Pielęgniarki: zdewaluowała się nasza profesja.

Pielęgniarstwo i pielęgniarki 2019.


Pielęgniarko specjalistko! Utrzymaj czystość i estetykę łóżka

W dniu 8 listopada opublikowaliśmy (za Krajowym Urzędem Pracy) ofertę pracy dla pielęgniarki specjalistki, która w zakresie obowiązków zawierała, cytuję: "wykonywanie czynności związanych z utrzymaniem czystości i estetyki łóżka oraz najbliższego otoczenia osoby chorej i niesamodzielnej". Wiecej informacji czytaj w artykule pt.: Pielęgniarko specjalistko! Utrzymaj czystość i estetykę łóżka.

Treść oferty pracy wzbudziła liczne komentarze na portalu oraz na fanpage, poniżej cytuję niektóre z nich: 

Zdewaluowało się pojęcie specjalistki w dziedzinie pielęgniarstwa i tyle. Zresztą podobnie jak sama profesja pielęgniarki. Dlaczego tak jest? Bo atrybuty prestiżowego zawodu to m. in. wynagrodzenie odróżniające specjalistę od reszty i trudność w zdobyciu tej profesji. Korporacja zawodowa chroni taki zawód. Niestety, Izby pielęgniarskie i inne twory odpowiedzialne za tworzenie wizerunku tego zawodu, podobnie jak wiele samych ich przedstawicielek, degradują profesję przez nieodpowiedzialne działania lub ich brak. Żadna specjalistka nie powinna się zgodzić na pracę w takim zakresie - renegocjować warunki umowy oraz wynagrodzenie. W środowisku powinno być niepisane prawo - za mniej nie pracujemy a do tego do prac pomocniczych w zakresie utrzymania czystości otoczenia wymagamy sprzątaczki. Specjalista zajmuje się tylko pacjentem i to w specjalistycznym zakresie. 

Trzeba skończyć z tym zakresem obowiązków pielęgniarskich, typu utrzymanie higieny pacjenta i estetyki jego łóżka! Od tego są opiekunowie medyczni! Przez wykonywanie takich czynności zawód nie ma prestiżu, ludzie nas nie szanują. Osoby takie jak sprzątaczka czy pani myjąca zanieczyszczony tyłek fekaliami,to jedno i to samo, ten sam poziom, ten sam wizerunek i prestiż! ZNAJOMI CZĘSTO MNIE PYTAJĄ DLACZEGO MY TO ROBIMY, A NIE OPIEKUN MEDYCZNY CZY SALOWA! Ten zakres obowiązków miaŁ sens w zeszŁym stuleciu, zmieniła się medycyna,przybyło pielęgniarce dużo obowiązków wymagających opanowania trudnej wiedzy specjalistycznej, kończymy studia, specjalizacje i nadal paprzemy się w gównach jak za Florencji Nightingale. Czy ktoś wreszcie pójdzie po rozum do glowy i to zmieni. W tym zakresie pielęgniarka powinna być tylko osobą, która skontroluje czy te czynności zostały wykonane i czy prawidłowo. Polskie pielęgniarstwo mam wrażenie, że nigdy nie wyjdzie z tej Jesieni Średniowiecza. Pracuję długo w tym zawodzie i wiem co obniża pielęgniarce prestiż, za chwilę idę na emeryturę, żal mi młodego pokolenia pielęgniarek bo dalej będą zmuszone do babrania się w tym syfie, tak więc praktycznie zawód nie ma prestiżu, a teoretycznie to można sobie tylko pogadać, i wymyślać argumenty, a pampersy i tak znokautuje wszystkie teorie i cały ten niby prestiż zawodu pielęgniarki.  
 
Niestety większość pielęgniarek, a zwłaszcza tych zakompleksionych, które zatrzymały się na pielęgniarstwie Florki i Wołynki, sprowadza ten zawód jedynie do babrania się w gównie pisząc chociażby głupie komentarze na tym portalu typu - czy magister pielęgniarstwa ze specjalizacją lepiej umyje tyłek czy inaczej zmieni pampersa od tej pielęgniarki, która poprzestała na liceum czy studium medycznym? Problem w tym, że przy obecnym braku pielęgniarek i obciążenia ich nadmierną nadmierną ilością obowiązków, takie proste czynności pielęgnacyjne nie powinny być wykonywane przez pielęgniarki, a przez opiekunów medycznych. Ale po co to dostrzegać? Prościej dowalać i kpić z koleżanek po studiach, uważać się za autorytety w myciu tyłków, odpowiadać na takie durne, upokarzające oferty pracy i latać z wywieszonym ozorem z dyżuru na dyżur za psie pieniądze. Nieprawdaż?  
 
Święte słowa! Ma Pani absolutną rację! Z jednym tylko się nie zgodzę - o młode pokolenie nie trzeba się martwić, pod tym względem są mądrzejsi od nas i nie dadzą się tak upodlić, bo znają swoją wartość. Prędzej odejdą z zawodu niż pozwalą sobą pomiatać. Ja bardziej martwię się o siebie i bliskich, każdy kiedyś będzie pacjentem.  
 
