(2) ZWIĄZKOWCY PIELĘGNIARKOM! Na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu sejmu odbędzie się pierwsze czytanie związkowego projektu ustawy o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, który deprecjonuje zawód pielęgniarki i położnej wobec innych zawodów medycznych. Haniebne jest, że ten projekt poparły związkowe panie w czepkach, natomiast izbowe panie w czepkach wydały swoją opinię (na wezwanie marszałka sejmu!) o tej ustawie po 9 miesiącach od publikacji jej projektu.

(NIE)porozumienie Zawodów Medycznych, a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

Wideo powyżej: Wiceminister zdrowia w sejmie: środki wypłacane dotychczas przez NFZ na dodatki brutto brutto dla pielęgniarek i położnych będą w podmiotach leczniczych przekazywane na realizację ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.


Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

Dietetykowi bonus za staż pracy, pielęgniarce nie?

 

Część pierwsza

Część trzecia

Porozumienie Zawodów Medycznych zebrało wymagane podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia. Ustawa ta „określa sposób ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, uwzględniający rodzaj wykonywanej pracy oraz kwalifikacje wymagane przy jej wykonywaniu oraz tryb przyznania wynagrodzenia”. 

Cały projekt przedmiotowej ustawy opublikowaliśmy w listopadowym wydaniu miesięcznika Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych. Teraz dla przypomnienia publikujemy załącznik nr 1 do tego projektu, w którym zawarto podział pracowników w poszczególnych grupach zawodowych oraz przypisany im tzw. współczynnik pracy. 

Poniżej prezentuję, w jaki sposób podzielono naszą grupę zawodową - pielęgniarki i położne: Podział pielęgniarek i położnych dokonany przez Porozumienie Zawodów Medycznych w dniu 26 października 2016 roku.

Przez współczynnik pracy należy rozumieć liczbę, przez którą ma być pomnożone przeciętne miesięczne wynagrodzenie. Obecnie to wynagrodzenie wynosi około 3 900 zł.

Tak więc najniższe wynagrodzenie zasadnicze dla powyższych grup zawodowych według autorów projektu ustawy ma wynosić odpowiednio (proszę, nie jarajcie się poniższymi liczbami! - i tak na to nie ma środków finansowych):

- dla pielęgniarki i położnej bez specjalizacji - 5 850 zł,

- dla pielęgniarki i położnej ze specjalizacją - 6 825 zł,

- dla magistra pielęgniarstwa/ położnictwa ze specjalizacją - 7 800 zł.

Pytania do autorów projektu ustawy:

• Ile ma wynosić wysokość wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarki lub położnej z tytułem magistra, która nie posiada specjalizacji?

• Ile ma wynosić wysokość wynagrodzenia z asadniczego pielęgniarki lub położnej z tytułem licencjata? 

Odpowiedzi są oczywiste i sprowadzają się do stwierdzenia: (NIE)porozumienie Zawodów Medycznych potraktowało magistra i licencjata pielęgniarstwa i położnictwa na równi z wykształceniem średnim. Warto podkreślić zasadniczy fakt, że obywatelski projekt ustawy o wynagradzaniu w ochronie zdrowia pisała nie strona rządo-wa, lecz 9 związków zawodowych. Czyli także „panie w czepkach”. Dlaczego Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych dopuścił do tak niesprawiedliwego potraktowania pielęgniarek i położnych?  Teraz zobaczmy, w jaki sposób potraktowano w projekcie ustawy dietetyków:

Wnioski:

- W przypadku zawodu dietetyka mamy licencjata.

- W przypadku zawodu dietetyka mamy także magistra.  

I co ciekawe, dochodzi kolejny aspekt w tej grupie zawodowej (oprócz licencjata i magistra), a mianowicie bonus po 5 latach pracy!!! Bonus, nieuwarunkowany np. posiadaniem dodatkowych kwalifikacji uzyskanych w przebiegu dodatkowego szkolenia zawodowego, jak to ma miejsce w przypadku pielęgniarek i położnych (specjalizacji)!  

Pytania do autorów projektu ustawy:

• Dlaczego w przypadku zawodu dietetyka mamy licencjata, natomiast w przypadku pielęgniarki i położnej nie?

