Normy zatrudnienia zaproponowane przez Józefę Szczurek-Żelazko to radosna urzędnicza twórczość! Nie została uregulowana kwestia, czy normy będą dotrzymane, jeśli np. z 21 etatów pielęgniarek (przewidziana norma) dwie osoby będą przebywały na urlopach wychowawczych, dwie na zwolnieniach lekarskich, a jedna na urlopie wypoczynkowym. Czy w takiej sytuacji liczebność kadry pielęgniarskiej będzie spełniała "normy"?

Działalność wiceministra zdrowia - pielęgniarki

Zobacz także:

12 maja 2018 roku - Latający cyrk monty pythona - 12 maja - życzenia dla pielęgniarek i położnych: pani Ptok mówi o "obsłudze", pani Małas życzy "żebyśmy umiały i miały czas zachować umiar i dystans między pracą zawodową a życiem osobistym i rodzinnym", pani Szczurek-Żelazko wspomina o pielęgniarce wyniesionej w dniu 28 kwietnia na ołtarze, a minister Szumowski, życzy aby satysfakcja i "radość" rekompensowały trudy pracy!

Poniżej publikujemy pielegniarski mem nr 6 z okazji 12 maja...

Zobacz inne pielęgniarskie memy... 

Zobacz całość memu pielęgniarskiego nr 6 


Zobacz inne pielęgniarskie memy:

Pielęgniarski mem (5) - à propos ustawowego zmuszenia pielęgniarek i położnych do wypisywania druków L4. Cel? Optymalne wykorzystani czasu lekarza.

Pielęgniarski mem (4) - à propos zapowiedzi rządu, że dyrektor szpitala będzie mógł wziąć pod opiekę pielęgniarkę z Ukrainy...

Pielęgniarski mem (3) - à propos pielęgniarek z Ukrainy...

Pielęgniarski mem (2) - à propos rozpoczynającej się w dniu dzisiejszym (18 kwietnia) "debacie o zdrowiu" ministra Szumowskiego w kontekście obecnej sytuacji zawodowej pielęgniarek i położnych...

Pielęgniarski mem (1) - à propos "sytuacji punktowych" wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek-Żelazko......


Normy zatrudnienia zaproponowane przez Józefę Szczurek-Żelazko to radosna urzędnicza twórczość! Nie została uregulowana kwestia, czy normy będą dotrzymane, jeśli np. z 21 etatów pielęgniarek (przewidziana norma) dwie osoby będą przebywały na urlopach wychowawczych, dwie na zwolnieniach lekarskich, a jedna na urlopie wypoczynkowym. Czy w takiej sytuacji liczebność kadry pielęgniarskiej będzie spełniała "normy"?

Przyjrzyjmy się zaproponowanym "normom" na przykładzie oddziału chirurgicznego. W projekcie rozporządzenia, w którym podniesiono kwestię norm zatrudnienia pielęgniarek, zapisano, że w oddziale chirurgii ogólnej w odniesieniu do pielęgniarek ma być:

"Równoważnik co najmniej 0,7 etatu na 1 łóżko, w tym równoważnik co najmniej 2 etatów – specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego lub w trakcie specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego, lub po kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego, lub w trakcie kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego".

1. Przyjrzyjmy się najpierw kwestii liczby pielęgniarek. 30-łóżkowy oddział. Liczba etatów? Według powyższego zapisu to 30 łóżek razy 0,7 etatu, czyli 21 etatów.

Nie zostało sprecyzowane, czy to ma być 21 osób (wymiar etatów) np. na grafiku, czy faktycznie liczba osób sprawujących opiekę na oddziale. Może być taka sytuacja, że na grafiku będzie 21 osób (etatów), natomiast dwie osoby będą przebywały na urlopach wychowawczych, dwie na zwolnieniach lekarskich, a jedna na urlopie wypoczynkowym. Czy w takiej sytuacji liczebność kadry pielęgniarskiej będzie spełniała powyższe "normy"?

2. Kwalifikacje personelu pielęgniarskiego


W wymogach kwalifikacyjnych dotyczących pielęgniarek dla oddziału chirurgii ogólnej zapisano:

"21 etatów, w tym równoważnik co najmniej 2 etatów -

- specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego
- lub w trakcie specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego,
- lub po kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego,
- lub w trakcie kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego".

Powyższy zapis może wzbudzać zaskoczenie i zdziwienie w kontekście stanowiska ministerstwa zdrowia, że to pracodawca określa, jakie kwalifikacje są wymagane na danym stanowisku pracy pielęgniarki, a nie - posiadanie przez tę pielęgniarkę np. tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa. Takie stanowisko resort zdrowia prezentuje w kontekście wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek oraz przypisanych im współczynników pracy w jednej z trzech grup, na które podzielono pielęgniarki.

Zdziwienie może budzić katalog wymaganych kwalifikacji:
- tytuł specjalisty,
- w trakcie szkolenia specjalizacyjnego,
- kurs kwalifikacyjny,
- w trakcie kursu kwalifikacyjnego.

Z powyższych rozważań wynika, że zapisany przelicznik 0,7 etatu na łóżko to w praktyce wskaźnik "pisany palcem po wodzie". W sytuacji, kiedy z 21 etatów opiekę
będzie wykonywać faktycznie 16 osób (etatów), to oddział będzie spełniać zapisane "pseudonormy".

I druga omawiana kwestia: kwalifikacje personelu pielęgniarskiego. Po co resort zdrowia wcina się w kompetencje dyrektora np. szpitala, który według ministerstwa ma kompetencje do określania wymaganych kwalifikacji na danym stanowisku pracy pielęgniarki?

Proszę zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Pielęgniarki podzielono na trzy grupy:
- magistrów pielęgniarstwa ze specjalizacją,
- specjalistów w dziedzinie pielęgniarstwa,
- pielęgniarki.

Czy powyższy podział ma odbicie w katalogu kwalifikacji wymaganych od pielęgniarek na oddziale chorób wewnętrznych?

Nie. Bo nie może mieć, gdyż ten sztuczny podział jest stworzony tylko na potrzeby ustawy podwyżkowej, a nie odnosi się w żadnym stopniu do praktyki zawodowej pielęgniarek i położnych. Stworzony po to, aby pielęgniarkom zapłacić jak najmniej!

I w ten oto sposób pani Józefa Szczurek-Żelazko prezentuje pielęgniarkom pozorowane normy zatrudnienia pielęgniarek, zarówno w kontekście liczebności, jak i wymogów kwalifikacyjnych.

Mariusz Mielcarek

Czytaj więcej artykułów z majowego wydania Gazety dla Pielęgniarek i Położnych

Zobacz poprzednie wydania Gazety dla Pielęgniarek i Położnych