Pielęgniarka nie może być od wszystkiego,od czystej aseptycznej procedury, za chwilę od podania basenu, umycia zapapranego fekaliami tylka, od nakarmienia pacjenta, od szczegółowego monitorowania stanu chorego, rozpoznawania stanów zagrożenia życia, szybkiego reagowania na pogarszający się stan, rehabilitację pacjenta, pomiędzy tym wszystkim musi zmienić pościel bo inny pacjent zwymiotował, założyć wenflon i za chwilę umyć innego pacjenta bo się zanieczyścił, następnie biegnie do następnego usunąć Redon z rany pooperacyjnej, za chwilę biegnie na izolatkę do innego pacjenta podać picie i basen, basen zabrac i wynieść, następnie wykonać toaletę drzewa oskrzelowego innemu pacjentowi. TAK WYGLĄDA PRACA PIELĘGNIARKI W POLSKICH SZPITALACH, DLATEGO JEST TYLE ZAKAŻEŃ SZPITALNYCH, DLATEGO CZAS ZMIENIĆ ZAKRES OBOWIĄZKÓW. TAK TO WYGLĄDA I NIE BĘDĘ KŁAMAĆ I MILCZEĆ, ŻE JEST INACZEJ I TEGO WSZYSTKIEGO UBIERAĆ W PIĘKNĄ LITERATURĘ.
 
Wybrał: Mariusz  Mielcarek   


Zobacz także:

Czy pielęgniarka może czuć się komfortowo w odzieży medycznej?

Dla pielęgniarek zmianowych 1450, jednozmianowych 1500 PLN. 

Pielęgniarki: szpital podzielił 1200. Na: 1600 PLN oraz 10,12 i 8,44 PLN na godzinę.


Komentarze użytkowników

#1  2019.11.10 17:19:33 ~M

Z całym szacunkiem dla pań po licencjackie i magisterce.Czy Panie nie robią toalet pacjenta na zajęciach praktycznych? Wiem że TAK! A obowiązków dokładaja Izby Pielęgniarskie chcąc odciążyć lekarzy (choćby wypisywanie recept) Jesli ktos ma takie wysokie mniemanie o swoim wyksztalceniu i chce wyreczac lekarzy to powinen ukonczyc wydzial lekarski! Ps.obrazanie pielęgniarek po LM i studium uważam za brak kultury!

#2  2019.11.10 17:58:23 ~Pie.

Właśnie, że mam wysokie mniemanie o sobie, o Tobie zresztą też. Wszystkie jesteśmy pielęgniarkami i robimy dużo dobrej roboty. Cenię swój zawód. A na zajęciach praktycznych uczono mnie nie tylko toalet. Na przestrzeni 20 lat mojej pracy dołożono mi wielu nowych obowiązków więc takie rzeczy jak toalety może wykonywać pomoc czy salowa i o to właśnie w tym idzie. Znam swoje miejsce, recept nie wypisuję, w kompetencje lekarza się nie pcham a do tego jestem dobrze wykształcona i dlatego mam wysokie mniemanie o sobie i swojej pracy.

#3  2019.11.10 18:36:05 ~a_

Do ~M, naprawdę nie widzisz sprzeczności? Naprawdę? Aseptyka leży po całości. Po toaletach lecę pobrać krew, później np. cewnikuję, a jeszcze później przetaczam krew, w tzw. między czasie karmię pacjenta, podkładam basen, i CIĄGLE W TYM SAMYM UBRANIU.

#4  2019.11.10 19:20:46 ~Do

Kto i dlaczego takie czynności wprowadził do praktyki znając zdania z Art 2 i 21 z ust z 1935, obecnie to zdania z 84-87 -art?

#5  2019.11.10 19:24:01 ~do 4

Wprowadza i rozprzestrzenia tyż.

#6  2019.11.10 20:39:28 ~Ja

Mam tylko licencjat ale nie zajmuję się pampersami, kąpielami itp. Tym zajmują się opiekunowie. Ja mam czas na prace pielęgniarki.

#7  2019.11.10 21:07:42 ~Ala

Czuję się w pracy jak tania siła robocza. Wyrabiamy punkty żeby lekarze mieli dobre pensje utrzymać pańcie w Izbach dyrekcje i jeszcze służyć pacjentom i ich rodzinom i każdy może napluć nam twarz a my mamy być potulne jak baranki. Mam dość być pielęgniarką jak widzę gdzie to zmierza.

#8  2019.11.10 21:10:54 ~Bb

Do 6 Szczęściara z ciebie , że tylko czynnościami pielęgniarskimi się zajmujesz . Praca najczęściej wygląda tak jak pisze o niej 3

#9  2019.11.10 21:36:54 ~Ola

Wszystko super doceniam pracę pielęgniarek bo naprawdę maja ciężko i zgadzam się że toaletę i inne czynności pielęgnacyjne mogą wykonywać opiekunki medyczne, tylko dlaczego za najniższą krajową. Skończyłam szkołę w tym kierunku zdałam dyplom a płaca? Gdyby pomyślano też o nas, to może coś by się zmieniło, więcej opiekunek podjęło by się tej pracy i pielęgniarki miałyby lzej. Pozdrawiam

#10  2019.11.10 21:42:20 ~piel

W odziałach kliniki w której pracuję nie ma salowych, a w dni powszednie do 14 .30 tylko jeden opiekun który w pojedynkę nie zrobi toalet u chorych leżących. Tak więc niezależnie od wykształcenia standardowo dwie pielęgniarki wykonują ponad 90 % mycia , karmienia ,transportu i transferu chorych , bo to jak twierdzą zwierzchnicy należy do podstawowych, wręcz fundamentalnych obowiązków pielęgniarek. Szpital oczywiście ma wiele certyfikatów łącznie z tymi potwierdzającymi wysoką jakość usług pielęgniarskich oraz zapewniającymi bezpieczeństwo zarówno chorych jak i pielęgniarek.

