod Data: 2009-11-16 00:35:27

I nie jest prawdą, że licencjatki czy MGR-ki chcą tylko rządzić. To wy niespełnione LM-ki i SM-ki tworzycie te chore mity i nie pozwalacie wprowadzać "wyżej wykształconym" nowości zdobytych podczas nauki. Jesteście wypalone, zakompleksione i chore z zazdrości i nie umiecie wyleczyć waszego przewlekłego lenistwa. Życzę skutecznej terapii i więcej optymizmu. Pozdrawiam.

#236 ~gosia Data: 2009-11-16 09:54:19

Kto tutaj jest niespełniony i wiecznie wytyka starszym koleżankom lenistwo,brak inteligencji- wy młode, niedoświadczone mgr pełne złośliwości i buty.Najpierw załóż rodzinę,zostań matką pracuj,zacznij studiować jednocześnie płacąc za to,wtedy możesz zabrać głos w dyskusji.Nie masz o tym zielonego pojęcia ja przez to przeszłam,dlatego Twoje wypowiedzi są jedną wielką sieczką słowną.Przeżyj to kiedyś sama jak zostawiasz chore dziecko i musisz biec na uczelnie jakąkolwiek.Pozdrawiam

#237 ~Jolpod Data: 2009-12-11 13:50:47

GOSIU - dzięki za taką ocenę (chodzi o mój wiek ;). Wierz mi - dawno temu założyłam rodzinę, zostałam matką, pracuję od ćwierć wieku, płaciłam za studia (jedne i drugie), za jedną specjalizację (na drugą załapałam się za darmo), no dobra kwalifikacyjne i specjalistyczne też miałam za darmo, ale generalnie wiem co znaczy płacić za zdobywanie wiedzy i to jedynie z jednej pensji pielęgniarskiej. Wiem co to są kredyty i długi. Gdybym była tak młoda i niedoświadczona jak piszesz, to nie ośmieliłabym się zabierać głosu w tej dyskusji. Wierz mi, że pewnie nie posiadasz nawet połowy tego bagażu doświadczeń życiowych i zawodowych co ja. Pewnie połowy z nich nigdy wolałabyś nie przejść.

#238 ~Jolpod Data: 2009-12-11 13:51:23

Doświadczyłam trochę w życiu (choroba, śmierć, wypadek i inne osobiste i niezbyt przyjemne epizody życiowe). Wiem co to znaczy zostawić dzieci i nie tylko. Mam zielone, fioletowe (i innych kolorów) pojęcie o czym mówisz, ale ty poprzestajesz jedynie na tym zielonym. Jak poznasz i inne barwy doświadczeń życiowych czy zawodowych to podyskutujemy. Pozdrawiam.

#239 ~ala Data: 2009-12-12 13:19:36

Zrozum ,że Twoje wypowiedzi prowokują innych.Rzeczw tym,że forma i styl twoich wypowiedzi nie licują z obrazem tak doświadczonej i uczonej pielęgniarki. Ja też jak zresztą wiele innych osób dużo przeszłam w życiu(bo jak wiemy życie to nie bajka),ale nie mam zamiaru się z Tobą publicznie licytować.Mimo wszystko pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów

#240 ~GONIA Data: 2010-02-11 16:16:25

WITAM. JA MAM 25 LAT I JETEM MAGISTREM PIELĘGNIARSTWA. MGR BRONIŁAM W KRAKOWIE NA UJ. JAK TAM KOLEŻANKI CIESZYCIE SIĘ, ŻE MACIE TAKIEGO SZCZENIACZKA. PS. PO GŁOWIEC HODZI MI KONTYNUOWANIE STUDIÓW NA POZIOMIE III. CZYLI PYT BYĆ DOKTOREM PIEL?

#241 ~ALA Data: 2010-02-12 19:18:02

Pielegniarka powinna miec taka pensje jak pani biurwa w oddzialach NFZ. Pielegniarka po studiach Zarabiac powinna tyle co urzedniczka po studiach,pielegniarka czy polozna po studium-tyle co urzedniczka po szkole sredniej.Nagrody i premie takze jednakowe z pracownikami NFZ.Bo to my "zarabiamy"na utrzymanie NFZ tam pochlaniane sa lwie czesci SKLADEK LUDZI,a widzi sie tylko pensje pielegniarek i te "straszne:dodatki za prace w nocy i swieta.

