Pielęgniarki: zdewaluowała się nasza profesja.

Pielęgniarstwo i pielęgniarki 2019.


Pielęgniarko specjalistko! Utrzymaj czystość i estetykę łóżka

W dniu 8 listopada opublikowaliśmy (za Krajowym Urzędem Pracy) ofertę pracy dla pielęgniarki specjalistki, która w zakresie obowiązków zawierała, cytuję: "wykonywanie czynności związanych z utrzymaniem czystości i estetyki łóżka oraz najbliższego otoczenia osoby chorej i niesamodzielnej". Wiecej informacji czytaj w artykule pt.: Pielęgniarko specjalistko! Utrzymaj czystość i estetykę łóżka.

Treść oferty pracy wzbudziła liczne komentarze na portalu oraz na fanpage, poniżej cytuję niektóre z nich: 

Zdewaluowało się pojęcie specjalistki w dziedzinie pielęgniarstwa i tyle. Zresztą podobnie jak sama profesja pielęgniarki. Dlaczego tak jest? Bo atrybuty prestiżowego zawodu to m. in. wynagrodzenie odróżniające specjalistę od reszty i trudność w zdobyciu tej profesji. Korporacja zawodowa chroni taki zawód. Niestety, Izby pielęgniarskie i inne twory odpowiedzialne za tworzenie wizerunku tego zawodu, podobnie jak wiele samych ich przedstawicielek, degradują profesję przez nieodpowiedzialne działania lub ich brak. Żadna specjalistka nie powinna się zgodzić na pracę w takim zakresie - renegocjować warunki umowy oraz wynagrodzenie. W środowisku powinno być niepisane prawo - za mniej nie pracujemy a do tego do prac pomocniczych w zakresie utrzymania czystości otoczenia wymagamy sprzątaczki. Specjalista zajmuje się tylko pacjentem i to w specjalistycznym zakresie. 

Trzeba skończyć z tym zakresem obowiązków pielęgniarskich, typu utrzymanie higieny pacjenta i estetyki jego łóżka! Od tego są opiekunowie medyczni! Przez wykonywanie takich czynności zawód nie ma prestiżu, ludzie nas nie szanują. Osoby takie jak sprzątaczka czy pani myjąca zanieczyszczony tyłek fekaliami,to jedno i to samo, ten sam poziom, ten sam wizerunek i prestiż! ZNAJOMI CZĘSTO MNIE PYTAJĄ DLACZEGO MY TO ROBIMY, A NIE OPIEKUN MEDYCZNY CZY SALOWA! Ten zakres obowiązków miaŁ sens w zeszŁym stuleciu, zmieniła się medycyna,przybyło pielęgniarce dużo obowiązków wymagających opanowania trudnej wiedzy specjalistycznej, kończymy studia, specjalizacje i nadal paprzemy się w gównach jak za Florencji Nightingale. Czy ktoś wreszcie pójdzie po rozum do glowy i to zmieni. W tym zakresie pielęgniarka powinna być tylko osobą, która skontroluje czy te czynności zostały wykonane i czy prawidłowo. Polskie pielęgniarstwo mam wrażenie, że nigdy nie wyjdzie z tej Jesieni Średniowiecza. Pracuję długo w tym zawodzie i wiem co obniża pielęgniarce prestiż, za chwilę idę na emeryturę, żal mi młodego pokolenia pielęgniarek bo dalej będą zmuszone do babrania się w tym syfie, tak więc praktycznie zawód nie ma prestiżu, a teoretycznie to można sobie tylko pogadać, i wymyślać argumenty, a pampersy i tak znokautuje wszystkie teorie i cały ten niby prestiż zawodu pielęgniarki.  
 
Niestety większość pielęgniarek, a zwłaszcza tych zakompleksionych, które zatrzymały się na pielęgniarstwie Florki i Wołynki, sprowadza ten zawód jedynie do babrania się w gównie pisząc chociażby głupie komentarze na tym portalu typu - czy magister pielęgniarstwa ze specjalizacją lepiej umyje tyłek czy inaczej zmieni pampersa od tej pielęgniarki, która poprzestała na liceum czy studium medycznym? Problem w tym, że przy obecnym braku pielęgniarek i obciążenia ich nadmierną nadmierną ilością obowiązków, takie proste czynności pielęgnacyjne nie powinny być wykonywane przez pielęgniarki, a przez opiekunów medycznych. Ale po co to dostrzegać? Prościej dowalać i kpić z koleżanek po studiach, uważać się za autorytety w myciu tyłków, odpowiadać na takie durne, upokarzające oferty pracy i latać z wywieszonym ozorem z dyżuru na dyżur za psie pieniądze. Nieprawdaż?  
 
Święte słowa! Ma Pani absolutną rację! Z jednym tylko się nie zgodzę - o młode pokolenie nie trzeba się martwić, pod tym względem są mądrzejsi od nas i nie dadzą się tak upodlić, bo znają swoją wartość. Prędzej odejdą z zawodu niż pozwalą sobą pomiatać. Ja bardziej martwię się o siebie i bliskich, każdy kiedyś będzie pacjentem.  
 
Pielęgniarka nie może być od wszystkiego,od czystej aseptycznej procedury, za chwilę od podania basenu, umycia zapapranego fekaliami tylka, od nakarmienia pacjenta, od szczegółowego monitorowania stanu chorego, rozpoznawania stanów zagrożenia życia, szybkiego reagowania na pogarszający się stan, rehabilitację pacjenta, pomiędzy tym wszystkim musi zmienić pościel bo inny pacjent zwymiotował, założyć wenflon i za chwilę umyć innego pacjenta bo się zanieczyścił, następnie biegnie do następnego usunąć Redon z rany pooperacyjnej, za chwilę biegnie na izolatkę do innego pacjenta podać picie i basen, basen zabrac i wynieść, następnie wykonać toaletę drzewa oskrzelowego innemu pacjentowi. TAK WYGLĄDA PRACA PIELĘGNIARKI W POLSKICH SZPITALACH, DLATEGO JEST TYLE ZAKAŻEŃ SZPITALNYCH, DLATEGO CZAS ZMIENIĆ ZAKRES OBOWIĄZKÓW. TAK TO WYGLĄDA I NIE BĘDĘ KŁAMAĆ I MILCZEĆ, ŻE JEST INACZEJ I TEGO WSZYSTKIEGO UBIERAĆ W PIĘKNĄ LITERATURĘ.
 
Wybrał: Mariusz  Mielcarek   


Zobacz także:

Czy pielęgniarka może czuć się komfortowo w odzieży medycznej?

Dla pielęgniarek zmianowych 1450, jednozmianowych 1500 PLN. 

Pielęgniarki: szpital podzielił 1200. Na: 1600 PLN oraz 10,12 i 8,44 PLN na godzinę.