#11  2019.11.10 21:47:17 ~E.

Tutaj chyba mowa o zawodzie asystent lekarza bo chyba nie o pielęgniarce. Mam mgr i nie jest dla mnie ujmą zmienić choremu pampers, zrobić toaletę czy nakarmić. Bo najważniejszy wydaje mi się chory ,któremu mogę ulżyć i jestem dumna gdy leży czysty ,zadbany ma czystą pościel i mogę mu podać szklankę wody. No cóż może się mylę i jestem staroświecka.

#12  2019.11.10 21:54:46 ~Ja

Zgadzam się praca ciężka. Niemniej jednak wszystkie Panie wiedziały że tak wygląda idąc do tej szkoły. Doszło wam pracy w dokumentach . Ostatnio leżałam w szpitalu i po operacji byłam pielęgnowana myta i żadna pielęgniarka nie robiła mi łaski za co im serdecznie dziękuję! Pościel zmieniana była ale nie przez pielegniarki i wszędzie tak jest. Nam mówią w pracy jak Ci nie pasuje to się zwolnij. Rozumiem ze ktos w szpitalu musi pracować doceniam wasza pracę za wrażliwość spostrzegawczość prace w stresie troskę i cieple słowa . My nie leżemy w szpitalu bo to jest odpoczynek all in clusive tylko jesteśmy ciężko chorzy o chętnie bylibyśmy sobie sami tyłki! Jak widać studia robione na preferencyjnych warunkach zmieniają niektórych ludzi. Całe szczęście że jest jeszcze całą rzesza pielęgniarek z powołania które są warte każdych pieniędzy niestety to nie my pacjeci o tym decydujemy. Więc czemu na nas się skupia?

#13  2019.11.10 22:02:50 ~a_

Nie rozpatrujemy zmiany pamperaka, czy toalety ani też o wykształcenia. Mówimy o deprecjacji naszego zawodu. Przykład: każda matka umyje i nakarmi swoje dziecko. Niepotrzebne jest jej ani wykształcenie, ani specjalizacje. Chodzi o to, aby do umysły wszelkiej maści Florencji dotarło, że do wykonywania podstawowych prac pielęgnacyjnych, transportowych itp, a! i jeszcze mycia tych cholernych szafek w gab. zabiegowym wystarczy opiekun/ka. Pielęgniarstwo to kwestia umysłu-a to należy powoli zmieniać i to nie w kategoriach ujmy , czy czegoś tam jeszcze. Pielęgniarstwo musi się zmieniać z korzyścią dla nas i pacjentów.Szpital powinien być środowiskiem bezpiecznym, a póki co nie jest.

#14  2019.11.10 23:03:17 ~piel

Do 11 Jednak trochę się mylisz i nie dlatego ze jesteś staroświecka. Pacjent jest najważniejszy w sensie podmiotu opieki - człowieka chorego, któremu staramy się zapewnić możliwie najlepszą opiekę otoczyć troską ,nie zapominając przy tym o sobie , bo nawet majac obowiązek ratowania życia drugiemu człowiekowi mamy prawo a nawet obowiązek dbać o własne bezpieczeństo. Nie mamy zatem ani moralnego ani zawodowego( ustawowego )obowiązku poświęcać się i narażać jeszcze bardziej ,ponad i tak wysokie ryzyko zawodowe, szczególnie w sytuacji gdy pracodawcy powszechnie nie zapewniają nam bezpiecznych warunków pracy zgodnych z przepisami BHP. A zatem, troskliwie opiekując się chorymi dobrze byłoby zachować zdroworozsądkową postawę myśląc,że opiekun-pielęgniarka- ratownik jest przynajmniej tak samo ważny jak pacjent.

#15  2019.11.10 23:51:13 ~do 12

Mogłaby pani rozwinąć wątek "pielęgniarek z powołania" i czym w pani przekonaniu różnią się od pielęgniarek bez powołania , które jak wynika z pani wpisu powinny zmienić zawód ? Może niech pani wymieni kryteria pielęgniarki z powołania . Brak powołania to częsty zarzut pacjentów pod adresem pielęgniarek, a powołanie to wygląda na to warunek podstawowy i niezbędny bycia dobrą pielęgniarką. A ja, choć się staram, nie wiem czy jestem dobrą pielęgniarką i spełniam oczekiwania i wymagania pacjentów, czyli czy jestem pielęgniarką z powołania . Gdybym poznała kryteria pielęlęgniarki z powołania wg pacjentów i zobaczyła,że ich nie spełniam i raczej nie będę w stanie spełnić może szybciej zawód zmieniłabym-dla dobra pacjentów i własnego dobra rzecz jasna.