#242 ~opiekun Data: 2010-03-02 00:18:15

NIEŹLE SOBIE PRZYGADUJECIE CZUJECIE SIĘ POD KAŻDYMI WZGLĘDAMI BOGAMI PANIE PIELĘGNIARECZKI, ALE CZY KAŻDA Z WAS WYKONUJE SWOJĄ PRACĘ ZGODNIE Z ETYKA ZAWODOWĄ? KAŻDY Z NAS BYŁ PACJENTEM I ZNA WASZE PODEJŚCIE DO PACJENTA "I N T R U Z A". TERAZ KŁÓCICIE SIĘ O TO KTÓRA JEST LEPSZA, KTÓRA MA LEPSZE WYKSZTAŁCENIE!!!! TAK OPIEKUN MEDYCZNY JAK WSPOMNIAŁA JEDNA Z WAS BĘDZIE WYKONYWAŁ PRACĘ OPIEKUŃCZO-PIELĘGNIARSKĄ ALE NIE ZA WAS TYLKO ZGODNIE Z NASZYM WYKSZTAŁCENIEM I NIE POD W A S Z Y M NADZOREM LECZ PRZY WSPÓŁPRACY Z WAMI B O G I N I E

#243 ~obserwator Data: 2010-03-02 18:43:32

Pielęgniarki same zagryzają swój zawód. Florencja N. przewraca się w grobie...Więcej pokory studentki, abiturientki itd., itp...Śmieszne to wszystko...

#244 ~Sagitta78 Data: 2010-03-02 23:18:58

Pracuję 10 lat w szpitalu, z czego ponad 6 na oddziale intensywnego nadzoru pooperacyjnego kardiochirurgii. Pomimo życiowych zawirowań, i to mocno przytłaczających, pomimo problemów z kasą skończyłam studia i jestem magistrem. Z 60 zł do pensji...Wprowadzenie możliwości rozwoju zawodowego i naukowego bez odpowiedniej gratyfikacji finansowej to BZDURA!Po co się w takim wypadku kształcić??? W każdym innym zawodzie poszerza się wiedzę, kompetencję i podnosi wykształcenie po to, by mieć lepsze stanowisko i lepszą płacę...Jak zwykle tylko pielęgniarki nie są w stanie tego pojąć... A co do opieki nad pacjentem- jestem profesjonalistką. A że nie mam ani siły, ani ochoty na uśmiechanie i wdzięczenie się do pacjenta- to wina systemu. Jestem zmęczona, przepracowana i zniechęcona...Przy takim nastroju szalenie trudno o uśmiech.Cóż- najpierw jestem TYLKO CZŁOWIEKIEM, dopiera potem pielęgniarką.

#245 ~Bozena Data: 2010-03-08 13:28:30

czy ten problem z listu umarł śmiercia naturalna czy wszystkie pielęgniarki dostały należne i godziwe podwyzki?a moze wszystkie dały sie juz zastraszyc?

#246 ~nick Data: 2010-03-17 10:59:40

Czym się różni magisterskie podtarcie tyłka od pomaturalnego podtarcia? Magisterska iniekcja od policealnej? A co powiedzieć na debili z licencjatem prowincjonalnych WYŻSZYCH SZKÓŁ ZAWODOWYCH ,którzy nie wiedzą czym jest np. temblak

#247 ~DUNIA Data: 2010-04-08 18:58:43

a jak się traktuje starsze pielęgniarki po liceach i studium medycznym ? wykorzystuje się je do szkolenia magisterek (z dużą pensją ) dla nich natomiast nie ma godziwej zapłaty i podwyżki pensji młode materialistki

#248 ~Anda Data: 2010-04-11 19:04:29

starsze wiekiem i stazem pielęgniarki dostały wreszcie podwyzki w wysokości....50-150 zł. Licencjatki,które wcześniej dostały tak wielkie podwyzki znów dostały.Małolata ma 2300-2500 a pielegniarka mająca wiecej lat pracy niz one wieku mają 1700-2000.A przecież my tez mamy wykształcenie,kursy,specjalizacje,podyplomówki. jestesmy ukarane za to,ze urodziłysmy sie i szkoliłyśmy za wcześnie.

#249 ~a w moim Data: 2010-04-11 19:19:35

zakładzie utworzono osrodek szkolący kadry medyczne(i nie tylko).Jest własnością zakładu,prowadzą go pracownicy(którzy dostają nie tylko pensję ale i dodatkowe pieniadze za ten osrodek,i to duze pieniadze),pracownicy podnoszacy swoje kwalifikacje mieli to robic za darmo a zyski miały przynosic szkolenia dla osób z innych placówek.Niestety,przymusza sie nas do szkoleń płatnych i to b.dużo(po co np. rejestratorkom kurs szczepień?a i one musiały go robić,przeciez potrzebne jelenie co zapłaca bo daja sie zastraszyć),albo straszy konsekwencjami jeśli ktos nie ma chęci lub pieniędzy na te szkolenia.Jednocześnie takie same kursy,lub o podobnym charakterze mozna za darmo zrobic na uczelni za pieniadze unijne.

