Brak pielęgniarek? "Szybko zróbmy z opiekunów pielęgniarki".


15 maja 2019 r. w Ministerstwie Zdrowia odbyło się posiedzenie Zespołu ds. Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej oraz osób związanych z KWRiST.

Posiedzenie rozpoczęło się od omówienia spraw różnych. Na sprawy różne składały się następujące tematy.

Zobacz także: Dyskusja o "złych i dobrych" pielęgniarkach. 

Sytuacja pielęgniarek zatrudnionych w DPS

Liczba pielęgniarek pracujących w DPS-ach systematycznie maleje, większość z nich jest w wieku przedemerytalnym lub już na emeryturze. Przedstawicielka MRPiPS poinformowała, że od ostatniej dyskusji niewiele się zmieniło. Proste podniesienie wynagrodzeń dla tej grupy spowoduje problemy związane z oczekiwaniami płacowymi innych grup pracujących w DPS-ie. Ministerstwo  pracuje nad przygotowaniem innego systemu usług społecznych świadczonych w DPS-ach, gdyż one nie mieszczą się ani w ramach POZ, ani opiece długoterminowej. Przedstawicielka MZ poinformowała, że powstał projekt dotyczący zapewnienia kompleksowej opieki w DPS-ach, przedstawiony już Prezesowi NFZ, który stwierdził, że ten produkt kontraktowy jest potrzebny, ale brak środków na jego sfinansowanie. Wzrost wynagrodzeń spowoduje koszty wynoszące około 300 mln zł. W związku z tym wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski zobowiązał się wspólnie z Prezesem NFZ zastanowić się, jak wprowadzić produkt i znaleźć nań pieniądze.

System kształcenia pielęgniarek w Polsce (problem ten został zgłoszony przez ZPP)

W Polsce kształcenie pielęgniarek odbywa się jedynie w formie stacjonarnych studiów wyższych, gdzie w innych krajach UE kształcenie odbywa się także w formie szkół po maturalnych. Przedstawicielka ZPP proponowała, by ułatwić np. opiekunom medycznym przekwalifikowanie się do zawodu pielęgniarki, np. przez zaliczenie jakiejś liczby przepracowanych godzin na poczet nauki.

źródło: www.zpp.pl

21 sierpnia br. w Gmachu Ministerstwa Zdrowia odbyło się posiedzenie Zespołu ds. Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej KWRiST.

Posiedzenie rozpoczęło się od omówienia sprawa różnych. Na sprawy różne składały się następujące tematy:

Problem funkcjonowania pielęgniarek w DPS.

Pomimo zapowiedzi wprowadzenia produktu dedykowanego DPS-om do dzisiaj nie ma informacji w tym zakresie. Wiceminister J. Szczurek-Żelazko poinformowała, że jest 79 tys. mieszkańców DPS, z tego blisko 80%, bo 64 tys. jest objętych opieką pielęgniarską, a 8 tys. - opieką długoterminową. Ministerstwo Zdrowia wydaje 37 mln zł na świadczenia w DPS-ch, bez uwzględnienia kosztów pielęgniarek środowiskowych. Mieszkańcy DPS mają prawo do opieki pielęgniarek środowiskowych, które otrzymują za to pieniądze; to prawo nie jest egzekwowane. Przedstawicielka MRPiPS wskazała, że wg danych aż 22 tysięcy mieszkańców DPS-ów nie jest objętych długoterminową opieką pielęgniarską. Problem narasta, bez podjęcia działań naprawczych będzie trzeba te osoby przenosić do szpitali.  Trzeba ustalić minimum standardów, np. 1 pielęgniarka na 50 osób. Na prawie 80 tys. mieszkańców DPS, prawie 100% jest zgłoszonych do lekarza, a tylko 64 tys. – do pielęgniarek. To świadczy o tym, że pielęgniarki odmawiają pracy w tych domach.  Dyrektorzy DPS nie zgłaszają odmów pielęgniarek, bo nie chcą psuć swoich relacji z POZ-em. Bez podwyżek również dla pielęgniarek zatrudnionych w DPS-ach, będą one przechodziły do innych.

źródło: www.zpp.pl

Pielęgniarski live #17 - "Składki ZUS od 4x400".

Zadania pielęgniarek przejmą inne grupy zawodowe.


Pielęgniarki: na dyżury pielęgniarskie skierowani lekarze.