#16  2019.11.11 00:42:59 ~ERIC

I am ERIC BRUNT by name. Greetings to every one that is reading this testimony. I have been rejected by my wife after three(3) years of marriage just because another Man had a spell on her and she left me and the kid to suffer. one day when i was reading through the web, i saw a post on how this spell caster on this address [email protected] have help a woman to get back her husband and i gave him a reply to his address and he told me that a man had a spell on my wife and he told me that he will help me and after 3 days that i will have my wife back. i believed him and today i am glad to let you all know that this spell caster have the power to bring lovers back. because i am now happy with my wife. Thanks for helping me Dr Akhere contact him on email: [email protected] or call/whatsapp:+2349057261346

#17  2019.11.11 04:46:42 ~Kasia

Ile zarabia przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek w szpitalu

#18  2019.11.11 04:49:22 ~Magister

U as w szpitalu toalety robią wszystkie z opiekunem, bo jest jeden opiekun na zmianę

#19  2019.11.11 06:03:16 ~Kiedy

Urlopy tak jak nauczyciele

#20  2019.11.11 06:06:12 ~Oddzialowe

Praca zmianowa, a zdrowie kobiety

#21  2019.11.11 06:09:05 ~Skuteczne

Działanie o urlopy

#22  2019.11.11 06:09:37 ~Potrzebne

Są urlopy

#23  2019.11.11 06:12:04 ~Oddzialowe

Pracują do 70 lat, a pielęgniarki zmianowe , 60 lat jeszcze zależy od szpitali i ciężkości oddziałów. Niskie emerytury.

#24  2019.11.11 06:16:23 ~Oddzialowe

Nadchodzą Święta Bożego Narodzenia pomyślcie o sprawiedliwych grafikach. O rodzinach skrzywdzonych, nie dawajcie ciągle tym samym wolne. Sprawiedliwość, to rzecz święta.

#25  2019.11.11 06:19:41 ~Oddzialowe

Macie tak dobrze, pracujecie do późnej starości, nie dzwigacie, macie lekko fizycznie, pomóżcie tym zmianowym

#26  2019.11.11 06:23:31 ~Oddzialowe

8300zl pensji brutto średnio, to jest szał.

#27  2019.11.11 07:22:47 ~Plg

Nigdy pielęgniarki się nie dogadają,zostały poroznione wyksztalceniem.

#28  2019.11.11 07:49:41 ~Maja

Angielska pielęgniarka nie ogląda tylko pacjentów, tak jak nie myje ich, nie dźwiga, nie karmi, od tego są pomoce i opiekunowie medyczni. To zawód z prestiżem, a nie macie pojęcia jak to ułatwia pracę i życie.

#29  2019.11.11 08:37:18 ~Joanna

Angielska pielęgniarka ma wyższe wykształcenie opiekun medyczny policealne.w Polsce są pielęgniarki po liceum w większości nawet bez matury nie robiły matury o zbędny był wysiłek by ją zdać jak zdobywało się zawód.w dzisiejszych czasach postępowe wszystkich kategoriach.panie przyuczone jak sama nazwa zawodu wskazuje do pielęgnacji.o zgrozo mówią o deprawacji zawodu.jakis żart

#30  2019.11.11 08:52:40 ~Mobbing

Spokojne mają pod górkę

#31  2019.11.11 09:17:12 ~Pola

Jestem zszokowana waszymi komentarzami i postawą.Jaką ujmę przynosi scielenie lóżka choremu lezącemu? To jest kontakt z pacjentem, jest chwila na choćby zapytanie o samopoczucie.Gdzie idzie nasz zawód bo chyba nie w tym kierunku o czym marzyły jego zalożycielki. Pracuję w domu chorego nie stoję przy łóżku cięzko chorego ale aktywnie uczestnicze w jego ścieleniu zmianie pozycji czy toalecie. Nie robię tylko zleconej iniekcji i pakujac się udaję ze nie widze innych problemów, czy wzroku pacjenta proszacego o pomoc choćby w poprawieniu poduszki. Tak mnie wyksztalcono ze pacjent jest najważniejszy. Ukonczylam Studium Medyczne z czego jestem dumna a po latach zrobiłam licencjat i magisterke bo tego wymagano bym prowadziła firmę Idąc do pacjenta nie mówię ze jestem z tytułem pielegniarką bo nie tego oczekują moi pacjenci za to cieszą sie na mój widok i uśmiechaja nazywając swoją córką i wiedzą ze gdy zrobie zastrzyk, kroplowke itp. pomogę im się umyć, uczesac przebrać ,zmienic pampersa bo czesto sie wstydzą przy innych czy chocby porozmawiaja ze mną chwile, o wszystkim o pplityce ksiazce pogodzie. O to chodzi kolezanki w tym zawodzie o empatie dobre słowo o ujrzenie w pacjencie człowieka, podejscie do kazdego jakby był twoim ojcem lub matką

#32  2019.11.11 09:35:00 ~Urlopy

Urlop

#33  2019.11.11 09:54:46 ~Ja

Drogie kolezanki po studiach i po speckach. Nie w kazdej placowce sa opiekunowie(w moim szpitalu jest az lub tylko jedna opiekunka),salowych od lat nie ma(sa tylko tzw.brygady sprzatajace). W ciagu najblizszych 2 lat na emerytury odejdzie 46% pielegniarek i poloznych. W zwiazku z tym musicie zaangazowac do pracy swoje wylakierowane paluszki bo inaczej pacjent utopi sie we wlasnych odchodach. Niestety,taki jest nasz zawod.

