Pielęgniarki - Radio Maryja: przedstawiciele tego zawodu naruszyli kluczowe standardy.

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.


Telewizyjna rozmowa o pielęgniarkach 

WAŻNE JEST, ABY ZAWÓD PIELĘGNIARKI WYKONYWAŁY OSOBY, KTÓRE MAJĄ WRAŻLIWOŚĆ SUMIENIA

Zobacz także: Pielęgniarka wykonująca zawód według "zasad katolickiej nauki społecznej"?

Ważne jest, aby zawód pielęgniarki wykonywały osoby ukształtowane pod kątem etycznym, które mają wrażliwość sumienia. Otwarcie kierunku pielęgniarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej jest powrotem do tradycji św. Wincentego a Paulo – wskazał dr hab. Błażej Kmieciak, dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

– To były pierwsze kobiety, które w systematyczny i skoordynowany sposób podejmowały działania wobec osób chorych, cierpiących. To jest właśnie odwołanie się przede wszystkim do wpisanej w tą pracę istoty polegającej przede wszystkim na niesieniu pomocy osobie chorej i cierpiącej. Mamy tutaj działanie oparte na konkretnej wiedzy, konkretnych umiejętnościach oraz na czymś, co w dzisiejszych czasach jest unikalnie ważne – na wartościach: godności człowieka czy poszanowaniu życia od poczęcia do naturalnej śmierci (…). Życie człowieka jest wartością bezcenną, niepodważalną i świętą – zaznaczył bioetyk.

Do wykonywania zawodu pielęgniarki nie wystarczy wykształcenie

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że pielęgniarka czy pielęgniarz dosłownie dotykają cierpienia. Dodał, że do wykonywania tych zawodów nie wystarczy wyłącznie dobre wykształcenie. Wiara, moralność, wiedza oparta na faktach – tym powinny wyróżniać się osoby pielęgnujące chorych.

– Mówimy tu o spotkaniu profesjonalisty z kimś, kto jest chory. To często jest spotkanie z jego raną (…). Dochodzą do nas informacje ze świata mówiące m.in. o przedstawicielach tej pięknej profesji, którzy naruszyli kluczowe standardy poszanowania życia człowieka i podjęli działania mające na celu uśmiercenie kogoś, zrobienie komuś krzywdy. Część osób uważa, że takie postepowanie jest zgodne z aktualnymi trendami. One nie są zgodne z żadnymi trendami. Pielęgniarstwo jest misją, jest działaniem, ale jest też konkretną profesją zawodową, która bezpośrednio odnosi się do unikalnej wartości ludzkiego życia – mówił.

Śródtytuły pochodzą od redakcji portalu 

Zobacz całą rozmowę o pielęgniarkach i pielęgniarstwie

żródło: Radio Maryja

Komentarze użytkowników

#1  2019.10.01 08:21:35 ~Piel

To nie jest już piękna profesja i chyba nigdy nie była - jak może być piękne poniewieranie pracownika, oszukiwanie go jeśli chodzi o wynagrodzenie, przyznawanie 3 razy tej samej podwyżki. Sfrustrowany pracownik, wyczerpany nadmiarem pracy i obowiązków nie może się dobrze zająć człowiekiem, który jest w jeszcze gorszym stanie. Do tego zawodu trzeba wykształcenia, doświadczenia, empatii i mnóstwo siły fizycznej i psychicznej.

#2  2019.10.01 08:33:17 ~Won

Tak pewnie ! Niech się Rydzyk zajmie swoimi źródłami termalnymi a od uczciwie pracujących ludzi won ! Rozbój w biały dzień , jak to jest możliwe żeby w XXI wieku uchowało się coś takiego ? I jeszcze państwo daje mu za darmo hajs i emeryci ślą koperty , co za naród

#3  2019.10.01 08:58:36 ~idea

Sama idea pomagania ludziom jest piękna - że ktoś wybiera taki zawód i chce pomagać ludziom. W rzeczywistości jednak wygląda to beznadziejnie, często nie można wykorzystać swojej wiedzy i doświadczenia bo w szpitalach brakuje sprzętu, leków, są okropne warunki dla chorych, wiemy jak leczyć chorobę a tu limity, ograniczenia NFZ i wreszcie wykonujemy tylko najważniejsze czynności w pośpiechu bo brakuje personelu, (w pojedynkę nie podniesiemy 100 kg pacjenta) - a gdzie rozmowa, przygotowanie bliższe, dalsze, psychiczne, edukacja - wszystko to ma wpływ na wyniki leczenia i dobrze o tym wiemy - nie wystarczy podać leki żeby pacjent wyzdrowiał. A w tym wszystkim jeszcze gdzie troska o zdrowie pielęgniarki ?