Pielęgniarki: szpital nie płacił ZUS-u od 4x400.

1200 do podstawy pielęgniarek - informacja naczelnej izby. 

Asystent medyczny wykona iniekcję? Stanowisko ministerstwa.


Komentarze użytkowników

#1  2019.09.06 11:09:10 ~piel

"róbta co chceta". i tak za późno na ratowanie sytuacji.

#2  2019.09.06 11:38:20 ~#2

Przywileje jak dla żołnierzy,policjantów,strażaków,nauczycieli,dobra kasa i problem sam się rozwiąże.Ciągła debata w Ministerstwie Zdrowia nad tym, co zrobić aby zwiekszyc liczbę tanich i źle opłacanych pielegniarek,to zla strategia.Takim tokiem myslenia można zwiększyć ilość pielegniarek o 1000-2000.Wiecej debili będzie ciężko znaleźć,bo obecnie młodzi ludzie chcą zawodów dobrze oplacanych,nie chcą pracy ciężkiej i odpowiedzialnej.Jeśli Polska chce mieć pielegniarki,to musi ustawić je w szeregu ww zawodów.Tylko potraktowanie tego zawodu tak samo ważnego jak policjant,zolnierz,nauczyciel itp jest jakąś szansą.

#3  2019.09.06 12:05:35 ~Do 2

Oczywista prawda, która nie może dotrzeć do głąbów na górze.

#4  2019.09.06 12:54:44 ~Rt

Brawo rząd pielęgniarki nie są zastąpione. A kawę niech piją w domu albo na przerwie w biedronce.

#5  2019.09.06 13:17:13 ~Gość

4 bardzo dobrze napisałeś. Pielęgniarki Nie Są zastąpione. I powiem więcej. Nigdy nie będą. Bez Pań Pielegniarek szpitale nie będą istnieć. A my nadal będziemy się domagać godnej zapłaty

#6  2019.09.06 13:29:02 ~iga

Zaraz zwerbują ludzi z ulicy do bycia pielęgniarkami - przypadkowi przechodnie uważajcie na siebie !

#7  2019.09.06 13:45:40 ~Do 5

Ale mądrości napisałaś, żal czytać, napiszę tak. Gorszego i bardziej leniwego personelu medycznego nie ma niż polska pielęgniarka w polski szpitalu.

#8  2019.09.06 14:20:56 ~H

Gdyby nie pielęgniarki to trzeba by było zamknąć szpital bo lekarze nie umieją zrobić zastrzyku nie mówiąc o wkłuciu a EKG dla nich to wyższa szkoła

#9  2019.09.06 14:40:57 ~do 7

To nigdy nie korzystaj z pomocy pielęgniarki skoro jesteś niezadowolona/y . Zawsze pozostaje samoopieka.

#10  2019.09.06 14:53:36 ~X

Do 7 to nie czytaj i nie wchodź na ten portal. Weź się za swoją robotę. Bezczelny typie

#11  2019.09.06 15:22:08 ~Gosia

A ty 7 leniu weź się za swoją łopatę i do ROBOTY!

#12  2019.09.06 15:28:44 ~piel.

Chodzi wyłącznie o jak najtańsze pielęgniarki. Przekonanie jest takie,zeby ekspresowo zrobić z opiekunek pielęgniarki a one z wdzęczności wyrobią 200 % NORMY za miskę ryżu ,będa ciche,skromne ,subordynowane podobnie jak kiedyś "dziewczyny" po średnich szkołach "zawodowych". Tymczasem pielęgniarek na rynku jest coraz więcej i mają coraz większe trudności ze znalezieniem pracy . Im wyższe wykształcenie tym większe problemy. Przywilejów zawodowych nigdy nie było i nie będzie tym bardziej teraz, gdyż zupełnie nie leży to w interesie tzw naszych przedstawicieli.

#13  2019.09.06 15:43:45 ~Celina

Ciekawe gdzie są te pielęgniarki bo u nas na każdym oddziale brakuje. Jest dużo zleceniowych bo nie ma podań

#14  2019.09.06 19:16:42 ~do 13

Wg was pielęgniarek brakuje a wg dyrektorów za dużo albo w normie. Zleceniówki są bardziej opłacalne bo tańsze niż etaty.

#15  2019.09.06 22:00:50 ~15

Po co te pielęgniarki? Po co te szpitale? Ludzie przestańcie wreszcie chorować i za robote się wezta. Róbta dzieci i bierzta pincet plus.