#34  2019.11.11 09:59:06 ~Do 29

Przestan pier.c o pielegniarkach bez matury. Takowe byly po wojnie a legenda miejska o tym krazy od kilkudziesieciu lat. Pielegniarka czy to po LM,czy po studiach zawodowych,czy po licencjacie i magisterce ma dyplom i prawo wykonywania zawodu. Pielegniarka,asystentka,opiekun to 3 rozne zawody. Pracuje w UK od 20 lat. B.duzo tu pielegniarek ze srednim wyksztalceniem,z calego swiata ktore bywaja nawet menagerami. A sa polskie magisterki ktore sa asystentkami bo czekaja na nostryfikacje.

#35  2019.11.11 10:04:12 ~Do 13

Utrzymanie czystosci w gabinecie zabiegowym,w szafkach nalezy do PIELEGNIARKI a nie do opiekuna. Przeciez w szafkach sa leki(dlatego sa zamykane),sprzet specjalistyczny,dokumentacja. Gabinet zabiegowy to nasze krolestwo i to my tam sprzatamy.

#36  2019.11.11 10:05:15 ~Do 29

Droga Joanno, muszę Cię rozczarować, pielęgniarki kształcone w dawnym systemie większość ma maturę i dobrze były przygotowane do zawodu czego nie można powiedzieć o dzisiejszym przygotowaniu młodych pielęgniarek

#37  2019.11.11 10:08:42 ~0la

Drogie kolezanki. Przy wielu toaletach np.na oiomie,u chorych z rozleglymi odlezynami,z pegiem czy rurka tracheostomijna MUSI uczestniczyc pielegniarka. Wiec ruszcie magistersko-specjalizacyjne tylki i bierzcie sie do pracy.

#38  2019.11.11 10:34:29 ~???

Pielęgniarka zapytała oddziałową,jaki zakres obowiązków ma opiekunka ,na to oddziałowa odpowiedziała:Ty pilnuj swoich obowiązków.Cała masa wyzwisk,typu "wy krowy"itd.Taki jest poziom profesji,szacunku,kultury .Nawiasem, p.rzecznik praw pacjenta powiedziała,że w Polsce opiekunka nie może nic zrobić bez obecności pielęgniarki.Dodam,że zagranicą są różne stopnie opiekunek,i różne uprawnienia.A Polska to taki dziki kraj.

#39  2019.11.11 10:47:03 ~Joanna

Do 31 brawo i to jest pielęgniarka.na rękach nosić .za same słowa.szacunek.

#40  2019.11.11 10:54:25 ~hmm

Nie problemu z profesją,jest tylko problem każdej pielęgniarki indywidualnie.Da się da.Róbcie jak robi p.31

#41  2019.11.11 11:03:51 ~kraaaa

Do Ola #38. Rusz swój wredny tyłek I idź do szkoły. Może ci wtedy ulży. Zacznij od korepetycji z j.polskiego. czytanie ze zrozumieniem się kłania.

#42  2019.11.11 11:05:19 ~Kraaaa

Przepraszam ! Zakompleksiona Ola to #37 !

#43  2019.11.11 11:12:30 ~Urlop

Urlop

#44  2019.11.11 11:20:48 ~do 31

Nie neguję,ale Ty chyba pracujesz w Leśnej Górze ?

#45  2019.11.11 11:53:27 ~DoDo

Na jakim poziomie są mieszkańcy tego kraju, jak do zawodu, w którym wymagana jest ustawowa zgoda są czynności z higieny osobistej pacjenta( zdrowy i chory), podawanie leków doustnych , bandażowanie i takie tam inne?

#46  2019.11.11 12:00:30 ~LM

Nie mam matury, już nie chce jej mieć, za rok emerytura. Tak się cieszę.

#47  2019.11.11 12:01:39 ~Po co

Matura, mi jest nie potrzebna

#48  2019.11.11 12:04:46 ~Joanna

Do 45 myjeszi dezynfekujesz dłonie i wykonujesz kolejne czynności. Sz

#49  2019.11.11 12:18:53 ~do 33

Niestety mentalność niewolnika. Pielęgniarka oczywiście ma obowiązek troszczyć się o pacjenta i zapewnić mu bezpieczenstwo ale w warunkach nie zagrażających jej bezpieczeństwu które ma obowiazek zapewnić pracodawca. I jeśli ktoś z tych obowiązków nie wywiązuje się bardziej to nie jest to pielęgniarka. Jakaś w miarę przyzwoita symetria w końcu przydała by się . Więc pierwszy ktory powinien zanurkować i utopić się w fekaliach to pracodawca. Najlepiej w towarzystwie jeszcze paru osób.

