Prokurator: "pielęgniarka podała wlew w niewłaściwych proporcjach".

Praktyka zawodowa pielęgniarek.


Prokurator: Pielęgniarka podała wlew w niewłaściwych proporcjach

Zobacz także: Raport pielęgniarski. Kilka bieżących refleksji. 

Portal tvn24.pl opisał przypadek 36-letniej kobiety, której w klinice medycyny naturalnej podano wlew DMSO (dimetylosulfotlenek). Następnego dnia kobieta zmarła w poznańskim szpitalu. Jak ustaliła prokuratura, powodem było podanie substancji w niewłaściwych proporcjach.

Jak donosi TVN24, w sprawie śmierci 36-latki przesłuchano już kilkadziesiąt osób. Powołano też biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu. – Wyniki sekcji zwłok wskazały, że do śmierci kobiety przyczynił się jeden ze składników zawarty w środku DMSO. Wiadomo, że znajdował się on w ilości przekraczającej normę dla człowieka. W toku postępowania ustalono, że istnieje szczegółowa instrukcja dotycząca tego, jakie roztwory i w jakich stężeniach należy zmieszać. Jest to kwestia indywidualna – powiedziała Anna Marszałek, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

Więcej informacji w artykule pt.: 36-latka zmarła po otrzymaniu wlewu DMSO

źródło: mgr.farm

Zobacz także: Orzecznictwo sądowe w zakresie wykonywania zawodu pielęgniarki.


Zobacz także:

Czy pielęgniarka może czuć się komfortowo w odzieży medycznej?

Dla pielęgniarek zmianowych 1450, jednozmianowych 1500 PLN. 

Pielęgniarki: szpital podzielił 1200. Na: 1600 PLN oraz 10,12 i 8,44 PLN na godzinę.


Komentarze użytkowników

#1  2019.10.17 12:32:21 ~Boss

No cóż. Współczuję rodzinie pacjentki. Okazuje się, że doświadczenie to rzecz bezcenna. To , że przy takim braku pielęgniarek na oddziałach i panującym chaosie takie rzeczy się praktyczne nie zdarzają to w dużej mierze zasługa doświadczenia pielęgniarek , ale w przyszłym roku prawie połowa tego doświadczenia idzie na emeryturę. Mam szczerą nadzieję, że kiedyś w końcu pielęgniarskie powiedzenie " damy radę " zniknie z tego środowiska raz na zawsze.

#2  2019.10.17 13:00:50 ~ja

To istnieje ta szczegółowa instrukcja podawania czy nie istnieje? Bo dalej jest że jest to kwestia indywidualna.

#3  2019.10.17 14:06:08 ~Ddd

Oj tam oj tam się pojawi za powiedzenie to damy radę w pracy zawodowej pielęgniarki wiele razy słyszałam damy radę od leserow i niechlui

#4  2019.10.17 16:31:03 ~Mgr piel

Jak zwykle winę za skutki uboczne działania preparatu pseudoleczniczego ponosi pielęgniarka. Pielęgniarka podaje leki na zlecenie lekarza. Czy tak owe było na piśmie przed wykonaniem zabiegu i wykonanie potwierdzone podpisem pielęgniarki? Zasada: prawda tego, który więcej płaci jest na czasie.

#5  2019.10.17 16:46:20 ~do 4

Przeczytaj sobie jeszcze raz ! "Podała lek w niewłaściwych proporcjach" ! . Zlecenie na pewno miała , a że źle obliczyła dawkę to już nie jest niestety wina lekarza.

#6  2019.10.17 17:00:21 ~Do 4

Kroplowke i leki pielegniarka podaje w wyliczonych przez lekarza dawkach a nie przez siebie

#7  2019.10.17 19:00:07 ~Mysz

WIELKA SZKODA.ZE NIKT NIE NAPISAL, ZE MY PIELEGNIARKI CZESTO GESTO JESTESMY PRZEPRACOWANE I ZAJECHANE, JEDNA PIELEGNIARKA PRACUJE ZA DWIE JAK NIE ZA TRZY PIELEGNIARKI -JAK DLUGO JESZCZE!

#8  2019.10.17 20:20:46 ~do 7

Tylko do emerytury i ani chwili dłużej! Za żadne pieniądze. W takich warunkach jak są obecnie. Gdzie trzeba mieć oczy i uszy dookoła głowy i pracować za 3.

#9  2019.10.18 12:03:52 ~do mysz

To był jej wybór, że pracowała w takim pseudo ośrodku ryzykując

#10  2019.10.21 14:57:16 ~krycha

Ja ostatnio od syna pacjentki usłyszałam,że pracuję w burdelu .I jak ma to zachęcić moją młodą koleżankę do pozostania w tym zawodzie jeśli opinia co niektórych jest taka a nie inna. Pielęgniarki wini się za wszystko co złe-za całokształt.

Dodaj komentarz