Prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych podpisała w dniu 9 listopada 2009 roku ustalenia ze spotkania w ministerstwie zdrowia czy akt kapitulacji? 12 KOMENTARZY.

Samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych.

 

Samorząd widzę jako organizację reprezentującą interesy zawodowe pielęgniarek i położnych. Także jako rzeszę pielęgniarek i położnych, które mają poczucie, że ich interesy zawodowe są rzetelnie reprezentowane przez "swoich przedstawicieli". Te dwa podstawowe uwarunkowania  to niezbędny budulec samorządu zawodowego, o którym pielęgniarki i położne nie będą myśleć w kategoriach "ONI" tylko "MY".

Życie mnie  codziennie utwierdza w przekonaniu, że dwa powyższe aspekty omawianej problematyki, przez ponad dziesięć lat działalności samorządu zawodowego nie zostały przez samorządowe władze zauważone. Myślę, że nawet władza samorządowa naszej grupy zawodowej nie ma w tym zakresie elementarnej świadomości.

A to właśnie główny przyczynek słabości samorządu, która przekłada się w prostej linii na lekceważenie naszej grupy zawodowej od  ministra zdrowia, prezesa NFZ a na kierujących zakładami opieki zdrowotnej kończąc.

Przedstawiciele samorządu zawodowego uczestniczący w poniedziałkowym spotkaniu w ministerstwie zdrowia wiedzieli zapewne, że na jego wyniki czekały i nadal czekają rzesze pielęgniarek, które od "swoich przedstawicieli" oczekiwały jednego. INFORMACJ. Dobrych czy złych. Ale informacji! NIEZWŁOCZNEJ INFORMACJI!

Zainteresowane pielęgniarki w kilka dni od przedmiotowego spotkania nadal nie mają informacji o przebiegu spotkania. Informacji szczegółowej, mającej charakter sprawozdania stenograficznego (ministerstwo spotkanie nagrywało). Kto zadawał i jakie pytania? Kto udzielał i jakich odpowiedzi? Jakiej argumentacji używali "nasi przedstawiciele" a jakiej druga strona - MZ? Jakie po spotkaniu, jest zdanie "naszych przedstawicieli", w zakresie bliższej i dalszej perspektywy w odniesieniu do kontraktowania świadczeń pielęgniarskich w podstawowej opiece zdrowotnej oraz domach pomocy społecznej? Jakie działania podejmie obecnie samorząd w przedmiotowej sprawie?

Notatka zaprezentowana w dniu 10 listopada nie odzwierciedla przebiegu spotkania i nie odpowiada na postawione powyżej pytania.

Dlatego "nasi przedstawiciele" powinni członkom samorządu niezwłocznie przedstawić szczegółową informację o spotkaniu w MZ i opublikować ją na stronie internetowej Naczelnej Izby. 

Mam ponadto poważne wątpliwości czy Prezes samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych powinien podpisywać ustalenia ze spotkania z dnia 9 listopada 2009 roku, których forma i zakres merytoryczny to raczej akt kapitulacji a nie ustalenia z negocjacji.

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:

12 listopada 2009 roku - Kilka refleksji po poniedziałkowym spotkaniu władz samorządowych pielęgniarek i położnych z wiceminstrem zdrowia panem Markiem Haberem . . . czyli rachunek zysków i strat pielęgniarek na koniec 2009 roku. 5 KOMENTARZY.

6 listopada 2009 roku - Kilka refleksji w sprawie poniedziałkowego "spotkania" w MZ. Zapraszam do dyskusji . . . czy należy na takie spotkanie do MZ się udawać, w sytuacji totalnej wojny ministerstwa zdrowia i narodowego funduszu zdrowia ze stanem pielęgniarskim w Polsce? 17 KOMENTARZY.