#50  2019.11.11 14:16:21 ~do 47

Jakbys miala to bys wiedziala, ze ,niepotrzebna" piszemy razem nie osobno i nie ,mi" ale mnie. Coz mam w pracy 60 letnia analfabetke, ktora nie umie pisac dobrze po polsku i jest pielegniarka mozna? mozna.

#51  2019.11.11 14:30:38 ~do # 45

Taki numer to w średniowieczu nie przeszedłby i nie tylko. W Polsce też. Coś w tym jest? Co się dzieje?

#52  2019.11.11 15:20:16 ~Sylwia

"Osoby takie jak sprzątaczka czy pani myjąca zanieczyszczony tyłek fekaliami,to jedno i to samo, ten sam poziom, ten sam wizerunek i prestiż! " Jako opiekunka medyczna czuje się wręcz urażona poziomem i brakiem szacunku, jaki reprezentuje autorka tego artykułu.

#53  2019.11.11 15:57:23 ~a_

Co chwilę jakiś troll wyskakuje z kwestią wykształcenia lub powołania. Radzę nie martwić się o wykształcenie pielęgniarek ani tym bardziej o powołanie ;d Dlaczego w przypadku każdego innego zawodu mówi się o profesjonalizmie i wiedzy, i za to tym ludziom się płaci. W przypadku pielęgniarek pierdeńczy się o powołaniu i oczekuje się, że będzie pracować za przysłowiową miskę ryżu. Ponadto stosuje się szantaż emocjonalny zmuszając do pracy ponad siły np. nie ma rolek ani mat ślizgających, ale pielęgniarka ma przenieść 100 kg pacjenta. W stosunku do pielęgniarek bazuje się na poczuciu odpowiedzialności np. za pacjenta i jego rodzinę , koleżanki z pracy itd, często zmusza się aby przyszła do pracy chora, bo np. nie ma kto pracować. Rodzina i zdrowie podporządkowane pracy -dlaczego? Bo tak właśnie mamy sprany mózg. Czas się obudzić koleżanki! Trollom nie odpowiadać i ignorować.

#54  2019.11.11 19:36:49 ~Do 53

100/100, a wszystkim Florkom powiem tylko tyle - przestańcie w końcu pieprzyć o powołaniu i empatii!

#55  2019.11.11 20:07:52 ~pik

Zwolnic wszystkie bez matury .

#56  2019.11.11 21:37:37 ~Aa

Jeśli z taką niechęcią podchodzisz do pacjenta,a problemem jest zmiana pampersa czy prześcielenie łóżka albo nakarmienie to nie rozumiem czemu jesteś pielęgniarką? Nie wiedziałaś,że te czynności też wchodzą w zakres twoich obowiązków.sprzątaczka ma to za was zrobić bo co,ona jest od brudnej roboty a wasz zawód jest "prestiżowy" Możliwe,że będziesz kiedyś na miejscu tego chorego z pełnym pampersem i trafisz na taką Magister ja ty

#57  2019.11.11 23:59:20 ~YYY

Jeszcze w 1999 r. w rozporządzeniu dotyczącym kwalifikacji pracowników ochrony zdrowia jest wymieniona asystentka pielęgniarska ( jej kształcenie było już w 1950 r.). Więc ona może nic nie wiedzieć nic o pampersolecznictwie.

#58  2019.11.12 02:04:03 ~Justyna

Przeczytałam połowę komentarzy bo od reszty normalnie można wyrzucić połowę tego co się zjadło. Rozumiem, że pielęgniarka ma dużą wiedzę , ale ludzie owszem pielęgniarka po mgr a nie po rocznym licenjacie.po drugie uważacie ze 4 tys wypłaty ( mówię o podstawie ) to mało ? - tyle nawet nie zarabia aopiekun medyczny który musi zrobić kolejna szkole by pracować w tym zawodzie( a tak naprawdę po tech lub liceum czyli tyle ile bez magisterki ma pielęgniarka ). W sumie zarabiać prawie 5 tys , wykonać tylko zlecenia lekarza czytaj podać pyralgine, bądź kroplowe każda by chciała. My opiekunowie tak naprawdę też to umiemy a zarabiamy conajmniej połowę mniej. Przykre, że kiedyś tylko pielęgniarka dbała o czystość, o higienę a teraz na opiekuna spadła ta powinność mało tego za takie pieniądze. Rozumiem oba zawody ale dlaczego mając naprawdę duże zarobki narzekacie wykonując swoje prace ? Gdyby nie było opiekunów musialybyscie to robić bez żadnego ale. No ale jak ktoś wyżej sra niż du.e ma to właśnie tak się dzieje. Trochę szacunku dla innych. Bo naprawdę na niejednym odzialle psinco robicie a wymagania nie z tej ziemi.

#59  2019.11.12 09:19:46 ~do Pola

W pielęgniarstwie nie chodzi o to, żeby pacjent poklepał Cię po (.) ramieniu i powiedział, że super z Ciebie kobietka ! Swoimi działaniami masz pomóc mu wrócić do zdrowia. Nie być matką, córką i . !

