Wzrost kwoty bazowej. Skutki? Podwyżka w podstawie o 6,22 PLN.

Wynagrodzenia w ochronie zdrowia.

Zobacz także:

Związek pielęgniarek: widzimy ogromną konieczność nowelizacji współczynników pracy.

Związek: pielęgniarki z licencjatem są potraktowane gorzej.

O siatce płac pielęgniarek w sejmie powiedziano.

Pielęgniarki: siatka płac w szpitalach wywrócona do góry nogami!

Salowa zarobi więcej. Trzeba pomyśleć znów o pielęgniarkach.

Oszukają pielęgniarki? Kwota bazowa uwolniona nie 1 stycznia 2020 roku?

Pielęgniarki czeka pilna zmiana siatki płac oraz wskaźników pracy...

Jaka podwyżka dla pielęgniarek od 1 lipca 2019 roku?


WZROST KWOTY BAZOWEJ. SKUTKI?

PODWYŻKA W PODSTAWIE O 6,22 PLN

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 17 lipca 2019 roku w sprawie: pierwsze czytanie i rozpatrzenie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Wiceprezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych Matylda Kłudkowska:

Szanowny panie przewodniczący, Matylda Kłudkowska, wiceprezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych. Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, szanowni państwo, bardzo dziękuję pani poseł Chybickiej za to, że zwróciła uwagę na tabelę, która została dołączona do tej nowelizacji. Chciałabym, żebyśmy ją razem w tym momencie przeanalizowali, ponieważ to, co z niej wynika dla środowiska diagnostów laboratoryjnych jest wprost wstrząsające, szanowni państwo. Związki zawodowe, jak państwo wiedzą, przeważnie mają tendencje do wyostrzania pewnych kwestii, natomiast to, co wynika z tej tabeli, jest chyba jeszcze bardziej druzgocące niż to, co prezentują związki zawodowe.

Szanowni państwo, z tabeli wynika, że na dzień dzisiejszy 18 tys. diagnostów laboratoryjnych, fizjoterapeutów, farmaceutów nie osiągnęło podstawy 2847 zł. Mówimy o takiej grupie. Oczywiście, zasadniczo skupiamy się zawsze na lekarzach i pielęgniarkach, natomiast pamiętajmy, że tworzymy zespół naczyń połączonych, bez których to innych naczyń dwa główne mogą się nie napełnić.

Szanowni państwo, zwróćmy na to uwagę. Diagnosta, farmaceuta, fizjoterapeuta po specjalizacji ma niższą podstawę niż diagności czy fizjoterapeuci bez specjalizacji. Chciałabym też zwrócić państwa uwagę na kolejny punkt w tabeli. Diagności czy fizjoterapeuci, którzy jeszcze nie osiągnęli tej kwoty 2847 zł, średnio mają podstawę 2256 zł, czyli o 6 zł wyższą niż obecna płaca minimalna.

Szanowni państwo, jesteśmy całym sercem za tym, żeby podnosić kwotę bazową w ustawie, natomiast skutkiem podniesienia do 4200 zł kwoty dla diagnosty laboratoryjnego, który zarabia o 6 z ł więcej niż wynosi płaca minimalna, będzie podwyżka rzędu 162 zł. Przypomnę jeszcze, że od 1 stycznia 2020 r. do płacy minimalnej – bo to często w szpitalach się zdarzało – włączane były pochodne, m.in. wysługa lat. Od stycznia wysługa lat nie będzie wliczana do płacy minimalnej, a z tego, co wiemy, płaca minimalna ma wynosić 2400 zł. Czyli, w tym momencie – nie ubliżając nikomu i nie deprecjonując niczyjej pracy – pani, która w szpitalu sprząta, zrówna się albo wyprzedzi podstawą np. diagnostę laboratoryjnego. Czy uważają państwo, że wszystko tu jest w porządku?

Ja pracuję na państwa danych. Nie mam swoich danych. To są państwa dane, które nam państwo przekazali. Dla nas one są wstrząsające, ponieważ to, co z nich wynika, dla środowiska diagnostów laboratoryjnych, które tutaj reprezentuję, ale myślę, że i dla tej szerszej grupy, którą w tej chwili omawiam, jest to dramat. Dla mnie podniesienie kwoty bazowej – akurat jestem po spotkaniu z dyrektorem mojego szpitala, ponieważ na co dzień jestem przede wszystkim diagnostą laboratoryjnym – będzie skutkowało podwyżką, uwaga, 6,20 zł brutto.

Dlatego pytam państwa, czy na pewno dobrym pomysłem jest po raz kolejny podwyższanie o 20% różnicy. Czy nie należałoby w tym momencie przyspieszyć z tym dochodzeniem do zawrotnej kwoty 3066 zł, bo, szanowni państwo, grozi nam zapaść. Grozi nam zapaść – już alarmuję – bo od 1 stycznia, jeśli płaca minimalna będzie wynosiła 2400 i pochodne nie będą do niej wchodzić, to siatka płac w szpitalach znowu zostanie wywrócona do góry nogami. Chciałabym więc zaapelować do państwa, żeby dochodzenie do tych kwot przyspieszyć, i to naprawdę znacząco, ponieważ grozi nam dramat, na który chcemy zwrócić państwa uwagę już dziś, bo to są kwoty, szanowni państwo, które nas, mówiąc szczerze, poniżają. Jesteśmy ludźmi z wyższym wykształceniem medycznym, a w tym momencie zrównują nas państwo z personelem najniższym.

Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na grupę zawodową pielęgniarek i położnych, w której – mówię teraz o poz. nr 9 – tylko 1619 osób zostanie objętych podwyżką z tytułu podniesienia kwoty bazowej. W naszej grupie to będzie 21 778 osób. Czy uważają państwo, że bez odrębnego strumienia finansów jesteśmy w stanie osiągnąć te minima w jakimś znośnym czasie, ponieważ ten czas, który nam państwo proponują, zaczyna się wydłużać dość mocno, jak zauważyła pani przewodnicząca Michalska. Tak więc, apelujemy do państwa, aby zacząć przyspieszać z dochodzeniem do konkretnych kwot. Dziękuję bardzo.

Zobacz co o wynagrodzeniach pielęgniarek mówiła pani Ptok

źródło: stenogram posiedzenia komisji

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.29 13:33:01 ~Mir

"Czyli, w tym momencie – nie ubliżając nikomu i nie deprecjonując niczyjej pracy – pani, która w szpitalu sprząta, zrówna się albo wyprzedzi podstawą np. diagnostę laboratoryjnego. Czy uważają państwo, że wszystko tu jest w porządku? " Przepraszam, a co ma wysługa lat do wynagrodzenia zasadniczego? Ta Pani ciężką pracą przez x lat wypracowała sobie należny dodatek do pensji. Diagnosta laboratoryjny też za 20 lat (patrząc na staż) będzie więcej zarabiał, niż rozpoczynająca pracę pielęgniarka! Dlaczego pielęgniarkom taki stan rzeczy ma nie przeszkadzać, a jakiemuś diagnoście już tak? Dlaczego diagnosta ma zarabiać tyle samo co pielęgniarka?

#2  2019.07.29 17:24:31 ~Student

Dlatego, że studiował, ciężko pracuje i jego praca jest odpowiedzialna. Proszę nie siać tu złości, wrogości i megalomani , kim to ja nie jestem, bo to niezdrowe. Wszyscy ludzie z dyplomami w ochronie zdrowia powinni zarabiać minimum 1000 euro/ mc. Miłego dnia

#3  2019.07.29 17:37:11 ~B

A pani która sprząta to co? Gorsza? Nie należą jej się godne zarobki bo nie ma dyplomu? Wybaczcie ale każda sprzątaczka czy salowa wykonuje koszmarną pracę i nie dość że nie ma godnego wynagrodzenia to szacunku również. Gdyby nie one to zginęli byście w tym syfie, który codziennie robią pacjenci. Pielęgniarka z dyplomem gówna z podłogi nie sprzątnie, laborantka wcale.

#4  2019.07.29 18:04:58 ~Plg

Do 3.To się mylisz.Niejednokrotnie i to zrobi.Na nocy nie mamy Pań sprzątających.

#5  2019.07.29 22:11:38 ~Nin

Diagnosta zapewniam potrafi sprzątać, dorabiamy sprzątając dla turystów, tak się dzieje w mniejszych miastach ale pani salowa nie zbada płynu mózgowo-rdzeniowego, z jam ciała nie odczyta rozmaz krwi, osadu moczu i nie zinterpretuje setek innych badań.

#6  2019.07.29 22:32:31 ~Mir

Do "Student". Dyplom jeszcze o niczym nie świadczy - bez względu w jakiej dziedzinie medycyny. DOŚWIADCZENIE jest o wiele więcej warte i piszę to jako pielęgniarka, która zrobiła wyższe studia i specjalizację zanim to było modne i patrzę na młode pokolenie przychodzące na oddział po szkole: zarabiać to chcą krocie, a 50% nie potrafi prawidłowo trzymać strzykawki, bądź wyliczyć jednostki leku rozpuszczonego w cieczy. Jeśli zamierza Pan/Pani szufladkować ludzi ze względu na wykształcenie to widać, że o pracy na poważnym oddziale wie tyle co Pan Szumowski o byciu ministrem zdrowia: "coś przeczytał, coś słyszał ale niewiele wie, bo oddział to widział na filmach". Na oddziale podstawowym personelem jest: lekarz, pielęgniarka, sekretarka medyczna, salowa/sanitariuszka, technik radiologii. Bez nich oddział nie istnieje i nie ma sensu zatrudniać reszty personelu. Do badań laboratoryjnych można wynająć zewnętrzną firmę, bo i tak probówki ktoś musi zanieść do laboratorium. Czy diagnosta bierze jakąkolwiek odpowiedzialność prawną za przebieg wykonywania badań? Dla mnie sanitariuszka przez 20 lat WYPRACOWAŁA sobie staż pracy i jakiemuś smarkaczowi nic do tego. Po studiach nikt praktycznie nie nadaje się do pracy i potrzeba lat, aby był w stanie poradzić sobie na swoim stanowisku w różnych sytuacjach.

