Pielęgniarki: zaostrzyć kary dla zarządzających szpitalami!

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.


PIELĘGNIARKI: ZAOSTRZYĆ KARY

DLA ZARZĄDZAJĄCYCH SZPITALAMI!

Zobacz także: Pielęgniarstwo dobrej zmiany: odroczenie norm zatrudnienia pielęgniarek, przy jednoczesnym zaostrzeniu kar.

Komentarze na pielegniarki.info.pl:

- A niech mnie zamykają. W końcu odpocznę, wyśpię się, pójdę na siłownię i napiszę książkę, a może nawet dwie. Potem będę domagać się KT i rezonansu oraz mnóstwa innych badań, bo chcę być tratowana na równo z obywatelami przebywającymi na wolności. Nie wiem tylko, kto będzie w tym czasie świadczył usługi medyczne, bo może 3/4 z nas będzie już osadzonymi na podstawie jakichś skarg pacjentów i ich rodzin? (Bo siniak mi się zrobił po pobraniu krwi i to spowodowało taki mój strach oraz skok ciśnienia, że naprawdę miałem wielkie obawy o utratę swojego zdrowia a nawet życia - może i śmieszne, jednak wiele z prawdą się nie mija. Raz miałam pacjentkę, która po około tygodniu od pobrania krwi, przyszła do mnie, "że taki jej się zrobił siniak, że ona musiała kupić inną sukienkę na wesele, bo w tej wstydziłaby się iść z krótkim rękawem i że rozważa, czy nie napisać na mnie na mnie skargi i walczyć o zwrot za nową sukienkę" - jest to autentyk - odpowiedziałam, że oczywiście może pisać, mogę jej podać nawet kartkę i długopis. Trzasnęła drzwiami i poszła. Ale jak kurde mówisz, że po pobraniu należy przycisnąć dłuższą chwilę bez zginania, to nie dość, że oczywiście większość zgina, to po co przytrzymywać, trzeba od razu zaglądać pod gazik)

- Oby tak dalej, a już nikt nie będzie chciał pracować w tym zawodzie. Brawo!

-  A kto za igra ze zdrowiem i życiem to nie personel medyczny tj.pielęgniarki, czy opiekunowie medyczni lecz rząd, który jałmużną wynagradza fachową obsługę szpitali i przychodni.

- Jestem"za" Dodajcie jeszcze ze za niepłacenie pracownikom ZUS-u brak odzieży do pracy bo znam taki Szpital.

- A może tak kara bezwzględna dla ministra za narażenie na utratę zdrowia a może i życia personel medyczny, który pracuje w szpitalu czy przychodni.

- Wstyd mi za Nasz rząd, tak wiele z Nas pisze o Swoich odczuciach, zmęczeniu, frustracji i wypaleniu zawodowym. Życzę Nam zdrowia i wytrwałości.

Zachowano oryginalną pisownę...

Wybrał: Mariusz Mielcarek


Zobacz także:


Branżowy miesięcznik pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.06.11 22:52:51 ~Plg

Zgadzam się z rządem .Już dawno powinni nas pozamykać,za to, że świadczymy usługi nie przestrzegając norm zatrudnienia i nieodpowiednich warunków pracy.Nie dość ,że narażamy życie pacjentów ,to siebie też rujnujemy.Pozamykać nas ! Może w reszcie pójdziemy po rozum do głowy.

#2  2019.06.11 23:11:17 ~Iza

Słuszna uwaga w psychiatryku najlepiej bo kto zdrowy na umysle wykonuje tak ciężka i odpowiedzialna pracę za tak upokarzające wynagrodzenie.

#3  2019.06.12 00:37:39 ~Łucja

Normy zatrudnienia nie są przestrzegane a zwłaszcz w szpitalach klinicznych i nikt tego nie widzi.W każdym raporcie jest odnotowany stan chorych w oddziale - kontroli brak.Nikt nic -moża .niech się pani zwolni jak za ciężko.

#4  2019.06.12 06:50:26 ~Ja

A w DPS-sach to jedna pielęgniarka na 40 osób

#5  2019.06.12 06:50:29 ~Ja

A w DPS-sach to jedna pielęgniarka na 40 osób

#6  2019.06.12 08:45:09 ~Ojejku

Od 1996 r. i wejściu prawa unijnego personel pielęgniarski ma formalnie obserwować pacjentów.Państwo wprowadziło też od 1999 r na poziomie rozporządzenia zasady liczenia personelu pielęgniarskiego. Ile punktów może obserwować człowiek i wykonywać inne czynności aby nie popełnić błędów w interpretacji danych, czy w wykonywanych czynnościach?

#7  2019.06.12 15:05:11 ~Piel.

Kiepski odzew komentarzy mało a temat super ważny.Zaharowane pielęgniarki obudźcie się !

#8  2019.06.12 15:11:23 ~do 6

Super konkret stosujemy w praktyce! Do 7 też tak uważam

#9  2019.06.12 18:11:48 ~Pragmatyk

Dla mnie to ktoś powinien się przyjrzeć tym wszystkim menadżerom, prezesom, dyrektorom. Tylko zmieniają stołki. Niby jest zmiana, restrukturyzacja (najczęściej redukcja personelu), a zadłużenie rośnie. Niech nie mówią, że finansowanie złe. W końcu wiedzą przy obejmowaniu stołka jak to wygląda. Posiedzi kilka lat, uda że coś naprawia, po czym odchodzi albo go wywalaja, bo są wybory i trzeba dyrektora po linii partyjnej. Ale co zarobi to jego. Podobnie te wszystkie rady nadzorcze. Po co one są? A warunki w szpitalach coraz gorsze. Jedynie lekarze jeszcze zarabiają. I stalowe, bo im się podnosi minimalne wynagrodzenie. Już niektóre pielęgniarki zarabiają tyle samo co sprzątaczka po podstawówce. To jest normalne? Ale zamiast głośno o tym mówić, o warunkach pracy, to zasadniczy personel czyli pielęgniarki, odjeżdżają się o wykształcenie. Mądre to nie jest. Ale wszystkim decydentów jest to na rękę. Panie że związków i Izb też jakby się nie wysilają. Bo po co. Im jest dobrze. Szanowne Panie pielęgniarki, powinnyscue zacząć strajkować. Strajk włoski. Liczą Wam podwyżki od wynagrodzenia sprzed 2 lat. Z wypłatą za 2 lata. To jest kpina. To Wy rozdajecie karty. Nikt Was nie zastąpi.

Dodaj komentarz