#4  2019.10.01 09:26:47 ~Piel

Ha! Pewnie! Pielęgniarstwo to misja, powołanie, a kapłaństwo to zawód! Pielęgniarka niech zapier.la za miskę ryżu czy zwykłe dziękuję, a ksiądz za "co łaska" wg cennika jeździ wypasionym autem na laski i hoduje sadło z nieróbstwa! Potem przyjdzie taki na oddział i uważa, że wszystko należy mu się na wczoraj, bo on jest KSIĄDZ, a pielęgniarkami chce pomiatać niczym gospodynią na plebanii! Zaraz mnie chyba szlag trafi! Do tych mądrych inaczej udzielających się w toruńskim radio - wbijcie sobie do tych tępych łbów, że pielęgniarstwo to przede wszystkim ciężki, odpowiedzialny zawód, za wykonywanie którego należy się odpowiednie, czyli wysokie wynagrodzenie, a nie jałmużna! Misją nie wykarmię i nie wykształcę dzieci, a za powołanie nie zapłacę rachunków! Ten wypasiony kot w osobie Rydzyka myśli, że jak otworzy szkołę dla pielęgniarek w Toruniu, to młode dziewczyny będą walić tam drzwiami i oknami po to, aby wykształcić się na przyszłe siostry i służki, które z pokorą będą służyć innym za gówniane pieniądze? Chyba się z głupim na rozumy pozamieniał, skoro tak myśli! Gdzie on takie naiwne znajdzie w dzisiejszych czasach? I jeszcze jedno- skoro pielęgniarki "naruszają kluczowe standardy", to jakie standardy naruszają księża i lekarze?

#5  2019.10.01 09:37:20 ~piel .

Niech się ksiądz biznesmen i jemu podobni świeccy i nieświeccy zajmą kształtowaniem własnego sumienia pod kątem etycznym.

#6  2019.10.01 09:47:56 ~piel

A te siatki płac? Zanim weszły w życie już się zdezaktualizowały. Nawet ta "najwyższa" z tabeli jest już za niska biorąc pod uwagę płacę minimalną. Niech poprawią warunki pracy (więcej personelu) żeby nie trzeba było mówić proszę zaczekać i żeby notorycznie nie przeszkadzano nam w wykonywaniu trudnych i odpowiedzialnych czynności (np. 100 pytań przy rozcieńczaniu leku, czy wyliczaniu dawki pediatrycznej ), nie można się odrywać od takich czynności, bo o pomyłki nie trudno. Gdy w zabiegowym pobieramy krew, kto zareaguje na dzwonki ? Kto winny tej sytuacji ?

#7  2019.10.01 10:26:09 ~piel

Obok "powołania" ,"misji" czy nawet "pięknego zawodu"- najdurniejszym chyba określeniem zawodu pielegniarki jakie ostatnio słyszałam to "słodycz pielęgniarstwa". Szczególnie obecnie w sytuacji narastajacego wyzysku pielegniarek , przyjętych "norm" oraz zwolnień starych , "wysłużonych"i obciążajacych system ,brzmi to wyjątkowo absurdalnie.

#8  2019.10.01 10:28:06 ~Ech

No to się dostało zarządzającym służbą zdrowia po 1945 r.

#9  2019.10.01 10:40:14 ~Ania

Hahaha ale się uśmiałam z tego artykułu ! A wszystkim komentującym koleżankom bije brawo! !

#10  2019.10.01 10:42:22 ~do 8

Też zarządzającym czy administrującym w służbie zdrowia.

#11  2019.10.01 10:55:03 ~Piel

To może od marca znowu 4 raz tą samą podwyżkę, aby dopełnić kroplę "słodyczy" dla zawodu pielęgniarstwa - tylko jaką nazwę wymyślić, może szumilówka?

#12  2019.10.01 10:57:48 ~dypl piel

A o Bonifratrach ani słowa. Dlaczego?

#13  2019.10.01 11:07:25 ~Ojejku

Jeżeli zawody pielęgniarki i położnej są bliźniacze to dlaczego nie można odnotować realizacji art. 84 - 87 i art. 4.ust. 1 Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r. ( np. dlaczego za wykonywanie czynności higienicznych przy pacjencie (bez względu na jego stan medyczny czy miejsce przebywania) przez osoby nie mające ustawowej zgody państwa, państwo nie stosuje sankcji wskazanych art. 84-87 wymienionej Ustawy?

#14  2019.10.01 11:13:31 ~do 12

Do pielęgnowania chorych szkoła w Warszawie na Tamce kształciła Siostry Miłosierdzia na cyruliczki i aptekarki. A jaka jest obecna propozycja?