#60  2019.11.12 09:41:05 ~do 58

Podać tabletkę możesz,kroplówkę podłączysz,czy nawet zrobisz zastrzyk.Ale czy dobrze znasz działanie,interakcje,pacjenta czy jest np.uczulony na składnik chemiczny,który to znajduje się w różnych lekach,musisz wyłonić w jakich lekach on jest,aby go nie podać.Żadnego pochodnego również nie możesz podać.Przy jednej jednostce chorobowej można podać ,a przy innej już nie,tego samego leku.Miesza się leki,czy wiesz który z którym wolno,a który nie.Rozpoznać nieprawidłowe reakcje,i masa innych rzeczy.Czasami trzeba zasygnalizować lekarzowi,szczególnie tym młodym,że źle wybrał,źle wpisał.Trzeba mieć dużo wiedzy i doświadczenia.A pielęgniarka nie przygotuje Ci gotowych rozwiązań,abyś Ty podawała,bo jej nie wolno tego robić,poza tym która chciałaby się narażać. Roczny licencjant ukończyły te z dużym doświadczeniem i wiedzą.Możesz pracować i studiować pielęgniarstwo. Będziesz ministrem,to zmienisz prawo i będzie ok.Póki co,wszyscy muszą się dostosować do prawa obecnego

#61  2019.11.12 09:53:56 ~??..

Tak to jest w życiu opiekunka chce pensję pielęgniarki,pielegniarka lekarza,lekarz ministra czy prezydenta .Każdy chciałby coś więcej.Ale tego więcej nigdy się nie zaspokoi.

#62  2019.11.12 10:02:12 ~do 58

W swoim otoczeniu nie znam pielęgniarki która zarabiałaby 4 -5 tyś,Więc u mnie musiałbyś mieć jeszcze mniejszą pensję,rozumiem trochę niższą od pielęgniarki.W Polsce pielęgniarki są bardzie zróżnicowane,podzielone. I pewnie wiele z nich ma taką pensję jak Ty.

#63  2019.11.12 10:16:48 ~Do 58

Ciebie to poj*o, jesteś głupia jak but, pojęcia nie masz o szkolnictwie, a wypowiadasz swoje mądrości. Opiekun jest od toalet, po to otworzyli taki kierunek. Roczny licencjat tzw pomostówka to była dla pielęgniarek posiadających prawo wykonywania zawodu pielęgniarki i to z długoletnim stażem w zawodzie

#64  2019.11.12 10:20:44 ~Anna

Czas zlikwidować Izby bo to one doprowadziły do degradacji zawodu, same lepiej się obronnimy. Czas doprowadzić do upadku służby zdrowia by w końcu zbudować zupełnie nowy cywilizowany model.

#65  2019.11.12 13:36:31 ~Do 58

Po przeczytaniu twojego durnego komentarza można zwrócić nie połowę, a wszystko od zeszłorocznej kolacji wigilijnej. Opiekunów jest jak na lekarstwo, ja żadnego na oczy nie widziałam, więc muszę wykonywać robotę i swoją i jego. Opiekun jest od najprostszych czynności związanych z higieną i pielęgnacją pacjenta. Skoro tego nie rozumiesz, to ty wyżej s.sz, niż dupę masz!

#66  2019.11.12 15:06:37 ~Oj

Opiekun medyczny czy asystentka pielęgniarska a wcześniej sanitariusz lub sanitariuszka oprócz pomocy w wykonywaniu czynności codziennych, też prowadzi rozmowę z pacjentem, uczy go samoopieki itd. ( coś na ten temat jest w tekstach prawnych z 1979 r.)

#67  2019.11.12 15:11:26 ~Do 66

A świstak dalej zawija sreberka! Lecz się na nogi, bo na rozum już za późno!

#68  2019.11.12 16:02:42 ~Uf

Pszeniesienie higieny pacjenta i tam kilka innych drobiazgów do sztuki lekarskiej zobowiązuje.

#69  2019.11.12 16:10:57 ~do 66

Pojęcie samoopieki jest szerokie,Tu edukację prowadzi pielęgniarka."Typ wspierająco-uczący – adresowany do pacjentów zdolnych do samoopieki, jednak wymagających wsparcia w zakresie podejmowania decyzji ,rola pielęgniarki/dodam nikogo więcej/ jest tu doradcza, edukacyjna i motywująca – ma ona przekazywać wiedzę i kształtować umiejętności."samoopieka w szerokim pojęciu,z uwzględniem konkretnych chorób,zagrożeń,aby nie zaszkodzić.Jako opiekunka nie masz takich uprawnnień,więc już nie" filozofuj."

#70  2019.11.12 16:41:38 ~Do 69

Zerknij do ustawy czy edukacja jest zakwalifikowana do komercyjnych świadczeń i z warunkami formalnymi.

#71  2019.11.12 19:05:57 ~Do 70

No ja pitolę! A ta dalej swoje! Co z tobą jest nie tak?

#72  2019.11.12 20:08:49 ~.......

Przyczepiła się jak rzep do pielęgniarek,niech idzie do dyrektora po podwyżkę,tam argumentuje.

