Sąd ustalił, że pielęgniarka oddziałowa "wprowadzała różne elementy kontroli merytorycznego przygotowania podległych pielęgniarek do pracy a także sprawdzała ich reakcje na różnego rodzaju sytuacje stresowe, względnie prawidłowość działań na oddziale. Przykładem tego rodzaju działań była na przykład zmiana ułożenia leków na półkach, usuwanie niektórych narzędzi z tac reanimacyjnych, zmienianie parametrów na kardiomonitorach poprzez zawężenie zakresu, po przekroczeniu którego monitor reagował".

4 min czytania