Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Przykład radosnej twórczości urzędników ministerstwa zdrowia. Aby zdać egzamin specjalizacyjny pielęgniarka i położna musi odpowiedzieć poprawnie na 126 ze 180 zadań testowych. Okazuje się, że nie tak do końca to twierdzenie jest prawdą.

Data ostatniej aktualizacji: 2010-05-12 21:40      Ten artykuł czytano już: 4500 razy !

Specjalizacje pielęgniarek i położnych.

 

Bowiem zgodnie z obowiązującym regulaminem egzaminu państwowego "przewodniczący Komisji (egzaminacyjnej), w przypadku gdy wynik niepomyślny z egzaminu uzyskało więcej niż 2/3 zdających, ma prawo na wniosek Komisji, obniżyć próg zaliczenia do 120 punktów".   

Rodzi się pytanie jaki cel przyświecał autorom powyżej zaprezentowanej regulacji? 

Wątpliwości budzą nieprecyzyjne zapisy wyżej cytowanego punktu z regulaminu egzaminu:

  1. Przewodniczący komisji "ma prawo", czyli nie ma obowiązku. Wobec tego nie wiadomo od czego zależy decyzja przewodniczącego komisji egzaminacyjnej w sprawie obniżenia lub nie obniżenia "progu zaliczenia";
  2. Wystąpienie sytuacji, że "wynik niepomyślny z egzaminu uzyskało więcej niż 2/3 zdających" nie jest sam w sobie przyczynkiem do obniżenia "progu zaliczenia", gdyż aby ten próg obniżyć musi być jeszcze "wniosek komisji", a regulamin nie precyzuje czy komisja ma obowiązek złożyć przedmiotowy wniosek czy jest to prawo komisji, z którego może skorzystać lub nie.

Analiza powyżej opisanego zagadnienia prowadzi do wniosku, że procedura egzaminu państwowego w aspekcie obniżenia "progu zaliczenia" jest nieprecyzyjna i pozostawia zbyt daleko idącą swobodę członkom komisji egzaminacyjnej oraz jej przewodniczącemu.

Ponadto należy zdecydowanie podkreślić, że instytucja obniżania "progu zaliczenia" nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością społeczną i obniża rangę egzaminu państwowego.

Niesprawiedliwość polega na tym, że zdanie egzaminu państwowego przez pielęgniarkę, która uzyskała np. 124 punkty, zostało uwarunkowane "wynikiem niepomyślnym z egzaminu więcej niż 2/3 zdających". Wobec powyższego w jednym przypadku pielęgniarka z 124 punktami zaliczy egzamin, w innym może nie zdać. Dziwnie pojęta sprawiedliwość!

Proponuję ministerstwu zdrowia, rozszerzyć katalog przypadków zezwalających komisji egzaminacyjnej na obniżenie "progu zaliczenia" o uwarunkowania związane np. z:

  • panującą pogodą w dniu egzaminu,
  • stanem samopoczuciem członków komisji,
  • przypadającym dniem urodzin lub imienin w dniu egzaminu (zarówno członka komisji lub zdającego egzamin),
  • itp.

Zapraszam do dyskusji

Wystapienie do ministra zdrowia

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:

30 stycznia 2010 roku - Przeczytaj wystąpienie redakcji Portalu i Gazety do ministra zdrowia. W sprawie pojawia się . . . ksiądz proboszcz oraz dzielnicowy. 5 KOMENTARZY.

Aktualności według działów - dofinansowane specjalizacje pielęgniarek i położnych

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~specj.oper Data: 2010-05-13 10:11:50

pytanie na teście w W-wie miało wszystkie błedne odpowiedzi.Przechodząca Pani z komisji,której powiedziałam że nie ma poprawnej odpowiedzi ba rdzo się zdziwiła i stwierdziła że na pewno jest.Potem poszła do stolika poczytała i przyszła do mnie mówiąc co mam zaznaczyć.Nie wiem jak reszta grupy zaznaczyła.Ale o czym my piszemy jak w Warszawie nie mają pojęcia na pytania w teście,kto je układa,gdzie są błedy ,dlaczego nikt nie sprawdza tego.MOJE PYTANIE BYŁO O KĘPKACH ŻÓŁTYCH ,ZE TO RAK POWIEKI-skandal co za dupek to wymyślił

#2 ~spec chir Data: 2010-05-13 13:43:03

przeżyłem ten koszmar, ale te specjalizacje nie maja sensu, są bezwartościowe tworzone przez ludzi którzy nie pracują, nie tworzą praktyki( oddziałowe, czy nauczyciele akademiccy-pielęgniarki to tylko pic na wodę bo nie pracują z pacjentem. To taki pielęgniarski bastion postkomunistyczny), jak i ten cały system więc niech się nie dziwi Spec. oper. że ma taki test.

#3 ~bunia Data: 2010-05-13 15:34:43

Obniżanie progu punktów ma miejsce także na niektórych uczelniach (np. SWPS we Wrocławiu). Ma to na celu niedopuszczenie do tego, by pytania były zbyt trudne (bo np. osoba układająca test jest zbyt ambitna albo lubi poznęcać się nad studentami). Jeśli nie zdało 2/3 zdających sugeruje to, że test był za trudny. Zgadzam się, że przepisy regulujące ta możliwość należałoby doprecyzować ale nie jestem za tym by je znieść. Z tego co słyszałam pytania ze specjalizacji anestezjologicznej są tak trudne, że nawet lekarze mają problemy z odpowiedziami... Czyż to nie jest chore?? Pielęgniarka nawet po specjalizacji nie staje się lekarzem. Dlaczego więc wymaga się od niej tak dogłębnej wiedzy lekarskiej zamiast skoncentrować program studiów na pielęgniarstwie?

#4 ~Nika Data: 2010-05-13 15:44:43

Babuniu masz wielkie brawa . Pozdrawiam

#5 ~GOŚĆ Data: 2010-05-13 15:55:24

NIE ROZUMIEM DLACZEGO TAK SKRZĘTNIE SĄ UKRYWANE PYTANIA Z BANKU PYTAŃ ,KTO NAD TYM TAK CZUWA ŻEBYŚMY ICH NIE DOSTAŁY ??. JEST ICH PONAD TYSIĄC I NA PEWNO UCZĄC SIE Z TESTÓW WIĘCEJ ZAPAMIĘTAMY NIŻ CZYTAJĄC BEZSENSOWNE NOTATKI Z WYKŁADÓW LEKARZA ZMĘCZONEGO PO DYŻURZE PRZEKAZUJĄCEGO NAM CO INNEGO NIŻ JEST W TESTACH .MOŻE NASZE ŁASKAWE PANIE BY SIĘ TYM ZAJĘŁY BO WŁAŚCIWIE TO JUŻ NIO NIE ROBIĄ

#6 ~jokas Data: 2010-05-13 16:36:32

a tak właściwie po co nam te specjalizacje, kursy kwalifikacyjne, specjalistyczne? jestem mgr pielegniartwa, specjalistą piel. ratunkowego i co z tego- od dyrektora dostalam pare groszy, ale uczymy sie niby dla siebie- a ja mam juz dosc ze w tym kraju nie zwieksza sie zakresu kompetencji pielegniarek jak jest np. w USA, Australii itp. tylko dalej robimy to samo, niekiedy wiedzac wiecej i umiejac od lekarza....ale on jest "PANEM DOKTOREM" np. laryngolog specjalista med. ratunkowej

#7 ~spec chir Data: 2010-05-13 18:35:14

Nie dziw się Jokas kto będzie traktował coś co jest teoretyczne, gdy zawód ma charakter praktyczny. To jest nabijanie przez naszą głupotę kieszeni pewnym osobom z naszego środowiska. Inną trudność jest określenia przez dyrektorów statusu specjalisty, tego bez matury, po liceum, studium, licencjacie, studiach magisterskich. Degradację wszystkiego co się da sami sobie zgotowaliśmy (nasi pseudo-liderzy)bo to było patrzenie perspektywiczne w swoim kierunku $$$$$$$$$$$$$$$$

#8 ~edi Data: 2010-05-13 22:52:16

HEJ -ja zdawalam w 2007 z anestezji pytania byly tak trudne że szok duzo pytan z ktorymi moi lekarze z ktorymi pracuję nie znali poprawnej odpowiedzi chodzilo o przeszczer serca,albo kiedy usuwamy dreny po zabiegu na sercu-PARANOJA,pytano o ketaminę i trzeba bylo zaznaczyc ze nie jest uzywana ambulatoryjnie-LARSEN podaje ze jest-komisja sama nie zna prawidlowych odpowiedzi jak nie mają klucza odpowiedz przed oczami-to tacy specjalisciiiiiiiiiii

#9 ~edi Data: 2010-05-13 22:52:17

HEJ -ja zdawalam w 2007 z anestezji pytania byly tak trudne że szok duzo pytan z ktorymi moi lekarze z ktorymi pracuję nie znali poprawnej odpowiedzi chodzilo o przeszczer serca,albo kiedy usuwamy dreny po zabiegu na sercu-PARANOJA,pytano o ketaminę i trzeba bylo zaznaczyc ze nie jest uzywana ambulatoryjnie-LARSEN podaje ze jest-komisja sama nie zna prawidlowych odpowiedzi jak nie mają klucza odpowiedz przed oczami-to tacy specjalisciiiiiiiiiii

#10 ~Lusi Data: 2010-05-14 00:46:49

Tak czytam wasze komentarze i ..poniekąd macie rację ale..Po pierwsze: wiem dobrze od lekarzy że oni specjalizację mają za darmochę, mają swój bank pytań- kilkaset pytań. Spec chir- nie ważne czy jesteś po liceum czy nawet jak doszedłeś do mgr-a specjalista to specjalista ! Szczegół że na specjalizacji mamy blok ogólnozawodowy co nie jest nam potrzebne!!!! Jestem na specjalizacji aby dowiedzieć się więcej niż ustawa o zawodzie pielęgniarki i położnej przewiduje a nie uczyć się rozwoju zawodowego czy podstaw pielęgniarstwa! To miałam w szkole medycznej! A pytania w Warszawce układają piguły które chcą coś zmienić ale im nie wychodzi bo krzywdzą NAS, lekarze zawsze razem a my pielęgniarki? Sobie kłody pod nogi. To prawda, że lekarze mają problem z rozwiązaniem testów naszych. Cholipcia!!!!Zrozumcie!!!! My jesteśmy AŻ pielęgniarki i położne- nawet bez lekarza damy sobie radę ale nie pokazujmy im tego, bo potrafią to wykorzystać i zarobić na naszej ciężkiej pracy!

#11 ~agna Data: 2010-05-14 08:49:15

Zdawałam specjalizację z anestezjologii. Jak wyszłam z egzaminu pierwsze moje wrażenie było - kto układał takie głupie pytania? Jednak kiedy przeanalizowałam je jeszcze raz doszłam do wniosku że nie były takie głupie. Uważam, że nie powinno być obniżania pułapu punktów jeżeli 2/3 osób tylko zda. Jest to nieuczciwe i niepoważne a nasz zawód traci na randze. Bank pytań powinien istnieć. Jeżeli nie chcą nam go utworzyć zróbmy to sami otwierając taki dział, np. na tym portalu. Każdemu na pewno zapadły jakieś pytania w pamięci. Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka. Nie bądźmy tacy zgorzkniali, więcej optymizmu. To my budujemy pielęgniarstwo i tworzymy jego wizerunek.

#12 ~???? Data: 2010-05-14 11:15:01

tak czytałam komentarz Lusi i doszłam do wniosku, że pielęgniarstwo to rzemiosło XXI w. jak kaletnictwo, zawód szewca, czy kelnera. "Kelnerka Lusi do usług"Na specjalizacji też nie nauczy się Lusi zawodu, bo od kogo????

#13 ~medyk Data: 2010-05-17 20:44:41

Zdawałem specjalizacje z anestezji w 2009. Zastanawiam się dlaczego jest tak dużo durnowatych pytań z bloku ogólnozawodowego to jakieś chore żeby uczyć się o teoriach pielęgniarstwa ,albo o jakiś innych bzdurach na egzamin z anestezjologii a tak przy okazji to cała ta specjalizacja dała mi guzik bo nikt nas nie ceni i wszyscy a zwłaszcza lekarze mają nas w nosie.Podczas staży panowie doktorzy zachowywali się jak debile z paroma wyjątkami ich teksty np może pan założyć venflon były żenujące porażka

#14 ~piel. Data: 2010-05-19 11:56:23

Specjalizację zdawałam w 2008r,pytania były bardzo trudne, ale wiedza wyuczalna. Nie pracuję i nie pracowałam nigdy na anestezji, wybrałam te specjalizację tylko dlatego, ze w tamtym czasie nie było specjalizacji z ratownictwa. Było bardzo ciężko ale poszło całkiem nieźle. Problem w tym, że to tylko papier,nie używana wiedza ulatuje a praktyki to jedna wielka farsa. Bank pytań istnieje, były dwie edycje pytań,jest znacznie łatwiej i zdawalność jest lepsza. Jeżeli chodzi o obniżenie progu,to absurd. Może wróćmy do egzaminów w placówkach i wypisanych przed egzaminem dyplomów ukończenia. Pozdrawiam

#15 ~ zaskoczon Data: 2010-05-19 17:28:46

Witam!Przeczytalam te komentarze i zaduma!Bralam udzial tylko w egzaminie na specjalizacje i sie nie dostalam w 2009,pytania byly na poziomie lekarskim a nie pielegniarskim,my bylysmy przed specjalizacja a nie po ,a pytania byly z testu koncowego czyli po 2-ch latach wykladow,to jesli ja nie zdalam to mam tam po co chodzic i sluchac tych wykladow ,ale te ktore zdaly powinno im sie wystawic juz note koncowa bo traca czas.Jesli maja nas czegos uczyc to niech to bedzie anestezja z sal operacyjnych i oddzialow OIT ,ta praktyczna ,a nie sucha bezsensowna wiedza ...I pomyslcie panie przewodniczace Izb ze jakakolwiek specjalizacja nie robi ze mnie lekarza tylko nadal jego asystentke,i wiedza na jego poziomie nie jest mi potrzebna ,bo jesli tak to idzmy wszyscy na medycyne ,wtedy beda sami lekarze tylko kto zajmnie sie fachowa pielegnacja ...

#16 ~cc Data: 2010-05-24 23:10:51

PO CO NAM te specjalizacje?????konczymy studia wyzsze,kursy kwalifikacyjne,kursy zakladania wenflonow,cewnikowania,ekg,przyklejania plastra,odklejania plastra.....a i tak jak jest prywatyzacja to czy zostajemy w pracy,czy na bruk zalezy od lekarzyny nie tego co ma doktorat,tylko ktory ma kase i wykupil oddzial...specjalizacje i kursy sa potrzebna izbom-to ich byc albo nie byc

#17 ~położna Data: 2010-06-08 18:02:17

nie powinno być obniżania pułapu punktów i pytania ze specjalizacji anestezjologicznej powinny być trudne, i nawet lekarze powinni mieć problemy z odpowiedziami. TAK powinno być.

#18 ~pielęg. Data: 2011-01-11 11:55:02

Do koleżanki położnej. Czasami wygórowane ambicje warto schować do "kieszeni", bo i tak nikt nie docenia naszej wiedzy i umiejętności, a w szczególności LEKARZE i DYREKCJA!!! Jestem za tym, abyśmy się dokształcały i podnosiły swoje kwalifikacje nawet dla samego prestiżu zawodu pielęgniarki, ale nie za tak ogromne pieniądze i wiedzę wychodzacą poza nasze kompetencje i uprawnienia. TYLKO PIELĘGNIARKA, PIELĘGNIARCE MOŻE ZRZĄDZIĆ TAKI LOS!!!Pozdrawiam mgr pielęgniarstwa i specjalistka anestezjologii i intensywnej terapii i jeszcze trochę innych kursów kwalifikacyjnych (wszystko za męża pieniądze) i wystarczy tych tytułów za 1800 zł. miesięcznie. Ja zakończyłam edukację w tym zawodzie, może warto coś zmienić w swoim życiu ;)może ZAWÓD?

Praca za granicą

Praca w Polsce

Najpopularniejsze informacje

Liczba wyświetleń: 13391

List! Samo życie.

Liczba wyświetleń: 5954

Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.

Liczba wyświetleń: 12490

Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.

Liczba wyświetleń: 49531

Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.

Liczba wyświetleń: 7256

Uczulenie na rękawiczki.

Liczba wyświetleń: 10081

Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.

Liczba wyświetleń: 6809

Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!

Liczba wyświetleń: 8217

Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.

Liczba wyświetleń: 15785

Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.

Liczba wyświetleń: 6712

Pielęgniarki w opinii dyrekcji były "stosunkowo mało obciążone pracą" i z tego powodu były oddelegowywane do pracy na inne oddziały. Sąd: "nastąpiło naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu"!

Liczba wyświetleń: 5335

Pielęgniarska ortografia.

Liczba wyświetleń: 12131

Naczelna Izba PiP opublikowała stanowisko w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy. Zobacz zaproponowany tzw. awans poziomy pielęgniarki i położnej, uzależniony od posiadanego dyplomu, kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego.

Liczba wyświetleń: 5778

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego w sprawie braku właściwego wykorzystania potencjału pielęgniarek posiadających tytuł magistra pielęgniarstwa oraz wprowadzenia ścieżek kariery zawodowej w pielęgniarstwie, które pozwoliłyby na uporządkowanie kompetencji pielęgniarek w zależności od posiadanego wykształcenia.

Liczba wyświetleń: 6381

Przeczytaj tę informację ze względu na solidarność z pielęgniarką z Biłgoraju. Pielęgniarka w czasie dyżuru na oddziale szpitalnym idzie do dyrektora. Informuje o niewystarczającej obsadzie pielęgniarskiej i o zgłoszeniu tego faktu do prokuratury i PIP. W dniu następnym zostaje "oddelegowana" do pracy w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym położonym 20 km od miejsca zamieszkania.

Liczba wyświetleń: 10525

Ministerstwo zdrowia proponuje: magister pielęgniarstwa po 1 roku pracy (?!?) w szpitalu będzie mógł być pielęgniarką oddziałową. W okresie przejściowym (do 2020 r.) przełożona pielęgniarek oraz pielęgniarka oddziałowa i koordynująca bez wymogu posiadania wykształcenia wyższego. Wprowadzono stanowisko asystenta w dziedzinie pielęgniarstwa i położnictwa. Niektóre propozycje wzbudzą zapewne zdziwienie oraz kontrowersje w naszym środowisku zawodowym.

Portal na nasza-klasa.pl