#16  2019.09.06 23:55:09 ~Kacha

Znikający komentarz ? Mój.

#17  2019.09.07 00:02:56 ~111

Po co siostrze dać podwyżke, skoro można opiekunowi podnieść zakres obowiązków i dać mu trochę grosza na otarcie łez?

#18  2019.09.07 07:45:37 ~Kati

Pracuje w szpitalu,bywam na różnych oddziałach i z różnymi ludźmi mam do czynienia.I tak - szanowne Państwo doktorostwo potrafi minąć Cię jak powietrze nie zaszczycajac słowem Dzień dobry! Noszę fartuch,identyfikator -widać mnie.Pielegniarki.tu sprawa jest dość ciekawa.starsza Pielęgniarka uszanuje Cię bardziej niż młoda siksa ale niestety połowa Pań to straszne zolzy i tu dochodzę do opiekunów medycznych którzy są najnormalniej wykozystywani przez "Stare czepki"do najgorszej roboty przy pacjecie.Pielegniarki zarabiają b.dobrze w porównaniu z innymi grupami a mimo to są chytre na wszystko (tu mam na myśli posiłki szpitalne) Szanowni Państwo zacznijmy się SZANOWAĆ braki kadrowe dają się odczuć wszystkim ale bez wzajemnej pomocy będzie jeszcze gorzej.Jestesmy zależni od siebie od Lekarza przez pielęgniarkę,opiekuna,fizjoterapeutę,salową(która jest doceniana na poziomie dna i wodorostów) a tak potrzebna.Zniszczono szkolnictwo zawodowe,gdzie są Licea Medyczne ja się pytam!

#19  2019.09.07 08:31:53 ~Mobbing

Grafikowy nadal trwa, oddzialowe pracują coraz dłużej do 70 lat, kto za nie robi robotę, są w zarzadach związków zawodowych, Izb P i P. Nie m do kogo się odwołać, wszędzie one są. Jest źle.

#20  2019.09.07 08:33:27 ~Mobbing

Oddzialowe są stronnicze, bo za długo są iddzialowymi.

#21  2019.09.07 08:39:03 ~Boję się

Każdych Swiat, jest mobbing grafikowy.

#22  2019.09.07 09:11:45 ~Do 21

No to przestań bać się własnego cienia i zrób coś z tym!

#23  2019.09.07 10:39:03 ~Do 18

Licea pielęgniarskie są pieśnią przeszłości, zgodnie z międzynarodowym prawem osobie poniżej 18 roku życia nie wolno mieć praktyk w jednostkach ochrony zdrowia, po pierwsze brak zdolności do czynności prawnych, po drugie osoba nieletnia jest przez ustawodawce traktowana jako osoba nie w pełni odpowiedzialna za swoje czyny. Wyjątkiem są jeszcze tylko Niemcy ( praktyczna nauka zawodu od 16 roku życia) ale i tam już się od tego odchodzi. Nie ma powrotu do bycia 16 letnim ratownikiem wodnym czy 17 letnim kierowcą itd.

#24  2019.09.07 10:39:04 ~Do 18

Licea pielęgniarskie są pieśnią przeszłości, zgodnie z międzynarodowym prawem osobie poniżej 18 roku życia nie wolno mieć praktyk w jednostkach ochrony zdrowia, po pierwsze brak zdolności do czynności prawnych, po drugie osoba nieletnia jest przez ustawodawce traktowana jako osoba nie w pełni odpowiedzialna za swoje czyny. Wyjątkiem są jeszcze tylko Niemcy ( praktyczna nauka zawodu od 16 roku życia) ale i tam już się od tego odchodzi. Nie ma powrotu do bycia 16 letnim ratownikiem wodnym czy 17 letnim kierowcą itd.

#25  2019.09.07 14:10:00 ~odziałowa

Jest źle a będzie jeszcze gorzej

#26  2019.09.07 14:43:09 ~piel.