#7  2019.07.29 22:40:20 ~Marek

Nie przyszłoby mi nawet do głowy aby jako argument do podniesienia własnej pracy wykorzystywać czyjś staż pracy. Moi koledzy bardzo nisko upadli. Pracuję w firmie prywatnej współpracującej ze szpitalem w laboratorium bakteriologii i dobrze zarabiam. Ilu młodych po studiach ma to coś do zaoferowania. Bez komentarza.

#8  2019.07.29 22:51:24 ~Ala

Najważniejsze, że pielęgniarki dostały i podstawa ich sięga 4000 , a reszta personelu musi tyrac za marne grosze . Liczyłam, że od lipca dadzą chociaż 50 zł a tu kompletnie nic .

#9  2019.07.29 23:27:54 ~Anna

Do 8 -idź do Szkoły, skończ Pielęgniarstwo a będziesz też liczyć na chociaż 50 zł. Dopytam skąd Ci wiadomo, że Pielęgniarki dostały i mają podstawy 4000? Albo won na Swój Portal!

#10  2019.07.30 08:50:42 ~Do 6

Jestem po SM i takie bzdury ze pielegniarki po LM i SM pierwszego dnia po szkole byly wybitnie wyksztalcone i mialy juz doswiadczenie to jest po prostu klamstwo. Dopiero po pol roku pracy i nauki na jedna zmiane moglam wejsc na samodzielne dyzury. A jak patrze na postepowanie moich blisko 60 letnich kolezanek to nie wierze ze caly czas chca pracowac za grosze twierdzac ze teraz majac 3 tys zlotych zarabiaja bardzo dobrze. Mam nadzieje ze mlodziez wreszcie pokaze co to znaczy cenic sie.

#11  2019.07.30 10:07:19 ~PIEL

Zarabiam coraz więcej i mam coraz mniej kasy. Ceny idą w górę. Ktoś za to musi zapłacić. Może każdemu człowiekowi dać 500 plus za obywatelstwo, wtedy to się jakoś wyrówna.

#12  2019.07.30 11:31:00 ~yhym

"Po studiach nikt praktycznie nie nadaje się do pracy i potrzeba lat, aby był w stanie poradzić sobie na swoim stanowisku w różnych sytuacjach." Dodajmy bez pomocy bardziej doświadczonego personelu ;). Niestety nic dodać nic ująć, staż pracy za darmo sie nie dostaje. To tak jakby jakaś pielęgniarka po studiach pluła się, ze koleżanka ze średnim wykształceniem ma 20 lat stażowego i o zgorzo zarabia więcej od niej. To bardzo brudna zagrywka diagnostów/fizjoterapeutów. Może zamiast patrzeć na stażowe niższej grupy zawodowej, należałoby dać argumenty o podniesienie współczynnika pracy? Dla mnie fijoterapeuta to jeszcze ale diagnosta? Rozumiem gdyby przychodzili na oddziały pobierać próbki badań, a tu wszystko podstawia się pod nos. Lekarz zleci (wszystko wypisze), pielęgniarka pobierze, sanitariuszka zaniesie, maszyna zrobi badania. Chyba, że się mylę ale u nas na oddziale tak jest.

#13  2019.07.30 18:12:02 ~Sorella

Brak kompetencji tutaj w tych komentarzach sięga zenitu. Drodzy Janusze. diagnosta laboratoryjny bierze odpowiedzialność karną taką jak lekarz. Gdy wykona zle badanie to lekarz wtedy może postawić na podstawie tych wyników błędną diagnozę co chyba nie muszę Wam tłumaczyć jak to się może skończyć dla pacjenta. Lekarz bez diagnosty to jak bez ręki. Bez ich pracy staną w miejscu wszystkie szpitale. Według Was to jak lekarz bez wyników badań może zdiagnozować białaczkę ? Jak może potwierdzić zgodność tkankową przy przeszczepie ? Myślicie, że badania to się same robią czy może maszyny ? owszem może i maszyny dużo badań wykonują ale tylko pod nadzorem diagnosty ! bo jakby tak nie było to większość tych badań byłaby błędna, poza tym diagnosta po studiach ma ogromną wiedzę z zakresu medycyny laboratoryjnej, są to ciężkie studia trwają 5 lat dodatkowo specjalizacja może trwać do 4 i proszę tutaj nabrać do siebie dystansu, bo to nie pielęgniarka Wam stwierdzi raka tylko diagnosta po wykonaniu odpowiednich badań, które przekaże lekarzowi prowadzącemu a ten Was o tym tylko poinformuje. Pozdrawiam

#14  2019.08.02 09:41:10 ~Nowłaśnie

Do PIEL. Ja podobnie odczuwam. Powinni zrobić tak jak z waloryzają emerytur i uzależnić podwyżki od inflacji. Teraz to podwyzka pokrywa inflację. Mnie przykładowo nie objęły żadne Rządowe socjalne udogodnienia. Nie wiem dlaczego Rząd gardzi ludźmi pracującymi?

Dodaj komentarz