#73  2019.11.13 20:41:18 ~Iwa

Problem pojawia się wtedy kiedy okazuje się że opiekunka ma większe pojęcie o pacjencie niż zajmująca się nim pielegniarka. Pytana nie ma pojęcia czy chory ma obrzęki, czy nie ma problemów z połykaniem, czy ma cewnik foleya, czy ma jakieś opatrunki w panice szuka opiekunki którą zna odpowiedzi na te pytania albo leci do komputera. Pielęgniarki które podchodzą do pacjenta tylko po to żeby podłączyć /odłączyć kroplowki, czy podać leki dożylnie bardzo często o pacjencie nie wiedzą nic.

#74  2019.11.13 20:52:24 ~do 73

A o lekarzach już nie wspomnieć?

#75  2019.11.13 21:43:32 ~MM

Jestem ta Florka czy Wolynka jak przeczytalam w komentarzach. Pielegniarka po Liceum Medycznym, przepracowalam w Polsce w zawodzie ponad 30 lat, nie, nie mam licencjatu nie mam tez magistra co jest zrozumiale, zrobilam wiele innych rzeczy, ale nie wazne. Pracuje w Irlandii. Pracowalam w szpitalu uniwersyteckim HSE, nie ma opiekunow ktorzy zajmuja sie toaleta pacjenta slaniem lozka czy karmieniem robia to pielegniarki i zadnej to nie ujmuje niczego, mysle ze jest tak dlatego ze jest to zawod postrzegany tutaj zupelnie inaczej niz w Polsce. Mozna to bylo zobaczyc w trakcie strajku pielegniarek. Pielegniarka polozna to zawod z duzym prestizem i szacunkiem w spoleczenstwie. Sa rozne systemy ksztalcenia pielegniarek, sa pielegniarki z dyplomem i z tytulem Bachelor odpowiednikiem naszego magistra. nigdy nie slyszlam zeby wypominano komus stopien wyksztalcenia. Pracuja na tych samych stanowiskach, a wynagrodzenie zalezy od stazu pracy. Opiekunowie tzw HCA sa w szpitalach prywatnych i Nursing Home, dlaczego? Pielegniarka jest zbyt droga ona nie przyjdzie do pracy za 10-14€/h, zreszta nikt by sie nie odwazyl zlozyc jej takiej propozycji. Dlatego w Nursingu jest 1 pielegniarka na 30 rezydentow i 6-7 HCA, niestety na nocce jest tez jedna pielegniarka i 2 HCA a czasem nawet tylko 1, wiec idzie z nim lub z nim zmieniac pampersy i pozycje 3x w nocy. Szpital prywatny na nocce ma w zaleznosci od ilosci lozek 3-4 pielegniarki i 4-5 HCA tutaj pielegniarka jest proszona do pomocy jesli jej obecnosc tego wymaga, Klotnie o wyksztalcenie i zakres obowiazkow niczego nie zmienia wrecz daja pole do popisu, zajete wewnetrzna walka nie zwracacie uwagi co sie dzieje. W tym wszystkim gdzies ginie pacjent, osoba chora zdana na nasza pomoc, nie rozumiem komentarzy ja nie jestem od tego, nie nie jestes od biegania za lekarzem i proszenia sie o zlecenia, nie jestes kucharka czy kelnerka, nie jestes portierem czy goncem, ale pacjent nalezy do pielegniarki a pielegnacja nie polega tylko na zmianie opatrunku i podaniu lekow. Mysle ze duzy wplyw na wypowiedzi ma sytuacja w jakiej pracuja pielegniarki, obsada okrojona do maksimum, coraz wiecej chorej biurokracji, brak wspolpracy na roznych plaszczyznach i co uwazam za najwazniejsze brak szacunku do wiedzy i ciezkiej pracy oraz bardzo czesto mizerne wynagrodzenie. Robicie specjalizacje rozne kursy ktore daja olbrzymia wiedze czesto poparta tez praktyka ale czy pozwalaja na samodzielne podejmowanie decyzji zgodnie ze zdobyta specjalizacja? Mysle ze nie. W Irlandii to pielegniarki decyduja o rodzaju i zmianie opatrunku, na odzialach onkologicznych pielegniarki ustawiaja pacjenta p. bolowo tylko takie dwa przyklady jakie daje ukonczenie dodatkowego doksztalcania w jakiejs dziedzinie. Sznujcie sie dziewczyny bo to jest wazne ale pacjent jest najwazniejszy i nie mozna pominac go w walce o lepszy byt i nalezny szacunek. To tyle od Florki czy Wolynki. Pozdrawiam

#76  2019.11.13 22:39:25 ~Do

Jak się ma teoria pielęgniarstwa Florentyny czy Wołynki do polskiej i zapisanej w tekśie ustawy począwszy od tej z 1935 r?

#77  2019.11.13 22:46:56 ~do 75

He, dowcip. Przecież Rozporządzenie z 1936 r ( regulujące kształcenie plg do 1993 r.) nie przewiduje przedmiotu jak pielęgniarstwo ogólne.

#78  2019.11.14 09:06:05 ~ewa

ŻENADA I TYLE .

#79  2019.11.14 14:06:59 ~do 75

Przesadziłaś z tym nic nie robieniem przy pacjencie.Tutaj jest skupiona uwaga na problemach,ale to nie znaczy,że jak one są,to pacjent leży odłogiem i nic się nie robi,czy nie chce się robić.Trzeba tu być,aby zrozumieć do końca.

Dodaj komentarz