Strajk w Londynie! Na ulicach pielęgniarki, położne.

2 min czytania
AktualnościPielęgniarki w Anglii.
Strajk w Londynie! Na ulicach pielęgniarki, położne.

………………………………………….

Strajk pracowników służby zdrowia na ulicach Londynu! Pielęgniarki, położne …

Dnia 13 października rzesza pracowników brytyjskiej budżetówki przybyła do Londynu i pikietowała na ulicach domagając się sprawiedliwego systemu wynagrodzeń. To pierwsza tego typu demonstracja od ponad 30 lat. Do wzięcia udziału w niej zachęcały czołowe ogólnokrajowe związki zawodowe, w tym Royal College of Nursing (pielęgniarki) oraz Royal College of Midwives (położne).

Po 4-godzinnej demonstracji w stolicy oraz wspierających ją pikietach w wielu miastach, zaplanowano także 4 dni tzw. strajku włoskiego (nadmiernie skrupulatne wykonywanie czynności). Równocześnie związki zawodowe i menedżerowie służby zdrowia poinformowali o nieprzerwanym zapewnianiu podstawowej opieki.

Celem strajku było danie „wyraźnego sygnału” partiom politycznym przed zbliżającymi się wiosennymi wyborami. Rząd nie zgodził się na 1-procentową podwyżkę wszystkich wynagrodzeń w służbie zdrowia, poza przysługującymi części personelu podwyżkami okresowymi. Cytowany przez BBC minister zdrowia Jeremy Hunt tłumaczył, że spełniając w pełni żądania związków musiałby w ciągu dwóch lat zwolnić 14 tysięcy pielęgniarek.

Zobacz materiał filmowy: relacja ze strajku i wypowiedź ministra zdrowia.

Strajkujący mówią jednak o nierównościach pomiędzy grupami zawodowymi, podając przykład znacznych podwyżek wynagrodzeń członków parlamentu. Poza tym, „nie chodzi tylko o płace, ale o kwestie przeciążenia pracą, kosztów utrzymania i braków personelu”. Jedna z położnych powiedziała dla gazety The Guardian: „Nikt nie przyszedł do zawodu z myślą o dużych pieniądzach czy łatwo spędzonym czasie, lecz aby pomóc matkom i ich dzieciom, jednak ten rząd próbuje to wykorzystać i stawia w niebezpieczeństwie cały system, a my nie możemy tak po prostu stać obok i się temu przyglądać”. Inna uczestniczka, pielęgniarka stwierdziła, że nie chce strajkować, ale czuje, że nie ma wyboru. Dodaje, że nie chodzi tylko o pensje, ale też m.in. godziwe opłacanie nadgodzin.

Pojawiają się różne opinie: głosy poparcia, głosy sprzeciwu („siły zbrojne nie mogą strajkować, tak samo my też nie powinniśmy”) oraz pytania o to, czy strajk przyniesie w najbliższej przyszłości spodziewane rezultaty.

Opracowanie na podstawie: BBC (13.10.2014), The Guardian (13.10.2014), Telegraph (13.10.2014), Nursing Times (13.10.2014).

Michał Lewicki

International Relations Coordinator
Polish Nursing and Midwifery Portal
Email: [email protected]

.

Zobacz także:

Facebook – Polish Nursing and Midwifery Portal

Zobacz więcej informacji w aktualnościach Pielęgniarki w Anglii

.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9521 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościNowa siatka płacOdszkodowania dla pielęgniarek LMPielęgniarki mgr skarża szpitaleWynagrodzenia pielęgniarek

Szpital jest winny pielęgniarkom 10 mln złotych?

1 min czytania
Część pielęgniarek poszła na ugodę ze szpitalem. Ponad 10 milionów złotych – na tyle szacowane są roszczenia w procesie przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi…
Aktualności

Konkurs na stanowisko pielęgniarki oddziałowej, w kilku szpitalnych oddziałach.

2 min czytania
Oferta pracy w Tarnowie Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego im. Św. Łukasza SP ZOZ w Tarnowie, przy ul. Lwowskiej 178 a, 33-100 Tarnów w…
Aktualności

Redakcja portalu do działaczki izbowej: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”. 

3 min czytania
Zarzuty pani przewodniczącej są bezpodstawne i godzą w dobre imię naszej redakcji.  Publikujemy szóstą część odpowiedzi pani przewodniczącej okręgowej rady pielęgniarek i…
Komentarze