Do 23,34. I dobrze że nie ma powrotu do LM . To największy błąd ze wogóle takie liceum powstało. Bycie 17 letnim kierowcą to nic i ratownikiem wodnym-pół biedy. A bycie 16 letnią ratowniczką przeżytego, gasnącego życia ? . Służącą od najbardziej poniżających usług jak mycie zasranych tyłków , cuchnących moczem genitaliów,grzebania się we flegmie, wymiocinach,śmierdzących, rozpadających się odleżynach, podnoszenia ciężarów ? . To największe upokorzenie i totalny dramat. Prawo powinno zabraniać młodocianym wykonywania tego typu praktyk/usług , czynne i bezpośrednie uczestniczenie w dramacie cierpienia i umierania , toaletach przed i pośmiertnych. . . . Przypatrzcie się uważnie zbiorowym zdjęciom z LM. Wielu zauważa, ze wszyscy są podobni. Tak . Tak samo wyCHOWywANE, formowane. Czy to są twarze szczęśliwych, nastoletnich dziewczyn, ludzi ? . . . Jestem po LM. NIE JESTEM Z TEGO DUMNA.

#27  2019.09.07 14:58:02 ~Ech

Ciekawe czy powrócą licea pedagogiczne przygotowujące nauczycieli do uczenia i wychowywania dzieci czy młodzieży( zdrowych ludzi)?

#28  2019.09.07 14:58:02 ~Ech

Ciekawe czy powrócą licea pedagogiczne przygotowujące nauczycieli do uczenia i wychowywania dzieci czy młodzieży( zdrowych ludzi)?

#29  2019.09.07 19:33:43 ~do 26

Napisane idealnie tez jestem po SM nie jestem z tego dumna dodam ze bylysmy tez tresowane jak dobrze sluzyc. Jedna z pielegniarek kiedys napisala ze ,pielegniarka nie pytana nie mowi i nie siada" to chyba o czyms swiadczy.

#30  2019.09.07 19:44:47 ~C

Też nie jestem z tego dumna. Zryli nam doszczętnie mózgi. Kto w porę się opamiętał ten jest w miarę zdrowy.

#31  2019.09.08 08:01:30 ~Dlaczego

Zwiazkowe oddzialowe mogą pracować do 70 lat

#32  2019.09.08 08:11:05 ~Mobbing

Grafikowy, co z tym dalej

#33  2019.09.08 19:43:41 ~ No i co?

Mnie próbowała pouczać mloda siksa - pielegniarka, co mam robić bo tak oddziałowa powiedziala. Ja mam prawie 50 lat ona 25.Smarkula jedna. Nie miała do tego prawa, tak była oddziałowa rozbestwiła pielęgniarki na oddziale. Żadna nie ma mnie prawa pouczać, nie podlegam służbowo. Teraz ta młoda wróciła do pracy, mówi mi per Pani. Ale też mam nareszcie normalną oddziałową. Moje stanowisko jest niezależne,niewazne kim jestem.

#34  2019.09.08 21:23:18 ~stara

Do 33 Jeśli coś robisz nieprawidłowo to każdy ma prawo a nawet obowiązek cię pouczać, również "młoda ". Przydałoby się chyba trochę samokrytycyzmu w stosunku do doświadczenia zawodowego i przewietrzenia rutyny. I konieczna zmiana postawy w stosunku do młodszych koleżanek. Od nich też trzeba i warto się uczyć.

#35  2019.09.09 17:34:18 ~No i co ?

#34 Moją pracę wykonuje jak należy, nie dam się pouczać osobie,która nie ma do tego prawa,niech się zajmie swoimi obowiązkami.Samokrytycyzm.No cóż polecam niektórym pielęgniarkom,bo teksty o pacjentach,ich rodzinach bywają ciekawe.Jestem niezależna , nieważne kim jestem

#36  2019.09.09 20:23:52 ~Lis

Rozwiązanie jest bardzo proste. Godna minimalna płaca na umowie o pracę tj. nie mniej niż 6k na 1 etat i nie będzie problemu z brakiem chętnych na studia. Opiekun to opiekun, nie ma wiedzy i kompetencji pielęgniarki, a jeśli chce je mieć musi zaliczyć egzaminy z farmakologii klinicznej, anatomii, fizjologii, interny i innych.

#37  2019.09.10 11:25:59 ~22

Ł odz z 30 absolwentek do szpitali TRAFIA 4 ODPOWIEDZ PROSTA ZAPAŚĆ

#38  2019.10.31 12:19:11 ~Małgosia

? Dlaczego zatem dotychczas nie umożliwiono położnym "przekwalifikowanie się" do zawodu pielęgniarki i odwrotnie? Problem był nawet przez mnie sygnalizowany co najmniej od 2 lat :(

Dodaj komentarz