#15  2019.10.01 11:15:57 ~Noname

Całe to negocjowanie podwyżek jest nic nie warte. Wynegocjowanie nawet 3000 podwyżki w sytuacji gdy po jej zatwierdzeniu rząd steruje płacą minimalną i podniesienie ją o np. 4000 to daje tyle że zarobki pielęgniarek są i tak jeszcze bardziej zbliżone do minimalnej pensji. Pierwsze co trzeba zrobić to uzależnić minimalne wynagrodzenie pielegniarek (może być w tych rubrykach powiązanych z poziomem wynagrodzenia) od minimalnej lub średniej krajowej (np. minimalna pielegniarek to 150% minimalnej krajowej) i potem KAŻDA zmiana wynagrodzenia powinna być wyrażona jako zmiana współczynnika, z np. 150% na 155%. Inne negocjacje są na marne bo to co się wynegocjuje trzeba po roku znów otwierać jak poziom niewystarczający!

#16  2019.10.01 11:43:06 ~piel.

Z maybachów od bezdomnych to już się "ojciec" wyspowiadał i rozliczył ?

#17  2019.10.01 11:55:40 ~piel

" Twarz ojca jaśnieje blaskiem, ponieważ jest jak latarnia wskazujaca nam, zbłąkanym drogę pośród ciemności". Tak autor portretu ojca rydzyka wyjaśnia symbolike swojego dzieła.

#18  2019.10.01 12:19:14 ~graza

Kształcenie etycznych pielęgniarek czy skok na państwową kasę? Przyszłe usłużne siostry miłosierdzia bedą pracowały za Bóg Zapłać.Chętne czekają ? Chyba desperatki.

#19  2019.10.01 12:32:51 ~ruch duch

To może kościół zacznie pozyskiwać pielęgniarki w wyprawach krzyżowych z łapanki pozyska niewolników to będą pracować za darmo Co za bzdury ksiądz opowiada nie znam żadnej pielęgniarki która robi krzywdę chorym jakie uśmiercanie ? kościół obraża wszystkie pielęgniarki , to znaczy że według księdza pielęgniarki są bez serca bez sumienia nie mają litości. Większej bzdury to nigdy nie słyszałam . Istnieją dokumenty jak traktowały zakonnice swoich pacjentów np. nie podawanie leków przeciw bólowych bo Jezus cierpiał oczywiście nie wszystkie . Nic nie można uogólniać i upraszczać nie tylko kościół katolicki ma monopol na miłosierdzie . Obecnie pielęgniarki są wykształconymi osobami mającymi ogromną wiedzę oraz bardzo dużo możliwości pomocy choremu czasami etyka kościoła jest tylko na pokaz jak ktoś patrzy jeśli nikt nie widzi można wszystko takie osoby mocno religijne tez są nam znane . Niech kościół się opamięta i przestanie obrażać ciężko pracujących ludzi .

#20  2019.10.01 12:44:59 ~Ja

Przynajmniej pielęgniarki nie są pedofilami

#21  2019.10.01 13:10:37 ~:(

Żenada !

#22  2019.10.01 13:54:42 ~a_

Etyka kościoła zawiera się w mi.n w filmie "Kler" i " Tylko nie mów nikomu".

#23  2019.10.01 14:41:57 ~dypl piel

Eeee tam, są też w tym kościele tacy duchowni czy świeccy, którym się powinno "niebo do stóp uchylić".

#24  2019.10.01 14:42:37 ~do 20

I tu cie zaskocze bo na pediatrii byl przypadek pielegniarki ktora zostala posadzona o molestowanie

#25  2019.10.01 15:19:15 ~do 23

A no właśnie. Dlaczego dyskutanci ich pomijają?

#26  2019.10.01 15:54:11 ~Balbinka

A ocenę przydatności do zawodu będzie oceniał ojciec dyrektor. Oczywiście za drobną opłatą.

#27  2019.10.01 15:56:45 ~Balbinka

Sorry: ocenę przydatności do zawodu będzie WYSTAWIAŁ ojciec dyrektor.

#28  2019.10.01 16:32:12 ~do 14

Czyli były kształcona na pielęgniarki. A jakie dane są o pielęgniarzach, jeżeli w tekście Ustawy o pielęgniarstwie z 1935 r. 'pielęgniarze' i 'zakonnicy' mają cechę taką jak 'lekarz' tzn. ich praktyki nikt nie może wykonywać bez ustawowej zgody państwa?