• Dlaczego w przypadku zawodu dietetyka mamy magistra, natomiast w przypadku pielęgniarki i położnej magister jest obwarowany wymogiem posiadania specjalizacji?

• Dlaczego w przypadku pielęgniarki i położnej magister pielęgniarstwa (bez specjalizacji) został potraktowany na równi z wykształceniem średnim? Czytaj dalej...

Mariusz Mielcarek 

Tak agitowały za wyżej cytowanymi rowiązaniami związkowe panie w czepkach:

27 stycznia 2017 roku - Działalność pań w czepkach powala z nóg! Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych agituje za rozwiązaniem deprecjonującym tytuły magistra oraz licencjata, które posiadają pielęgniarki i położne! Artykuł z wydania styczniowego branżowego pisma o nakładzie 30 tysięcy egzemplarzy.

To stanowisko izbowych pań w czepkach, po 9 miesiącach od publikacji projektu ustawy:

14 lipca 2017 - Od miesięcy redakcja portalu samotnie krytykowała projekt ustawy o wynagrodzeniach autorstwa (nie)porozumienia związków zawodowych. "Osądzano nas od czci i wiary"! Zarzucano jątrzenie... Teraz po 9 miesiącach głos zabierają panie w czepkach z izby pielęgniarek.

Zobacz więcej artykułów z Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 


3 lipca 2017 - Pierwsze pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

4 lipca 2017 Drugie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

5 lipca 2017 Trzecie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

Zobacz także:

Deprecjacja zawodu pielęgniarki w nowej ustawie o wynagrodzeniach zasadniczych.

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.07.18 15:53:12 ~Piel

My to wszystko już wiemy i tak jak nie mamy wpływ na obywatelskim projektem tak nie mamy wpływu nad rządowym projektem.

#2  2017.07.18 16:24:56 ~do autora

"I co ciekawe, dochodzi kolejny aspekt w tej grupie zawodowej (oprócz licencjata i magistra), a mianowicie bonus po 5 latach pracy! Bonus, nieuwarunkowany np. posiadaniem dodatkowych kwalifikacji uzyskanych w przebiegu dodatkowego szkolenia zawodowego, jak to ma miejsce w przypadku pielęgniarek i położnych (specjalizacji)." Szanowny Panie Mielcarek.Jestem zbulwersowana bzdurami,które Pan pisze na temat zawodu dietetyka.Jaki dodatek po 5 latach,jaki bonus? Gdzie go płacą chętnie przyjmę tam etat.Tak samo jak każda pielęgniarka płacą nam stażowe po 5-tym roku pracy, i tak samo dostajemy status starszej jak pielęgniarki po 5 latach.Nie ma żadnych bonusów! Ja mam 22 lata pracy w zawodzie ,wyższe wykształcenie,moja stawka zasadnicza wynosi 1818 zł z dodatkiem 30 zł za tzw.starszą,plus od tego 20 % stażowego.Proszę nie obrażać zawodu dietetyka i nie pisać nieprawdy.

#3  2017.07.18 16:36:19 ~do 2

TO JEST PROJEKT USTAWY-PATRZ WYŻEJ

#4  2017.07.18 16:51:05 Redakcja Portalu

Do 2. Szanowna Pani dietetyk. Proszę czytać ze zrozumieniem. Jeżeli nie rozumie pani mojego wywodu opartego na faktach, czyli zapisach ustawy przygotowanej przez związki zawodowe to proszę mi darować ale szkoda mi czasu na tłumaczenie oczywistych zagadnień. Pytanie: gdzie zapisane jest w powyższej ustawie starsza pielęgniarka, po pięciu latach pracy? A jest zapisane dietetyk z tytułem magistra ze stażem 5 lat pracy. To jest oś tego niesprawiedliwego potraktowania pielęgniarek i położnych przez inne związki zawodowe zrzeszające zawody medyczne. Czy to wymaga naprawdę tłumaczenia? Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#5  2017.07.18 17:54:02 ~Do 2

KOCHANA nie bulwersuj się. Czytaj cały projekt ustawy, ona nam nie daje stażowego i tytułu "starsza", a dietetykom i fizjo. czy ratownikom TAK! Zastanów się nad słowami.Gniew nie pomaga. Konstrutywne myślenie.

Dodaj komentarz