Pielęgniarka: jestem zarażona.

Pielęgniarki piszą jak jest.


Pielęgniarka: z koronawirusem zwyciężyłam, z sanepidem dalej walczę

Dzień dobry,

Zobacz także: 

Odpowiedzialność karna pielęgniarki za brak używania środków ochrony.

Od jutra zasłaniamy usta i nos. Zobacz zasady.

Pielęgniarka ma wracać do domu? Dzieci, starszych rodziców?

Sejm: pielęgniarki nie mają rękawiczek, maseczek, testów.

Jestem zarażoną pielęgniarką ze szpitala. Wynik pozytywnego testu otrzymałam 28.03.2020. Jestem na izolacji domowej, a moja rodzina na kwarantannie. Nie mogę uzyskać z powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej ul. Kochanowskiego nawet zaświadczenia o nakazie izolacji, co jest podstawą do uzyskania wynagrodzenia. Stacja wołomińska i legionowska przesyła takie zaświadczenia drogą mailową. Widocznie stację warszawską obowiązują inne przepisy. Przebywam w domu już dwa tygodnie na izolacji, nie mogę się doczekać nikogo w celu pobrania wymazu. Nie ma żadnego kontaktu ze stacją. Dzwoniłam, pisałam maile. Nic, cisza. Moje koleżanki pracują po 24 godziny. Podobno służba zdrowia to priorytet. Nic nie jest prawdą. Trzeba być herosem, ale żeby walczyć z sanepidem, bo z koronawirusem zwyciężyłam.

Dane autora do wiadomości redakcji.

Czekamy na Wasze kolejne wiadomości. Informujcie nas o bieżącej sytuacji w Waszych zakładach pracy. Kontakt: [email protected]

Zobacz także: Pielęgniarki piszą jak jest  



Zobacz także:

Położna: Zostałam wytypowana do skierowania do pracy przy pandemii.

Ministerstwo o płacach pielęgniarek po studiach pomostowych.

Od 16 kwietnia obowiązek zasłaniania twarzy.