Liczba pielęgniarek: "Ja rozumiem, że to państwa może śmieszyć" - mówi wiceminister zdrowia.

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

LICZBA PIELĘGNIAREK:

"JA ROZUMIEM, ŻE TO PAŃSTWA MOŻE ŚMIESZYĆ"

- MÓWI WICEMINISTER ZDROWIA

W dniu 17 kwietnia 2019 roku pani wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, w odpowiedzi na intereplację poselską, odpowiedziała:

"Uprzejmie informuję, że według najnowszych informacji dotyczących zatrudnienia pielęgniarek i położnych w szpitalach poszczególnych województw, uzyskanych z NFZ, na dzień 13 lutego 2019 r. zostało zgłoszonych do realizacji umów z leczenia szpitalnego łącznie 144 603 pielęgniarki i położne. Ilość łóżek w ramach leczenia szpitalnego – stan na dzień 31.12.2018 r., wynosi 147 296, co wskazuje że wskaźnik zatrudnienia pielęgniarek i położnych na 1 łóżko wynosi 0,99 (zgodnie z zapisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 11 października 2018 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego wskaźniki zatrudnienia pielęgniarek i położnych określono w wymiarze 0,6 na łóżko (oddziały o profilu zachowawczym) i 0,7 na łóżko (oddziały o profilu zabiegowym). W związku z powyższym obecna sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu pacjentów, a wprowadzone wskaźniki gwarantują odpowiednią jakość udzielanych świadczeń przez pielęgniarki i położne".

Czytaj dalej poniżej...

Warto podkreślić, że miesiąć wcześniej informowaliśmy na portalu, że polskie pielęgniarki są w szoku, po wypowiedzi wiceminister zdrowia pani Józefiny Szczurek-Żelazko, która w dniu 14 marca 2019 roku, powiedziała w sejmie:

 "pojawiły się NAGLE duże deficyty kadry pielęgniarskiej".

O punktowych brakach pielęgniarek, coś tam pani wiceminister mówiła w poprzednich latach...

Pani prezes izby pielęgniarskiej na wspólnej konferencji prasowej z ministerstwem zdrowia mówiła, że jeśli chodzi o liczbę pielęgniarek to "odbijamy się od dna". 

Pani przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek, na tej konferencji mówiła, że nie wierzy, żeby w jakimś szpitalu brakowało 60 pielęgniarek, aby wprowadzić nowe normy zatrudnienia pielęgniarek.  

Zapewniano (ministerstwo i izba oraz związek pip), że w systemie jest odpowiednia liczba pielęgniarek do wdrożenia nowych norm zatrudnienia.

Zobacz co mówi poniżej pani Józefina Szczurek-Żelazko w sejmie w dniu 14 marca...

Teraz - 17 kwietnia pani wiceminister pisze, że... 

Pani wiceminister, w takim razie: jest ten nagły deficyt pielęgniarek czy go nie ma? 

Poniżej, w kontekście powyższych cytatów, publikujemy wypowiedź wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek-Żelazko na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Szpitali Powiatowych w dniu 14 marca 2019 roku:

wybrał: Mariusz Mielcarek


Zobacz także:

 


Komentarze użytkowników

#1  2019.04.21 18:14:40 ~Ona

To się nazywa kreatywna kalkulacja

#2  2019.04.21 19:54:45 ~ja

Jeśli rzeczywiście tak wyglądają normy to dlaczego gdzie pytam o pracę to nigdzie nie wracam z kwitkiem i nawet mam prawo wyboru oddziału? Skończyłam ekonomię nie tylko pielęgniarstwo.Wiem na czym polega podaż i popyt.

#3  2019.04.22 05:45:45 ~Piel

Zapraszam Panią Sczurek do mnue do szpitala dopiero o normach porozmawiamy

#4  2019.04.22 09:25:55 ~Kate

Powinno być: "Dzięki pracy większości pielęgniarek na kilku etatach polskie szpitale jeszcze w miarę normalnie funkcjonują . Niestety nie gwarantujemy odpowiedniej jakości udzielanych świadczeń przez pielęgniarki i położne. Minimalne normy zatrudnienia gwarantują zapewnienie niezbędnego minimum opieki . " I to nie jest żart !

#5  2019.04.22 09:35:03 ~piel

Pacjent powinien podpisywać w chwili przyjęcia do szpitala, że wyraża zgodę na udzielanie świadczeń zdrowotnych przez 0,6 pielęgniarki i został poinformowany o możliwych zdarzeniach niepożądanych :)

#6  2019.04.22 10:28:35 ~Piel

To też proszę wszystkie pielęgniarki o jeden etat ,dopiero wtedy zobaczą co to znaczy brak pielęgniarek,pokażcie że potrafimy być zgraną grupą zawodową -zatem odwagi

#7  2019.04.22 10:31:55 ~Do 6

Masz całkowitą rację nr.6,Ale nasze koleżanki nie są tak zgrane jak nauczyciele-zgroza

#8  2019.04.22 10:33:04 ~Ja

No to czas by to zmienić

#9  2019.04.22 13:00:38 ~Krystyna

0, 9 pielęgniarki na oddziale zabiegowym na papierze wygląda dość dobrze a w realu na dyżurze jest 2 pielęgniarki na 30 pacjentów. Bo przecież są wykreślenie, urlopy, L4. Większość dyżurów jest z taką obsadą, czy 1 pielęgniarka na 15 pacjentów to naprawdę jest standard do którego dążyliśmy? I dla wszystkich niezorientowanych - na większości oddziałów nie ma opiekunów, sanitariuszy, a panie stalowe są wyłącznie od sprzątania. Czyli pielęgniarka jest odpowiedzialna również za transport na badania, toalety, pampersy, baseny, karmienie.

#10  2019.04.22 13:37:44 ~Monia

Tylko nie podali ile z tych pielęgniarek pracuje w kilku miejscach.

#11  2019.04.22 17:50:53 ~Marek

Oczywiscie zmniejszyli liczbe lozek,ale tylko na papierze.wciąz na oddzialach jest tyle lozek ile bylo a nawet dostawki na korytarzach,to raz a dwa,czy biora pod uwage pielegniarki pracujace na dwa pelne etaty!

Dodaj komentarz