#29  2019.10.01 19:55:39 ~Kik

A czy do takiej "misji" nie nadają się bardziej siostry zakonne? Dlaczego ich nie widać w szpitalu? A jeśli już muszą mieć wykształcenie to myślę że świetnie się sprawdzą jako opiekunki medyczne. A cznnosci pielegniarksie/zabiegowe/specjalistyczne - oiomy, neonaty, bloki op, opatrunki, iniekcje I wiele innych mega trudnych czynności zostawcie nam, w czym jesteśmy naprawdę dobre. I przy tym również szanujemy ludzkie życie.

#30  2019.10.01 21:12:01 ~do#29

Koleżance o jaki typ pedagogiki chodzi?

#31  2019.10.01 22:41:11 ~Piel

No właśnie gdzie podziały się siostry zakonne. Przecież one nie mają co robić a w zakonach jest ich na pęczki. Należy je przyjąć do szpitala i niech pracują na misji dla chorego za darmo. Opiekować się pacjentem. Że też nikt na ten pomysł nie wpadnie. Same młode dziewczyny wstępują do zakonu więc jak znalazł.

#32  2019.10.02 03:45:10 ~piel

Niech pracują tylko prawdziwe siostry i będzie sielanka.

#33  2019.10.02 09:29:22 ~Piel

E tam. Z dyżuru na dyżur, ze szpitala do szpitala, w biegu, lecimy dalej, damy radę. W pracy też trzeba szybciej biegać, wszystko w pośpiechu, w tym samym mundurku, wykonać tylko to co najważniejsze, bo w pojedynkę wszystkiego nie da się zrobić, byle do przodu ! Obudźcie się ! Siostry zakonne przynajmniej mądrzejsze bo wiedziały kiedy powiedzieć "Pas".

#34  2019.10.02 10:58:36 ~do 33

W zupełności się z tobą zgadzam,że siostry zakonne są mądrzejsze od świeckich "siostrzyczek-posługaczek".

#35  2019.10.02 23:38:50 ~Gość

33 i 34 ŻENADA! Kim wy jesteście? Aaa boty albo trolle!

#36  2019.10.03 01:20:19 ~do 35

A ty kim jesteś,że się tu wypowiadasz,a nie wiesz o czym?

#37  2019.10.03 07:14:18 ~do 35

Jestem pielęgniarką. I poniekąd 33 34 mają rację. Bo tak wygląda życie niektórych pań pielęgniarek. Ja pracuję TYLKO w przychodni. Nawet nie zgadzam się wyjścia typu festyn, aby tam mierzyć jakieś RR czy cukier ( pracuję w sieci przychodni i czasami mają takie akcje). Oczywiście za to płacą ( nie dużo), ale ja stanowczo odmawiam szwędania się po mieście. Również mogłabym dorabiać na punkcie przyzakładowym ( tak, u mnie w mieście taki jest) . Tam generalnie tylko się śpi na nocach, a w dzień i tak jest mało roboty. Ale nie wyobrażam sobie, abym miała z jednej pracy biegnąć do drugiej. Pracuję od 7.00- 14.35 , a potem idę do domu do rodziny. Do głowy by mi nie przyszło, aby dorabiać w szpitalach czy biegać z dyżuru na dyżur. Żyję skromnie, ale za to spokojnie.

#38  2019.10.03 09:39:00 ~???

A może dobrze,że będą osoby pracujące wg katolickich wymagań,czyli rzetelna praca od A do Z,"kochaj bliźniego jak siebie samego"Takie podejście do pracy,nie pozwoli im na bieganie z dyżuru na dyżur i pracę "po łebkach"Może ktoś zauwży,że to co jest,jest bardzo złe,ktoś zacznie się buntować,może te osoby spowodują,że w końcu zacznie się dziać coś innego,lepszego.Obecnie,po trupach do celu.Zapchać wolny etat byle jaką pracą,pacjent nieważny,pielęgniarka również itd. itp.Wszyscy głowa w piasek.Jest dobrze.

#39  2019.10.03 12:58:10 ~do Gość

Klapki na oczy i pędzisz przed siebie, nie widząc co dzieje się wokół.

#40  2019.10.03 14:44:33 ~Anka

Kiedyś straszono nas ,że na nasze miejsce jest 10 piel. z Ukrainy , których jakoś nie widać a zakonnice już pokazały jaką mają cierpliwość do pacjenta bijąc chorych po twarzy ,co już tatuś Rydzyk zapomniał czy raczej nie chce pamiętać.Tak nawiasem mówiąc tatuś buduje pałace ,niech w nich zrobi sale chorych i zatrudni bez wynagrodzenia swoje siostry miłosierdzia i wtedy pogadamy .

Dodaj komentarz