Ministerstwo zdrowia w dniu 24 lipca 2026 roku opublikowało projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Jednym z zasadniczych elementów zmian było ograniczenie maksymalnego wymiaru czasu pracowników medycznych do „równowartości dwukrotności pełnego wymiaru czasu pracy”.
Do projektu ustawy autorstwa ministerstwa rząd wprowadził zmiany. Jakie? Bieżące i szczegółowe informacje w zakresie ustalenia maksymalnego wymiaru czasu pracy pielęgniarek i położnych przedstawiliśmy w dwóch artykułach: Zasady zatrudniania pielęgniarek. Rząd przyjął projekt ustawy oraz Obostrzenia w zatrudnianiu pielęgniarek. Co na to izba i OZZPiP?
Natomiast w artykule pt. Pielęgniarki a składanie oświadczeń pod rygorem odpowiedzialności karnej opisaliśmy kwestię tzw. oświadczeń, których składanie przez pielęgniarki i położne uregulowano w projekcie ustawy. Jakie zmiany w tym zakresie wprowadził rząd? O tym w powyższym artykule. Zapraszamy do lektury.
W przedmiotowej ustawie uregulowano, że pielęgniarka w przypadku zamiany wymiaru zatrudnienia u innego zatrudniającego ją świadczeniodawcy ma obowiązek złożyć kolejne oświadczenie zatrudniającego ją świadczeniodawcy.
W jaki sposób uregulowano tę kwestię w projekcie ministerstwa zdrowia? Cytujemy…
„Osoba, o której mowa w ust. 4, składa kolejne oświadczenie, o którym mowa w ust. 4, w terminie 30 dni od dnia zatrudnienia, oraz każdorazowo w terminie 30 dni od upływu kolejnych 6 miesięcy od złożenia poprzedniego oświadczenia. W przypadku niezłożenia oświadczenia zatrudnienie ulega rozwiązaniu z dniem następującym po upływie 30 dni od dnia, w którym powinno nastąpić jego złożenie”.
Powyższy zapis to przykład już nie tylko radosnej legislacji ale jakiegoś obłędu legislacyjnego.
Zgodnie z powyższym zapisem pielęgniarka, która jest zatrudniana przez jakiś podmiot leczniczy [po wejściu w życie ustawy], składa oświadczenie w zakresie wymiaru czasu pracy jako pielęgniarka we wszystkich miejscach, w których wykonuje zawód pielęgniarki. Jeśli ten wymiar pracy nie przekracza dwukrotności 2 etatów to może zostać zatrudniona. Według pomysłu legislatorów, kolejne oświadczenia pielęgniarka ma składać „każdorazowo w terminie 30 dni od upływu kolejnych 6 miesięcy od złożenia poprzedniego oświadczenia”. Skutek? Pielęgniarka wykonująca zawód w trzech miejsca składa cyklicznie po trzy oświadczenia.
I tutaj mamy bombę…
Otóż w przypadku nie złożenia przedmiotowego oświadczenia – zatrudnienie ulega rozwiązaniu – z dniem następującym po upływie 30 dni od dnia, w którym powinno nastąpić jego złożenie.
Nie wiadomo czy autorów tego zapisu oskarżać o brak elementarnej wiedzy w zakresie prawa pracy czy być może o pomroczność jasną. Zdecydowanie jednak o próbę tworzenia (bez)prawia…
Jak zaproponowana regulacja ma się do Kodeksu Pracy? Jak się ma do okresu ochronnego osób w okresie przedemerytalnym? Jak się ma do praw pracowniczych? Jak się ma do zdrowego rozsądku?
Zobaczmy co z powyższą propozycją autorstwa ministra zdrowia zrobił rząd…
Otóż w projekcie ustawy przyjętym przez rząd i przesłanym do sejmu zapisano:
„Osoba, o której mowa w ust. 1, jest obowiązana ponownie złożyć oświadczenie, o którym mowa w ust. 4, kierownikowi podmiotu leczniczego, będącego zatrudniającym ją świadczeniodawcą, w przypadku zmiany wymiaru czasu zatrudnienia, u innego zatrudniającego ją świadczeniodawcy, w tym zmiany czasu pracy poza zakładem leczniczym w ramach praktyki, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej bez zbędnej zwłoki, ale nie później niż w terminie 7 dni od dnia wyrażenia przez nią zgody na tę zmianę albo ich wprowadzenia do praktyki”.
Wniosek: rząd zdecydował, że pielęgniarka lub położna będzie składać kolejne oświadczenia TYLKO w przypadku zmiany wymiaru czasu zatrudnienia w podmiocie ją zatrudniającym – bez zbędnej zwłoki, ale nie później niż w terminie 7 dni od dnia wyrażenia przez nią zgody na tę zmianę albo ich wprowadzenia do praktyki.
Zatem rząd nie znalazł poparcia dla pomysłu minister zdrowia aby w przypadku braku złożenia stosownego oświadczenia „zatrudnienie ulegało rozwiązaniu”.
Cała ta sytuacja ukazuje poziom procesu legislacyjnego w zakresie zmian w zatrudnianiu personelu medycznego. Czy naprawdę obsesyjne dążenie do osiągnięcia zamierzonych celów musi wiązać się z deptaniem elementarnych praw pracowniczych czy praw obywatelskich. Czy zatem nakaz informowania jednego pracodawcy o zatrudnieniu w innym podmiocie leczniczym czy w DPS nie jest wchodzeniem buciorami w sferę prywatną obywatela? Państwo musi stosować adekwatne środki do celów, które zamierza osiągnąć. Można mieć wątpliwości, że w opisywanym przypadku są one niewspółmierne do do osiągnięcia zamierzonego celu.











