Pielęgniarka – myśleli, że pielęgniarki są w ciemię bite i nie dadzą rady.

2 min czytania
AktualnościNowa siatka płac
Pielęgniarka – myśleli, że pielęgniarki są w ciemię bite i nie dadzą rady.

Pielęgniarki komentują poprawkę ministerstwa zdrowia, zgodnie z którą tylko pielęgniarki, które uzyskały od pracodawcy skierowanie na odbycie danej formy kształcenia uzyskają gratyfikację finansową…

Publikujemy kilka komentarzy w przedmiotowej sprawie.

– Jak dziewczyny chciały podwyżki, to usłyszały, że nie mają wykształcenia. Poszły zatem się kształcić, a teraz szok, bo się nikt nie spodziewał, że będzie aż tyle chętnych. Przecież to było zrozumiałe, że nie uczyły się wcześniej, bo nie było licencjatów i pomostówek, a po co komuś wydawać kupę kasy jak nic z tego nie będzie. Zarabiałyśmy bardzo mało ponad 20 lat temu. Chyba naprawdę myśleli, że pielęgniarki są w ciemię bite i nie dadzą rady, a tymczasem magistrów i specjalistów nie brakuje. Pielęgniarki chętnie podnoszą swoje kwalifikacje. No więc teraz jest ich sporo wykształconych, to serce boli, że trzeba ludziom płacić, a nawet słychać, że im nie trzeba tylu specjalistów. W sumie, w szpitalach też nie potrzeba różnych ludzi w administracji. Z mojego punktu widzenia, pewnie niektórzy są zbytkiem, może się mylę, ale jak ktoś uważa, że pielęgniarek jest za dużo i poza swoimi obowiązkami muszą przerobić tonę papierkowej roboty…  więc ja jako pielęgniarka też mogę stwierdzić, że darmozjadów nam nie trzeba.

– Nic się nie liczy a w dyżurce wiszą nowe kursy… tylko po co? Komu na tym zależy? Kto za ten czas poświęcony weźmie kasę…? Wszyscy co go organizują tylko nie pielęgniarka.

– Straszne to wszystko, najpierw nagonki żeby się szkolić, uzupełniać wykształcenie żeby nie odstawać od najwyższych standardów a teraz robią wszystko, żeby dać prawnie możliwość nie uznawania wykształcenia.

– Jeśli dojdzie to wszystko do takiego momentu, że specjalizacje nie będą uznawane, to nikt nie będzie podnosił swoich kwalifikacji i zamiast się rozwijać będziemy się cofać, a pielęgniarstwo w Polsce będzie się uwsteczniać!

– Cofnijmy się zatem do średniowiecza. To jest nieprawdopodobne co wyprawia się w dziedzinie pielęgniarstwa. Wiecznie uzależnione od wszystkich – „siostrzyczki w czepeczkach”. Zastanawia mnie, dlaczego akurat ta dziedzina medycyny jest tak podle traktowana. Służki, które teraz będą potrzebowały zgody przełożonego na kształcenie. Jak w klasztorze. Dramat!

źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4 / 5. Ilość głosów: 29

Bądź pierwszym, który oceni wpis

8307 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościOferty pracy

Praca dla pielęgniarki. Forma zatrudnienia: umowa o pracę, zlecenia, samozatrudnienie.

1 min czytania
Oferta pracy dla pielęgniarek Instytut Ozonoterapii w Warszawie zatrudni pielęgniarkę. Wynagrodzenie: 5 000 – 10 000 zł / mies. bruttoWymiar pracy: Pełny…
Aktualności

Związek pielęgniarek: dziwi nas stanowisko innych związków zawodowych.

3 min czytania
Stanowisko Prezydium Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych z dnia 19 lipca 2024 roku W związku z wypowiedziami Marka Kosa, wiceministra zdrowia oraz…
Aktualności

Pielęgniarki o pracy w upały - staramy się chodzić szybciej bo wtedy powstaje przeciąg.

1 min czytania
Praca pielęgniarek w upalne dni Zapytaliśmy pielęgniarki i położne, jak sobie radzą podczas pracy w te upalne dni? Poniżej zdjęcie termometru z…
Komentarze
×
Aktualności

Grzybica penisa - recepta jest konieczna, aby dobrze zaleczyć tę popularną chorobę