4,25 premii za COVID-19 dla pielęgniarki z NFZ to fake news.

Dodatki dla pielęgniarek.

Kilka dni temu jeden z portali internetowych ogłosił, że pielęgniarka za 252 godziny pracy z pacjentami zarażonymi koronawirusem otrzymała na konto 4,25 zł - z adnotacją "dodatek NFZ". Portal ten połączył tą wpłatę z... rekompensatą, o której mowa w rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie standardów w zakresie ograniczeń przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Upubliczniono skan przelewu co miało uwiarygodnić tezę, że takie dodatki za COVIDA-19 płaci NFZ pielęgniarkom. Natomiast dla osoby, która orientuje się w regulacjach dotyczących wynagrodzeń pielęgniarek i położnych informacja ta oraz przypisana do niej legenda na pierwszy rzut oka była fake newsem. 


Pielęgniarka - dodatek za pandemię

Oświadczenie w powyższej sprawie złożył szpital, który został wymieniony z nazwy w przedmiotowym artykule. 

STANOWISKO SZPITALA KLINICZNEGO IM. DR JÓZEFA BABIŃSKIEGO W KRAKOWIE
ZWIĄZANE Z NIEPRAWDZIWYMI INFORMACJAMI W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH
NA TEMAT WYNAGRODZEŃ ZA UDZIAŁ W ZWALCZANIU EPIDEMII COVID-19

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych ukazał się skan przelewu dla jednego z pracowników naszego Szpitala opiewający na kwotę 4,25 zł, który opisany został w tymże wpisie, jako wynagrodzenie za udział w opiece nad pacjentami Szpitala zakażonymi wirusem CoVID-19. Opis ten nie jest prawdziwy i traktujemy go jako fake-news. Przelew ten nie ma nic wspólnego z gratyfikacją osób, które w Szpitalu Babińskiego w Krakowie dobrowolnie zdecydowały się na opiekę nad pacjentami zakażonymi koronawirusem. Ich gratyfikacja – chociaż nie powinniśmy jej ujawniać – wyniosła 4000 zł netto na osobę dodatkowo, niezależnie od wynagrodzenia za pracę w objętym zakażeniem oddziale.

Skąd zatem wzięła się kwota 4,25 zł. Została ona przekazana adresatce przelewu, jako uzupełnienie kwot przekazanych wcześniej z tytułu dodatku dla pielęgniarek i położnych, które zostały wynegocjowane z Ministerstwem Zdrowia r. NFZ przekazuje obecnie 2.165,32 zł na każdy pielęgniarski etat, a Szpital rozdysponowuje go pomiędzy panie Pielęgniarki i panów Pielęgniarzy biorąc pod uwagę realny wymiar czasu pracy w danym miesiącu. Na mocy porozumienia ze Związkiem Zawodowym Pielęgniarek, kwota niewypłacona w ramach wynagrodzenia, a wynikająca z naliczenia pochodnych od wynagrodzenia, które wzrasta z tytułu tego dodatku, jest dzielona przez liczbę pielęgniarek pracujących w Szpitalu i im przekazywana. Jest ona w takiej nietypowej wysokości, bowiem Szpital musi rozliczyć całą kwotę przekazywaną przez NFZ na te dodatki „co do grosza”.

Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim interpretacjom wiążącym wysokość kwoty po podziale tej „resztówki” z gratyfikacjami związanymi z pracą z pacjentami zakażonymi koronawirusem.

Osoba, która opublikowała zdjęcie tego wyciągu została stosownie ukarana za wykreowanie tego fake-newsa i nadwyrężenie dobrego imienia Szpitala, który każdego dnia buduje swój wizerunek i w ciągu ostatnich lat przeszedł trudną drogę od placówki zagrożonej likwidacją do szpitala cieszącego się opinią jednej z najlepszych tego typu instytucji Polsce.

Zobacz oświadczenie pielęgniarki na: babinski.pl

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz także:

Dodatki dla pielęgniarek

Pielęgniarki - praca w jednym miejscu

Rekompensaty dla pielęgniarek



Zobacz także:

Pielęgniarki - ministerstwo dało dyrektorom środki na wzrost wynagrodzeń.

Sejm - dodatek dla pielęgniarki to średnio 3 tys. PLN.

Za śmierć pielęgniarki nie 100 a 250 tys. PLN.