#250 ~ktoś Data: 2010-04-19 13:17:23

to idź i zrób za darmo, bo nawet na takie wam się nie chce iść, a jeśli chodzi o ścisłość w tym zakładzie rejestratorki nie poszły na kurs bo nie mają wykształcenia medycznego i są co najwyżej 3, 4 takie osoby a reszta to pielęgniarki. Trzeba znać strukturę zakładu a gadać byle gadać. Nie pozdrawiam bo nie ma kogo

#251 ~POSTRONNY Data: 2010-04-22 17:43:26

do p.ktoś.- Czy zajadłość w stosunku do starszych koleżanek to cecha twojego charakteru czy ktoś ci za to płaci.W latach powojennych takich ludzi nazywano konfidentami.Był to najgorszy gatunek którym wszyscy gardzili.Posiadanie tytułu mgr nie jest równoznaczne z ilorazem inteligencji i poziomem kultury.Każdego czlowieka należy szanować bez względu na to jaką pracę wykonuje.Mądry pracodawca wie że z niewolnika nie ma dobrego pracownika.Mimo wszystko pozdrawiam.

#252 ~ja ;) Data: 2010-06-17 15:44:53

Szczerze mówiąc to aż dziwne, że pielęgniarka po studiach zarabia 2500zl!!! Proszę powiedzieć, gdzie tak pielęgniarki zarabiają, to z chęcią zmienię pracę.Ja osobiście skończyłam licencjat i mam 1600 zł, a po ukończeniu mgr dostanę 100 zł więcej.

#253 ~do ja Data: 2010-06-21 18:45:01

sa zakłady,które dbają,przedewszystkim o"swoich".To ci"swoi"dostają podwyzki,awansuja mimo braku stazu. Ktosiu,nie opowiadaj,ze pielegniarkom nie chce sie uczyc.Pielegniarki chcą sie uczyć i to bardzo.Tylko nie kazda stac na naukę.Brakuje nie tylko pieniędzy ale i zdrowia i czasu.Piszesz,że w twoim zakładzie rejestratorki nie mają wykształcenia medycznego.To dlaczego głównie na te stanowiska pchają sie młode,po studiach?Bo ciepło,bo mało odpowiedzialna praca,bo sie nie zmeczy?Pozdrawiam,bo wiem kto jest tym ktosiem.

#254 ~do ja,cd Data: 2010-06-21 18:48:26

ja tez mam studia ale nie jestem"swoja"

#255 ~do postr. Data: 2010-06-21 18:52:18

utrafiłeś/aś w ocenie p.ktos,tak jakbys ją znał/a osobiście.

#256 ~do Goni Data: 2010-06-21 19:05:01

nie ma doktoratu z pielegnairstwa wiec nie mozesz takiego zrobić.Za to mozesz zrobic doktorat z nauk medycznych,to też dla pielegniarek. Swoja drogą.Takiej zawisci,opluwania sie nawzajem,gnebienia kolezanek bez studiów i takiej pyszałkowatosci nie obserwuje sie wsród połoznych. Tam zgodnie współpracuja i pracuja dziewczyny po studium i po studiach.Podobnie jest w analityce,RTG,farmacji,weterynarii.Tylko pielęgniarki tak robią,zwłaszcza im sodówka wali po zrobieniu pomostówek.

#257 ~elaiw3 Data: 2010-06-25 18:23:29

Każda pielęgniarka może uzupełniać swoje wykształcenie! Mam 28 lat pracy, 50 lat życia i jestem w trakcie studiów pomostowych. Każdy może podjąć taki wysiłek. Proszę mi wierzyć - do uczelni mam 74 km. od października do czerwca jeździłam co tydzień, pracuję w opiece długoterminowej i mój dyrektor najpierw wyraził zgodę na moje studia, ale potem pod wpływem koleżanek pielęgniarek wycofał się ( na piśmie pozwolenie ) i teraz dojeżdżam na zajęcia w ramach własnego urlopu wypoczynkowego. Został mi tylko jeden semestr. Proszę mi wierzyć, że jest mi ciężko. Mało tego dowiedziałam się, że studia I stopnia nie są podnoszeniem kwalifikacji zawodowych. Cudo! No i co - mam zamiar robić studia magisterskie.

#258 ~do elaiw3 Data: 2010-07-22 15:45:13

Pomostówka(ani nawet mgr po licencjacie)nigdy NIE była liczona ani uznawana jako podnoszenie kwalifikacji.Jest to UZUPEŁNIANIE posiadanej juz wiedzy(a właściwie godzin pomiedzy starym systemem nauczania a nowym;kiedyś uczyłaś sie 3000 a dzis 4000 godzin)i powtarzanie tego samego dyplomu który masz od lat.Podnoszenie kwalifikacji to wszelkiego rodzaju:kursy,kursiki, szkolenia,specjalizacje itp.W mojej placówce za skończenie studiów dziewczyny dostały po 50 zł.podwyzki,za specjalizacje 300 zł,za kursy,szkolenia,kursy kwalifikacyjne i specjalistyczne od100-200.

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie