Piszcie do ministerstwa zdrowia przeciw likwidacji specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego!

Wykaz kursów i specjalizacj dla pielęgniarek i położnych.

 

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

.

Dane osobowe

 Pan
Bartosz Arłukowicz
Minister Zdrowia

Propozycja połączenia specjalizacji  w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego ze specjalizacją  w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego proponowana w nowym projekcie rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia jest niekorzystna.
Dotychczasowa forma kształcenia podyplomowego pielęgniarek operacyjnych, w postaci  specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego umożliwia przygotowanie profesjonalnej kadry pielęgniarek operacyjnych w bloku operacyjnym. Ograniczenie tej formy tylko do modułu w ramach kursu  kwalifikacyjnego wpłynie negatywnie na jakość kształcenia pielęgniarek operacyjnych.
Profesjonalnie wyszkolony personel pielęgniarek operacyjnych jest jednym z najważniejszych czynników zapewniających prawidłowe funkcjonowanie, organizację pracy bloków operacyjnych oraz bezpieczeństwo operowanemu pacjentowi.

Z poważaniem

.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Projekt zmian w wykazie specjalizacji i kursów dla pielęgniarek i położnych. PONAD 400 KOMENTARZY!

.

Komentarze użytkowników

#1  2012.12.14 11:42:41 ~s

Takie buble wychodzą właśnie wtedy, gdy za ich tworzenie zabierają się ludzie, którzy nie mają pojęcia, jak to wygląda. Smutne, że dla Pana Ministra pielęgniarstwo chirurgiczne i operacyjne jest jednym i tym samym.

#2  2012.12.14 13:41:14 ~medyk

Bo Pan Minister jest lekarzem więc czego mozna się spodziewać

#3  2012.12.14 13:44:16 ~mała

Zastanówcie się jak to jest , że na specjalizacje ida dopiero pielęgniarki z 20 letnim stazęm pracy na bloku ? Pytanie po co ? Bo dla mnie nie ma to większego sensu. Powinno byc tak przychodze na blok zdaję egzamin na specjalizacje , a pracodawca ma obowiązek wyrażenia zgody na wszystkie przywileje z tym związane

#4  2012.12.14 15:19:02 ~kk

A jaka to specjalizacja gary na bloku potrafi podawać każda pielęgniarka zabiegowa no chyba że nie potrafi parzyć doktorkom w specyficzny sposób jak to one robią kawy itd.

#5  2012.12.14 17:19:24 ~basia

Program specjalizacji operacyjnej jak i inne programy specjalizacji nie jest doskonały ale nie o to w tej chwili chodzi.musimy zapobiec połączeniu pielęgniarstwa operacyjnego z chirurgicznym.Komentarz kk zostawiam bez komentarza a brak zainteresowania bieżącym kondycją pielęgniarstwa operacyjnego wróży tylko tym ,jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.

#6  2012.12.14 17:31:50 ~mb

'kk' nie ma pojęcia jak wygląda praca na bloku operacyjnym podobnie jak większość koleżanek z oddziałów łóżkowych , a połączenie obu specjalizacji jest porażką

#7  2012.12.14 17:36:26 ~ewus

Ludzie kiedyś kończyło się Lic Medyczne 5 cio letnie umiało się wszystko ,nie były potrzebne żadne SPECJALIZACJE! 111 Teraz nawet cewnikowanie mężczyzny dla niektórych to problem a dla mnie nie.Nie mam żadnych specj ani licencjatów po prostu pracuję jako pel środ rodz ,a tu trzeba radzić sobie samej ,bez lek przy chorym.Dlatego Uważam ,że wszelkiego typu specj jaki studia nie są potrzebne piel poza podstawą czyli LICEUM MED które w większości polikwidowano .Pozdrawiam.

#8  2012.12.14 17:47:42 ~kk

Zaznaczam że pracuję na bloku operacyjnym 10 lat i nie widzę różnicy między pracą na bloku a pracą na innym oddziale jedyne co to można na bloku się uwstecznić przecież tam praca naprawdę nie jest skomlikowana sama coś o tym wiem masz gotowe zestawy które tylko pilnujesz aby zgadzał ci się stan po operacji itd. filozofia godna podziwu gratulacje poczucia humoru

#9  2012.12.14 17:48:28 ~Ewa

Do #7.Zgadzam się z Tobą w 100%.Liceum Medyczne to była najlepsza szkoła kształcącą pielęgniarki.Niestety było-minęło.Chyba,że ktoś mądry się znajdzie i ją przywróci do łask.Tylko skąd wziąć takich dobrych instruktorów,jacy nas uczyli.Bo przecież nie z grona tych pseudoprofesorek,które w szpitalu nie były od wieków.(z całym szacunkiem do pań,które najpierw popracowały przy łożku chorego. Pozdrawiam.

#10  2012.12.14 19:11:12 ~s

Dziewczyny, medyk był najlepszą szkołą te x lat temu, bo był jedyną, która kształciła w tym zawodzie. Specjalizacje, kursy, studia są potrzebne, zadufane w sobie istoty - bo medycyna nie skończyła się rozwijać wraz zamknięciem medyków.

#11  2012.12.14 19:59:53 ~bb

W XXI wieku trzeba iść do przodu i cały czas uzupełniać wiedzę. 10 lat twojej pracy pani Ewo na bloku nic Cię nauczyło.szkoda,radzę zmienić miejsce pracy, bo pielęgniarki operacyjne mają dużą wiedzę są pracowite i inteligentne

#12  2012.12.14 19:59:53 ~bb

W XXI wieku trzeba iść do przodu i cały czas uzupełniać wiedzę. 10 lat twojej pracy pani Ewo na bloku nic Cię nauczyło.szkoda,radzę zmienić miejsce pracy, bo pielęgniarki operacyjne mają dużą wiedzę są pracowite i inteligentne

#13  2012.12.15 15:05:41 ~Beata

Drogie Koleżanki, od 27 lat pracuję na bloku operacyjnym i z przykroscią muszę stwierdzić, że bardziej szanują naszą pracę lekarze niż nasze koleżanki pielęgniarki. uważam,że nieszczęściem stałoby się, gdyby połączono specjaliacje chirurgiczną z operacyjną. Pielęgniarka z oddziału stałaby się piel. operacyjną ( bez swojej woli tylko dlatego, że tak chce ministerstwo .Wykażmy się rozsądkiem

#14  2012.12.15 17:45:46 ~L

Popieram cię Beato, wyrażając swoje stanowisko piszmy więc do Ministra Zdrowia drukując zamieszczony list i wysyłając na adres Ministerstwa. Będzie to wysyłanie dla nich męczące,ale może skuteczne dla nas.

#15  2012.12.15 17:45:46 ~L

Popieram cię Beato, wyrażając swoje stanowisko piszmy więc do Ministra Zdrowia drukując zamieszczony list i wysyłając na adres Ministerstwa. Będzie to wysyłanie dla nich męczące,ale może skuteczne dla nas.

#16  2012.12.15 18:30:59 ~iiii

Praca na bloku operacyjnym, fakt-bardzo stresujaca,ciągłe liczenie ,sprawdzanie,kontrolowanie.Uważam,że do tego rodzaju pracy w zupełności wystarczy kurs.

#17  2012.12.15 19:50:00 ~aśka

Pani kk pracuje chyba na jakimś pseudo bloku operacyjnym - kobieto nie masz pojęcia o tej pracy. A po za tym gary to w domku, a na wypasionym BLOKU OPERACYJNYM to jest sprzęt wart miliony. Pozdrawiam i do nauki garkotłuku.

#18  2012.12.15 20:15:55 ~kk

A cóż to zakopleksiona Aśka nie potrafi się przyznać do prawdy która istnieje od zawsze , ale jak ktoś nic innego nie potrafi no cóż pozostawię to do przemyślenia właśnie tej Pani wkońcu jedziemy na tym samym wózku tylko inaczej spostrzegamy ta pracę

#19  2012.12.15 20:25:52 ~kk do aśk

Zapomniałam chociaż nie ładnie się przechwalać - mgr pielęgniarstwa , specjalizacja pielęgniarstwa operacyjnego , specjalista medycyny społecznej , ale to i tak nie zmienia mojego poglądu paaaa

#20  2012.12.15 20:54:25 ~aśka

Potrafię b. dużo i b. lubię to co robię.Ja jadę na wózku, a Pani pod nim. Dodam,że jeszcze za to b.dobrze płacą.

#21  2012.12.15 21:05:55 ~kk

Oczywiście że bardzo dobrze płacą coś o tym wiem i dla tego mam pczucie winy że winnych powiatowych szpitalach dziewczyny zarabiaja jakieś marne grosze na oddziałach gdzie wykonują cholernie trudną pracę , a my panie blokowe nawt im do pięt nie dorastamy taka jest prawda

#22  2012.12.16 11:11:25 ~Beata

Koleżanki, chyba nie rozumiecie problemu, nie chodzi tutaj o to co się wykonuje, każda z nas ma bardzo trudną i ciężką pracę.Czy to oddzial, przychodnia, oit blok opreacyjny. Nie chodzi w tym wszystkim o " licytownie się", czy tylko kurs kwalifikacyjny wystarczy " do garów na bloku". tylko chodzi o to, żeby nie łączono w jedność różnych dziedzin, czyli pielęgniarstwa chirurgicznego z operacyjnym. Każda z nas ma wolny wybór w podnoszeniu kwalifikacji, czy wystarczy jej tyko kurs kwalifkacyjny, specjalizacja, czy też nie robi nic poza ukończeniem 15 czy 20 lat temu liceum medycznego.

#23  2012.12.16 11:31:35 ~Beata

Chciałabym wytłumaczyć koleżankom, które nie mają pojęcia na czym polega praca na bloku operacyjnym. To nie jest tylko licznie sprawdzanie, kontrolowanie. To jest przede wszystkim myślenie i wybieganie myśleniem przed decyzje operatora. Bo zanim poprosi o jakiekolwiek narzędzie to ja muszę już mieć je przygotowane. Czyli muszę śledzić tok opracji i przewidywać co będą dlaej robić. A do tego potrzebna jest wiedza z technik operacyjnych wielu dziedzin. I jeszcze inny element to przyzwyczajenia operatorów. Nawet w jednej dziedzinie są wprowadzane modyfikacje operacji. Więc nie wypowiadajcie się o tych działaniach w sposób lekceważący, bo to akurat wcale nam jako grupie zawodowej chluby nie przynosi.

#24  2012.12.16 11:32:31 ~Beata

ciąg dalszy : ZAPRASZAMY WSZYSTKIE CHĘTNE PIELĘGNIARKI DO PRACY NA BLOKU, PRZEKONAJCIE SIĘ JAK CZUJE SIĘ PIELĘGNIARKA OPERACYJNA, KTÓREJ WŁAŚNIE AORTA ZACHLAPAŁA TWARZ, GDY PODWAŁA NARZĘDZIE I NIE ZDĄŻYŁA SIĘ UCHYLIĆ ALBO KIEDY ZDEJMUJE PO KILKU GODZINACH FARTUCH OŁOWIANY. GWARANTUJE, ŻE UBRANIE JEST CAŁE MOKRE, SUCHE SĄ TYLKO RĘKAWY ODZEŻY OCHRONNEJ.

#25  2012.12.16 17:55:08 ~mi

Pani Beatko.z tym wyprzedzaniem myśli lekarza to gruba przesada.Przecież zna Pani kolejność w każdej operacji więc chyba nie jest to problem zapamiętać co się robi po kolei ? Jeśli przewiduje Pani myśli chirurga to powinna Pani przewidzieć także wspomniany incydent z aortą. A od czego są przyłbice ? Wystarczy ją założyć. A jeśli taki ciężki jest ołowiany fartuch to niech się Pani przeniesie na oddział, zobaczy Pani jak fajnie jest się pochylać przez kilka godzin dziennie nad łóżkiem chorego i zmieniać mu pozycję. Zapraszam.

#26  2012.12.16 18:29:45 ~L

Medycyna dzieli się na wąskie specjalności pielęgniarstwo też.Proszę skupcie się kochane instrumentariuszki na pisaniu listu do ministra zdrowia trzeba wysłać go jeszcze przed świętami gdyż zaczynają się po świętach pierwsze rozmowy o łączeniu .Pozdrawiam L

#27  2012.12.16 18:29:45 ~L

Medycyna dzieli się na wąskie specjalności pielęgniarstwo też.Proszę skupcie się kochane instrumentariuszki na pisaniu listu do ministra zdrowia trzeba wysłać go jeszcze przed świętami gdyż zaczynają się po świętach pierwsze rozmowy o łączeniu .Pozdrawiam L

#28  2012.12.16 19:18:33 ~Beata

Miła koleżanko ( wpis 25)oprócz przylbic są jeszcze google. Można się zabezpieczyć ale pod warunkiem że szpital to zakupi i dostarczy na blok operacyjny. A operacje mogą przebiegać planowo i wtedy nie ma problemu. Problemy zaczynają wówczas, gdy zabieg zaczyna się komplikować. Ale o tym dokładnie wiedzą instrumentariuszki, które doświadczają takich sytuacji. Ja nie umniejszam niczyjej roli i pracy ( proszę sprawdzić moje wcześniejsze wpisy). Chodzi tylko o to, aby moja specjalizacja operacyjna nie została zlikwidowana.

#29  2012.12.16 21:32:41 ~aśka

Drogie Panie, jak zaczynałam pracę na Bloku Operacyjnym to mój szef zawsze nam powtarzał,że na Bloku pracuje Elita Pielegniarska- i tego się trzymajmy. Dlatego specjalizacja operacyjna powinna pozostać oddzielną dziedziną.

#30  2012.12.17 10:17:27 NOWHERE MAN

Ale Panie pięknie między sobą "dyskutują", a nie o to chodzi; specjalizacja z operacyjnego powinna zostać i KONIEC KROPKA, to jest odrębna działka i nie dyskutujcie, kto ma lepiej a kto gorzej bo aż się niedobrze robi jak się czyta wasze wypowiedzi do kk można na bloku się uwstecznić to prawda - instrumentując do "standardowych" zabiegów i pilnując tylko zestawu narzędzi, tak jaki i na oddziale łóżkowym można się uwstecznić - podając lekarstwa, podłączając kroplówki i poprawiając ułożenie pacjenta prawdziwa pielęgniarkę czy to w pracy na bloku czy na oddziale poznaje się po czym innym (i ona się nie uwstecznia), ale . same pomyślcie po czym, te mądrzejsze wiedzą, a te inne . może kiedyś dojdą do tego Pozdrawiam ZDROWYCH i WESOŁYCH ŚWIĄT

#31  2012.12.17 18:19:00 ~lL

Ludzie listy piszą więc skupcie swoją energię życiową na napisaniu listu poleconego do Ministra Zdrowia z konkretnym uzasadnieniem, aby specjalizacje nie zostały połączone, albo skorzystajcie z zamieszczonego na forum. List polecony, może być jeszcze załączony e-mail.Pozdrawiam i życzę ministerstwu listowej gorączki od instrumentariuszek

#32  2012.12.18 09:26:21 ~iwa

Droga Asiu, chyba się przeceniasz. Po co te stroszenie piórek - ja jestem lepsza. Szanujmy swoją pracę. Tak jak ty jesteś potrzebna na bloku, tak i są potrzebne dziewczyny na oddziale, aby twoja praca miała jakiś sesns, aby nie poszła na marne.Po co ty byś była, gdyby nie było koleżanek obok na oddziale? Szef opowiadał takie bzdury wiele lat temu, gdy jeszcze nie było tak rozwinięta technika w medycynie. Teraz jest skomplikowany sprzęt na oddziale do obsługi, potrzebna jest rozległa wiedza. Nie uważam, aby pielęgniarki z innych odziałów miały czuć się gorsze.

#33  2012.12.19 17:15:09 ~lL

Czy drogie koleżanki spierając się zauważyłyście list do Ministra Zdrowia. SYTUACJA JEST O TYLE POWAŻNA,ŻE ZA CHWILĘ KŁÓCĄC SIĘ MIĘDZY SOBĄ MINISTERSTWO WPROWADZI ZMIANY JAKIE TYLKO BĘDZIE CHCIAŁO O TO WAM CHODZI JEŚLI NIE TO ZRÓBCIE COŚ DLA SIEBIE I BARDZO WAS PROSZĘ WYŚLIJCIE LIST POLECONY. (TAKI, ŻE MUSI KTOŚ PODPISAĆ PRZYJĘCIE LISTU I JESZCZE KTOŚ PRZECZYTAĆ)POZDRAWIAM I LICZĘ NA ROZSĄDEK I MĄDROŚĆ

#34  2012.12.29 13:40:27 ~dlaczego?

Skoro tak ciężka praca jest na bloku oper,to dlaczego pielęgniarki nie chcą przenosić się do pracy na odcinek? U mnie co druga jest chętna do pracy na bloku.Kiedy na odcinku ruch i praca wre przez 24h w jednakowym tempie,na bloku są pory i dni,gdzie podczas dyżuru nie ma ani jednej operacji.

#35  2012.12.30 03:57:18 ~gienia

Praca instrumentariuszki jest ogromnie trudna widziałam jak pracuje na bloku, byłam na stażu jestem pełna podziwu, koleżanka anestezjologiczna niezbyt się męczy ale instrumentariuszka pokłlony wie co zrobić, wie jak i kiedy sprzata po przygotowuje całą sale i cały czas z lekarzem przy zabiegu kiedy to anestezjologiczna na stołeczku siedzi.

#36  2013.01.11 08:18:18 ~do gienia

Gienia ty popatrz dokładniej a pózniej komentuj i oceniaj.Dobrze? Tak będzie rozsadniej.

#37  2013.01.11 12:32:55 ~Sarna

Specjalizacja z pielęgniarstwa operacyjnego to inna sprawa nią spesjalizacja z pielęgniarstwa chirurgicznego. Moim zdaniem te dwie dziedziny pracy pielęgniarskiej są nie do połączenia w jedną specjalizację. Nie wyobrażam sobie by potem Pracodawca w "dobie krzysu " będzie dowoli zastępowałpielęniarkę operacyjną pielęgniarką chirurgiczną i odwrotnie a bilans braku doświadczenia i wiedzy pokryje jak zwykle pacjent.

#38  2013.05.13 15:50:55 ~beata gosc

Nie wszystkie pielegniarki potrafia podawac 'gary' nie pracujac na bloku operacyjnym.Przykre,ze kolezanki nie pracujace na bloku operacyjnym tak postrzegaja prace instrumentariuszek.Jednak widze,ze kolezanka jest z tych co to wszystko wiedza.Pozdrawiam i gratuluje.

#39  2013.09.28 00:02:31 ~nie koleż

Moje panie jakie podawanie "garów" i jaka "elita"? każda dziedzina pielęgniarstwa ma inną specyfikę pracy i wiadomo, że piguła z oka nie będzie miała pojęcia to się robi na ortopedii a ta z a ta z bloku co w przychodni. dajecie się nakręcać i zadymiacie między sobą. dzięki czemu wszyscy tracimy. macie za dużo kasy? gdzie nasza solidarność zawodowa? gdzie są nasze związki i gdzie są nasze IZBY? sprawa specjalizacji jest ważna ale nie tedy droga!

Dodaj komentarz